Dodaj do ulubionych

belote et rebelote- tlumaczenie

18.02.07, 14:12
JEUX DE CARTES. [Dans l'expr. belote et rebelote, annonçant la pose de la 2e
carte de la figure constituée par le roi et la dame d'atout, au jeu de la
belote] V. belote A spéc.

tyle znalazlam w slowniku. potrzebuje polskie tlumaczenie, chocby oddajace
sens, jakiekolwiek wyrazenie z kart, byleby to nie byl poker ani brydz, bo w
kontekscie robotnikow to nie pasuje. nie wiem, oczko, skat, cokolwiek, ja z
kart umiem tylko w wojne i w makao sad
Obserwuj wątek
    • histoire_d_eau Re: belote et rebelote- tlumaczenie 18.02.07, 20:58
      Masz tu na forum monopolistke wiedzy na kazdy temat, nazywa sie zielka, miala czas pisac dyrdymaly, to
      moze ci odpisze. Mi sie nie chce, bo ogladam Birgdet Jones 2, prosilam meza, zeby ci wylumaczyl, ale on
      nie ma ochoty.
      Jak potrzebujez pomocy, to mam leciec i pomoc, a potem bedziesz szczekala za mna.
      Nie pisz do mnie wiecej STP!
    • histoire_d_eau Re: belote et rebelote- tlumaczenie 19.02.07, 19:22
      Z tym Erasmusem bedziesz miala duzy, duzy, duzy problem. Kolega meza jest dwany DATARowiec,
      jak moj maz, Monsieur Jean-Yves P., actualny Conseiller culturel et de coopération de l?Ambassade de
      France.
      Moj maz rozmawial dzisiaj z nim telefonicznie, w tygodniu wysle mu maila na twoj temat. Zachowalam
      twoje posty pelne barwnych epitetow,
      ktore mu przekaze. Mysle, ze na zdrowy rozum, studentka 3 roku filologi fancuskiej na UJ, powinna
      reprezentowac pewien pozim kultury i nie rzucac miesem w swoich wypowiedziach.
      Poza tym nie jestm twoim zlotkiem, na codzien kieruja 15 osobowa ekipa ludzi o wiele lepiej
      wyksztalconych niz ty.
      Tupac nozkami i nazywac zlotkiem mozesz nazywac kogo chcesz z FF, ja na twoje ch... ie zadania nie
      bede ci robila tlumaczen, bo na tym forum nikt tego nie chcial zrobic dla ciebie.
      Widocznie na to nie zaslugujesz.
      • pexi Re: belote et rebelote- tlumaczenie 19.02.07, 20:02

        franchement, je ne sais pas, et ne veux pas savoir, ce qu'elle a bien pu t'ecrire, mais je crois que
        ce n'est ni le meilleur endroit, ni la meilleur facon de se comporter que de mettre des batons
        dans les roues de quelqu'un.

        J'ai eu le plaisir de diner en presence de Monsieur le President Chirac, et je me rappelle avec
        plaisir qu'il na guere l'habitude de manier la langue de bois en comite restreint et utilise un
        language parfois fort cru.

        Je dirige aussi une equipe et je trouve toujours petit et pitoyable, un comportement animé par la
        rancoeur et la malveillance, et de surcroit d'un chef d'equipe.

        Et la derniere fois que j'ai eu un contact avec le conseiller d'action culturelle de l'ambassade de
        France en Pologne, celui-ci se prenommait Stephane.

      • klymenystra Re: belote et rebelote- tlumaczenie 19.02.07, 21:37
        nooo, widze tu poziom kultury... mezowi to tez pokazesz ? zeby wiedzial, jaka
        ma zonke? "FF, ja na twoje c
        > h... ie zadania nie .."
        pokaz mi, gdzie Ci rzucalam miesem... nuu... pokaz. chociaz jedno mocniejsze
        slowo...

        na szczescie Erasmusa nie przynajesz ani Ty ani ambasada, ale kto inny.
        i posty na forum nie maja nic do tego, a tylko moja srednia oraz motywacja i
        ambicje. ktore nie koncza sie na ciuchach za 1000 euro.
        • klymenystra Re: belote et rebelote- tlumaczenie 19.02.07, 21:51
          nuu, zlotko, jak juz probujesz klamac, to moze z sensem... google prawde mowia,
          nie wnikam, co chcesz przez te swoje grozby osiagnac.
          widzisz...
          Ty sie masz za kobiete z klasa. Twoja sprawa. ja nigdy nie aspirowalam do
          czegos takiego, licza sie dla mnie inne rzeczy. ciekawe, czemu tak uparcie mnie
          atakujesz... i to juz tyle czasu... o ile pamietam, to zaczelo sie od tego, ze
          krytykowalas filologie... o ile pamietam- nie chcialas dyskusji. umialas sie
          tylko frustrowac. ale minelo sporo czasu. niewazne. zabanowali Ci konto (nie
          wiem, moze nawet dwa). piszesz snobistyczne rzeczy na FM. i dalej sie mnie
          czepiasz. poprosilam o pomoc w przetlumaczeniu zdan- nie wystarczylo napisac,
          ze po prostu nie? i to najlepiej na prv?
          nie zostalam wychowana w nieufnosci i nienawisci, totez nie sadze, ze "nie
          zasluguje" na pomoc. po prostu- ludzie, ktorzy nie wiedza, jak to zrobic, nie
          pisza bez sensu. jak to zrobilas Ty.

          a jeszcze co do Erasmusa. moja droga, chcesz linke do strony z wymaganiami,
          zeby dostac to stypednium?
          jestes nielogiczna i strasznie zdenerwowana, wspolczuje...
          • pexi Re: belote et rebelote- tlumaczenie 19.02.07, 22:48
            tak jak pisalem do tej histoire d'O to raczej nie pomaga jak sie bedziecie klucic na forum na
            tematy co nas wogole nie interesuja

            co do tlumaczen to czasami one sie staja nudne i nawet jak np wiem co oznacza belote i
            rebelote ( belote wyciagnac krola i zaraz po koleji rebelote krolowa co jest atutem w grze ) to mi
            sie nie chcialo, jak i wiele forumniczom, tego pisac bo by sie chcialo zeby poziom dyskusji sie
            ogolnie podniosl
            • klymenystra Re: belote et rebelote- tlumaczenie 19.02.07, 23:03
              wiem, rozumiem. tez nie lubie zakladac takich watkow, ale mam z tym problem.
              chyba, ze pojde na forum karciane (jesli takowe jest). tu czesto sa jedyni
              ludzie, ktorzy moga pomoc.
              nie chce sie z nia klocic, tylko ciezko jest nie odpisywac. ale juz nie bede.
              sama nie lubie takich rzeczy na forum.
                • felinecaline Re: belote et rebelote- tlumaczenie 20.02.07, 23:10
                  Tak, jak mi sie zdawalo wszyscy poprzednicy Janou gubili gdzies nieszczesne
                  jedno z "t" belotte. Ja z ta gra mam wrecz koszmarne wspomnienia pierwszych
                  miesiecy rodzinnych wieczorow u "Imperatrycy" - Tesciowej, ktora wszystkich
                  zmuszala do grania ze soba przy czym strasznie oszukiwala, stad moja znajomosc
                  zasad ociera sie o zero absolutne, bo w ramach odruchu oporu nigdy sie ich nie
                  nauczylam.
                    • janou Re: belote et rebelote- tlumaczenie 21.02.07, 12:47
                      ok,la belotte jest bardzo podobna do polskiego tysiaca,we francuskiej grze jak
                      masz krola i dame tego samego koloru i jezeli jest to "atout"(zgadza sie na
                      kolor "atout" na poczatku gry) to rzucasz na stol krola i mowisz
                      belotte ,pozniej jak rzucisz dame mowisz rebelotte.
                      W polskiej grze jak masz pare tego samego koloru wtedy rzucasz krola lub dame i
                      mowisz "MELDUJE",melduje to to samo jak mowisz po fr. belotte i rebelotte.
                      Punkty zebrane przez belotte i rebelotte,nie sa liczone w ten sam sposob jak w
                      polskim tysiacu,ale to juz inna sprawa.
          • histoire_d_eau Re: belote et rebelote- tlumaczenie 21.02.07, 23:15
            klymenystra napisała:

            > nuu, zlotko, jak juz probujesz klamac, to moze z sensem... google prawde mowia,

            Jean-Yves Potel
            Minist?re des Affaires étrang?res,
            Ancien Conseiller de coopération et d?action culturelle ? Varsovie,
            Responsable de nombreux programmes européens pour l?élargissement,
            Spécialiste de l?Europe centrale
            supportscoursenligne.sciences-po.fr/2006_2007/enjeux_culturels_ue/index.htm
            M. Potel est chargé d'enseignement ? l'Institut d'études européennes de l'Université Paris VIII, chargé de
            mission (coopération internationale) ? la DATAR [1)
            www.regard-est.com/home/breve_contenu.php?id=69
            Nie zycze sobie,zeby jakas tepa studencina z jednej z najgorszych uczelni europejskich (wg. rankingu
            najlepszych
            uczelni w Europie, UJ zajmuje 453 miejsce) zwracala sie do mnie per nuu zlotko
            .
            Mam tytul doktora
            prawa
            najwiekszego uniwerytetu francuskiego (11-tej najlpszej uczelni w Europie). Mozesz sobie
            skonsultowac moja prace w katalogu na Nanterre, podawalam juz tu kiedys slowa kluczowe. Tylko
            studecin tam nie wpuszczaja, musisz byc albo naukowcem albo byc w trakcie pisania doktoratu.

            Na razie mierna studecino kup sobie Trombinoscope
            Moj maz jest w nim, sam zna min 75% osob w nim figurujacych.
            www.trombinoscope.com/
            Poza tym, jako naukowiec sama, poprosze o odrzucenie twojej kandydatury.

            • klymenystra Re: belote et rebelote- tlumaczenie 22.02.07, 11:16
              slicznie skopiowalas z netu. slicznie. ciekawe, co te znaki zapytania tam robia.
              ludzie sa rowni, kochanie.
              a ja Cie dodaje do wrogow, mimo ze tego nigdy nie robilam.
              nie boje sie twoich grozb, bo sa bezsensowne, hehe, tym bardziej, ze nigdy Cie
              nie obrazilam, ani nie rzucalam miesem. nikt Cie bedzie pytal o zdanie.
              trzymaj sie slonko, milego przeszukiwania googli smile papapa
              • la-parisienne75 Re: belote et rebelote- tlumaczenie 23.02.07, 18:53
                klymenystra napisała:

                > slicznie skopiowalas z netu. slicznie. ciekawe, co te znaki zapytania tam robia

                Kup sobie najnowszy laptop Macbook Proz francuska niby klawiatura, tro zroumiesz oc chodzi. Maki zle
                odkodowuja franuskie akcenty. Nawet funkcja odczytywania na glos w Texedit, to poplatanie z
                pomieszaniem, czyta niby po francusku, ta czesc wyrazu ktora jest podobna do angielskiego, koncowke
                natomiast po amerykansku.
                > ludzie sa rowni, kochanie.
                We Francji sa rowni i rowniejsi. Trzeba tu zyc, zeby wiedziec do czego maja prawo klasy
                uprzywilejowane. Ot, chocby pierwsza z reku, najnowsza sprawa kradziezy "mobylette" syna Sarkoziego
                i syna Segol?ne Royal. Do ich blachuch spraw nie zastosowno niestety "égalité dans le droit".

                > a ja Cie dodaje do wrogow, mimo ze tego nigdy nie robilam.

                Ty mnie nigdy nie obchodzilas. Pierwsza zaczelas larum na ty forum, jak poprosilam Was o pisanie na
                mail gazety czt zadzwonienie do TF1 o sprostowanie, ze nie chodzi o polskie obozy zaglady podczas
                retransmisji uroczystosci w Auschwitz.Zaczelas zato, cos klepac o moich wypowiedzich na FM.
                > nie boje sie twoich grozb, bo sa bezsensowne, hehe, tym bardziej, ze nigdy Cie
                nikt Cie bedzie pytal o zdanie.

                Ale ja moja opinie przedstawie.

                > trzymaj sie slonko, milego przeszukiwania googli smile papapa

                Nie potrzeba mi googla, ktos twierdzil , ze Jean_Yves Potel nie istnieje. Istnieje i jest najwybytniejszym,
                od 30 lat, znawca Polski, w francuskich sferach rzadowych. Moge ci go jego wyglad fizyczny, ma
                lekkie kalectwo reki.

                Do widzenia, ne mam ochoty ponizac sie do poziomu miernej studenciny 3-go roku filogii romanskiej
                jedngo z najgorszych uniwerytetow w Europie.
                Powinnas odrabiac zadania domowe sama, ciekawe co by bylo gdyby wszyscy studenci Filologii R. w
                Polsce chcieli, zeby odrabiac ich zadania na tym forum. Jestes strasznie wygodna. Jezli masz klopty, to
                powinnas zrezygnowac.
                Mialam do czynienia z wieloma osobami z dyplomem MAGISTRA filologii romanskiej.
                Stan oplakany, nieraz musialam sobie wlosy wyrywac, gdy zlecalam im tlumaczenia z dziedziny prawnej
                czy ekonomicznej.
                I nie byly to soby niedawno mieszkajace w Polsce. Niektore maialy kilka lat pobytu, i byly niby
                tlumaczami.
                Dlatego teraz wladze francuskie nie przymuja wiecej kandydatur ludzi po filologii romanskiej
                ukonczonej w Polsce na tlumacza przysieglego. Tlumacze musza miec studia/udokumentowanawiedze
                z okreslonej dziedziny tech., prawniczj, medycznej. Sekcja tlumaczy zostala zreszta zlikwidowana przy
                sadach, tlumacze beda nosci tytul eksperta np. jezyka polskiego w okreslonej dziedzinie. Odrzucane
                sa tez kandydatury osob, ktorych francuski nie jest jezykiem ojczystym.
                • klymenystra Re: belote et rebelote- tlumaczenie 24.02.07, 12:24
                  o, ten nick tez musze zabanowac.
                  na romanskiej nie ma kursu na tlumacza przysieglego. sa zajecia pod katem, ale
                  zeby byc przysieglym, trzeba zdac egzamin panstwowy.
                  ktos wyzej nie twierdzil ze pan Potel nie istnieje, tylko ze nie pelni juz tej
                  fukncji.
                  buzi.
                  • pexi UJ i IEE paris 8 26.02.07, 09:54
                    dzieki za sprostowanie

                    to co fajne ze nawet instytut w ktorym pan potel nie jest profesorem tylko wyklada jako
                    specialista z danej dziedziny spopracuje z UJ...
            • naked_royal_family_member Re: these de doctorat 23.02.07, 18:41
              Vous etes docteur, madame? alors vu vos influences, la these a du marquer la
              discipline qui est la votre. Auriez vous la gentillesse de nous indiquer la
              maison d'edition qui a eu l'honneur d'accueillir votre publication ? (quelle
              chance avez-vous en France, pratiquement toutes les bonnes theses du troisieme
              cycle sont publiees!)

              effectivement, Nanterre, c'est un peu loin, donc si vous pouviez juste preciser
              la reference pour que l'on puisse aller directement vers amazon.fr

              cordialement
                • naked_royal_family_member Re: these de doctorat 23.02.07, 20:09
                  pourquoi cette restriction? non, je ne suis pas chercheur, mais je reste
                  interesse tout de meme par les questions liees aux droits des enfants.

                  si "FM" fait reference aux ondes radiophoniques, je crains que je n'ai aucun
                  lien avec ces dernieres.

                  toutefois, pourquoi envoyez-vous vos lecteurs a Nanterre, alors que votre
                  ouvrage est sans doute disponible dans toutes les bonnes librairies?
                  • la-parisienne75 Re: these de doctorat 23.02.07, 21:35
                    Je ne suis pas interessée par une disscussion avec une néophyte. En Pologne, j'ai des interlelocuteurs ?
                    ma taille. Et pour cause.
                    Quel pays a intié les pourparleurs concernant la création et l'adoption de la Convention internationale des
                    droit de l'enfant de 1989?
                    • naked_royal_family_member Re: these de doctorat 23.02.07, 22:08
                      precisement, je ne voulais guere vous prendre votre temps, je souhaiterais avant
                      tout pouvoir acceder au texte de votre these, autrement dit de votre
                      publication, pour m'ouvrir aux nouvelles perspectives.

                      mettez-vous dans la position de quelqu'un qui vit bien trop loin de Nanterre et
                      qui ne peut pas consulter leur base de donnees... juste le titre, svp, ou
                      l'editeur, ou quoi que ce soit.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka