dea777
16.07.06, 14:04
Witam
Od dawna śledzę wątki na forum, a teraz zwracam się do Was z takim pytaniem
Otóż, po jakim czasie zaczeliście rozumieć TV, mowę taką "uliczną" nie z
nagrań ksiązkowych, wypowiadać się jakoś tak przyzwoicie, tzn płynnie, może
bez jakiś wyszukanych zwrotów ale jednak w stopniu wysoce komunikatywnym
Uprzedzająca pytania, ja pytam, bo sama ucze sie intensywnie (jestem po
skonczeniu poziomu A1) a wymyslilam sobie ze wyjade do Francji do pracy rok
wsczesniej niz planowalam czyli...po nastepnych wakacjach tzn chciałabym
wyjechać tam na staż podyplomowy (medycyna

ponieważ planowałam wyjechać
do Francji do pracy, ale z uwagi na to, że jak się zaczyna pracę to jest się
już w pełni odpowiedzialnym lekarzem, w związku z czym wymyśliłam ze może
warto jechać nawet z gorszą znajomością francuskiego na staż, żeby w
tym "okresie ochrony" mimo wszystko poznać język i realia oczywiscie od
strony praktycznej.
Oczywiscie slownictwo fachowe ktore zamierzam przyswoic na fakultecie z
francuskiego medycznego w tym roku (2 semestry) i wg tego co planuje (czyli
intensywna nauka w ciagu roku akademickiego + jak sie uda 4 semestry w
wakacje od czerwca do wrzesnia wlacznie - tu lub tam

bede po ukonczeniu
poziomu B2 (no powiedzmy takie B1/B2)
Myslicie ze sobie poradze??? Ze mam jakies szanse w tak krotkim jednak czasie
przyswoic na tyle ten (nielatwy przeciez) jezyk, tak aby poradzic sobie w
pracy (głownie z pacjentami, bo z lekarzami to od biedy po angielski mozna
sie dogadac)
Dodam, że uwielbiam się uczyć języków obcyh, całkiem sprawnie mi to idzie,
znam angielski i niemiecki dosc biegle + sporo łaciny, no i oczywiście
zamierzam w tym roku poświęcić każdą wolną chwilę na naukę, więc?