Zwyczaje kulinarne Paryzanek

01.05.09, 18:10
Czesc
Przepraszam z gory za banal.
Niedawno bylismy na kilka dni w Paryzu (wymiana studencka) no i poza faktem,
ze nie mielismy na nic czasu procz pracy, nie moglismy poczuc tamtejszego
zycia, procz porannej kawy w kawiarenkach wybitnie uroczych.
Zauwazylalam tez, ze Paryzanki sa bardzo szczuple.
Czy ktos moze orientuje sie, jakie to sa zwyczaje kulinarne? Moja kolezanka z
Paryza ktora kiedys sie opiekaowalam w Polsce -, sniadanie malutenkie i
slodtkie, obiad salatka, a kolacja kanapka. Dla mnie to bardzo malo smile.
Macie jakies obserwacje? Tak z czystej ciekawosci.
7
    • mayia Re: Zwyczaje kulinarne Paryzanek 02.05.09, 01:34
      Mireille Guiliano "Francuzki nie tyją" www.biblionetka.pl/ks.asp?id=52264
      Wlasnych doswiadczen nie mam, ale moze ta ksiazka troche przyblizy Ci kulinarne zwyczaje wink
    • iwonka55 Re: Zwyczaje kulinarne Paryzanek 03.05.09, 09:31
      Po kilku latach mieszkania tutaj uwazam ze najwazniejsza przyczyna jest super regularne jedzenie. Rano - zawsze sniadanie, slodkie. Punktualnie miedzy 12 a 13, w weekendy moze troche pozniej, obiad. Wieczorem: 19.30-20, kolacja. I z tego co widze wokol siebie to nie jest salatka + kanapka, tylko dwa obiady: w poludnie i wieczorem. I zero podjadania miedzy posilkami, zero slodyczy, tak naprawde poza slodkim sniadaniem i ewentualnie deserem do obiadu, ale wtedy stanowi on czesc posilku. Ja juz nie pamietam kiedy ostatnio jadlam batoniki, czy tego typu rzeczy wink

      pozdrawiam
      iwona
      • janou Re: Zwyczaje kulinarne Paryzanek 03.05.09, 09:47
        Potwierdzam co napisala Iwonka,tak dokladnie je sie we Francji,dodam
        ze niektorzy robia "quatre heures",czyli o 16.00 godzinie mozna
        zjesc owoc albo jakies yogourt,i teraz bardzo sie uwaza co jedza
        dzieci bo jak w USA mamy tez troche grubasowsad
        Czytalam kilka dni temu w mojej regionalnej gazecie ze bylo jakies
        badanie na skale europejska i wyszlo ze kobiety francuskie sa
        najszczuplejsze z calej Europy,miedzy innymi dlatego ze widza sie
        bardziej grube niz sa w rzeczywistosciwink
        • marguyu Re: Zwyczaje kulinarne Paryzanek 29.05.09, 15:29
          Od ponad cwiercwiecza mieszkam we Francji przyjelam za swoje
          obyczaje kulinarne.
          Sniadan nie jadam, bo nigdy nie jadalam. W poludnie lekki posilek.
          Gdy mialam duzo pracy i nie chcialo mi sie wychodzic z domu jadlam
          kanapki;jednak staralam sie jak najczesciej znalezc czas na cieply
          posilek na miescie. Niedaleko domu mialam fantastyczna piekarnie
          (ale nie Paul), ktora takze sprzedawala posilki na miejscu. Ich
          jedzenie jest dania sa tak dobre, ze zaczelam do nich zapraszac na
          sluzbowe obiady i wszyscy byli zachwyceni.
          Ten sposob odzywiania stosujemy niezaleznie od tego w ktorym kraju
          mieszkamy. Oboje jestesmy szczupli niczego sobie nie odmawiajac smile
          • kyoko74 Re: Zwyczaje kulinarne Paryzanek 18.06.09, 20:38
            Witam
            Mam okazję bywać często we Francji (Paryż i okolice), moje obserwacje są odwrotne: sporo jest tam pulchnych kobitek smile być może jest ich więcej wśród warstwy arabsko-afrykańskiej społeczeństwa, ale widywałam też dużo rodowitych Francuzek z mnóstwem ciałka.
Pełna wersja