m.maska
25.10.11, 16:58
Re: I MYŚLĘ,
sza.aliczek 23.10.11, 22:59 Odpowiedz
słuchaj.
nasze drogi się rozeszły. kiedyś było miło, teraz już nie.
ty nie umiesz bez dochtórki, bez łukasza, bez gapuchny i innych takich.
skoro ty nie umiesz, to pojmij, że innym też czasem puszczają nerwy.
nie wskażesz mi na Lozy - za wyjątkiem dzisiejszego dnia i jednej niedzieli z czerwca, by ktokolwiek wklejał wasze wpisy i się z nich śmiał.
zorro robi to nagminnie, a ty z szamanką wchodzicie w to, jak w waszą ukochaną wazelinę.
pytaj siebie, czemu tak robisz.
poczytaj ile nakpiliscie sobie z obrazów Kichonora.
i z niego samego.
nie zrozumiał czegoś o szamance? być może. nie wyciągał nie raz do was ręki? - wyciągał. i co? i wczoraj i dzisiaj go opluliście. ty, szamanka i zorro.
a wiesz, jak łatwo można byłoby sobie pokpić z zorra? cholernie łatwo. tylko nikt nie kpi.
wiesz, co o was mówią? nie ignoruj tego, lepiej się zastanów.
wiesz, co mówią o zorru? - łatwo się domyśleć.
ja nikogo wulgaryzmami i wyzwiskami nie obrzuciłam.
nie kpię z was, nie komentuję tego, kim jesteś, jaka jesteś. a mogłabym.
ty to robisz nieustannie.
zrozum, jesteś dla mnie nikim. ty i twoi koledzy.
i chyba czas, by ustalić realne mijanie siebie, bez zaczepek zorra.
-------------------------------------------------------------------------------------
Tytul byl dobry i zapowiadal, ze cos z tego bedzie: I MYŚLĘ, pomyslalam, ze nareszcie myslisz, a wyszlo jak zwykle... niestety...
MENTALNOSC KALEGO - to cos takiego, ze jak Kali ukrasc komus krowe, to dobrze, jesli ktos Kalemu ukrasc krowe, to bardzo zle i caly swiat powinien Kalemu wspolczuc....
ty nie umiesz bez dochtórki, bez łukasza, bez gapuchny i innych takich.
skoro ty nie umiesz, to pojmij, że innym też czasem puszczają nerwy.
a tak sie sklada, ze mnie nie puszczaja nerwy, moze trzeba Twoje w takim razie leczyc, ale internet nie jest najlepszym miejscem do tego...moze udaj sie do doktora Ulissesa, ostatnio zajal sie stawianiem diagnoz...siebie juz zdiagnozowal...
a to tak dla przypomnienia, gdybys zapomniala wlasne „zaslugi”: