Nowy ambasador?

10.06.07, 13:59
Czy ktos z Was wie, kto, po Janie Tombinskim bardzo fajnym i jego rewelacyjnej
malzonce, jest obecnie ambasadorem? Nie moge znalezc ten informacji na
stronach ambasady.

I jesli wiecie kto, to tez interesuje mnie, co o nim (niej) myslicie?
dzieki i pozdrawiam.
    • ela.tu-i-tam Re: Nowy ambasador? 11.06.07, 16:43
      Jaki ambasador? Polski we Francji ? Polski w Unii ?

      Takie wiadomosci to powinny byc na stronie ministerstwa spraw zagranicznych w
      Polsce.
      • zielka Re: Nowy ambasador? 11.06.07, 19:39
        Chodzi mi o ambasadora Polski we Francji, jak pisalam, nastepce Jana Tombinskiego.
        Strona ambasady milczy: www.ambassade.pologne.net/

        Ale masz racje, znalazlam na stronach min. spr. zagr., wiec wkleje i tutaj,
        jesli to kogos interesuje:

        dr hab. Jan Woroniecki, były Ambasador Polski przy OECD, były Szef Departamentu
        Zagranicznej Polityki Ekonomicznej MSZ.

        jego fotografia:
        www.oecd.org/image/0,3453,en_36719422_36719564_36737922_1_1_1_1,00.html
        oraz jest napisane "ambasador - st.przedst." – nie wiem co to znaczy, jesli
        wiecie - mowcie.

        dzieki za sugestie spojrzenia na strony MSZ !
        • yann75 Re: Nowy ambasador? 25.07.07, 14:33
          Szefowa polskiej dyplomacji jest odpowiedzialna za pogarszanie wizerunku
          naszego kraju w Europie i na świecie oraz złe stosunki najbliższymi sąsiadami.
          Kolejnym grzechem minister Fotygi jest brak polityki kadrowej w MSZ czyli
          nieobsadzenie przez długi czas polskich placówek dyplomatycznych. Do dziś,
          Polska nie ma ambasadora w stolicy przewodniczącej w tym półroczu Unii
          Europejskiej Portugalii, Lizbonie ani w Paryżu.
          • ela.tu-i-tam Re: Nowy ambasador? 25.07.07, 16:56
            yann75 napisał:

            > Do dziś, Polska nie ma ambasadora w stolicy przewodniczącej w tym
            > półroczu Unii Europejskiej Portugalii, Lizbonie ani w Paryżu.

            I bardzo dobrze, ambasady miedzy krajami Unii powinny byc zlikwidowane.
            Czy Arizona ma swoja ambasade w Kalifornii? A w Nowym Yorku?

            • zielka Re: Nowy ambasador? 25.07.07, 18:10
              Elzbieto, na razie na przyklad Polacy nie maja takiej wolnosci funkcjonowania we
              Francji, jak maja Kalifornijczycy w Idaho (przypominam, ze wielu z nas
              obowiazuja karty pobytu, jako, ze sa one warunkiem koniecznym do uzyskania
              pozwolenia na prace).

              Inna rzecza sa roznice w politykach emigracyjncyh dot. ludzi spoza UE, co
              tlumaczyloby koniecznosc konsulatu. No, ale konsulat to jak wiadomo nie
              ambasada. Ambasada zajmuje sie bowiem dyplomacja, kultura, nauka, i roznymi
              takimi, a UE chyba nic w specyfice regionalnej tych dziedzin nie zmienila, czy
              sie myle? Tzn. nawet jesli zatrzymamy sie na rzeczach tak powierzchownych jak
              roznice jezykowe..
              No nie wiem. Nie mam przekonania co do koniecznosci istnienia ambasad, ale nie
              wydaje mi sie, ze akurat fakt wejscia do UE zmienia w wazny sposob nasz na
              ambasady poglad.
              • ela.tu-i-tam Re: Nowy ambasador? 25.07.07, 19:49
                Tak naprawde to uwaga, ze ambasady w Unii sa duzo mniej potrzebne niz gdzie
                indziej jest od naszego prezydeta Sarkozy. A ja mysle ze on ma swieta racje.
                Sarko przypomnial, ze nasz ma trudnosci znalesc ludzi na misje w Azji, gdzie
                strategicznie to ma sens, natomiast ma nadwyzki do Europy, gdzie nic sie nie
                dzieje tylko same przywileje.

                Ambasady to akcja dyplomatyczna, w Unii ona sie dzieje na poziomie
                ministerialnym w Brukseli, i w Parlamencie w Strasburgu. Nie ma co wyrzucac
                kasy i podatkow na utrzymywanie podwojnych ekip.

                Konsulaty to wizy i papiery, dla lokalnych i dla obcych. Konsulaty maja wiekszy
                sens niz ambasady.
                • janou Re: Nowy ambasador? 25.07.07, 22:13
                  Ale jak to sie tu mowi "ça la fout mal"

                  a propos jak przetlumaczyc na polski "un badge" takie cos co otwiera
                  automatycznie bramki na péage d'autoroute,z gory dziekuje.
                  • zielka Re: Nowy ambasador? 25.07.07, 22:33
                    No moze Elzbieta (ergo Sarkozy) ma racje, mowiac ze w Europie ambasad nie
                    trzeba; bo co na poczatku wzbudzilo moj sprzeciw to porownanie z USA, ktore nie
                    jest chyba decydujace; tnz. nie jest to tak silna analogia, zeby moc wyciagac z
                    niej ostateczne wnioski.

                    Ale pewnie masz racje, zwracajac uwage na wysokosc wydatkow zwiazanych z tymi
                    ambasadami. I gdyby ambasador mogl sie sam utrzymywac, niczym krolowa angielska
                    (chyba), to moglabym sobie zalowac, ze nie bedzie do kogo mowic "ekscelencjo",
                    jak sobie dla zartow mowilismy przed Tombinskim jak byla okazja. Natomiast
                    wiedzac, ze ta kasa moglaby isc na powiedzmy pielegniarki, to trudno tutaj
                    specjalnie za instytucja tesknic.

                    Janou, ja bym powiedziala "bezprzewodowe przenosne urzadzenie otwierajace
                    przejazdy na platnych autostradach"... tres poetique, mon essai de traduction smile
                    • janou Re: Nowy ambasador? 25.07.07, 23:17
                      zielka napisała:

                      >
                      > Janou, ja bym powiedziala "bezprzewodowe przenosne urzadzenie otwierajace
                      > przejazdy na platnych autostradach"... tres poetique, mon essai de
                      traduction smile
                      ---------------------
                      Poétique je ne sais pas ,mais long et explicite sûrementsmile
                      Merci.
    • zielka Re: Nowy ambasador! 12.10.07, 21:51
      No i jest, Polska ma nowego ambasadora w Paryzu, jest nim Tomasz Orłowski, byly
      dyrektor Protokołu Dyplomatycznego w MSZ. Cytuje z GW:

      Orłowski jest ambasadorem tytularnym, doktorem nauk historycznych. W MSZ pracuje
      od 1990 roku. W latach 1990-1994 pracował w ambasadzie RP w Paryżu - najpierw
      jako I sekretarz, potem na stanowisku radcy. Był też wiceszefem dwóch
      departamentów w MSZ: Europy oraz Systemu Narodów Zjednoczonych.

      J. Tombinski tez byl historykiem, prawda? No, zobaczymy, jesli macie wiecej
      informacji na temat jego ekscelencji, to prosze dawac.
Pełna wersja