Absurdystan...

08.07.11, 17:40
Byl taki czas w historii naszego pobytu na forum tvn-u, kiedy uparcie nie pozwalano nam zwyczajnie normalnie pisac.
Forum tvn-u jest sterowane odgornie i zwykly nauta nie ma zadnego wplywu na to, czy jego post sie ukaze, czy tez nie... nie wpuszczano nam zadnych postow, calymi dniami... pamietacie to?
Wtedy zaczelismy wymyslac najdziksze bzdury i wysylac na forum...o dziwo te wszystkie glupoty wpuszczano..
Wczoraj szukajac czegos pilnie w archiwum skype'a, wlasnie natrafilam na kopie tych postow - mam je takze na screenach - bo oczywiscie, ze w miedzyczasie zostaly juz usuniete, a szkoda - bo byly tam nawet wyznania milosci dla moderatora...
Umieszcze tutaj te fragmenty, ktore sie zachowaly.. smile
Teraz kiedy to czytam, przypominam sobie jak zesmy sie przy tym swietnie bawili... moderatorzy chcieli nas zakneblowac a to wywolywalo coraz wieksze fajerwerki dobrego humoru... smile
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 17:42
      Było takie piwo "Jubilatem" zwane,
      w czasach słusznie minionych rzadko kupowane,
      za sprawą wielkiej nadwyżki popytu
      i gdy sie je piło było zważać strasznie,
      bowiem po dniach trzech ledwie robiło się kwaśne,
      a pod słońce stawiane szybko ujawniało
      tajemnicze ciała, dziwy niebywałe.. ..
      piło się je prosto, czyli zwykle z gwinta
      dla zabicia nudy co dzień i od święta
      ja teraz z sercem dla was przepojonym
      wdziecznościa, podziwem, szacunkiem i mietą
      piwo to dedykuję Panom tutaj władnym
      aby pamiętać zechcieli, że język co liże
      wszystko co popadnie zwykle sterany jest wielce
      i choć wiecznie gotów mamlać swe pochwały
      zwykle nie wie co liże bo mu obojętne
      co w butelce pływa: likwor czy tez męty.

      napisal:
      Kotek piwotek
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 17:45
      Lata piruetem zamaszystym, nad-przyziemnym i częściowo wybrednym.
      Rozmnażanie z doskoku przy zachowaniu całkowitego zwątpienia i poprzedzony zaćmą migrenową, przy czym kołtun przeskakuje z formy w formę i zalażkuje z wyjątkową złośliwością. Packa jest środkiem niewystarczającym, spryskiwanie detergentem prowadzi do spotęgowania wynaturzenia.

      pisala: ĆMA KOŁTUN
      • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 18:44
        Blad... to pisala niejaka rada...pod tytulem ĆMA KOŁTUN

        http://img804.imageshack.us/img804/6199/screenshot067z.jpg
    • m.maska [...] 08.07.11, 17:48
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 17:50
      Czy determinizm paliatywny w kategoriach absolutu antycypuje w apercepcji aspektów retrospektywnych fantasmagorii efemerydalnej, a jeżeli tak to dlaczego?

      pisalo: Si bon
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 17:53
      Kochany moderatorze
      Wielbię cię prawie jak pani Kocica, a może o niebo więcej smile))

      wyznawała: niusia
      • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 18:23
        Wyznanie niusi bylo "naruszeniem zasad forum" i zostalo usuniete... ale pozostal slad - na ogol to co pisalismy, znikalo bez sladu... smile

        http://img707.imageshack.us/img707/4001/screenshot058i.jpg
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 17:55
      O peregrynacjach uwag kilka

      Wpływ pingwina cesarskiego na klimat okołobiegunowy jest obecnie czynnikiem nie do zlekceważenia w prognozowaniu przyszłych zbiorów fistaszków w Burkina Faso. Zapraszam do dyskusji.

      pisał: Lesssing
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 17:58
      Witaminowe zajady

      Powstają najczęściej na bazie mowy roztrzepanej i picia piwa z butelki
      Uważać trzeba na paprochy

      pisała: przyczyna
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 18:06
      Banany hodowane na plantacjach w Ojujtas w Ameryce Południowej oskarżyły plantatorów o niedozwolone praktyki monopolistyczne polegające na niedopuszczanu ich na drzewa, które wielcy posiadacze ziemscy zajmują dla siebie w celu prokreacji konkurencyjnych stawonogów bosych; te z kolei w akcie godowym tylnymi odnóżami wystukują rytm moderato, co znowu fatalnie wpływa na liczebność populacji pewnej odmiany długowłosych kotów na tym obszarze, których miejscowa ludność używa do gry na lokalnej odmianie tamburynu..

      Kto chciałby o tym porozmawiać proszony jest o napisanie tego co ma do powiedzenia, byle szybko, bo banany już długo nie wytrzymają...

      pisała: Chiquita
      • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 18:38
        A tutaj oryginalna zdesperowana Chiquita

        http://img225.imageshack.us/img225/488/screenshot066i.jpg
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 18:10
      Albo to:

      http://img580.imageshack.us/img580/7506/screenshot053bz.jpg
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 18:13
      A tutaj kolejna bzdura...

      http://img59.imageshack.us/img59/3898/screenshot055hi.jpg
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 18:26
      Niemal kazdy z tych postow stanowil oddzielny watek - bo watki znikaly szybciej niz sie ukazywaly... na odpowiedz i tak nie bylo szansy...

      http://img842.imageshack.us/img842/2555/screenshot059v.jpg
      • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 18:46
        Tutaj udalo sie nawet "dyskusje" kontynuowac... przez ponad godzine...

        http://img43.imageshack.us/img43/1629/screenshot068ew.jpg
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 18:34
      http://img856.imageshack.us/img856/8357/screenshot061f.jpg

      niestety, odpowiedzi sie nie doczekal... watek zniknal szybciej... smile
    • 1zorro-bis Re: Absurdystan... 08.07.11, 18:49
      Ty masz pamiec......big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
      • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 20:17
        eeetam pamiec - wpadlo mi to wczoraj w oczy i mi sie przypomnialo - a poniewaz bylo na biezaco wklejane na skypie, bo wiadomo, ze nie moglo dlugo wisiec - w zwiazku z tym wiedzialam pod jaka data sie ukazalo - tak wiec odnalezienie screenow nie bylo trudne... smile
    • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 20:14
      A tutaj, pelen zestaw bzdurnych watkow... niestety kontynuowanie tych "dyskusji" nie bylo mozliwe...

      http://img683.imageshack.us/img683/6044/screenshot070p.jpg

      te wszystkie absurdy, jako zywo przypominaly kabaret i czasy...
      • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 20:16
        Niusia, za wszelka cene usilowala jednak utrwalic na forum swoje wyznanie, stosujac najrozniejsze tricki, zeby tylko umiescic swoj post...
    • al-szamanka Re: Absurdystan... 08.07.11, 21:30
      To była zabawa, zupełnie już o tych naszych bzdurnych popisach zapomniałam big_grin
      • m.maska Re: Absurdystan... 08.07.11, 22:11
        Pamietasz AL? jaka to byla zabawa? wtedy po raz pierwszy poczulam tak naprawde, co to znaczy, jak ze smiechu zaczyna Cie bolec przepona...
        • m.maska Re: Absurdystan... 09.07.11, 03:25
          Hihi...podobne ataki smiechu wywoluje u mnie kazdy minus, jaki przybywa na Twoim albo moim videoclipie na you tubie - ich besilnosc bawi mnie rownie mocno, jak wtedy bezsilnosc moderatorow z ktorych sobie zwyczajnie kpilismy... jedyne co moga, to postawic minus...big_grinbig_grinbig_grin
          • maja-z-podworka Re: Absurdystan... 09.07.11, 07:21
            Pamiętam Maseczko smile smile
            Dzięki za przypomnienie - bawiliśmy się tym świetnie smile Wyrwane z kontekstu i w rzeczywistości stworzonej na GW wygląda to inaczej, ale ja, pamiętając, śmieję się jeszcze teraz kiedy te perełkii czytam smile TVN wyzwalał inwencję i był bardziej spontaniczny smile
            Dobre bylli czasy smile
            • m.maska Re: Absurdystan... 09.07.11, 12:36
              No nie Majeczko... tam kontekstow nie bylo - nie bylo na nie szansy nawet... fakt, to dzialo sie na tle wydarzen - ale te pokrotce nakreslilam smile
              Nie pozwalali pisac normalnie - pisalismy glupio i to im nie przeszkadzalo...ale za to bylo smiesznie....
              Mnie w tej chwili smieszy do lez fakt - ze kilku durniow lata na you tube, zeby zdolowac AL i moj videoclip... to sa biedni ludzie... maja wladze nad klawiszem i to im daje wyobrazenie o sile... smilesmilesmile bardzo podobnie jak wtedy moderatorzy... a co o nich myslelismy, bylo wiadome.
              • al-szamanka Re: Absurdystan... 10.07.11, 11:57
                Przypominam sobie, że to ja byłam palnikiem, niusią i pisałam o ćmie kołtun big_grin
                • m.maska Re: Absurdystan... 10.07.11, 12:00
                  Ty to bylas nie tylko palnikiem... Ty bylas tez zapalnikiem... big_grin
    • m.maska Absurdystan...wyznaje z pokora, ze nie wiem 01.08.11, 04:58
      Nie wiem, jaki jest najwyzszy punkt w Indonezji - moglabym oczywiscie poszukac w Wiki - ale korzystanie nie jest wskazane, wiec nie wiem...
      Nie wiem ile pingwinow mieszka na Grenlandii... sad
      Nie wiem czy motyle, ktore dopadly Ulissesa mialy wplyw na wybuch wulkanu na Islandii, co uniemozliwilo Obamie wziecie udzialu w pogrzebie na Wawelu...
      Nie wiem, czy Katarzy zamieszkali w regionie Prowansji jednak nie pozostawili po sobie skarbow...
      Nie wiem ile niedzwiedzi zyje na Syberii... bo w Chinach pand coraz mniej...
      Nie wiem czy Yeti to naprawde tylko bajda...
      Nawet nie wiem czego jeszcze nie wiem - ale w miare jak mi sie bedzie przypominac bede wyznawac...
      Nie wiem nawet dlaczego zamiast isc spac pisze te spowiedz....
      • al-szamanka Re: Absurdystan...wyznaje z pokora, ze nie wiem 01.08.11, 11:16
        Do dzisiaj nie wiedziałam co oznacza słowo adaan, które co pewien czas wymawia nasz niepełnosprawny klient. Nikt nie wiedział!!! Nareszcie zrozumiałam, ja, ja, ja zrozumiałam...a takie to proste, po prostu mówi aufdrehen. Teraz WIEM i jestem z powodu tej mojej wiedzy nieprawdopodobnie dumna, szczególnie gdy widzę błysk szczęścia w oczach klienta, bo w końcu został zrozumiany.
        A poza tym, to tak jak Ty, Maseczko, przeraża mnie jak strasznie mało wiem, właściwie nic, a przecież każdy dzień niesie z sobą tyle nowych wiadomości - i to jest pocieszające big_grin
        • m.maska Re: Absurdystan...wyznaje z pokora, ze nie wiem 01.08.11, 13:21
          Nie wiem co zrobily motyle... wiem tylko, ze zrobily co zrobily, ale nie wiem co to bylo...
          To jeszcze jedno czego nie wiem.... sad
          Jak zaczne wyliczac czego nie wiem, to ten watek bedzie tak dlugi jak stad do najbardziej odleglej galaktyki i z powrotem i to kilka razy - mam bardzo mala wiedze, taka mini, mini, mini.... a tak naprawde, to nic nie wiem... ;-(

          Wikipedia : Wg oficjalnych statystyk ta wolna od reklam platforma obejmuje dzisiaj 17 milionow artykulow, w ponad 270 jezykach od starogermanskiego az po zulu tzn. od A do Z...

          Nie znam tez ani starogermanskiego ani zulu......................... ;-( buuuuuuuuuuuuuu
        • m.maska Re: Absurdystan...wyznaje z pokora, ze nie wiem 01.08.11, 23:38
          I jeszcze czegos nie wiem, co spedza mi sen z powiek... to juz druga noc... moze ktos z Was w koncu wie: co zrobily motyle zanim odlecialy - musialy cos niezle zmalowac, jesli sytuacja byla niezreczna...
          • al-szamanka Re: Absurdystan...wyznaje z pokora, ze nie wiem 02.08.11, 09:14
            Ja to już straciłam nadzieje, że się kiedykolwiek dowiemy wink
    • m.maska Re: Absurdystan... 01.08.12, 17:08
      no niech ten Absurdystan poszybuje w gore - tyle absurdow w miedzyczasie przybylo smile
      • leziox Re: Absurdystan... 01.08.12, 18:22
        To proste.Motyle zanim odlecialy,musialy cos zapylic.Albo wydalic przetrawione pylki.Albo jedno i drugie.
        • leziox Re: Absurdystan... 01.08.12, 18:24
          Ja pierdyle-pytan tyle
          Co naprawde zrá motyle
          I jak zezrá-co wys.aja
          Gdzie to leci-komu dajá?
        • al-szamanka Re: Absurdystan... 01.08.12, 21:32
          leziox napisał:

          > To proste.Motyle zanim odlecialy,musialy cos zapylic.Albo wydalic przetrawione
          > pylki.Albo jedno i drugie.


          No, jeżeli zapyliły, to się poplączę ze śmiechu
          • m.maska Re: Absurdystan... 01.08.12, 21:59
            Poplączesz czy popłaczesz?
            Widac wybraly sobie obiekt szczegolny...
    • m.maska A ja lubie.... 02.08.12, 13:12
      Lubie czytac dyskusje slepych o kolorach i gluchych o muzyce... naprawde lubie - takie sa zabawne, to prawdziwy realny Absurdystan... smile
      • m.maska [...] 02.08.12, 18:01
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • m.maska Lubie tez.... 02.08.12, 18:06
        Śniły mi się konie bez ziemi.
        Śniły mi się ptaki bez nieba.
        Próbuję z tego uskładać obraz bardziej logiczny(...)

        Jan Zych

        Lubie tez czytac "recenzje" ksiazek nieprzeczytanych - to jest po prostu miod.. ktos przeprowadza rozprawe nt... nie wiedzac czego ksiazka dotyczy...sam opiera sie na fragmentach gdzies tam zaslyszanych a do tego jeszcze wystawia opinie o autorze, ktorego nie zna, bo to co w wiki na jego temat, po polsku - to troche malutko...i jedna jedyna przetlumaczona na jezyk polski pozycja - ktorej "recenzent" nie czytal, ze nie wspomne o innych pozycjach, ktore przetlumaczone nie zostaly, to jeszcze mniej.

        Ale jesli ktos jest polskim filologiem, to na pewno nie jest niemieckim, zwlaszcza jesli kraju nie opuscil...ale popyszczyc sobie moze - sa tacy, na ktorych taka maniera robi wrazenie - zwlaszcza jesli nie rozumieja sensu i wydaje im sie, ze jesli nie rozumieja, tzn. ze ktos jest tak madry, ze ach....

        ... Und noch ein Ziel habe ich mir gesetzt: Ich wollte über ein zum Verzweifeln komplexes Thema in einfacher, mühelos fließender Sprache schreiben, die ohne unnötige Fremdwörter und ohne Jargon auskäme. Die Berfeiende Erfahrung war: Es geht!

        Peter Bieri "Das Handwerk der Freiheit"

        ale na takie cos moze sobie pozwolic wylacznie ktos, kto nie usiluje za wszelka cene zdobyc "podziwu"...
        • m.maska i lubie jeszcze.... 02.08.12, 18:41
          jak inni interesuja sie tym, co ja czytam... mnie jakos jest kompletnie obojetne, jakie tytuly oni sobie biora do czytania... dziwi mnie tylko, ze jeszcze nie dobrali sie do watku astronomicznego twierdzac przy tym z cala stanowczoscia, ze wszystko sie kreci wokol Ziemi, Ziema stoi w miejscu a w samym jej centrum, najwazniejszym lądem, jast ich wlasne podworko...
          • 1zorro-bis Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 19:02
            a ja czytak "Przygody Kaczora Donalda"....big_grin
            Bardzo intelektualna ksiazka.....big_grinbig_grinbig_grin
            • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 19:07
              No nie Zorrku, zebysmy czesciej pisali o tym co czytamy, na innych forach beda mieli temat do rozpraw na kilka dni...
              Mnie jakos nie interesuje co uni akurat czytaja... ale skoro im jest to do szczescia potrzebne - to niech maja....
              • 1zorro-bis Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 19:12
                a mnie to LOTTO, co oni czytaja....big_grin
                A teraz znikam .....na kolacyjke....big_grin
            • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 19:20
              1zorro-bis napisał:

              > a ja czytak "Przygody Kaczora Donalda"....big_grin
              > Bardzo intelektualna ksiazka.....big_grinbig_grinbig_grin
              >

              Pssss.... nie mow tego glosno, bo sie zaraz okaze, ze Walt Disney to straszne byleco, a jedynie sluszne i opiniotworcze, to "Przygody Koziolka Matolka" sa... i wcale nie jestem pewna czy niektorzy tych wzorcow nie przejeli...
            • al-szamanka Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 19:33
              1zorro-bis napisał:

              > a ja czytak "Przygody Kaczora Donalda"....big_grin
              > Bardzo intelektualna ksiazka.....big_grinbig_grinbig_grin


              Oooooo, to ja sobie "Trędowatą" poczytam...bardzo dobrze wpływa na trawienie
              • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 19:49
                "Nocny pociag do Lizbony" juz skonczylam... dlugo to trwalo, poniewaz, dosyc czesto wyjezdzalam i wiadomo jak to bywa...
                Ksiazka zostala wydana w roku 2010... i niektorzy dopiero po raz pierwszy o niej uslyszeli - przypisujac mi czytanie "modnych" tytulow - no jesli to stalo sie modne dopiero przy trzecim wydaniu - to cus siem komus pomięszalo... spóżniam siem z modom.

                A teraz czytam... "Bikini" Wisniewskiego... no, na miejsca wszyscy... i do boju...
                a poza tym czytam "Das Handwerk der Freiheit" moze jakies recenzje niech sobie chociaz poczytaja....
                • al-szamanka Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 20:03
                  m.maska napisała:

                  > A teraz czytam... "Bikini" Wisniewskiego... no, na miejsca wszyscy... i do boju


                  Noooooooooooooo, chyba coś knujesz, co ?big_grin
                  • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 20:12
                    Nic nie knuje - czytam ksiazke... no co? nie wolno?
                  • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 20:18
                    Aaaa i jeszcze jedna ksiazke mam w czytaniu - chociaz chwilowo jest pozyczona - bo tej ksiazki jednym tchem przeczytac sie nie da - chyba domyslasz sie o czym pisze.... wole nie wspominac tytulu, zeby ci, o ktorych autor pisze nie rzucili sie z pazurami...
                    • al-szamanka Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 20:20
                      m.maska napisała:

                      > Aaaa i jeszcze jedna ksiazke mam w czytaniu - chociaz chwilowo jest pozyczona -
                      > bo tej ksiazki jednym tchem przeczytac sie nie da - chyba domyslasz sie o czym
                      > pisze.... wole nie wspominac tytulu, zeby ci, o ktorych autor pisze nie rzucil
                      > i sie z pazurami...


                      Zgadłam, zgadłam, na pewno jest to "Polactwo"
                      • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 20:29
                        nie mow glosno, bo jak zwykle ta grupa Polakow, ktora czuje, ze to do nich, podnosi wrzask. Ciekawe, ze pozostali tego tak nie widza...to dziala na zasadzie "uderz w stol...."
                        • al-szamanka Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 21:03
                          m.maska napisała:

                          > nie mow glosno, bo jak zwykle ta grupa Polakow, ktora czuje, ze to do nich, pod
                          > nosi wrzask. Ciekawe, ze pozostali tego tak nie widza...to dziala na zasadzie "
                          > uderz w stol...."

                          Tak reagują nie tylko grupy, ale również pojedyncze osoby. Pamiętam, jak po przeczytaniu jednego z moich tekstów pewien nauta zaprotestował i ogłosił, że opis głównej postaci jest błędny.
                          Ha, skad wlkasnie on to wiedzial?big_grin
                          • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 21:09
                            a nie pisalas o kim to?
                            • al-szamanka Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 21:13
                              m.maska napisała:

                              > a nie pisalas o kim to?


                              tak sobie bajdurzyłam, ale jeżeli ktoś w bajdurzeniu się rozpoznaje...
                              • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 02.08.12, 21:25
                                to sie zaraz oburza i pisze "te" zdanie, bardzo po polskiemu wtedy - bo to nerwy rozum odbieraja.... big_grin
                  • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 03.08.12, 22:01
                    al-szamanka napisała:

                    > m.maska napisała:
                    >
                    > > A teraz czytam... "Bikini" Wisniewskiego... no, na miejsca wszyscy... i d
                    > o boju
                    >
                    >
                    > Noooooooooooooo, chyba coś knujesz, co ?big_grin

                    AL i to jest malo wazne, czy komus sie Wisniewski podoba, czy tez nie - oczywiscie, ze najpierw trzeba przeczytac kilka pozycji danego autora, zeby sie na ten temat wypowiadac - istotne jest dla mnie to, kim jest autor, to nie "polski filolog" ani jakikolwiek inny polonista, ale rybak dalekomorski, magister fizyki, doktor informatyki i doktor habilitowany chemii, moze dlatego jego ksiazki sa tak dobre, bo wszystko jest wywazone, tresc i forma....

                    Jesli nastepuje przerost formy nad trescia, zaczyna sie belkot....
                    • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 07.08.12, 12:32
                      A... i jeszcze cus ekstra - wlasnie sie rozgladam, gdzie mozna zdobyc ksiazke o Macaulay Culkin a kiedy ja juz bede miala, to wtedy przerobimy autora... z cytatami wlacznie....na pewno jest o wiele lepszy niz Peter Bieri/Pascal Mercier tak bardzo skrytykowany przez jokkera i U-a.... bo Wisniewskiego na razie jeszcze nie ruszyli, ale wystarczy zaczekac....
                      Tamten autor, to na pewno cus na miare Cortazara...
                      • al-szamanka Re: i lubie jeszcze.... 07.08.12, 12:43
                        Ach, już nie mogę się doczekać cytatów z tego bezcennego dzieła, na pewno pozytywnie wpłyną na nasze życie
                        • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 07.08.12, 13:07
                          Myslisz, ze beda lepsze niz te, ktore pisal filozof, anglista, indolog Peter Bieri? w "Nocnym pociagu do Lizbony"?... sie juz wkrotce dowiemy smile
                          • al-szamanka Macaulay Culkin zamówiłaś????????????? 07.08.12, 13:13
                            m.maska napisała:

                            > Myslisz, ze beda lepsze niz te, ktore pisal filozof, anglista, indolog Peter Bi
                            > eri? w "Nocnym pociagu do Lizbony"?... sie juz wkrotce dowiemy smile


                            Dajmy się zaskoczyć, a iluż to już zwykłych zjadaczy chleba okazało się mieć większą wiedzę na temat pewnych filozofów niż oni sami o sobie wink
                            • m.maska Re: Macaulay Culkin zamówiłaś????????????? 07.08.12, 13:28
                              Czlowiek uczy sie cale zycie... i na pewno dech bedzie nam zapieralo z wrazenie, podczas czytania tej "cennej" lektury smile
                      • m.maska Re: i lubie jeszcze.... 07.08.12, 12:50
                        zamowilam, przesylka zostanie wyslana w ciagu 2-3 dni, cena 3zl, koszt przesylki 13zl... troche drogo, ale na pewno warto big_grin
                        • al-szamanka Macaulay Culkin zamówiłaś????????????? 07.08.12, 12:55
                          ...ooo, to autorowi znowu wpadną tantiemy!!!
                          • m.maska Re: Macaulay Culkin zamówiłaś????????????? 07.08.12, 13:08
                            ale tylko od tych 3 zl.... reszte zabierze poczta...
      • m.maska i lubie tez... 07.08.12, 15:27
        przygladac sie, jak dzieciarnia siedzi w szklanym domu w swojej piaskownicy i probuje rzucac kamieniami do drugiej piaskownicy, nie baczac na to jak rozbija wlasne sciany, ktore sypia sie okruchami na nich samych big_grin
        • m.maska Re: i lubie tez... 07.08.12, 17:26
          i dziwi sie, ze nie od razu dostaje te kamyczki z powrotem, tylko dopiero po jakims czasie...musi sie ich troche nazbierac...
    • m.maska Re: Absurdystan... 30.06.13, 19:59
      podciagne go... a co mi tam - niech wisi w gorze - mozna do niego jeszcze niejedno dodac...
      • al-szamanka Re: Absurdystan... 30.06.13, 20:17
        m.maska napisała:

        > podciagne go... a co mi tam - niech wisi w gorze - mozna do niego jeszcze nieje
        > dno dodac...

        No ale wiesz, ktoś to przeczyta i weźmie do siebie, albo innych zacznie o coś podejrzewaćbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: Absurdystan... 30.06.13, 20:40
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > podciagne go... a co mi tam - niech wisi w gorze - mozna do niego jeszcze
          > nieje
          > > dno dodac...
          >
          > No ale wiesz, ktoś to przeczyta i weźmie do siebie, albo innych zacznie o coś p
          > odejrzewaćbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

          I to jest piekne, bo jak ktos nie wie co jest tlem wydarzen to i wydarzen nie zrozumie... i wtedy kombinuje, jak kon pod gore...
          • m.maska Re: Absurdystan... 30.06.13, 20:41
            Opowiem Ci AL taką bajkę... był sobie raz sęp...
            • al-szamanka Re: Absurdystan... 30.06.13, 20:45
              m.maska napisała:

              > Opowiem Ci AL taką bajkę... był sobie raz sęp...

              Jedną bajkę o sępie już znam, masz może następną?
              • m.maska Re: Absurdystan... 30.06.13, 21:00
                al-szamanka napisała:

                > m.maska napisała:
                >
                > > Opowiem Ci AL taką bajkę... był sobie raz sęp...
                >
                > Jedną bajkę o sępie już znam, masz może następną?

                I tez byl taki płaczliwy ten z Twojej bajki?
                • al-szamanka Re: Absurdystan... 30.06.13, 21:05
                  m.maska napisała:

                  > al-szamanka napisała:
                  >
                  > > m.maska napisała:
                  > >
                  > > > Opowiem Ci AL taką bajkę... był sobie raz sęp...
                  > >
                  > > Jedną bajkę o sępie już znam, masz może następną?
                  >
                  > I tez byl taki płaczliwy ten z Twojej bajki?


                  Jak to sęp, sępił na wszystkim
                  • m.maska Re: Absurdystan... 30.06.13, 21:09
                    al-szamanka napisała:


                    >
                    > Jak to sęp, sępił na wszystkim

                    ... ale ten o którym jest bajka, to jeszcze palił do tego... wstrętny typ, te łzy na pewno nie były szczere...
                    • m.maska Re: Absurdystan... 30.06.13, 21:14
                      AL, a Ty tego sępa podciagnelas w ramach dnia "przyjazni" dla nieuswiadomionych nautow, coby latwiej zrozumieli? na prozno - i tak z tego nie wyczytaja o co biega... i to jest wlasnie tajemnica forum - bo do tego dochodzi wiedza prywatna - dlatego lepiej pozostac przy wątkach nieosobistych...a i w takich zdarzaja sie fajne wkrety... wink
                      • al-szamanka Re: Absurdystan... 30.06.13, 21:24
                        m.maska napisała:

                        > AL, a Ty tego sępa podciagnelas w ramach dnia "przyjazni" dla nieuswiadomionych
                        > nautow, coby latwiej zrozumieli? na prozno - i tak z tego nie wyczytaja o co b
                        > iega... i to jest wlasnie tajemnica forum - bo do tego dochodzi wiedza prywatna
                        > - dlatego lepiej pozostac przy wątkach nieosobistych...a i w takich zdarzaja s
                        > ie fajne wkrety... wink


                        Dokładnie w tym celu, Maseczko. Bo przecież żeby zrozumieć o czym piszemy często trzeba znać mnóstwo faktów, które albo są na forum zamkniętym, albo dochodzą do nas telefonicznie, albo porozrzucane są po różnych forach. Jeżeli nie doda się 1+1+1+1+? to wychodzi tylko to, co się w głowie czytacza powynaobraża big_grin
                    • al-szamanka Re: Absurdystan... 30.06.13, 21:18
                      m.maska napisała:

                      > al-szamanka napisała:
                      >
                      >
                      > >
                      > > Jak to sęp, sępił na wszystkim
                      >
                      > ... ale ten o którym jest bajka, to jeszcze palił do tego... wstrętny typ, te ł
                      > zy na pewno nie były szczere...

                      A od kiedy to sęp szczerze płacze?
                      • m.maska Re: Absurdystan... 30.06.13, 21:46
                        al-szamanka napisała:

                        > m.maska napisała:
                        >
                        > > al-szamanka napisała:
                        > >
                        > >
                        > > >
                        > > > Jak to sęp, sępił na wszystkim
                        > >
                        > > ... ale ten o którym jest bajka, to jeszcze palił do tego... wstrętny typ
                        > , te ł
                        > > zy na pewno nie były szczere...
                        >
                        > A od kiedy to sęp szczerze płacze?

                        ... no nie wiem http://emots.yetihehe.com/1/mysli.gif, ja myslalam, ze jak juz placze to szczerze... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Nowe bzdety chetnie widziane... 06.07.16, 21:31
      Sezon ogorkowy w pelni, wieje nuda - jakies propozycje?
      • al-szamanka Re: Nowe bzdety chetnie widziane... 06.07.16, 21:39
        m.maska napisała:

        > Sezon ogorkowy w pelni, wieje nuda - jakies propozycje?

        To może jeszcze o tym sępie... wdzięczny temat big_grin
        • m.maska Re: Nowe bzdety chetnie widziane... 06.07.16, 21:45
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Sezon ogorkowy w pelni, wieje nuda - jakies propozycje?
          >
          > To może jeszcze o tym sępie... wdzięczny temat big_grin

          Jakby Ci tu powiedziec, temat jest na tyle wdzieczny, ze sa tacy, ktorzy dla Sepa zdolni byli do plagiatu nawet - czyli nie tylko wdzieczny ale i cenny smile bo to ponoc nawet sukces mozna miec... z Sepem smile
        • rudka-a Re: Nowe bzdety chetnie widziane... 06.07.16, 21:46
          A ja szukam..negocjatora...
          ale jak się trafi snajper, który dobrze strzela z klawiatury, to też może być big_grin
          • al-szamanka Re: Nowe bzdety chetnie widziane... 06.07.16, 21:51
            rudka-a napisała:

            > A ja szukam..negocjatora...
            > ale jak się trafi snajper, który dobrze strzela z klawiatury, to też może być :
            > D
            >

            O kurcze, chcesz strzelać do sępa? Tutaj to ptak pod ochroną... bo jak już pisałam temat wdzięczny... nie masz pojęcia jak się napłakałyśmy nad tym sępem.
            • rudka-a Re: Nowe bzdety chetnie widziane... 06.07.16, 21:58
              No, coś Ty, Al......
              zlecę robotę wink...a sukces będzie mój smile))))))
              • al-szamanka Re: Nowe bzdety chetnie widziane... 06.07.16, 22:23
                rudka-a napisała:

                > No, coś Ty, Al......
                > zlecę robotę wink...a sukces będzie mój smile))))))

                Nie zgadzam się, sęp jest okresową maskotką tego forum, pielęgnujemy pamięć o nim, gdyż mało co nastraja nas tak wybornie. Tak wiec, żadnej roboty zleconej i żadnego darcia piór... tym bardziej, że to bardzo płaczliwy sęp. Zdenerwuje się i znowu wróci do nałogu palenia papierosów.
                • m.maska Re: Nowe bzdety chetnie widziane... 06.07.16, 23:55
                  A do tego taki rozmodlony... i sie z tym nie kryje wink
                  • al-szamanka Re: Nowe bzdety chetnie widziane... 07.07.16, 09:12
                    m.maska napisała:

                    > A do tego taki rozmodlony... i sie z tym nie kryje wink
                    >

                    Bo to sęp papista big_grin
Pełna wersja