Nie idzie mi francuski...

10.07.06, 22:32
Zapisałam się na kurs wakacyjny do Empiku.
W grupie sama młodzież, większość uczyła się trochę wcześniej.
Prowadząca pani jest ok, z dużą kulturą, kursanci w porządku.
A mnie jakoś wszystko wychodzi nie tak.
Tempo jest zabójcze - innym jednak nie przeszkadza.
Książki mi spadają (mamy krzesełka z kawałkiem deseczki), ręce przyklejają
się do kartek (upał!). Strasznie bazgrzę i trudno mi odczytać to, co
napisałam. Ale złej tanecznicy...

Jak to jest, z jednego języka mam egzamin państwowy, następny idzie mi
świetnie, niedawno skończyłam drugie (dość prestiżowe) studia z 5 na
dyplomie.
Smutno mi z powodu tej nagłej i niespodziewanej tępoty.
    • kurdelebele Re: Nie idzie mi francuski... 10.07.06, 23:28
      C'est en forgeant qu'on devient forgeron smile

      Pozdrawiam.
    • grzespelc Re: Nie idzie mi francuski... 11.07.06, 14:13
      > W grupie sama młodzież, większość uczyła się trochę wcześniej.

      > Tempo jest zabójcze - innym jednak nie przeszkadza.

      Skoro inni się już uczyli, a Ty nie, to nic dziwnego, że nie nadążasz. Tym
      bardziej, że francuski jest naprawdę trudny, i wielu ludzi się przy nim
      strasznie męczy (ja też).

      > Jak to jest, z jednego języka mam egzamin państwowy, następny idzie mi
      > świetnie,

      Widocznie tamte są dla Ciebie łatwiejsze. Zdarza się.
      • przypadek Re: Nie idzie mi francuski... 14.07.06, 21:33
        > Tym bardziej, że francuski jest naprawdę trudny

        Tak, powtarzaj sobie co rano jaki francuski jest trudny, to z pewnością będzie
        ci łatwiej się go nauczyć smile)

        • grzespelc Re: Nie idzie mi francuski... 14.07.06, 23:38
          > Tak, powtarzaj sobie co rano jaki francuski jest trudny, to z pewnością będzie
          > ci łatwiej się go nauczyć smile)

          Spokojnie. Zaliczyłem już m.in. tłumaczenie dwóch 70 str. broszur i pół ustawy
          o VAT i nadal uważam że to trudny język i rzeczywiście jest mi go trudno się
          dobrze nauczyć. Zaręczam żze jest wiele jezyków łatwiejszych dla Polaka.
    • cotti Re: Nie idzie mi francuski... 11.07.06, 17:20
      nie rezygnuj przedwcześnie.

      o wiele lepiej jest gonić grupę, niż nudzić się, rok temu uczęszczałam na
      zajęcia z grupą o stopień wyższą, niż w której powinnam być... wielki stres, bo
      nie rozumiałam o co chodzi, po kilku zajęciach przełamałam się, zaczęłam
      rozumieć, kosztowało mnie to nieco pracy, ale warto było.

      Pozdrawiam smile

      ps. a jakich języków wcześniej się uczyłaś?
      bo np. równoczesna nauka angielskiego i francuskiego jest dla mnie możliwa (w
      sumie, zdarzają się podobne słowa), ale nie wyobrażam sobie np. niemiecki +
      francuski.
      Zresztą, francuski ma zupełnie inną filozofię niż np. angielski... kiedy
      zaczęłam się uczyć angielskiego, to stwierdziłam, że jest zupełnie prosty... w
      porównaniu z francuskim
    • justyna.fr Re: Nie idzie mi francuski... 13.07.06, 12:29
      czescsmile, jesli mieszkasz w warszawie to chetnie Ci pomoge, powiedz tylko na
      jakim jestes poziomie i z czym masz najwiekszy problemsmile
      glowa do gory! poczatki sa najgorszesmile a pozniej juz z gorkiwink
    • 3wiek Re: Nie idzie mi francuski... 13.07.06, 22:07
      Dziękuję za słowa wsparcia. Wprawdzie nie wiem jeszcze, co napisał(a?)
      kurdelebele, ale też pozdrawiam.
      Wcześniej uczyłam się rosyjskiego i angielskiego, łacina na poziomie LO (też
      sie przydaje). Wychodzę z domu przed 7 rano, wracam o 21.00. Myślę, że byłoby
      mi łatwiej, jeśli uczyłabym się 2 razy w tygodniu, a nie w cyklu tak
      intensywnym.
      Justynko, dziękuję za propozycje pomocy, nie jestem z Warszawy.Zaczęłam od
      początku, jedyny kontakt z francuskim miałam przy czytaniu, a właściwie
      oglądaniu nalepek na kosmetykach.Jestem wzrokowcem i trochę mi brakuje pisania,
      bo jednak więcej mówimy. Czasem nie zdążę zapytać, jak się jakiś wyraz pisze,
      stosuję dziwną fonetykę, a w domu latam po podręcznikach, żeby coś dopasować.
      Okazało się, że w grupie jeszcze ktoś nie uczył się francuskiego, ale radzi
      sobie lepiej.
      A ja i tak sie cieszę, wreszcie robię coś tylko dla siebie.
      Pozdrawiam i odezwę się po zakończeniu kursu.
      • przypadek Re: Nie idzie mi francuski... 14.07.06, 21:36
        > Czasem nie zdążę zapytać, jak się jakiś wyraz pisze,

        Nieważne! Szczególnie na początku. Moim zdaniem trzeba uczyć się przede
        wszystkim słuchać i mówić.

        > stosuję dziwną fonetykę,

        A to już może być niebezpieczne - lepiej w ogóle darować sobie zapisywanie,
        jeśli ma się coś zapisać "fonetycznie po polsku"
    • mascota5 Re: Nie idzie mi francuski... 31.07.06, 09:38
      Ja mam taki sam problem. Skonczylam studia na Univ. w Vancouver, Kanada i
      chcialam tez studiowac franc. Moja skonczona specjalizacja to J. hiszpanski,
      ktory jest dla Polakow i latwy i przyjemny.No i zaczelam mieszac hiszpanskie
      slowa z francuskimi. Oprocz tego gramatyka, wymowa sprawily mi trudnosci. Czuje
      sie tak samo. jakbym nagle oglupiala. Wstyd mi po prostu.
    • non_mollusca Re: Nie idzie mi francuski... 01.08.06, 14:58
      Salut!
      Spróbuj na początek tutaj www.bbc.co.uk/languages/french/lj/track/ ,
      albo tutaj www.sharedtalk.com/ smile fajna sprawa, naprawdę!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja