Szukam kogos kto studiuje we Francji

05.01.08, 12:27
I sie tam przeniosl w trakcie studiow, nie licza sie osoby, ktore
uczestniczyly w programie Erasmus, bo tam jest wszystko ulatwione a ja nie mam
takiej mozliwosci.
Jakby ktos taki tu byl to ja bym bardzo chetnie porozmawiala na gg czy
jakkolwiek, bo nie moge sie polapac w tym systemie, nikt nie jest mi w stanie
udzielic konkretnych informacji sad
    • zielka Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 05.01.08, 22:28
      Ja sie nie przenosilam, ale znajomi owszem, wiec pisz jak chcesz.
    • follebagnole Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 06.01.08, 03:00
      witam, ja sie przenioslam

      sluze informacjasmile
      • mary_an Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 06.01.08, 16:45
        Ohhh jak sie ciesze smile) swietnie, moze wreszcie mi ktos pomoze, bo juz dostaje
        szalu. Studiuje w Niemczech na takim kierunku laczonym, romanistyke, politologie
        i prawo publiczne (glownie europejskie).

        Chce po skonczeniu studiow tutaj studiowac we Francji kierunek prawo europejskie
        na Master 1 (chyba). Moje studia tutaj sa rowne Master 2, ale nie z prawa,
        dlatego chce sie tak jakby przeniesc troche nizej.

        Na stronie uczelni wyczytalam:

        « les étudiants ayant validé un autre parcours que la Licence en droit peuvent
        accéder à la première année de Master droit et études européennes sur dossier et
        après accord de l'équipe pédagogique ».

        Nie mam licencjatu z prawa (raczej troche mniej), czyli rozumiem, ze potrzebna
        jest jakas specjalna procedura. Nawet nie wiem do konca co oni maja na mysli z
        tym "sur dossier" i po zgodzie ekipy pedagogicznej, na stronie nic wiecej na ten
        temat nie mowia.

        Napisalam do goscia z uniwersytetu, odpisal mi tak:

        "Dans votre situation, puisque vous n'êtes pas titulaire d'un diplôme français,
        vous devrez passer par une Demande d'admission préalable, afin de vous voir
        reconnaître l'équivalence de votre diplôme avec un diplôme français ouvrant
        l'accès au Master 1.

        Les inscriptions pour cette procédure s'effectueront à compter du mois de mai
        sur le site internet de l'université"

        Czy mi ktos wyjasni, o co tu chodzi? Bo ta cala Demande (DAP) to niby jest tylko
        dla osob spoza Unii, chyba, ze zle zrozumialam. Nie chce, zeby sie okazalo, ze
        nagle zarzadaja jakis dokumentow, ktorych nie zdaze zdobyc, ze przegapie termin
        albo cos przeocze, w sumie to wiele nie mozna sie z tego maila dowiedziec. Nie
        wiem, czy mam teraz sobie spokojnie siedziec do maja, ale cos mi mowi, ze wtedy
        moze juz byc za pozno.

        Bylabym bardzo wdzieczna chociazby za informacje, do kogo mam sie na tym
        uniwerku zwracac o pomoc. Napisalam e-maila na adres osoby odpowiedzialnej za
        przyjecia na Master 1 (od niego wlasnie ta odpowiedz), ale nawet nie wiem, czy
        Master 1 jest odpowiednie dla mnie sad((( Tutaj w Niemczech jest zawsze osoba
        odpowiedzialna za doradzanie studentom i pomaganie w podjeciu decyzji i w
        formalnosciach (bardzo latwo i szybko udalo mi sie tutaj zapisac).

        Nawet nie wiem, czy oni te moje studia tutaj uznaja, czy mam w ogole jakakolwiek
        szanse, czy moge wczesniej sie z kims tam skontaktowac i dopytac o szczegoly.
        Nawet bym tam pojechala, tylko musze wiedziec jak sie za to zabrac. Od ktorej
        strony to w ogole ugryzc..

        Chodzi o Strasbourg (innych uniwersytetow nawet nie znam, jak zrozumiem
        tamtejszy system to moze jeszcze gdzies sprobuje).
        • mary_an Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 06.01.08, 16:52
          Zazadaja przez Z z kropka smile)

          Ten system francuski to jest tak w ogole albo troche porypany, albo strona tego
          uniwerku jest taka biedna, bo nic a nic nie da sie z niej zrozumiec.

          Jeszcze bylabym wdzieczna za rade, gdzie jeszcze mozna sprawdzic oferte roznych
          uczelni, w sumie nie jestem zdesperowana, zeby jechac do tego strasburga, tam
          jest b. dobry uniwersytet, ale moze lepiej byloby zlozyc podanie w kilka miejsc,
          zeby zwiekszyc szanse. Paryz odpada chyba ze wzgledu na koszty (jakos nie widze
          zycia tam).
          • follebagnole Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 06.01.08, 23:11
            witaj

            w jakim miescie chcesz robic validation? bo w zasadzie kazdy uniwersytet ma
            troszke inne zasady przyjecia

            ja jak robilam validation na rok 2007/08 to czas na skladanie dokumentow mialam
            do konca czerwca i to jest raczej standard na kazdej uczelni dla czlonkow UE
          • follebagnole Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 06.01.08, 23:12
            dopiero teraz zobaczylam, ze chodzi o Strasbourg, sorki, ze pytalam
            • zielka Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 07.01.08, 00:24
              Jesli chodzi o prawo, no to najlepsze jest jednak wciaz na Assas (Paris II),
              mimo nieco prawicowej reputacji tego miejsca, ktora zreszta pewnie nie
              przeszkadza tak naprawde.

              Czy oni nie prosza Cie o zaden certyfikat jezykowy? Bo nas w dawnych czasach
              proszono, i dopiero z tym certyfikatem mozna sie bylo zglaszac.

              "Sur dossier" znaczy, ze dadza Ci liste dokumentow do przedstawienia, czyli
              pewnie matura, dyplomy uzyskane i oceny, list motywacyjny, jakies formularze do
              wypelnienia, byc moze certyfikat znajomosci jezyka.

              Ta procedure prealable, czyli equivalence de diplome, to akurat jest bardzo
              zwykle szybkie i proste. Zapytaj moze faktycznie na innych uniwerkach, ja
              polecam jak zwykle Grenoble, ale moze w ogole zaatakowalabys Sciences-Po z takim
              profilem miedzynarodowo-prawniczym? Sprobuj!
              • mary_an Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 07.01.08, 13:30
                O Sciences Po myslalam, ale ja nie jestem jakims geniuszem, wiec
                chyba po pierwsze marne szanse, ze by mnie przyjeli. A po drugie to
                nie wiem, czy jestem w stanie sie utrzymac w Paryzu, z tego co
                slyszalam, to jest jakas masakra. Pokoj za 800 euro? Skad ja wezme
                800 Euro ehhhh przynajmniej tak mi opowiadali znajomi, co tam byli
                na Erasmusie.

                A Strasbourg jest tylko 100km od miejsca, gdzie teraz mieszkam, wiec
                czula bym sie bardziej swojsko smile Chociaz o Grenoble moge pomyslec,
                potem sprawdze, czy maja interesujace mnie kierunki.

                Lepiej skladac podanie na wiele mozliwych uczelni, czy sie skupic na
                jednej? Ja ciagle nie wiem z kim mam sie tam kontaktowac w celu
                uzyskania jakichkolwiek informacji..
            • mary_an Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 07.01.08, 13:35
              Czyli rozumiem, ze mam robic validation? Glownie chodzi mi o to,
              czego tak naprawde potrzebuje, zeby tam skladac papiery. I co sie
              najbardziej liczy..
    • mary_an Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 07.01.08, 13:13
      DZieki za odpowiedzi. Ja ciagle nic nie wiem.

      Dostalam wlasnie odp. z uniwerku

      Mademoiselle,

      J'ai effectivement commis une erreur : vous n'êtes pas concernée par
      la DAP. Il vous sera néanmoins nécessaire de déposer une candidature
      sur notre site internet à l'adresse suivante : www-urs.u-
      strasbg.fr/fr/formation/scolarite/informations-pratiques/procedures-
      d-admission-des-etudiants-francais-ou-de-l-union-europeenne.html

      Sincères salutations,





      Nic a nic mi to dalej nie pomaga. Ta strona jest biedna. Nie wiem,
      czy potrzebuje certyfikatu jezykowego. Nie mam pojecia. Pytalam i
      nic na ten temat nie napisali. I kurde nic nie wiem, przeciez to
      jest jakis porabany system, chcialabym sie po prostu dowiedziec,
      jakie w ogole potrzebne sa formalnosci i dokumenty, zebym mogla sie
      na to wszystko nastawic.
      Co u was bylo konkretnie potrzebne? Czy sur dossier to znaczy, ze
      moze tam byc jakies interview, albo egzamin, czy tylko zalezy to od
      moich ocen/praktyk/doswiadczenia (i czego tam jeszcze)??
    • follebagnole Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 07.01.08, 15:08

      opiszę krótko mój przypadek:
      gdy skradałam tutaj na studia, we Francji, to nie miałam jeszcze żadnego dyplomu
      wyższych studiów, miałam skończony w Polsce 4 rok, więc składałam na Master1,
      musiałam dostarczyć:
      1) relevé de notes, czyli wypis ocen z mojej uczelni z pieczątką i tłumaczeniem
      na francuski-to nie musi być przysięgłe, możesz je zrobić sama i poprosić
      uczelnię, żeby ci dała pieczątkę też na tej wersji. z tego, co wiem, to sobie
      najprawdopodobniej sama będziesz robić to relevé de notes, bo uczelni sie pewnie
      nie będzie chciało(mój przypadek)
      2)kopia świadectwa maturalnego (oryginał każą ci okazać w październiku, w
      momencie tzw wpisu administracyjnego i jego tłumaczenie przysięgłe na francuski
      3) kopia ostatniej posiadanej legitymacji
      4) wypleniony tzw zielony formularz, on obowiązywał na mojej uczelni, ale
      podobno obowiązuje w całej Francji, ale tego nie wiem na 100%, na pewno twoja
      uczelnia tez ma jakiś taki formularz wpisowy
      4) żaden certyfikat językowy dziś nie jest potrzebny-panuje założenie-jak ktoś
      składa papiery na uczelnie we Francji-to mówi po francusku. owszem kiedyś był
      potrzebny.
      5) akt urodzenia-nie pamiętam-całkiem możliwe
      6) kopia paszportu-nie pamiętam- całkiem możliwe

      mam nadzieje, ze pomogłam

      pzdr
      • dame_de_lotus Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 07.01.08, 16:18
        Jak pisaly juz poprzednio osoby, to na kazdej uczelni wymagaja czegos innego.

        Ja w zeszlym roku skladalam na kilka paryskich uczelni na Master 1 i na kazdej jakas dodatkowa sprawa musiala byc przedstawiona i ogolnie na kazda mialam z 50 stron stron kser (tlumaczenia, oryginaly, ksera i inne)

        Do odpowiedzi wczesniej dodam jak to bylo u mnie, jak jest w Strasburgu, to powinni oni tam wiedziec, ale ogolnie to wiecej miec plikow niz mniej. Na uniwersytety raczej takich dossier jak na Science Po nie powinnas musiec robic, niemniej jednak - jest sporo.

        1) releve de notes - ja ze swojej polskiej uczelni takie cos mialam sporzadzone w formie suplementu, wiec wystarczy dac do przetlumaczenia. Przypuszczam, ze u Ciebie w Niemczech cos podobnego moga robic.

        2) u mnie - na niektorych uczelniach chcieli, zeby pokazywac oryginal, a zabierali kopie, a na niektorych - w ogole o oryginal nie pytali

        3) o legitymacje nawet nie pytali

        4) na kazdej uczelni pewnie jakis formularz do wypelnienia jest, tak administracyjnie

        5) akurat posiadanie certyfikatu jezykowego to byla sprawa priorytetowa, trzeba miec i koniec. Tutaj w Paryzu od Delfu B2 lub Dalfu C1, lub TCF od 4 poziomu. Jak sie nie ma certyfikatu, to nie przyjmuja dossier - czasem na uczelni organizuja egzamin (najczesciej w czerwcu) z francuskiego, wiec jak sie nie ma certyfikatu, to trzeba do niego podejsc

        6) akt urodzenia trzeba bylo dac i czasem i kopie paszportu.

        Do tego jeszcze bylo CV i list motywacyjny.

        Jak sie zapisujesz na Master Recherche, to czasem trzeba dolaczyc opis tego o czym chcesz pisac magisterke.

        Ogolnie to najwiecej roboty z tymi tlumaczeniami. Ja zadnego nie mialam robionego przysiegle we Francji, choc PODOBNO przyjmuja tylko takie wykonane w ambasadzie lub z ich listy tlumaczy przysieglych we Francji. Dla mnie to byl absurd, bo mialam tyle dokumentow do tlumaczenia (zwlaszcza suplementy dyplomow), wiec przetlumaczone u przysieglego w Polsce. Sprawdzali tylko, czy jest to tlumacz przysiegly, ktory robil tlumaczenia i tyle.

        Odnosnie pytan, ktore zadalas, to z tego co ja tu przezywam, to kwestia Twojego przyjecia lub nie zalezy od tajemniczej Rady, ktora sprawdza Twoje dossier i decyduje o Twoim przyjeciu. I tak po moim polskim licencjacie na wiekszosci uczelni uznali, ze moge spokojnie byc przyjeta na Master 1, a na jednej stwierdzili, ze moga mnie przyjac, ale na trzeci rok licencjatu, bo dla nich liczy sie tytul magistra, zeby moc byc przyjetym na Master 1. Z czego to wynika? Z wydzimisie uczelni.

        Tak samo z certyfikatami jezykowymi, na niektorych przyjmowali od poziomu B1, a na niektorych od C1.

        Rada: to skladac wszystkie papiery jakie sie da i czekac na decyzje, bo z tego co widze, to wszystko zalezy od jakiejs decyzji Kogos Waznego.

        Odnosnie Twojego przypadku, to ciezko powiedziec, czy masz prawo byc przyjeta, bo choc moze i pisza, ze trzeba miec licencjat z prawa, to jak zobacza, ze masz tytul magistra, nie dokladnie prawa, to beda jednak za Twoim przyjeciem?!

        DAP Cie nie obowiazuje, bo jestes z kraju Unii, wiec po prostu skladasz papiery jakie oni tam sobie wymysla, mozesz i nawet dodac kilka dodatkowych, zeby db umotywowac to, ze chcesz tam studiowac i czekac na decyzje. Papiery ogolnie trzeba zlozyc w okolicach konca maja, czerwca - ale to tez zalezy od uczelni.

        Ogolnie system tutaj jest skomplikowany, ale mozna sie w koncu rozeznac wink
        • mary_an Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 07.01.08, 16:33
          Dziekuje wam bardzo, wreszcie jakies konkretne informacje. Jak juz mowilam nikt
          nic mi nie odpisal w kwestii certyfikatu jezykowego, postaram sie jeszcze
          napisac na ten e-mail, gdzie nikt mi nie odpisuje. Albo moze tam zadzwonie -
          tylko gdzie konkretnie? Do jakiegos sekretariatu?
          Bo z certyfikatem to trzeba by zalatwic odpowiednio wczesnie, zeby potem sie nie
          okazalo, ze przez brak certyfikatu mnie nie przyjma. Chociaz studiuje jako
          kierunek glowny romanistyke z francuskim, to moze jakos uda sie ominac te
          przepisy smile

          No czyli w takim razie czekam cierpliwie do kwietnia i potem sie zobaczy
          • dame_de_lotus Re: Szukam kogos kto studiuje we Francji 07.01.08, 16:47
            Wiesz, nie spotkalam sie z czyms takim, zeby NIE wymagali certyfikatu, ale to moze tylko Paryz. Lepiej jednak miec - ale to juz wydatek ok 60-100 euro, wiec lepiej wiedziec, czy trzeba go zalatwiac. Moze to byc jednak punkt, ktory bedzie decydowac o Twoim przyjeciu lub nie. Strasburg to znany osrodek uniwersytecki, wiec obawiam sie, ze moga tak wymagac z dokumentami jak w stolicy.

            Co do ominiecia przepisow, to raczej bym nie liczyla - panie z sekretariatu to straszne sluzbistki, ale mozna probowac!

            Mysle, ze w okolicach marca pojawia sie juz najnowsze informacje i bedziesz wiedziala co i jak zalatwiac. A zalatwianie certyfikatu to niestety dluzsza sprawa, wiec najlepiej juz to zalatwiac teraz.
        • mary_an Paryz 07.01.08, 16:35
          Aha, jeszcze jedno - czy w Paryzu jest rzeczywiscie tak strasznie? Nie ma kto
          mnie utrzymywac, tutaj sobie dobrze radze - pracuje i mi starcza na zycie. Czy w
          Paryzu jest szansa, ze student utrzyma sie z wlasnej pracy? Bo jak tam kilka
          razy bylam i rozmawialam ze znajomymi to jest po prostu jakas masakra jesli
          chodzi o ceny.

          I moze jeszcze mi ktos powie, jakie inne uniwersytety sa dobre we Francji? Nie
          mam zadnego pojecia na ten temat - dobre, w sensie, ze maja jakas renome i
          sensowny poziom i czegos mozna sie tam nauczyc.
          • dame_de_lotus Re: Paryz 07.01.08, 16:55
            W Paryzu cudnie jest wink Ale ceny zwalaja z nog.

            NO, to juz przesada z tymi 800 euro. Za taka cene mozna miec dobre 2 pokoje w dobrej dzielnicy. Jesli chce sie zaoszczedzic na noclegu, to szuka sie go na przedmiesciach, na 6 tym pietrze bez windy, z lazienka na korytarzu i z 8m2. Takie lokale mozna i za jakies 400 euro moze i znalezc.

            Ogolnie kawalerka w Paryzu, powiedzmy takie 15m2-20 m2 to juz jakies 600 euro jak sie ma szczescie. Szukanie mieszkania w wakacje, a potem we wrzesniu to katastrofa. Ludzie od rana ustawiaja sie w kolejkach po gazete i dzwoniac o 9 rano mieszkania sa juz czesto wynajete. Gdy stawia sie na "wizyte" mieszkania ma sie przed soba kilkanascie o ile nie kilkadziesiat osob na to jedno mieszkanie i trzeba zlozyc swoje dossier: zagwarantowane zarobki 3 razy czynsz, gwaranta z zarobkami 4 razy czynsz i ksera papierow odnosnie podatkow. Ja sie spotkalam tez z tym, ze kazali mi doniesc umowy o prace moich gwarantow.

            Ogolnie w Paryzu jest Walka o mieszkania, a o te najtansze to ... naprawde wiele strasznych historii sie nasluchalam.

            Czy sie utrzymasz ze swojej pracy - jakbys zarobila SMIC, to Ci starczy na pewno. Pracujac na pol etatu pewnie i tez, ale miasto drogie i moze byc ciezko. Ja sama nie polecam specjalnie sie rzucac na studiowanie w Paryzu, bo jak sie nie ma wystarczajaco duzo pieniedzy, to moze to byc pasmo samych wyrzeczen.

            Ale miasto, piekne.

            Uniwersytety jak to uniwersytety, jedne sa dobre, jedne nie. Zalezy jaki kierunek i co chcesz robic po studiach. Z mojego skromnego na razie doswiadczenia - jestem nastawiona neutralnie, ani super, ani kompletna katastrofa. Zalezy jak trafisz.
          • zielka Re: Paryz 07.01.08, 22:44
            Ja nigdy tego nie robilam, bo kilka lat temu to nie bylo popularne, ale teraz
            studenci i mlodzi pracujacy mieszkaja w kolokacjach, ktore mozna znalezc za
            jakeis 300 euro.

            Jesli chodzi o samo-utrzymanie sie, no mi sie udalo, wiec moze mozna?
            • dame_de_lotus Re: Paryz 08.01.08, 00:09
              w czasie paryskich strajkow komunikacji publicznej byla moda na "COvoiturage", wiec i COlocation jest bardzo popularna. Tak praktycznie mozna w miare jakos przezyc oplaty za czynsz i mieszkac w troche przyzwoitszych warunkach, niz 10m2 ze wszystkim w jednym pokoju.

              Ach, pamietaj, ze moze i znajdziesz osobne mieszkanie za jakies 600 euro, to mozesz sie spokojnie starac o doplate z CAF i czesto sa to dosc duze finansowe odliczenia. Na ich stronie sobie mozesz wyliczyc ile by Ci moglo przyslugiwac.

              Faktycznie Science Po dobrze pasowaloby Ci do Twojego profilu, wiec co za problem chociaz sprobowac. A jesli masz ochote na studiowanie w Paryzu, to probuj, zawsze warto!
          • kadarkaa Strasbourg 08.01.08, 03:41
            Colocation w Strasb. znajdziesz za jakieś 250-300 euro + opłaty (głównie prąd), przy szczęściu 300 z opł. wliczonymi. Najlepiej wywiesić ogłoszenia o poszukiwaniu pokoju na wszelkich wydziałach. Co do certyfikatu jęz. to powinno być jasno napisane w warunkach przyjęcia (albo, że certyfikat, albo, że na wejście wymagają egzaminu z języka). Ceny są masakryczne o ile nie masz np. rowerka i nie zasuwasz po zakupy do Niemiec, gdzie ta sama sałata kosztuje 3 razy mniej. Paryż takich możliwości nie oferuje tongue_out
            Oni tu (Strasb.) mają jakieś stosunki międzynarodowe (M2) na Marc Bloch, na innych uniwerkach nie wiem. Może Lyon ewentualnie, tam na "przedmieściach" (Saint Priest, Venissieux etc...) można sensownie coś mieszkalnego znaleźć, a transport jest dobry? Ale do niemieckich cen daleko...
            • mary_an Re: Strasbourg 08.01.08, 11:34
              kadarkaa napisała:

              > Co do certyfikatu jęz. to powinno być jasn
              > o napisane w warunkach przyjęcia


              Ale wlasnie o to chodzi, ze tam NIE MA ZADNYCH WARUNKOW PRZYJECIA!! Nic nie ma!!
              Zadnych informacji nie podaja!! Nie wiem nawet, czy nie majac dyplomu z prawa
              moge skladac podanie na Master en Droit, nikt mi nie chce udzielic takiej
              informacji. Dlatego jestem taka zla, bo ja sie tu namecze, a potem sie okaze, ze
              w ogole niepotrzebnie skladalam podania, bo nie spelniam podstawowych wymagan.
              • kadarkaa Re: Strasbourg 08.01.08, 19:39
                W tym linku do uniw. Schumana piszą, że "La procédure pour l'année 2008/2009
                n'est pas encore ouverte." Przypuszczam, że informacje szczegółowe pojawią się
                dopiero po jej otwarciu, czyli gdzieś w kwietniu. Jak nie odpowiadają na maile
                to spróbuj tam zadzwonić.
                Jest jeszcze taka strona:
                www-faculte-droit.u-strasbg.fr/fr/formation-fac/master-1.html
                Może ten adres albo telefon coś da. W ostateczności mogę się do nich przejść,
                jeśli będzie trzeba smile
                • mary_an Re: Strasbourg 08.01.08, 20:09
                  Napisalam do ambasady francuskiej w Niemczech, maja tutaj taki serwis dla
                  studentow i wszystko mi dokladnie opisali. Chociaz ciagle nie wiem, jak to jest
                  z certyfikatem jezykowym, ale w sumie mysle, ze jakos najwyzej w ostatniej
                  chwili zapisze sie na egzamin TCF, jakby mi nie uznali moich studiow tutaj.
                  Poczekam cierpliwie do kwietnia. Ci z ambasady mi radza, zeby zlozyc tez podanie
                  na trzeci rok licence. Czy to ma waszym zdaniem sens? Nawet nie wiem, na jaki
                  kierunek mialabym skladac, mnie interesuja tylko studia prawa europejskiego,
                  szczegolnie ,ze juz to robie.
                  • follebagnole Re: Strasbourg 08.01.08, 20:38
                    tu jest troche informacji:
                    www.education.gouv.fr/cid2477/commencer-ses-etudes-superieures-en-france.html
                    • mary_an Re: Strasbourg 09.01.08, 09:43
                      To moze mi jeszcze ktos powie, ktory z tych egzaminow Delf B2/Dalf jest
                      najlatwiejszy, bo w sumie sie na tym nie znam, nikt nie wymagal ode mnie na
                      uczelni, zebym to zdawala.
                      Nie chce mi sie marnowac czasu, wiec najlepiej chcialabym zdawac cos taniego,
                      latwego, co nie zabiera zbyt duzo czasu.
Pełna wersja