Et tu, PWN-e? :)

08.07.09, 18:43
sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2523084
Zalegalizowali złe rozumienie "spolegliwego". Tylko patrzeć, a "bynajmniej"
stanie się potocznym "przynajmniej"...
    • stefan4 Re: Et tu, PWN-e? :) 08.07.09, 20:47
      stara_dominikowa:
      > Et tu, PWN-e?

      Skoro taki jest wołacz, to mianownik brzmi PWN-us, prawda?

      - Stefan
      • pavvka Re: Et tu, PWN-e? :) 09.07.09, 07:26
        A jeżeli po polsku, to chyba 'PWN-ie'?
        • stefan4 Re: Et tu, PWN-e? :) 09.07.09, 09:37
          pavvka:
          > A jeżeli po polsku, to chyba 'PWN-ie'?

          Po polsku to nie jest, bo początek okrzyku nic po polsku nie znaczy. To znaczy
          słówko ,,et'' znaczy, słowo ,,tu'' znaczy, ale razem nijak nie łączą się w żadną
          kupę.

          Oprócz łaciny może być jeszcze po francusku, ale wtedy PWN-a nie należy wcale
          odmieniać.

          - Stefan
      • stara_dominikowa Re: Et tu, PWN-e? :) 09.07.09, 12:20
        > Skoro taki jest wołacz, to mianownik brzmi PWN-us, prawda?
        > - Stefan

        Tytuł wątku jest parafrazą i właściwie na tym powinnam zakończyć. Zdaję sobie
        jednak sprawę, że ktoś kto w ten sposób analizuje wypowiedzi nie będzie
        zaspokojony prostym wyjaśnieniem. Postaram się więc skomplikować, aby zadowolić
        rozmówcę:

        Nieprawda. Skrót pochodzi od nazwy Państwowe Wydawnictwo Naukowe - rodzaj
        nijaki. Mianownik III deklinacji typu samogłoskowego w tym przypadku brzmi
        "PWN-e". Mogłoby oczywiście być "PWN-um", czyli mianownik II deklinacji, ale
        wtedy wołacz nie jest tak miły dla ucha i nie wywołuje skojarzeń z pierwowzorem.
    • zuq1 piszesz o znaczeniu nr 2? 09.07.09, 08:33
      Jeśli tak, to zauważ, że jest tam skrót "pot.", czyli potocznie. A
      dla mnie potocznie znaczy nie zawsze poprawnie. Co prawda nie
      słyszałem jeszcze słowa "spolegliwy" w znaczeniu "uległy", co nie
      znaczy, że niektórzy tak nie mówią.
      • ja22ek Re: piszesz o znaczeniu nr 2? 09.07.09, 09:45
        Niektórzy? Niektórzy to używają słowa "spolegliwy" w
        znaczeniu "godny zaufania", ale to garstka. Za to nieoczekiwanie
        słowo to stało się popularne wśród ludu - w innym znaczeniu. Ja go
        nie używam, bo uważam je za idiotyczne.
      • stefan4 Re: piszesz o znaczeniu nr 2? 09.07.09, 09:54
        zuq1:
        > Co prawda nie słyszałem jeszcze słowa "spolegliwy" w znaczeniu "uległy", co nie
        > znaczy, że niektórzy tak nie mówią.

        Naprawdę nie słyszałes? Mam wrazenie, że to słowo PRAWIE NIGDY nie jest używane
        w sensie Kotarbińskiego.

        Społeczne zapotrzebowanie na ludzi, na których można polegać, wyczerpało się,
        dlatego słowo zmieniło znaczenie. Społeczne zapotrzebowanie na ludzi uległych,
        jak widać, jest.

        - Stefan
        • zuq1 polegać i polec 09.07.09, 10:41
          Jak zwykle macie rację, Stefanie i Ja22ku. Według mnie można tą
          spolegliwość zobrazować pewną niemiecką, niezbyt przetłumaczalną grą
          słów:
          "Man sagt, auf Sie kann man sich verlassen. Tja und dann ist man
          verlassen..." (Powiada się, że na Panu można polegać. No a potem
          jest się poległym...)
          • kotulina Re: polegać i polec 09.07.09, 11:49
            Dla mnie spolegliwy po polsku to frajer
            po czesku zaś znaczy człowieka, na którym można polegać. (cecha
            często pisana w czeskich CV).

            Ciekawa tendencja:

            spolegliwy:
            czeski > można nań polegać; polski > frajer
            poczciwy:
            czeski > uczciwy; polski > frajer
            frajer:
            czeski > cwany; polski > frajer

            A tu się dowiaduję, że spolegliwy to jednak dobra cecha i ta sama co
            w czeskim... no... cieszę się!!

            Ale "bynajmniej" jako "przynajmniej"? Nieeee!!! Nie zgadzam się...
      • migni Re: piszesz o znaczeniu nr 2? 09.07.09, 11:24
        W USPP PWN nawet brak już "łagodzenia" kwalifikatorem "pot.":

        spolegliwy ‹czes. spolehlivy› książk.
        a) «taki, na którym można polegać, na którego można liczyć, godny zaufania; pewny»
         Spolegliwy opiekun (T. Kotarbiński).
         Ideał spolegliwego przyjaciela.
         Czynić świat spolegliwym.
        b) «skory do kompromisu; wyrozumiały, pojednawczy, uległy»
         Spolegliwy krytyk, polityk.
    • witekjs Re: Et tu, PWN-e? :) 09.07.09, 10:59
      Spolegliwy, w znaczeniu uległy stało się powszechnym wyrazem w demonstrowaniu
      "wykwintności" języka w radiu i TV.
      Podobnie jak "na dzień dzisiejszy", "puki co", "ja, osobiście".
      Co gorsze mówią tak nie tylko zaproszeni tam goście...

      Pozdrawiam. Witek
      • migni Re: Et tu, PWN-e? :) 09.07.09, 11:33
        Mnie osobiście "póki co" nie przeszkadza (zresztą notuje je już "Wielki słownik ortograficzny PWN"), razi za to "wymowa" przez U zwykłe... "Na dzień dzisiejszy" - owszem, okropne to nadęcie.
        • stefan4 Re: Et tu, PWN-e? :) 09.07.09, 15:44
          migni:
          > Mnie osobiście "póki co" nie przeszkadza

          No właśnie. Co jakiś czas natykam się na opinię, że powinno mi przeszkadzać,
          ale nigdy nie dostaję nawet cienia sensownego powodu, dlaczego.

          migni:
          > (zresztą notuje je już "Wielki słownik ortograficzny PWN")

          No to fajnie. Jak mały Jasio przestaje chlapać jedzeniem po ścianach, to jest
          powód do radości. Słownik najwyraźniej dojrzewa.

          Co do ,,puki co''
          • witekjs Re: Et tu, PWN-e? :) 09.07.09, 16:03
            To ja napisałem z błędem ortograficznym - póki co.
            Co jest zabawne, kiedy się innych poprawia...

            Witek sad
          • migni Re: Et tu, PWN-e? :) 09.07.09, 16:51
            > Co do ,,puki co''
            • stefan4 Re: Et tu, PWN-e? :) 10.07.09, 01:37
              migni:
              > Puki co najmniej intrygujące...

              Racja, bez przecinka też działa.

              - Stefan
Inne wątki na temat:
Pełna wersja