wsufka 15.06.09, 06:59 akurat wczoraj na wycieczce rowerowej doszło do róznicy zdań Która forma jest poprzawna czy może obie? dziękuję za podpowiedzi Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marguyu Re: potrzymaj mój rower czy mojego roweru? 15.06.09, 08:37 potrzymaj (kogo? co?) moj rower - biernik nie ma mojego (kogo? czego?) roweru - dopelniacz Odpowiedz Link
wsufka Re: potrzymaj mój rower czy mojego roweru? 15.06.09, 08:43 wstyd mi... zmyliło mnie to samo pytanie (kogo) w bierniku i dopełniaczu a to przecież nie osoba tylko rzecz czyli powinno się stosować do pytań: co? i czego? dziękuję Odpowiedz Link
stefan4 Re: potrzymaj mój rower czy mojego roweru? 15.06.09, 12:34 wsufka: > a to przecież nie osoba tylko rzecz W zasadzie, jak rzecz rodzaju męskiego, to biernik powinien być równy mianownikowi. Ale tylko w bardzo zasadniczej zasadzie, bo wyjątków jest zatrzęsienie; są nawet całe kategorie wyjątków poklasyfikowane przez językodawców, niechętnych uznać, że po prostu żadnej reguły nie ma. Do takich uznanych wyjątków należą między innymi: * niektóre artykuły spożywcze: ,,jem banana'', * niektóre choroby: ,,podejrzewają u niego raka'', * niektóre nowe pojęcia techniczne: ,,kto ma pilota?'', ,,przyślij mi esemesa''. * itp. Ponadto ,,używotnianie'' rzeczowników może być środkiem wyrazu: ,,Wbij już tego gwoździa gdziekolwiek!'' Odpowiedz Link
dar61 potrzymaj mój laptop czy mojego laptopa? 15.06.09, 12:04 Ech, gdybyż jeszcze młódź potrafiła zrozumieć, że odbiera esemes, ma komputer=laptop, pisze blog, włącza I-pod, zamoczyła but i wiele, wiele innych! Moje pokolenie nawet gra w ping-pong, wygrywa gem, set - nawet nie sięga po papieros! Odpowiedz Link
laenia Re: potrzymaj mój laptop czy mojego laptopa? 15.06.09, 16:25 dar61, to świadczy tylko o tym, że twoje pokolenie nie stosuje oboczności form biernika. Np. słownik ort. PWN dopuszcza w bierniku "esemes" i "esemesa", nie bądźmy bardziej papiescy od papieża. Odpowiedz Link
dar61 Re: zgubiłem mój 'pilot' czy mojego 'pilota'? 15.06.09, 18:25 Nie darłbym szat, gdybym w publikatorach nie spotykał jedynie formy w dopełniaczu w takich zwrotach. Forma biernika jest potoczną, drugogatunkową - a młódź pracująca w periodykach, w radiu, już zna tylko tę dopełniaczową - mnie swój sposób widzenia polszczyzny narzucając. I jeszcze się dziwi ta młódź, że jązykoznawcy im przypominają, iż ta biernikowa forma jest prawidłowsza, szczególnie w takich publikatorach, które mają być opiniotwórcze, wzorcowe... Nie czuję, by ma polszczyzna już była przeznaczona na przemiał, na straty. Odpowiedz Link
dar61 Re: ą czy ę? 15.06.09, 18:27 Za literówkę, na szczęście nieliczną, literalnie przepraszam. d. Odpowiedz Link
stefan4 Re: zgubiłem mój 'pilot' czy mojego 'pilota'? 15.06.09, 19:05 dar61: > Nie darłbym szat, gdybym w publikatorach nie spotykał jedynie formy > w dopełniaczu w takich zwrotach. > Forma biernika jest potoczną, drugogatunkową - a młódź pracująca w > periodykach, w radiu, już zna tylko tę dopełniaczową Moim zdaniem źle identyfikujesz problem. ,,Młódź'' ma taki sam pogląd jak Ty na to, gdzie stosuje się dopełniacz a gdzie biernik. Nie zgadzacie sie natomiast co do tego, jak brzmi biernik od niektórych słów. Ty np. grasz ,,w brydż'' a Młódź gra w brydża (a zanim wymyślono brydża to grała w preferansa, a nie ,,w preferans'') nie dlatego, jakoby uważała, że ,,grać'' rządzi dopełniaczem, tylko dlatego, że uważa, że biernik od ,,brydż'' czy ,,preferans'' brzmi ,,brydża'' lub ,,preferansa''. Gdyby to było pomylenie rządu, to Młódź grałaby ,,w ruletki'' i chorowałaby ,,na grypy'', ale jednak gra w ruletkę i choruje na grypę. To, że biernik czasem brzmi jak dopełniacz, i to dla rzeczowników nie oznaczających istot żywych, jest zjawiskiem starym jak polszczyzna. Taka Młódź, jaka spędza Ci sen z oczu, była zawsze. O, popatrz sobie np. do Biblii Tysiąclecia, I Księgi Kronik, 21:1: ,,Powstał szatan przeciwko Izraelowi i pobudził Dawida, żeby policzył Izraela''. Biernik jak w pysk, nie? dar61: > Nie czuję, by ma polszczyzna już była przeznaczona na przemiał, na > straty. Chyba jednak wymaga renowacji... - Stefan Odpowiedz Link
tiges_wiz Re: zgubiłem mój 'pilot' czy mojego 'pilota'? 15.06.09, 22:30 trzeba rozstrzygnąć czy taki pecet to bardziej bidet czy facet ))) Odpowiedz Link
jacklosi Re: potrzymaj mój rower czy mojego roweru? 15.06.09, 13:05 Jeżeli już, to potrzymaj mojego rowera, tak jak Ferdynand Kiepski kupuje telewizora. Odpowiedz Link
aninqa Re: potrzymaj mój rower czy mojego roweru? 26.06.09, 23:21 jak mojego roweru, to tylko SIĘ potrzymaj (ale uwazaj, bo to stary grat i mozecie przewrocic. SIĘ.) Odpowiedz Link