Francuzi partnerzy w biznesie lub pracodawcy

13.10.04, 10:45
Witam forumowiczów a raczej wiekszoc czyli forumowiczki,
w zwiazku z tym ze z powodów osobistych wybieram sie na dluzej do Fr,
chciałbym poczyta c porady z dystansu gdzie jeszcze poza znanymi mi
okolicznosciami mozna znalezc kontakt z uczciwym pracodaca ktory placi pensje
w wysokosci adekwatnej do wyksztalcenia ( Bac+5, dess,języki udokumetowane, w
tym ukarainski)i zalatiwa formalnosci, moge byc takze tym kim jestem do tej
pory czyli prestateur na zasadzie mojej dzialnosci w Pl, od ktorej place zus
i podatki, np. na zasadzie reprezentacji mam pewne pomysly ale sie nieco
doluje bo w ostatnim czaasie trafilem na nieco nie powaznych ludzi i to za
posrednictwem powaznych instytucji i firm, jest proporcja w jakiej mozna
dokladac do biznesu, ale robic za friko przez ponad 1 miesiac?
jestem zainteresowany praca glownie w turystyce biznesowej lub krajoznawczej
miedzy polska a francja, jedna z forumowiczeka nazekala ze zwiedzila fr z
kanapkami z serem, jak ja ostatnio zaproponowalem wspolprace biuru to nie
zaakceptowali mojej propozycji bo byla za droga jako pilota - przewodnika,
wychodzilo po ok. 4 euro od glowy w standardowym autokarze z vat, od
znaajomych dowiedzialem sie ze to renomowane biuro na kierunek francuski
zatrudnia jakiegos faceta ktory z powodu slabej francuszczyzny posluguje sie
angielskim, nie wymieniam ktore biuro, ale jest takie . MOge zajmowac sie
roznego rodzaju promocja ale nie mylic z akwizycja itp, rowniez w gre wchodza
tlumaczenia i reklama dla biznesu. Problem, gdzie znalezc normalnych
Francuzow?
Bliska mi osoba , przywiozla takie wspomnienia ze totalni kretyni pracuja
albo sie obijaja za kupe kasy, ludzi co ledwo jakas maturke zrobili maja
straszna kase, ktos sie wypowiadal ze nie trzeba tam byc inzynierem zeby
wygodnie zyc.....
A wiec reasumujac, wypowiedzcie sie gdzie nalezaloby jeszcze szukac pracy (
normalnej) lub wspolpracy na zasadzie firma firmie w turystyce, tlumaczeniach
lub obsludze biznesu, ewentualnie obsługa francuzow w polsce lub polakow we
francji, ale na odpowiednim poziomi. Wiadomo wszystko co dobre ma swoja
cene.Pozdrawiam, i pisze ze chcialbym wyjechac z powodow osobistych a nie
materialnych. Chce jednak zachowac pewien standard
    • la_belle_au_bois_dormant Re: Francuzi partnerzy w biznesie lub pracodawcy 13.10.04, 10:53
      Moja rada odnośnie współpracy z Francuzami, czy pracy dla nich:
      Nie wierz w zadne ich ustne obietnice. Wielu Frncuzów ma mentalność
      południowców. Dają dużo obietnic bez pokrycia. Złote góry będą Ci obiecywać, a
      jak przyjdzie co do czego to powiedzą, że nic takiego nie mówili.
      Wszystko musisz mieć na piśmie. Zadnych umów słownych.
      Pozdrawiam i powodzenia!
      • leonn Re: Francuzi partnerzy w biznesie lub pracodawcy 13.10.04, 11:01
        Ja mam ukrainskich wspolnikow. Teraz bede bral weksle i DOKLADNIE pisal umowy i
        je egzekwowal ( legalnie) tego oni mnie nauczyli. Pozdrawiam
        • endereco Re: Francuzi partnerzy w biznesie lub pracodawcy 13.10.04, 11:55
          Nie daj sie wykorzystywać. Pracuję w firmie francuskiej i moi pracodawcy mają
          zwyczaj oszczędzania na wszystkim, a w szczególności na pracowniczych pensjach.
          Raz zrobili nawet cos takiego:
          Centrala mojej firmy znajduje sie w Lyonie,my jesteśmy filią warszawską. Szef
          centrali przeniósł naszą asystentkę do Lyonu, ale formalnie zatrudniona była
          dalej w Polsce. Płacili jej zatem polska pensję, za którą miała utrzymać sie we
          Francji...
          • leonn Re: Francuzi partnerzy w biznesie lub pracodawcy 13.10.04, 12:20
            endereco napisała:

            > Nie daj sie wykorzystywać. Pracuję w firmie francuskiej i moi pracodawcy mają
            > zwyczaj oszczędzania na wszystkim, a w szczególności na pracowniczych
            pensjach.
            >
            > Raz zrobili nawet cos takiego:
            > Centrala mojej firmy znajduje sie w Lyonie,my jesteśmy filią warszawską. Szef
            > centrali przeniósł naszą asystentkę do Lyonu, ale formalnie zatrudniona była
            > dalej w Polsce. Płacili jej zatem polska pensję, za którą miała utrzymać sie
            we
            >
            > Francji...
            Nie mam na mysli wykorzystywania nikogo ani w jedna ani w druga strone, czy to
            praca czy wlasna dzialalnosc. Poszukuje normalnych ukladow/relacji. Dziekuje za
            odpowiedzi. Pozdrawiam
            • angieblue26 Re: Francuzi partnerzy w biznesie lub pracodawcy 13.10.04, 12:36
              Szukales przez emailjob, apec, cadremploi, monster-a ?
              • leonn Re: Francuzi partnerzy w biznesie lub pracodawcy 13.10.04, 12:58
                angieblue26 napisała:

                > Szukales przez emailjob, apec, cadremploi, monster-a ?
                Dzieki za rade, to juz przerabialem. Takze tradycyjne szukanie pracy lub
                kontakty gospodarcze. Jeden z nich skutkowalby jeszcze jakis czas temu tym ze
                trzeba by bylo placici vat od pustej faktury, dobrze ze zalatwilismy ito przez
                proforme.Pozdrawiam serdecznie
              • leonn Re: Francuzi partnerzy w biznesie lub pracodawcy 13.10.04, 13:09
                angieblue26 napisała:

                > Szukales przez emailjob, apec, cadremploi, monster-a ?
                a uzupelnie jeszcze, szukanie przez portale itp, wydaje mi sie bez sensu,
                dlaczego Fr nie zatrudniaja ludzi kompetentnych , boja sie bycia oszukanymi, ze
                przyjedzie jakis nie wiadomo to?
                Prawie osobiscie znam przypadek ze facet po bacu pracuje jako menager, ja mam
                duze doswiadczenie i w racy i dzialalnosci mimo humanistycznego wyksztalcenia
                kierunkowego, jesli jade za granice to wynajmuje mieszkanie, jezdze autem
                staram sie jakos zintegrowac z miejscem w ktorym naet krotko zyje. W ogole moge
                mieszkac wszedzie, ale ze wzgladow osobistych najbardziej odpowiada mi Fr, wiec
                szukam tam. Nie mam zamiaru w zasadzie gdzie indziej. Tylko czemu kompetentni
                pracownicy i prezne choc male firmy zawsze przegrywaj z nie wiem co o nic
                piasc, ale ja jako przedsiebiorca nie zaplacilbym ponad 1500% osobie ktora malo
                co umie, wprowadza terror a robote przezuca na innych, bo moglaby podbne cechy
                wykorzystac przeciwko mnie i calej firmie. Uwazam ze chodzi tu w ogole o
                stosunki polsko francuskie, ktore powinny bycrealizowane na plaszczyznie
                normalnych ludzi jak my, malych firm, swobodnej migracji itp.
                Uwazam ze mieszkancy Pl powinni tez zarowno robic nam inna reklame jak i sami
                byc bardziej otwarci jako przedsiebiorcy, teg BARdzo nam brak. tak jak
                mobilnosci. Wielu ludzi puka sie w czoleo ze moglbym jechac na kosztac 1500-
                200% misiecznie na granicy ryzyka, ale taki jestem. Kontakty z ludzmi ze
                wschodu nauczyly mnie brania ryzyka i hardosci ale takze otwartosci i
                spontanicznosci. mam dosyc hipokryzji ze szuka sie geniusza do pracy,a
                zatrudnia debila, robi sie przetarg dla rzetelnej firmy ktora jest reliable a
                glasza sie bankrut ktory pod kontrakt jeszcze wyludza kredyt w banku. pozdrawiam
Pełna wersja