Do trolla Karen....

03.12.11, 00:11
Taaaak... jak nazwac kogos kto wchodzi do obcego grona i opowiada wierutne klamstwa?
Bo powiedzmy sobie raz na zawsze... to nie ona, nie Hardy, nie Ulisses zakladal Podworko... Podworko zakladalam ja... ja zakladalam watek "Nie tu nie teraz".... JA...
Karen po kolei i sukcesywnie wygryzala kazda kobiete z Podworka... na pierwszy rzut poszla Zuza, przy okazji pobytu na Podworku Benu - tez jej przywalila... potem przyszla pora na AL... ja bylam w dalszej kolejnosci - bo stanelam za AL... obrabiala mnie potem jeszcze mailowo... tak tak.... o tym tez wiem smile trzaskala co jakis czas drzwiami, bo widac czula sie niedoceniona... to ona chciala robic porzadki na Melynie - poparlam ja, bo taka sie czula niedowartosciowana....teraz niech zamiata, nikt jej miotly nie odbiera...


Karen - koniecznie przeczytaj Cortazara - od razu urosniesz w oczach Ulissesa, a potem Ulissesa - Joyce'a.... powinnas poprosic o liste lektur obowiazkowych... Filozofow, ktorych trzeba znac, malarzy, ktorych trzeba popierac, pewnie znajdzie sie jeszcze kilka rzeczy ale troll-Ulisses vel partita, vel lopez od 1 do 6, vel gwiazdywszafie i co tam jeszcze na pewno chetnie przedstawi Ci to co niezbedne....

Otoz ta wlasnie Karen wkradla sie w nasze laski w iscie niesamowity sposob... podobno pisalismy o tym, o czym wiedzial tylko jej dentysta - wyszlo na to, ze ktos z nas, nie slyszac nigdy o jej istnieniu, wlamal sie (!) do komputera jej dentysty i wykorzystal te wiedze na forum - a jakie to ciekawe, wlamywac sie do komputera dentysty kogos o czyim istnieniu nie ma sie pojecia.... ale to nie wszystko... ponoc wlamal sie tez do komputera jej fryzjerki i znal jej terminy - wiedza doprawdy niezbedna i konieczna....i podobno o tym tez zesmy dyskutowali... jesli ktos ma taka manie przesladowcza - to nie dziwi mnie juz, ze pod nickiem, pod ktorym pisalam tyle lat...dostrzega trolla i to tylko dlatego, ze pozwolili swiadomie na publikacje ordynarnych, wulgarnych wierszykow z ujawnianiem danych osobowych wlacznie...

Prokurator? zdaje sie ze za ujawnianie na forum danych osobowych pewne forum wylecialo w powietrze... a wiec do dziela... dwoch, trzech, pieciu prokuratorow.... jesli komus potrzebne moje IP - sluze w kazdej chwili - a na te chwile mam takie: kopiuje z gory:

Autor:
m.maska@gazeta.plkorzysta z IP: (88.68.17.23)

.... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Re: Do trolla Karen.... 03.12.11, 00:15
      no i zaraz pojawil sie celulit-Dottore.... cos z oczkami nie tak? "przyszly".... Sorellinko - masz zwidy? jestem jedna, w liczbie pojedynczej, wiec spokojnie, nie boj sie.... a co Dottore nie ma sie gdzie klocic juz? no to na Myki mnozyc nicki....nie wiesz o czym pisze?.... chyba nie wiesz....
    • m.maska Re: Do trolla Karen.... 03.12.11, 00:20
      No i Karen chciala bardzo robic porzadki na Melynie... alez po co? przeciez juz jestes w melynie... Wierszyki Kichonora bardzo pasuja do tej atmosfery - sa wrecz pisane tak, ze moglibyscie je umiescic nad tryptykiem jako motto - bylaby jakas oprawa...
    • m.maska Re: Do trolla Karen.... 03.12.11, 01:22
      Bede tutaj sobie dalej snuc wspomnienia.... a mam baaaaaardzo duzo do wspominania....
      • m.maska Re: Do trolla Karen.... 03.12.11, 03:08
        Jak bylo Karen w Ciechocinku? wyleczylas sie z kompleksow?
    • m.maska Re: Do trolla Karen.... 03.12.11, 03:35
      m.maska napisała:

      > Taaaak... jak nazwac kogos kto wchodzi do obcego grona i opowiada wierutne klam
      > stwa?
      > Bo powiedzmy sobie raz na zawsze... to nie ona, nie Hardy, nie Ulisses zakladal
      > Podworko... Podworko zakladalam ja... ja zakladalam watek "Nie tu nie teraz"..
      > .. JA...

      Zeby byla jasnosc.... co najmniej dwa miesiace prosilam Ulissesa, zeby napisal ten watek, zeby nawiazal do tamtego, ktorego juz dzisiaj nie ma....nie mielibyscie dzisiaj nawet tego, gdyby nie JA - sprobuj powiedziec Uli, ze tak nie bylo....

      to tylko dla wyjasnienia.... wiec niech mi troll Karen nie wypisuje czegos takiego... bo gdybys mial odrobine przyzwoitosci, to wiedzialbys, ze AL, Majce, mnie - nalezy sie chocby z tego powodu honorowe uczestnictwo.... bo to mysmy walczyly, zeby to istnialo a nie troll-Karen, ktora wkradla sie w laski klamstwami, falszem i obluda, a potem pisala do Ciebie oszczercze maile.

      Hauer, AL, Majka i ja.... bo nawet nie Ty, a juz na pewno nie Hardy, ktory przyszedl na gotowe.....a przedtem podbudowywal swoja obecnoscia naszych najwiekszych oponentow.... prawda Twardy? z komandorem sie znales.... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin....
    • al-szamanka Re: Do trolla Karen.... 03.12.11, 07:03
      I tak na wszelki wypadek tez podaje moje IP big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

      al-szamanka@gazeta.plkorzysta z IP: (195.3.113.178)
Pełna wersja