NIEBIESKI CUD - MAGIA?

19.07.11, 17:42
Jeansy są sexy. Jeansy są cool. Jeansy są Rock’n Roll. Każdego roku, tylko w Niemczech sprzedaje się 90 milionów niebieskich spodni.. Na świecie produkuje się siedem miliardów metrów materiału denim. Levis, Diesel&Co – wielki sukces.

Prawdziwa ziemia niczyja, ta Nevada. Całkowite pustkowie. Co dopiero tam w tej beznadziejnej kopalni złota. A jednak: mimo kurzu i ciemności, garstka archeologów rozpoczyna dokładną inspekcję opuszczonych szybów. Cóż mogą tam znaleźć z dawno już zapomnianego okresu „gorączki złota”? Co pozostawili po sobie poszukiwacze skarbów, desperados czy poszukiwacze przygód? Może kilka łopat? A może kilka powyginanych blaszanych misek? Akurat: to co archeolodzy znaleźli tego dnia, okazuje się prawdziwym skarbem. W kurzu, zagrzebane odnaleźli Levis Strauss dżinsy. Na aukcji, koncern Levis'a kupił praprzodka wszystkich nitowanych spodni za cenę 46 532 dolarów.

Fascynacja: Dżinsy!

Każdy je nosi. Każdy je ma. Peter Maffay i Madonna. Karl Lagerfeld i Jennifer Lopez. Barack Obama i Dieter Bohlen. Tak, nawet Maizelmännchen(telewizyjne krasnale) zdjęły swoje ogrodniczki i od kilku lat noszą coole denimy. I oczywiście miliony innych też. Dżinsy są noszone stale i wszędzie: na budowie, w biurze a nawet w Bundestagu. Niektóre modele można dostać w KiK-u za 5€, inne – jak wyszywany diamentami model Jennifer Lopez kosztują dwa miliony.

Dżinsy są wygodne, łatwe do prania i prasowania, sexy, i łatwe do kombinowania z innymi elementami ubioru – i są ponadklasowe! Czy robotnik na budowie, czy tez Prezydent Klubu golfowego: każdy nosi niebieskie spodnie nabijane nitami i jest to całkiem naturalne.

Á propos – niebieski: oczywiście, że są dżinsy w innych kolorach: czarne, białe, czerwone, zielone, beżowe, z dziurami, z haftami, z kryształami Svarovskiego.

Czy siedemnastoletni wówczas Levi Strauss mógł się tego spodziewać? Raczej nie, bo historia najbardziej ulubionych spodni na świecie, wcale nie wskazywała na sławną przyszłość. Właściwie ten syn bawarskiego emigranta, zarabiał sobie w „Nowym Świecie” jako rozwoziciel i domokrążca. W roku 1850 i jego ogarnęła gorączka przygody i wyruszył w kierunku Kalifornii. Wielka belka brązowego płótna żaglowego, którą wiózł ze sobą, właściwie była przeznaczona na namiot i plandekę wozu. Kiedy jednak dotarł do San Francisco, odkrył wielką lukę na rynku. Ponieważ poszukiwacze złota potrzebowali pilnie mocnych spodni, Strauss uszył je po prostu z płótna namiotowego i nazwał „pół-overall”.

Kilka lat później wymienił brązowy materiał na niebieski, bawełniany bardziej wytrzymały, tkany tanio we Francji ktory nazywał się „Serge de Nimes”. Modelem który odniósł największy sukces był i nadal pozostaje 501. „5” – to ilość kieszeni, „01” – pierwszy model.

W roku 1873 założył firmę „Levi Strauss”. Dopiero potem pojawiły się metalowe nity. Pierwotnie miały zapobiegać obrywaniu się kieszeni. Szybko jednak nity stały się znakiem firmy a w końcu elementem mody.

Obecnie każdego roku szyje się na świecie 800 milionów dżinsów. Ukladajac je w rzędzie, można nimi „wybrukować” drogę z Ziemi na Księżyc i z powrotem. Jednak prawdziwie popularne i „salonowe” stały się dżinsy dzięki gwiazdom filmu i popu. Marlon Brando, James Dean, Elvis Presley i John Wayne: dżinsy były rekwizytem wszystkich rebeliantów, macho, niedobrych chłopców i młodych zbuntowanych. Stały się symbolem niedbałego, brawurowego stylu życia i symbolem młodości.

Te „robocze spodnie” sprawiły także, że zrewolucjonizował się obraz kobiety. Początkowo były noszone tylko przez odważne, ambitne gwiazdki. Dżinsy miały w sobie podmuch rozpusty. Tylko upadłe dziewczyny, grzesznice i uwodzicielki odważały się je nosić. Podobnie jak piegowata Marilyn Monroe w filmie „Skłóceni z życiem (The Misfits)” swoim zgrabnym tyłeczkiem, odzianym w dżinsy, przyprawiała o zawrót głowy wszystkich kowbojów. Żadna inna cześć garderoby nie zajmuje tak zaszczytnego miejsca w kompleksowym „muzeum obrazów”: Joschka Fischer w 1985 roku w dżinsach został zaprzysiężony jako minister środowiska w rządzie Hesji....w roku 1988 Andre Agassi w dżinsowych szortach wygrywał sety na Centre Court na Wimbledonie...

Szczególnie Niemcy kochają swoje dżinsy ponad wszystko i noszą je średnio cztery i pół dnia w tygodniu – statystycznie najczęściej jeśli pokusić się o międzynarodowe porównanie.

I tak właśnie świat radośnie nadal pozwala się zalewać dżinsami i można się już dzisiaj tylko głośno śmiać z amerykańskiego projektanta Halstona, który wyśmiewał swojego konkurenta Calvin Kleina, kiedy ten w roku 1978 zaprojektował pierwsze design-dżinsy: „tylko kompletny dureń umieści swoją markę na dżinsach”....
    • czarek_777 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 18:10
      Pierwsze swoje jeansy /rifle/ kupiłem w pewexie na Stawki ale czy było to jeszcze przed wojskiem czy już po, nie pamiętam, jednak chyba przed big_grin smile wiem że każdy kto je wtedy miał /jeansy z pewexu a nie z bazaru/ to był 'któś' na podwórku big_grin. Laski się oglądały i były brania a kumple zazdrościli. Bony pamiętam kupiłem od znajomego z innego podwórka ale ile dałem i ile bonów kupiłem też nie pamiętam smile wtedy były rifle ,wranglery i lee. Te głównie smile witajcie człekopodobni big_grin big_grin
      • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 17:32
        czarek_777 napisał:

        > Pierwsze swoje jeansy /rifle/ kupiłem w pewexie na Stawki ale czy było to jesz
        > cze przed wojskiem czy już po, nie pamiętam, jednak chyba przed big_grin smile

        Jeśli przed wojskiem to na pewno nie był to Pewex tylko PeKaO.
    • n.nutella [...] 19.07.11, 18:33
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • al-szamanka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 19:10
        Moje pierwsze dżinsy dostałam w drugiej klasie liceum, pamiętam że kosztowały całe siedem dolarów i była to suma niebotyczna - za taką szmatę, która bardziej się nadawała do obory niż na ulicę, jak to wtedy moja Babcia powiedziała.
        Z moich dżinsów byłam bardzo dumna, oprócz mnie tylko trzy dziewczyny w mojej klasie je miały. Siadałyśmy na cementowych schodkach i szorowałyśmy pupami w te i wewte, aby pięknie się wytarły, kolana "modelowało się" pumeksem big_grinbig_grinbig_grin
        • maja-z-podworka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 20:10

          Wranglery L-) - miałam 16 lat i dostałam bony na te dżinsy od Rodziców na Mikołaja. Cieszyłam się..trudno opisać smile Nosiłam je długo. Pamiętam, że nawet wahałam się czy użyć pumeksu, ale moda zwyciężyła. Moja Babcia patrzyła ze zgrozą....
          Swoją drogą - w lecie jest w nich gorąco, w zimie - zimno...Nie wiemskąd ta popularność smile ale przyznaję, że jest to zawsze, w każdym prawie wieku, dla obu płci, podstawowa część garderoby smile
          • czarek_777 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 20:23
            Maju !! moja Babcia podobnie smile nie mogła zaakceptować tych spodni podobnie jak mini u dziewcząt smile gdy przedstawiłem Jej narzeczoną /moją obecną smile/ a była w minii niemal do bioder big_grin big_grin to dopiero był szoki. Czaruś !! co to za dziewczyna !! jak wy się teraz ubieracie !! za moich czasów było nie do pomyślenia by dziewczyna tak krótko się ubierała, no chyba że..... smile a później to już było tylko Janeczka i Janeczka, już mini nie przeszkadzało smile smile a Wy ,też nosiłyście mini ? nadal nosicie ? big_grin big_grin
            • al-szamanka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 20:28
              Nosiłam nawet mini dżinsowe...a teraz? Hmm, przyznam się szczerze, że rzadko, ale tak. Nie mam na twarzy wypisanego wieku big_grinbig_grin
              • 1zorro-bis Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 20:31
                niebiesko mi.....big_grin
                Spac ide. Mam za soba znowu 250 km. Na A-2....cool
        • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 20:17
          O rany moje pierwsze, to nie byly calkiem moje - a mojego brata. Byl wtedy tak szczuply, ze moglam je spokojnie nosic... a nogi mam dlugie, wiec pasowaly na mnie idealnie... to byly Levisy...
          • al-szamanka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 20:23
            Moje pierwsze to były Wranglery, chciałam je, bo były nieco ciemniejsze i wytarcia lepiej się prezentowały wink big_grin
            • czarek_777 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 20:37
              Chciałbym zobaczyć Ciebie w dżinsowej mini AL big_grin a jeansy były albo szerokie u dołu albo tzw rurki ale te nosiły głównie dziewczyny. Do kozaków i butów z długimi cholewkami smile
              • al-szamanka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:11
                Ja zwykle nosiłam dżinsy do butów w miarę sportowych.
                A gdybyś mnie w mini, Czarku zobaczył, to pewnie byś się uśmiał. Uważam, że do mini najlepiej ubierać buty na wysokich obcasach, tez to robię, ale zupełnie nie potrafię w nich chodzić, wiec wygląda to na pewno śmiesznie big_grinbig_grinbig_grin
                • czarek_777 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:26
                  Kobieta w mini i w butach na wysokich obcasach z pewnością wygląda seksowniej niż na płaskich lub tzw stopkach smile ale.....to zależy smile jeśli nogi są nie teges, figurka nie teges to i buty na wysokich nie pomogą smile podobnie z dekoltami ,nie każda ma co pokazać a pokazuje smile ale, co ja stary garbaty pryszczaty pos...y dziad będę tu się wymądrzał i oceniał płeć zawsze przecież piękną big_grin big_grin
                  • al-szamanka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:27
                    płeć zawsze przecież piękna

                    ....no dajmy na to big_grin
                • sakral Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:31
                  pamiętacie mój wpis o nowych skarpetkach ?/szpanerskie, markowe/

                  jak będą głosy oburzenia,
                  to za karę podam markę nowych gaci.
                  • al-szamanka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:35
                    podam markę nowych gaci.

                    Spieszę z zapewnieniem, Sakralu......nie musisz, naprawdę nie musisz big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                    • sakral Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:39
                      Tekst linka-Jockey-

                      kolor gaci -czarny,
                      a ja taki piękny nie jestem.
                      • al-szamanka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:42
                        Hmm, powiedziałabym, że bardzo intymne zwierzenia uskuteczniać zacząłeś big_grinbig_grin
                        Rozmiaru i koloru mojej bielizny nie zdradzę big_grin
                        • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:44
                          big_grin a dlaczego? przeciez onegdaj pod choinke w prezencie, zazyczylas sobie dessous takie ze hej... smile
                      • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:43
                        Nooooooooo klasa... big_grin
                        • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:43
                          rozumiem, ze na wierzch, dzinsy...
                          • sakral Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:49
                            m.maska napisała:

                            > rozumiem, ze na wierzch, dzinsy...

                            _______________________________

                            Tekst linka-ale tylko takie,inne odpadają-

                            poczekaj ,poleci muzyczka do spodni
                  • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:37
                    oczywiscie, ze ja pamietam... Tommy Hilfinger to byl... big_grin
          • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:39
            A pierwsze swoje wlasne to dostalam chyba tak okolo 1969/1970 - brat mi przyslal, to byly wranglery... no i to byl hit... potem przez dlugie lata, nie bylam w stanie przekonac sie do innych niz wlasnie wranglery
      • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 22:12
        n.nutella napisała:


        > · Wg aktualnych statystyk Niemcy przeciętnie płacą za jedne jeansy 30̈́
        > 4;.
        >

        to dlaczego moje kosztowaly 120€ ?.... przeplacilam?
        • czarek_777 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 22:19
          Niekoniecznie, bo są jeansy i są JEANSY smile
          • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 23:42
            aaaa to akurat wiem... i na domiar zlego zwykla cena ich wynosila 100€ a kiedy przyszly, okazalo, sie ze na moje nogi sa za krotkie, efekt? ekstra dlugie kosztuja o 20€ wiecej... to jest rozboj na prostej drodze...
    • al-szamanka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 21:50
      A pamiętacie modę na te strasznie obcisłe, wąskie na dole?. Wtedy nie dodawano do dżinsu włókien sztucznych, wiec nałożyć takie a potem ściągnąć było istną katorgą. Ale czego nie zrobi dla mody młode stworzenie big_grinbig_grin
      • czarek_777 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.07.11, 22:04
        Pisałem o nich ,to były tzw rurki smile od góry do dołu ściśle przylegające a więc podkreślające co trzeba. Oczywiście głównie cztery literki i uda big_grin big_grin
    • n.nutella Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 20.07.11, 03:43
      Jeansy

      Liczby, fakty, kurioza

      · Jeansy istnieją od 154 lat – ale pierwszy model damski wyprodukowano w latach 30 ubiegłego wieku.
      · w 1873 Jacob W.Davis wynalazł miedziane nity, które do dnia dzisiejszego służą do wzmocnienia narożników kieszeni. Pierwotnie były umieszczane na dole rozporka, ale ponoć kowboje skarżyli się, że nity rozgrzewają się przy ognisku i mogą pozbawić ich tego co w nich najlepsze.
      · Najdroższe Jeansy świata to zaprojektowane przez Toma Forda i całkowicie zniszczone Jeansy Gucciego, zostały sprzedane w 1999 roku za 3715 dolarów. Gwiazda popu i projektantka Jennifer Lopez odebrała im palmę pierwszeństwa wprowadzając na rynek Jeansy o wartości 2 milionów dolarów.
      · Jeansy podczas swojego istnienia zużywają 8000 litrów wody, to zużycie jest efektem intensywnego procesu prania i farbowania w fabrykach, jak również potem podczas prania już kiedy są noszone
      · Największe Jeansy jakie kiedykolwiek zostały wyprodukowane, uszyła firma Lee. Zostały zaprezentowane w 1992 roku w Brukseli i miały 23 metry długości. W ten sposób Lee dostało się do księgi Guinnessa.
      · Przyjaźń z bufetu, z następstwami: Szef Mustanga Albert Sefranek wymienił w 1948 roku sześć butelek wódki na sześć par dżinsów z amerykańskimi żołnierzami wojsk okupacyjnych. Na podstawie wzoru kroju, rozpoczął produkcję pierwszych dżinsów w Niemczech.
      · Powiedzenie „sein blaues wunder erleben“ (przeżyć błękitny cud) albo „sich grün und blau ärgern“ (dosł. złościć się zielono i niebiesko) pochodzi od rzemieślników farbiarstwa. Białe nici bawełniane są farbowane barwnikiem indygo na niebiesko, co sprawia, że materiał początkowo jest zielony. Dopiero po oksydacji farby z tlenem, powraca „upragniona” barwa niebieska.
      · Wg aktualnych statystyk Niemcy przeciętnie płacą za jedne jeansy 30€.
      • zuza_anna Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 20.07.11, 07:38
        I ja pamiętam pierwsze Wranglery, żeby se je kupić, zrywałam truskawki, czereśnie i wiśnie.
        Napracowałam się, ale cieszyłam się jak dziecko, jak pierwszy raz włożyłam, a potem pumeks
        w ruch, żeby trochę wytrzeć smile
        • al-szamanka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 20.07.11, 10:43
          Wtedy problemem zakupu prawdziwych dżinsów była nie tylko ich cena. Pewex w moim mieście dostawał ich np. 10 sztuk i wszystkie w jednym rozmiarze, na tęgiego chłopa. Trzeba było czekać do następnej dostawy, a władna pani sprzedawczyni pewexowa powiadamiała tylko znajomych
        • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 20.07.11, 12:14
          Ha, bo jak byly wytarte, to widac bylo, ze juz noszone a nie nowe....ale nie wycieralam pumeksem, wrodzone lenistwo kazalo mi czekac az sie spiora...
      • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 20.07.11, 23:53
        Pamietam w 1979 roku, w drodze do Japonii nocowalismy jedna noc w Moskwie, zanim nastepnego dnia polecielismy do Chabarowska - mialam na sobie wranglery - w hotelu w windzie jakis Rosjanin koniecznie chcial je ze mnie sciagnac, proponowal jakies ogromne sumy - na szczescie nie bylam sama tylko w towarzystwie innnego uczestnika wycieczki... one byly oryginalne, chyba w Rosji wtedy rzadko takie widzieli.
      • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 30.01.12, 17:38
        Hm... postanowilam kupic sobie jeansy i jak zwykle mam problem.
        Wybralam sie na zakupy po katalogach. Poszukiwania zaczynaja sie od formy, jesli mi forma odpowiada wtedy zaczynam sie przygladac czy cena aby nie za niska, bo wtedy juz wiadomo, ze nie warto, czy nie ma tam jakichs smiesznych koralikow czy innych cekinow, potem kolor, a kiedy w koncu juz sie wszystko zgadza, okazuje sie, ze sa o kilka cm za krotkie... i klapa. Teraz zmienilam kolejnosc, najpierw fason, potem cena, potem dlugosc... jesli nogawki za krotkie - reszta mi odpada.... ile ich juz przejrzalam? pewnie ze 200.... aaaa bo jeszcze sie moze okazac, ze te ktore mi sie podobaja, to juz ich nie ma... a do sklepu nie pojde, bo kupie w koncu cos co mi sie nie podoba i jeszcze bede zmeczona.....ufff - do ostatniego etapu przeszly chyba 3 moze 4 pary przy czym chyba dwie pary beda mozliwe od kupna dopiero w kwietniu.... JEANS'y... http://emots.yetihehe.com/1/krecka_dostal.gif
        • al-szamanka Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 30.01.12, 18:11
          Twoja wina, gdybyś nie miała takich długich nóg na pewno byś coś znalazła
          • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 30.01.12, 18:20
            Moja wina?.... http://emots.yetihehe.com/1/beczy.gif] to co mam zrobic? kupic krotkie?
    • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 16:39
      Nie wiem jakim cudem, ale ten watek jeszcze nie przepadl w otchlani archiwum, dlatego go podciagam - bo bede go potrzebowala... chociaz w tej chwili nie mam na to czasu.
    • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 17:54
      Pierwsze były Wranglery kupione przez rodziców W Peweksie na Kredytowej. Później przerabiałem różne firmy Levis, Big Star, Wildcat, ale wróciłem do Wranglerów i naprzemiennie z Lee mam to upodobanie do dzisiaj. Pamiętam też jedne hiszpańskie marki Lois kupione w Peweksie na Szewskiej we Wrocławiu. Super ruj super leżały.
      • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 18:00
        U mnie pierwsze byly Levisy, nie moje, tylko podbieralam bratu - no nie wiem jak to mozliwe, ze na mnie pasowaly, on byl ode mnie sporo wyzszy... ale te zabral ze soba, kiedy zwial...potem to juz dostalam wlasnie od niego Wranglery.
        Wranglery rzeczywiscie byly super, Lee tez przerobilam, po to zeby po latach powrocic do Levisow a teraz... o... teraz nosze Salsa - tych krojow jest teraz tyle, ze mozna teoretycznie wybierac, ale tylko teoretycznie, przynajmniej ja mam zwykle problem z dlugoscia sad
        • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 18:04
          m.maska napisała:


          > ze mozna teoretycznie wybierac, ale tylko teoretycznie, przynajmniej ja mam
          > zwykle problem z dlugoscia sad
          Z tego co przeczytałem powyżej ten "problem" to chyba raczej jest zaletąwink
          • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 18:08
            Pod warunkiem, ze nie musze kupowac spodni smile
            • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 18:12
              Trzeba się starać by te złe strony nie przesłoniły dobrychsmile
              • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 18:24
                No nie, ogolnie nie jest zle smile - tylko, ze nie wszystkie fasony maja dlugosci tzw. dlugie i niekiedy musze rezygnowac z takich fajnych fasonow...
                • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 18:30
                  To ja mam zupełnie odwrotny problemsad
                  • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 18:44
                    Jakby nie bylo i tak wszyscy je nosimy, wszyscy je lubimy i kazdy pewnie ma kilka roznych par - chociaz przyznaje, ze jednak gustuje w tradycyjnym kolorze... blue
                    • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 18.04.13, 18:46
                      Oczywiście że tylko ten kolor i do tego w różnych odcieniach.
                      • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 03:14
                        Raczej ciemniejszy niz jasniejszy... ale kiedy sie spiora... no coz big_grin
                        • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 09:00
                          Obecnie bardzo jasnych nie lubię, ale kiedyś to różnie bywałowink
                          • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 11:09
                            Inna byla moda... kiedys tez nosilam jasniejszejsze... teraz moga sie sprac ale kupuje ciemne...
                            • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 11:23
                              Pamiętam ten "sznyt",zamszowe kamaszki z Otmętu, dżinsy rurki i kurtka M65.
                              • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 11:38
                                A co to za kurtka ta M65? smile
                                • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 11:40
                                  m.maska napisała:

                                  > A co to za kurtka ta M65? smile
                                  A o taka:
                                  www.alphaindustries.pl/m65.html
                                  • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 12:02
                                    Oczywiście było i jest wiele kurtek "podobnych", ale tylko "Alpha" liczyła się wówczas i teraz teżsmile
                                    • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 12:09
                                      Aha...no to ja juz rozumiem dlaczego nieustannie ktos mnie prosil o przywiezienie oryginalnej kurtki wojskowej amerykanskiej...
                                      • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 12:11
                                        A widziszsmile
                                      • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 12:16
                                        m.maska napisała:

                                        > Aha...no to ja juz rozumiem dlaczego nieustannie ktos mnie prosil o przywiezien
                                        > ie oryginalnej kurtki wojskowej amerykanskiej...

                                        Przeanalizowałem ceny oryginalnych M-65 w USA, GB i Niemczech i w żaden sposób nie odbiegają od cen w Polsce.
                                        • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 13:31
                                          Iiiii tutaj to chyba odbiegaly, bo mozna je bylo nabyc wprost od amerykanskich zolnierzy a oni mieli taniej - wszystko maja tutaj taniej w tych swoich PX(piexach - to fonetycznie)
                                          • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 13:35
                                            W takich miejscach nie sprawdzałem z powodu braku "dojść". Aa tak naprawdę to nawet o tym nie wiedziałem.
                                            • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 13:44
                                              Dojscia to sie kiedys mialo... wlasnie mi KM powiedzial, ze to juz nawet nazwe zmienilo, potem bylo AFX a teraz znowu cos innego +Commissary...
                                              Inna rzecz, ze maja Amis niektore fajne produkty, ktorych tutaj nie mamy... na taki przyklad, Lysol inaczej Lizol w roznych wydaniach i zapachach, to nie ten znany nam smierdzacy lizol.
                                              Pamietam, jak sobie sama przywiozlam mole(w goralskich papuciach) kiedy zaczelo mi to fruwac musialam zrobic czystke w szafach i wtedy spryskiwalam cale szafy tym lizolem... pachnialo jak w perfumerii. Totez jestem w posiadaniu jeszcze kilku pojemnikow - tak na wszelki wypadek, chociaz od tamtej pory nie byl mi tak niezbedny...
                                              • loczek62 Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 19.04.13, 14:16
                                                Demobil dobra rzecz jeśli jest na podorędziu.
    • m.maska Re: NIEBIESKI CUD - MAGIA? 11.05.13, 14:13
      A propos jeansy... smile

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13878510,Z_Afryki__przez_Azje_do_USA_i_Europy__Twoj_t_shirt.html#MT
Inne wątki na temat:
Pełna wersja