d.su
22.07.04, 19:01
Witam miłośników Francji!
Szukałam w internecie pracy przy winobraniu we Francji - z pomocą znajomego
Francuza, na francuskich stronach. Na wiele wysłanych maili dostałam aż
dwie

odpowiedzi, z czego jedna pozytywną. Zaproszono mnie na winobranie.
I tu mam wątpliwość: czy takie zaproszenie to wystarczająca gwarancja, że
pojadę? Sprawdziłam wyszukując dane tej winnicy w internecie: wygląda na to,
że jest to firma znana i popularna we Francji. Szczegóły dotyczace terminu
przyjazdu mam poznać w sierpniu. W listach zapewniono mnie o płacy SMIC,
wyżywieniu i zakwaterowaniu, ale jak dotąd oprócz mojego nazwiska i maila nie
mają żadnych moich danych...Czy tak krótki termin od ustaleń do wyjazdu nie
oznacza czasem pracy na czarno? Czy ktoś z Was może znalazł sezonową pracę w
tej sposób i mógłby się wypowiedzieć?
Z góry dzięki