leonn
23.08.04, 10:27
Czy są tutaj tacy sympatycy Francji jak ja ktorym się powiodlo i nie sa bez
obrazy Paniami przy Mężu ani facecikami spod poczty z tekstem"un euro svp,
merci".
PS piszę, bo jak facet jedzie bez znajomosci francuskiego to wiem z
doswiadczenia jaki chlew robi a laska no cuz roznica miedzy nia a facetem ze
moglby byc jej ojcem daje duzo do myslenia....