mea culpa

08.12.03, 13:12
Proponuje dla odmiany cos pro domo sua smile Pochwalmy sie najwiekszymi
wpadkami jezykowymi. Oto garsc moich:
(w wieku 10 lat) Film przedstawil nam paradiode powiesci...
(w podstawowce) Puszcze amazonska porastaja liczne epitafia...
(z tworczosci dziennikarskiej) Gatunek ten, niczym dinozaury, ktore
powyginaly juz dawno temu...

Kto nastepny?
    • julka1327 mea culpa 08.12.03, 14:43
      Robak strzelił niedźwiedziowi prosto w pysk, ale nie chwalił się tym i odszedł.
      • isanda Re: mea culpa 08.12.03, 16:48
        w czasie wlasnego slubu powiedziec: I take thee for my LAWFUL husband (biore
        sobie ciebie za PRAWOWITEGO meza) powiedzialam I take thee for my AWFUL
        husband (biore sobie ciebie za OKROPNEGO meza)
        • arana Re: mea culpa 08.12.03, 16:59
          isanda napisała:

          > w czasie wlasnego slubu powiedziec: I take thee for my LAWFUL husband (biore
          > sobie ciebie za PRAWOWITEGO meza) powiedzialam I take thee for my AWFUL
          > husband (biore sobie ciebie za OKROPNEGO meza)

          I co, wziął Cię za słowo?
    • arana Re: mea culpa 08.12.03, 16:21
      kicior99 napisał:

      > Proponuje dla odmiany cos pro domo sua smile Pochwalmy sie najwiekszymi
      > wpadkami jezykowymi.


      "... i z okazji wyzdrowienia składam serdeczne kondolencje!"

      To ja w mowie okolicznościowej do profesorki.
      A najgorsze było to, że nikt nie chciał uwierzyć w zwykłe przejęzyczenie!smile

      Arana
      • kicior99 Re: mea culpa 08.12.03, 16:45
        no pewnie, tez bym nie uwierzyl... Przypomnialem sobie cos z moich
        wypracowan: "Ta bezwstydna kobieta..." Rzecz byla o Grazynie =)
        • arana Re: mea culpa 08.12.03, 17:01
          kicior99 napisał:

          > "Ta bezwstydna kobieta..." Rzecz byla o Grazynie =)

          Ale dlaczego? jak Ci się to skojarzyło?

          Arana
          • kicior99 Re: mea culpa 08.12.03, 17:05
            chcialem powiedziec odwazna. A moj ojciec (ktoremu czytalem wypracowanie): a
            co, biegala nago?
            • isanda Re: mea culpa 08.12.03, 18:33
              > arana napisala:
              > I co, wzial Cie za slowo?

              dal taryfe ulgowa dla cudzoziemkim
              na slubie koscielnym tez byl skandal
              w slubnej przysiedze sa takie slowa "until death us do part" (dopoki nas
              smierc nie rozlaczy)
              jak latwo zauwazyc przez polaczenie czwartego slowa z czescia piatego
              uzyskuje sie pewne eleganckie polskie slowo na cztery litery,
              powiedzialam wiec ksiedzu i narzeczonemu co to znaczy po polsku i ze nie bede
              sie wyrazac przed swietym oltarzem i to w tak uroczystym momencie.
              Zeby bylo przyzwoicie ksiadz poprzestawial nieco angielskie slowa "until death
              do us part", tu znow sie okazalo, ze akcentujac w ten sposob "us" znow mamy
              do czynienia z ta wazna czescia ciala, tym razem po angielsku (choc pisze sie
              inaczej brzmi tak samo),
              Gdy nadeszla doniosla chwila ksiadz sie zaczal jakos sie jakac i smiac. Moj
              maz tez. Ja tez. No i tak udalo mi sie nie zlozyc przysiegi do konca, nie
              obowiazuje mnie wiec "dopoki nas smierc nie rozlaczy" czyli ze gdyby co, moge
              sie wycofac.

              • arana Re: mea culpa 08.12.03, 18:48
                isanda napisała:

                > No i tak udalo mi sie nie zlozyc przysiegi do konca, nie
                > obowiazuje mnie wiec "dopoki nas smierc nie rozlaczy" czyli ze gdyby co, moge
                > sie wycofac.
                >

                W razie potrzeby jakiś prawnik rodem z amerykańskich kryminałów migiem Cię
                wyplącze! smile))

                Myślę, że powinnaś otrzymać ZŁOTĄ WPADKĘ, czy jak tam Kicior nazwie pierwsze
                miejsce! smile

                Arana
                • isanda Re: mea culpa 08.12.03, 20:47
                  dzieki, podziele sie z toba nagroda
                  tyle ze skoro o nagrodzie mowa to ten kicior udaje, ze nie slyszy
                  • baloo Re: mea culpa 08.12.03, 21:23
                    aha , on z takich ;o)
                    nawet nie pretenduje do nagrody, troszke sie wyspowiadam :
                    Majac 8 lat opowiedzialem mamie o kocie Tomka Sawyera, ktory po zazyciu
                    cudownego leku zaczal "rozszerzac opustoszenie" w calym domu.
                    8 lat pozniej odpowiadajac z zyciorysu Boleslawa Prusa, efektownie spuentowalem
                    mowiac, iz mial huczny pogrzeb ,
                    • emka_1 Re: mea culpa 08.12.03, 21:55
                      baloo napisał:


                      > 8 lat pozniej odpowiadajac z zyciorysu Boleslawa Prusa, efektownie spuentowalem
                      >
                      > mowiac, iz mial huczny pogrzeb ,

                      huczne są z wojskowym ceremoniałem - salwy honorowe oddają.
                      • anchan Re: mea culpa 09.12.03, 09:33
                        Dołączę do tej spowiedzi powszechnej.
                        Cytat z mojej klasówki: „ Aby słońce nie odbijało się od przyrządów
                        celowniczych należy je okopcić (przyrządy, nie słońce)”. Biedny PO-wiec nie był
                        w stanie tego przeczytać na głos.
                        W dyskusji na temat oryginalnych imion rodzeństwa niejakiej Basieńki
                        wyskoczyłam z pytaniem „A jak Basieńka ma na imię?”
                        • kicior99 Re: mea culpa 09.12.03, 14:01
                          ijeszcze jedno: {po tej oburzejacej zakrawie na bezczelnosc..."
                  • kicior99 Re: mea culpa 09.12.03, 14:00
                    a nie slysze bo zapalenie oskrzeli rzucilo mi sie na uszy smile Masz
                    wyroznienie smilesmilesmile
Pełna wersja