papijon1
15.01.05, 20:54
witam!
wiem ze podobny watek gdzies sie juz pojawil ale
mam dylemat nie z tej ziemi, koncze stosunki miedzynarodowe i jako ze nie mam
poki co pomyslow na przyszlosc zastanawiam sie nad zrobieniem licencjatu z
francuskiego...ale czy warto???czy nie sa to studia zbyt "literackie"?czy
naprawde mozna sie nauczyc praktycznego jezyka? naprawde nie wiem co zrobic,
nie chcialabym pakowac sie w cos co moze okazac sie malo przydatne
(zakladajac oczywiscie ze sie dostane),a w gre wchodzi Krakow lub Wroclaw,
dziekuje bardzo za wszelkie informacje
pozdrawiam):