kotulina
13.07.09, 18:31
Od pewnego czasu TVP edukuje językowo widzów przy pomocy Pucuła i
Grzecha.
pl.wikipedia.org/wiki/Pucu%C5%82_i_Grzechu
Niedawno emitowano odcinek, w którym niepoprawny Pucuł
stwierdził: "Póki co zróbmy sobie przerwę". Bohater został za te
słowa surowo zganiony, bowiem poprawnie powinien
powidzieć: "Tymczasem zróbmy sobie przerwę".
Czy ktoś wie, dlaczego "Tymczasem" jest dobre a "Póki co" złe?
W tych krótkich, filmowych historyjkach wskazywane są błędy
językowe, ale niestety nie tłumaczy się, na czym polegają te błędy i
czemu za takie są one uważane.
Dziwi mnie, że poprawnej polszczyzny uczy facet, którego mianownik
imienia przedstawiany jest w wołaczej
formie. "Grzechu", "Zdzichu"... tak o sobie mówią kumple na placu.
Polecam Grzechowi obóz edukacyjny w Czechach.