winobranie - czy ufać takiej ofercie?

22.07.04, 19:01
Witam miłośników Francji!
Szukałam w internecie pracy przy winobraniu we Francji - z pomocą znajomego
Francuza, na francuskich stronach. Na wiele wysłanych maili dostałam aż
dwie wink odpowiedzi, z czego jedna pozytywną. Zaproszono mnie na winobranie.
I tu mam wątpliwość: czy takie zaproszenie to wystarczająca gwarancja, że
pojadę? Sprawdziłam wyszukując dane tej winnicy w internecie: wygląda na to,
że jest to firma znana i popularna we Francji. Szczegóły dotyczace terminu
przyjazdu mam poznać w sierpniu. W listach zapewniono mnie o płacy SMIC,
wyżywieniu i zakwaterowaniu, ale jak dotąd oprócz mojego nazwiska i maila nie
mają żadnych moich danych...Czy tak krótki termin od ustaleń do wyjazdu nie
oznacza czasem pracy na czarno? Czy ktoś z Was może znalazł sezonową pracę w
tej sposób i mógłby się wypowiedzieć?
Z góry dzięki
    • mikmik Re: winobranie - czy ufać takiej ofercie? 23.07.04, 22:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10129&w=10151328&a=12257408
      • d.su Re: winobranie - czy ufać takiej ofercie? 24.07.04, 00:31
        Dzięki za linek - już tam byłam i czytałam. Miałam nadzieję, że może ktoś był w
        takiej sytuacji i dowiem się czegoś nowego... Z treści Twojej wypowiedzi martwi
        mnie ten okres 2 miesięcy... bo winobranie już we wrześniu, a tu nic... Chyba
        się pożegnam z ta pracą smile
        pozdrawiam
        • melmire Re: winobranie - czy ufać takiej ofercie? 24.07.04, 10:23
          Nie zegnaj sie, pojde poszukac na necie jakiegos info - moze podaj chociaz do
          jakiego regionu wyjazd?
          Podejrzewam ze maja mocno uproszczone procedury jesli chodzi o prace sezonowa,
          tym bardziej ze ponoc coraz trudniej jest znalez wystarczajaca ilosc chetnych
          do winobrania smile
          Ja co prawda jestem studentka, ale tymczasowe pozwolenie na prace otrzymalam z
          wtorku na srode smile
          • d.su Re: winobranie - czy ufać takiej ofercie? 26.07.04, 07:10
            Okolice Lyonu - Beaujolais. Podniosłaś mnie na duchu smile, dzięki
    • mikmik alternatywa dla winobrania 27.07.04, 17:29
      to zbiory jablek i gruszek
      Jest troche ofert i na znacznie dluzsze terminy bo 2-3 miesieczne, poczynajac
      od polowy sierpnia.
      Dl nas problem tkwi w tym, ze szukamy ofert z mozliwoscia noclegowania i z tym
      sa najwieksze problemy. Oczywiscie na 2-3 tyg. akcje zbioru winorosli potrzeba
      mnostwa rak do pracy ale raczej z okoli z ktorych jest zapotrzebowanie.
      Wystarczy wejsc na strony ANPE i wyszukac oferty "vendanges" wiekszosc ma
      adnotacje "pas logement".
      Poza tym niestety sector Viticulteur to enklawa we francuskim rolnictwie i maja
      swoje prawa.
      I tak np. L'EQUIPE VITICULTURE z Epernay czyli regionu o najwiekszym
      zageszczeniu winnic rozsyla taki oto pisemko, cytuje w calosci:
      Madame, Monsieur,



      Nous avons bien reçu votre demande d’emploi concernant les vendanges ; il nous
      est malheureusement impossible d’y donner suite.

      La législation française du travail n’autorise que les ressortissants des états
      membres de l’UNION EUROPEENNE entrés avant mai 2004 à exercer une activité sans
      titre de travail préalable.

      Nous n’avons aucune possibilité de régularisation et aucune modification
      législative n’est prévue avant un minimum de deux ans.

      Dans le cadre dérogatoire d’accords préférentiels Franco-Polonais, les
      viticulteurs français peuvent déposer des contrats d’introduction auprès du
      syndicat des vignerons et de l’office des migrations internationales (O.M.I.)
      de Pologne, mais cette procédure se termine au 30 juin et ne concerne que peu
      d’offres.

      Nous vous recommandons, surtout, de ne pas entreprendre un voyage en France en
      espérant pouvoir travailler : il ne vous sera pas possible d’obtenir, sur
      place, une carte de travail.

      Veuillez agréer, Madame, Monsieur, nos salutations distinguées
      L’équipe viticole

      I to byloby tyle w wielkim skrocie.
Pełna wersja