m.maska
16.04.11, 13:19
i inne kamienie...
Wiem, ze AL nie nosi kamyczkow, a ja je lubie.
Kocham opale... i nic na to nie poradze - kiedy widze piekny polyskujacy opal, nie potrafie sie oprzec...
Na zareczyny dostalam pierscionek z opalem i wlasciwie nosze go nieustannie

i... to wbrew ogolnie przyjetym tutaj obyczajom - zareczynowo daje sie brylant... nie chcialam wtedy - dostalam go jednak po dwoch latach

i prawie nigdy nie nosilam

Teraz podczas pobytu w Turcji, kiedy bylam w ogromnym centrum jubilerskim dalam go, nie tyle do polerowania, ile do umocowania kamienia, bo osadzenie lekko sie poluzowalo.
Bardzo czesto, stojac na swiatlach zauwazam jego obecnosc kiedy promienie sloneczne sprawiaja, ze polyskuje zatopionymi w nim zielonymi drobinkami. Inaczej juz kolczyki, te maja w sobie wiecej czerwieni...
Dlaczego wlasnie opal? moze dlatego, ze jest uniwersalny - nie musze sie zastanawiac czy bedzie pasowal do tego co wlasnie na sobie mam - zawsze pasuje bo ma w sobie tecze barw.