m.maska
08.07.11, 17:40
Byl taki czas w historii naszego pobytu na forum tvn-u, kiedy uparcie nie pozwalano nam zwyczajnie normalnie pisac.
Forum tvn-u jest sterowane odgornie i zwykly nauta nie ma zadnego wplywu na to, czy jego post sie ukaze, czy tez nie... nie wpuszczano nam zadnych postow, calymi dniami... pamietacie to?
Wtedy zaczelismy wymyslac najdziksze bzdury i wysylac na forum...o dziwo te wszystkie glupoty wpuszczano..
Wczoraj szukajac czegos pilnie w archiwum skype'a, wlasnie natrafilam na kopie tych postow - mam je takze na screenach - bo oczywiscie, ze w miedzyczasie zostaly juz usuniete, a szkoda - bo byly tam nawet wyznania milosci dla moderatora...
Umieszcze tutaj te fragmenty, ktore sie zachowaly..

Teraz kiedy to czytam, przypominam sobie jak zesmy sie przy tym swietnie bawili... moderatorzy chcieli nas zakneblowac a to wywolywalo coraz wieksze fajerwerki dobrego humoru...