Co było pierwsze; KURA czy JAJO ?

24.04.11, 10:12

Na początku było Jajo, a początek nie miał początku, gdyż był zawsze. Gdyby Jajo wtedy ktoś obserwował, powiedziałby zapewne, że jest nieskończenie wielkie, a skorupka jego nie posiada ograniczenia, gdyż przechodzi w błędne koło, a jak powszechnie wiadomo, atrybutami błędnych kół nie jest ani wielkość, ani czas, a jedynie ruch w niewyobrażalność. Przez niewyobrażalność nie do określenia Jajo było jednostką nie wiadomo gdzie, nie wiadomo jak, było samo w sobie wszystkim. I prawdopodobnie nic by się nie zmieniło gdyby, początkowo szczątkowe, napięcie skorupkowe nie zaczęło przybierać na sile. Był to proces zupełnie naturalny i gdyby Jajo leżało na jakimś podłożu, to przekazałoby mu, przynajmniej częściowo, potęgujące się napięcie i osiągnęłoby pożądany stan wiekuistej stagnacji. Ale jak już wspomniano, Jajo było samo w sobie wszystkim, przeto energia działała tylko i wyłącznie dośrodkowo. I stawała się coraz bardziej gwałtowna. Poczałkowo były to pojedyncze, nieregularne i szybko zanikające wstrząsy, jednakże bardzo szybko zaczęły zamieniać się w całe serie potężnych zawirowań, które rozchodziły się ogromnymi falami we wszystkich możliwych i niemożliwych kierunkach. W końcu doszło do takiej chwili, gdy wszystkie zawirowania zlały się w jedno, a to wstrząsało wnętrzem Jaja niczym straszliwa trzepaczka do jaj i ubijała, i trzepała, i biła, i trzepała pianę w nieskończoność, a ta ubijała się do ostatecznego stanu możliwości i z taka siła rozpychała się na wszystkie strony, że skorupka zaczęła trzeszczeć, jęczeć, zgrzytać, chybotać się w sobie, pulsować. aż nie wytrzymała. I w ostatniej drgawce rozwaliła się w każdym z możliwych kierunków, a uwolniona piana, sycząc z radości, błyskawicznie powieliła swoją objętość, a gnana silą początkowego pęknięcia, nie tylko pędzi w nieskończoność aż po dzisiejsze czasy, ale rozwija po drodze coraz bardziej skomplikowane struktury, z których ta najdziwniejsza zadaje sobie bez końca pytanie co było pierwsze, kura czy jajo.
Powiastka ta dowodzi bezsprzecznie, że Jajo.

https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRRpFX5oyeL6q0drAJjDEwES91knKWhmkJ1wrC1xhORAUP71LHC

https://bp3.blogger.com/_1Ppy3eIeUEY/R4vSl5YH7mI/AAAAAAAAAEk/OPN_bKBR1EM/s400/Huhn+und+Ei.jpg
    • dzikus0099 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 24.04.11, 21:56
      kurka byla najpierwsza ,a potem pokryl ja kogucik.......
      • czarek_777 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 24.04.11, 22:58
        A skąd wzięli się kurka i kogucik ? z jajka się wykluli znaczy się że Mamunia ich urodziła big_grin
    • al-szamanka Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 24.04.11, 23:18
      Czyż nie zostało powiedziane, że te dziwne struktury zadają sobie to pytanie bez końca, a przecież stoi jak byk Na początku było Jajo, a początek nie miał początku, gdyż był zawsze
      • m.maska Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 06:35
        Cos tu AL krecisz i to porzadnie - wszyscy widzielismy na watku GNIAZDKO, ze na poczatku byl Kos, czyli kurka... nie ma sily, potem dopiero bylo gniazdko a potem jajka - bylo ich piec, z czego jedno zniknelo w niewyjasnionych do tej pory okolicznosciach... a potem podobnie zniknely jeszcze dwa - ale pewne jest, ze najpierw byla KURA... wink
        • al-szamanka Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 10:27
          Maseczko, nie kręcę, to gniazdko powstało eony lat po początkowym pęknięciu, wiec nie ma ze sprawą nic wspólnego big_grin
          • maja-z-podworka Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 16:23

            Wszyscy się mylicie...
            Było gniazdko, potem kura, potem jajo......A skąd wiemy, że było gniazdko na poczatku?

            BO NA POCZĄTKU BYŁA AL z aparatem fotograficznym smile
            • czarek_777 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 16:36
              Najsampierw było słowo a słowo było u Boga i wszystko co się stało ,przez nie się stało. Więc także gniazdko, jajeczka i kos powstało od słowa i przecież są słowem może nie smile big_grin
              • maja-z-podworka Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 16:51

                smile Trywializujesz ten problem Czarku smile.My tu próbujemy rozważać głębokie problemy egzystencjalne, a Ty tak "z buta".....
                • czarek_777 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 16:56
                  Maju przepraszam - skruszony Czarek sad ale i tak nie zgłębicie co było pierwsze big_grin ale drążcie problem drążcie smile
                  • maja-z-podworka Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 17:11

                    smile
                    oczywiście, ze się nie zniechęcimy pierwszymi trudnościami. musimy jednak poczekać na AL, żeby mogła się wypowiedzieć jako osoba dokumentująca powstanie życia...
                    • m.maska Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 17:16
                      Majeczko, calkowicie Cie popieram - najpierw byla Sepulka i to nie ulega kwestii - AL sie podlozyla tym pytaniem straszliwie - przeciez sama Nam to na watku gniazdka pokazala.
                      • czarek_777 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 17:37
                        Widziałem kiedyś w necie taką szybką podróż przez wszechświat, od ziemi aż po krańce tego co widzimy. Chciałbym zobaczyć w podobnej formie proces powstawania życia na ziemi. Na pewno pierwsze jego formy były bardzo prymitywne - ale czy było od razu jajko ? czy też kura którą zrzucili kosmici smile
                        • maja-z-podworka Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 17:49

                          masz rację - to jest jakiś trop - może pierwsi byli Kosmici?
                          • czarek_777 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 18:07
                            Pytanie rodzi pytanie. A skąd wzięli się kosmici ? o ile w ogóle są. Osobiście nie wierzę by kiedykolwiek odwiedzili nas jacyś kosmici. Jakoś bardziej w Boga wierzę i że Chrystus był Synem Bożym. Sory za religijny wtręt ale tak myślę smile przecież mamy wolność słowa i przekonań big_grin
                            • maja-z-podworka Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 18:26
                              Nie rozumiem...Jak możesz w ogóle pytać, skąd wzięli się Kosmici?
                              przecież to akurat jest oczywiste...Z KOSMOSU smile
                              • m.maska Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 18:41
                                Majeczko i wlasciwie dyskusje ucielas big_grinbig_grinbig_grin
                                • czarek_777 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 18:47
                                  A kosmos to wykluł się z jajka razem z kosmitami big_grin
                                  • maja-z-podworka Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 18:52

                                    No tak...jest nawet dokumentalny film na ten temat...Kosmiczne jaja smile To by jednak wskazywało na jajko, ale znowu jest problem dokumentacji...i tu wracamy do AL smile
                                    • czarek_777 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 19:06
                                      Co by nie mówić Maju to jajko było od zawsze. Podobno wszechświat jest w kształcie kulistym - prawie jak jajko big_grin ciekawe co na to AL - ptasia Mama - od jajek big_grin big_grin
                                      • maja-z-podworka Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 19:11

                                        Nie mogę się z Tobą zgodzić. To typowo męskie, seksistowskie podejście do problemu.
                                        Jesteś za jajem, negując rolę kury....Nie jeste jakąś oszalałą feministką, ale czemuś takiemu daję odpór
                                        • czarek_777 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 19:24
                                          Maju ależ ja absolutnie nie jestem seksistowski cool !!! u mnie kura - znaczy się kobieta smile zawsze na pierwszym miejscu. Żebyś Ty widziała, jak moja kurka /Janeczka smile/ dziobie mnie gdy ja coś nie tak big_grin zawsze Jej ustępuję a gdy nasze jajeczka nosiła smile - to ja Ją na rękach razem z jajeczkiem. Przez rzekę Ją przenosiłem w siódmym miesiącu ciąży gdy była ,bo za rzeką ryby brały i chciałem tam dojść big_grin gdy stałem z Nią na środku rzeki a prąd był wartki kurczowo złapała mnie za oczy - dobrze że nie za jajka big_grin
                                          • maja-z-podworka Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 19:40

                                            Znaczy...na pierwszym miejscu - zaraz za rybami? smile
                                            • czarek_777 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 20:05
                                              Ale dla mnie kobieta to właśnie rybka Maju smile tylko bywa, że wędkarz, wpada w sieci które sam zastawił smile przed chwilunią poleciałem na stację benzynową po browarek, bo zbrakło big_grin biorę czteropaka i podaje stówkę a gość mówi że ja Go tą stówką zamorduję - proszę pana ale ja nie jestem mordercą powiedziałem smile hihihi rozległo się z kolejki big_grin cztery żubry wziąłem, resztę ze stówki i wyszedłem smile Maju dziękuję smile
                                              • m.maska Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 20:29
                                                i tym sposobem przeszliscie z wysoce filozoficznej dyskusji nt. jajko czy kura do browaru.. i w ten sposob odchodzi sie od tematu wink
                                                • czarek_777 Re: Co było pierwsze; KURA czy JAJO ? 25.04.11, 20:57
                                                  smile Masko a co tam jajko ,to co w nim się liczy, nie skorupka smile pamiętam, gdy jako dziecko jeździłem na wakacje do Dziadków / tego policjanta co po wojnie ukrywał się za pomoc m.in Żydom/to Babcia wysyłała mnie w teren żebym szukał jajek. Strasznie byłem tym podniecony i pamiętam że gdy znalazłem jajko to wrzeszczałem - jeeeest big_grin Dziadek pił jajka. Robił dziurki z obydwu stron i wysysał. Aż kiedyś przy wysysaniu wyszła nóżka kurczaka big_grin wtedy przestał.
Pełna wersja