tlumaczenie - kto wie?

24.08.09, 20:52
kto wie: czy od przetlumaczonej nazwy wlasnej (np. Polski Czerwony Krzyz -
Polnisches Rotes Kreuz) mozna utworzyc skrot PRK? czy nalezaloby zrobic w
tekscie odsylacz (w dalszej czesci tekstu PRK für Polnisches... ?) Problem w
tym, ze w j.niem. istnieje skort juz PRK.
kto wie?
    • kornel-1 Re: tlumaczenie - kto wie? 24.08.09, 23:42
      lilith_ll napisała:

      > kto wie: czy od przetlumaczonej nazwy wlasnej (np. Polski Czerwony Krzyz -
      > Polnisches Rotes Kreuz) mozna utworzyc skrot PRK


      Można. Właśnie to zrobiłaś.
      Ale nie byłaś pierwsza.

      Kornel
      • lilith_ll Re: tlumaczenie - kto wie? 25.08.09, 13:14
        38 trafien w googlu to marny dowod na poprawnosc
        • kornel-1 Re: tlumaczenie - kto wie? 25.08.09, 14:58
          lilith_ll napisała:

          > 38 trafien w googlu to marny dowod na poprawnosc

          Moim zdaniem mniej. ale to nieistotne.
          Zauważyłaś, że ten skrót jest stosowany w dokumentach PCK i NCK* ?

          Kornel

          * Ups...! Ale wtopa! Przecież NCK to Nowohuckie Centrum Kultury!
    • horatio_valor Re: tlumaczenie - kto wie? 17.09.09, 10:52
      Jeśli w tłumaczonym tekście masz zamiar częściej używać tej nazwy, to dla wygody
      można i warto. Jeśli nazwa pojawia się sporadycznie - nie warto wprowadzać
      nowego bytu i obciążać pamięci czytelnika.
      • deerzet Re: sporadyczność 17.09.09, 14:34
        Była, może jest i nadal, taka zasada w "skrótowaniu".

        Widzimy coś typu np. "P.K.W.N." - to oznacza skrót nieznany
        większości rodaków i użytkowników polszczyzny.

        Jeśli to postać: "PKWN" - skrót taki jest ogólnie znany i często
        stosowany.

        Zasada nauki "z.z.z." jest znana
        Inna, "z.z.z.z.z.", opanowała grono pełnoletnich.

        Cogito? Ergo się samo rozumie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja