Pyt. dot. zielkowego tekstu.

09.03.09, 23:58
Z oczywistych przyczyn nie mogłem zapytać w oryginalnym wątku:

"Dans le fedur, j’aimerais vivre en ville"

Co to jest le fedur? W moim słowniku nie ma... wink
    • phlora Re: Pyt. dot. zielkowego tekstu. 10.03.09, 01:01
      To proste: to pżiślośc, przadłość ewentualnie przóżłość
      • zielka Re: Pyt. dot. zielkowego tekstu. 10.03.09, 10:13
        O, Phlora ma taki sam slownik co ja. To wlasnie to znaczy, zalezy od kontekstu.
        • tomek854 Re: Pyt. dot. zielkowego tekstu. 10.03.09, 13:16
          Hm... smirk

          smile
          • zielka Re: Pyt. dot. zielkowego tekstu. 11.03.09, 20:12
            Tomku, widze, ze masz jeszcze watpliwosci w poprzednim watku, wiec Ci powtorze,
            ze nasza mala Beata zapytala nas "Ou voudras-tu vivre dans le fedur et pourqui?"
            – robiac tym sposobem dwa dosc dziwne bledy ("fedur" i "pourqui"). Bledy te po
            prostu wykorzystalam w improwizacji w poprzednim watku. Staus fedura nie jest
            bowiem jasny, i te niejasnosc oddaje raz to uzywajac go jako slowo "przyszlosc",
            raz jako odnosnik nieistniejacego w realnym swiecie slowa "pourqui".

            Swoja droga, jak sie potoczyla historia plyty Komedy o ktorej mowiles?
            • tomek854 Re: Pyt. dot. zielkowego tekstu. 11.03.09, 22:30
              W sumie wiem, ale myślałem, że to jeszcze jest dodatkowo śmiesznie dlatego, że
              to coś znaczy w jakimś slangu. Dlatego mimo wszystko jestem nieco zawiedziony...
              wink

              A co do płyty Komedy: nic wielkiego się nie stało ale dostałem obfitego mejla z
              pewnymi słowami których nie ma nawet w Urban Dictionary. Niestety wartość
              informacyjna mejla była rażąco niska (jeśli wyłączyć informacje o opinii
              podmiotu lirycznego na temat mnie i mojej rodziny po kądzieli) smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja