Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie...

20.05.12, 12:04
Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie...

Zasadne pytanie.
Dokładnie tego nie jestem w stanie rozstrzygnąć, choć oczywiście mam swoje spekulacje.

Kiedy zablokowano forum Kali go skop i zbanowano nicka założyciela - był to zapewne, w ocenie Podwórka i Loży, wypadek przy pracy.
Mogę sobe wyobrazić te rozmowy - zbanowanie nicka było prawie bohaterską raną…. doceniano poświęcenie bohatera....Działania były ..hmm…..moralnie wątpliwe? niezgodne z zasadami forum ( co potwierdzili w sposób dość oczywisty admini, likwidując forum i dając bana, a niechętnie przecież interweniują na forach prywatnych)? - a cóż to szkodzi? Przecież już dawno największe autorytety Podwórka uznały, że cel uświęca środki.

Tym razem jednak jest nieco inaczej....To już nie jest "niewinne", niemające żadnych realnych konsekwencji działanie....To jest zwykły bandytyzm - kradzież adresu mailowego, która nie wiadomo, czy nie łączy się z włamaniem na pocztę Zorro i próbą wyłudzenia pieniędzych (przypadkowa zbieżność w czasie tych wydarzeń jest możliwa, ale chyba mało prawdopodobna).
Pytanie kto wiedział o planowanej akcji i kto uczestniczył w niej w sposób świadomy może być istotne…..Ktoś, kto wiedział, był wspólnikiem bandyty.

Może nie wiedzieli....Ja stawiam na tę wlaśnie możliwość....Oznacza to, że sprawca wykorzystał naiwność sporej liczby nautów. Łatwość z jaką tego dokonał budzi niepokój. Naiwność…ktoś nie wiedział, tylko dlatego, że nie chciał wiedzieć. Każdy jednak odpowiada za to, komu ufa.
Nie dziwię się zacieklości, z jaką niektórzy piszą „ja mam uwierzyć…?”

Jeśli Zorro padł ofiarą kradzieży i prowokacji ..... lepiej nie dopuszczać do siebie takich myśli – prawda? Musi być winny.
    • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 13:03
      Majeczko, juz wiele miesiecy temu pisalam w mailach do conajmniej dwoch nautow po tamtej stronie: ze oni, ludzie wyksztalceni, ida jak stado baranow za kims o kim nic nie wiedza.... NIC...!!!!!! teraz juz wiemy wiecej, to netowy bandzior, pytanie: czy tylko netowy? maile ktore poszly w swiat z histeryczna prosba o pieniadze, wysylane z adresu, ktory wykorzystal, sprawa, ktora oparla sie o angielska policje, zobaczymy czy Zorro w tej sytuacji zdecyduje sie by zglosic to na policje niemiecka a nastepnie polska - sprawca nie jest tak anonimowy, jakby moglo sie wydawac....

      Klonowanie naszych nickow? Admini zareagowali natychmiast, to byla akcja blyskawiczna... i to ten co to tyle wypisuje o netykiecie... potem zalozyl kolejne forum pod ta sama nazwa... straszyl, grozil, no po prostu netowy bandzior, a jesli netowy to i realny....

      Kazdy sam wybiera sobie ludzi, ktorym ufa... Jedni ufali Gryfowi w swoim czasie, Julce, Studentowi i czort wie komu jeszcze... mozna sie raz pomylic ale wyc wraz z bandyta, zlodziejem i jeszcze go bronic - stawia tych, ktorzy to robia w tym samym szeregu... moze przy nastepnej okazji sami to zrobia, bo teraz nie chcieli sobie pobrudzic lapek...
      • brudnemajtkiszaliczka [...] 20.05.12, 13:21
        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 14:20
        Problem jest w zaufaniu... wpisanie wszystkich zaufanych dopuszczonych na forum ukryte jako adminow, ktorzy beda widzieli wszystko i mieli dostep do kazdej wiadomosci, nawet wykreslonej, niczym nie grozi... admin na forum ukrytym nie moze tego forum wydmuchac a jednoczesnie wie, ze nalezy do kregu zaufanych...
        Tylko, ze tego rodzaju akcje przeprowadza sie we wlasnej glowie i nie oglasza sie przestepstwa wszystkim wokol... to przestepca ma haki na innych a nie oni na niego - oni nie wiedza nawet z kim maja do czynienia - czy to kobieta, czy mezczyzna, czy recydywista czy moze profesor na Uniwersytecie, nie wiedza NIC.... cwaniak po prostu, ktory podporzadkowal sobie wyksztalconych ludzi.... eeeh a tyle sie gadalo o Hitlerze - tacy teraz realizuja sie wirtualnie....
        • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 15:50
          a jakich maja wiernych poddanych, wypranych i spranych....Hitlerowi tez Narod dziekowal... to taka mala powtorka z rozrywki... dobry jest te klocki a niby tylko gdacze....
    • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 17:06
      no coz, jesli juz ktos nie mysli to nawet nie bedzie probowal sprawdzac, chociaz to takie proste,.... wystarczy kliknac na forum o forum i juz jest - czarno na bialym, trudno oczekiwac od Adminow ze wejda w kogucie pyskowki...


      https://www.bilderload.com/bild/208451/screenshot197001YR66I.jpg

      jak widac z drugiego postu... dalsza korespondencja odbyla sie na prive

      A dla tych ktorym zbytnia trudnosc sprawia odnalezienie tego, prosze....

      forum.gazeta.pl/forum/w,299,133968232,,Zglaszam_skarge.html?v=2
      a tutaj to forum, ktore mu zlikwidowano, po tym jak nas wszystkich zaczal klonowac... ma w tym wprawe....

      forum.gazeta.pl/forum/f,180812,KALI_GO_SKOP_.html

      Nie mozna pytac klamcy, czy sklamal - bo nie po to klamie, zeby sie do tego przyznawac....ale nie radze tez narazac sie kanalii, bo wtedy wczesniej czy pozniej Was to trafi, tak wiec doradzam: wierzyc swiecie w jego slowa, nigdy i pod zadnym pozorem, nie powiedziec: nie wierze Ci, bo od tego zaczela sie jego krucjata, bo smialam powiedziec, ze nie wierze mu, tym bardziej, ze jest tylko NOBODY
      • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 17:10
        ten link nie jest aktywny... wiec prosze bardzo - to dla leniwych

        forum.gazeta.pl/forum/f,180812,KALI_GO_SKOP_.html
        • rosolzdrobiu Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 17:32
          Masz problem, Masko.
          forum.gazeta.pl/forum/f,183412,KALI_GO_SKOP_.html
          Można wejść, poczytać i pośmiać się z Twojego zacietrzewienia, by nie rzec głupoty.
          • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 17:47
            forum.gazeta.pl/forum/f,183412,KALI_GO_SKOP_.html
            forum.gazeta.pl/forum/f,180812,KALI_GO_SKOP_.html

            dla niedorozwinietego idioty, to to samo i bedziesz szedl bandziorze i zlodzieju cudzych adresow mailowych w zaparte?
            To sie tak nie skonczy.... Rechtschutz - mam nadzieje, ze bedzie cie stac na adwokata - za to wlamanie na skrzynke pocztowa i probe wyludzenia pieniedzy droga mailowa....
          • maja-z-podworka Było sobie forum... 20.05.12, 18:18

            Sprawiasz mi kłopot. Już sądziłam, że bandyta działał sam, a teraz zmuszasz mnie do zastanowienia się nad tym problemem.

            Każdy, kto działa w sieci wie, że wpisując adres trzeba uważnie pilnować kropek, kresek, liter….Jeden znak wpisany nie tak jak trzeba – mamy całkiem inny adres.

            Jeśli jako maja-z-podworka założę forum o nazwie ALA.MA.KOTA i administracja GW zlikwiduje mi to forum i zbanuje nicka, to mogę oczywiście założyć forum ALA_MA_KOTA jako maja-z-poodworka. Jeśli będę miała szczęście, to nikt nie zwróci uwagi na zmiany.

            Było sobie forum KALI_GO_SKOP….zostało zlikwidowane

            Ty piszesz:
            KALI GO SKOP.....
            zakręć się w kółko
            Autor: kogucik-29.72 20.05.12, 13:31
            Dodaj do ulubionych
            Odpowiedz cytując Odpowiedz
            i pier.....w czółko......big_grin

            to napisałem ja big_grin na tym forum co niby zablokowane big_grin

            To proste:
            forum.gazeta.pl/forum/f,183412,KALI_GO_SKOP_.html

            forum.gazeta.pl/forum/f,180812,KALI_GO_SKOP_.html

            jak się popatrzy na cyferki, to dwa różne fora. Ciekawe, że z kolei w nicku masz cyferki podzielone kropką

            Możesz twierdzić, że Maska wymyśliła tamten adres - ale oczywiście zdajesz sobie sprawę, że pozostały ślady tamtego forum - mogę udowodnić jego istnienie i to posługując się wyłącznie danymi z GW, których nikt z nas nie ma możliwości zmienić. (w odrębnym poście chetnie napiszę gdzie tego szukać)

            Najpierw czytajcie uważnie, potem dopiero zarzucajcie mi kłamstwo.
            I uważaj…Wszyscy uważajcie wszyscy, bo wyglada na to, że niewiele wiecie o sieci…W przeciwieństwie do Kogucika.

            Ciekawe, po co próbujesz oszukiwać?
            I mam problem…Czy Podwórkowicze i Lożanie tak niewiele wiedzą o sieci, że możesz im wmawiać co chcesz? Nie wiedzieli o likwidacji tamtego forum? Chyba jednak musieli wiedzieć….Powiedziałeś, że zlikwidowałeś sam?
            Teraz akceptują to, co piszesz – próbując nas oszukać. Wiedzą, że oszukujesz? Wiedzą i uważają, że to w dobrej sprawie?

            Oszukujesz. Twój post ma być dowodem na to, że nie wiem co piszę. Jeśli Twoja ferajna wie, że kłamiesz, to doprawdy ich zaufanie do Ciebie jest olbrzymie. I ślepe.

            Bo w tle jest sprawa kradzieży adresu mailowego, włamania na pocztę i próba wyłudzenia pieniędzy.
            • m.maska Re: Było sobie forum... 20.05.12, 18:39
              maja-z-podworka napisała:


              > Bo w tle jest sprawa kradzieży adresu mailowego, włamania na pocztę i próba wy
              > łudzenia pieniędzy.
            • maja-z-podworka Re: Było sobie forum... 20.05.12, 18:43
              Instrukcja szukania usuniętego forum.

              W prawym górnym rogu ekranu jest pole "szukaj na forum" - wpisz tam słowa: kogucik.2972

              Po kliknięciu w "Szukaj" otworzy się strona z postami związanymi z tym nickiem.

              Po lewej stronie widać w kolumnie wypisane wszystkie fora, w których używany był ten nick.

              Po wyliczeniu wielu z nich, następuje wpis "+17" - trzeba w niego kliknąć.

              Otwiera się reszta, w tym dwukrotnie forum KALI GO SKOP. Na jednym z nich jest jeden post Kogucika (cyfra 1 w nawiasie), na drugim -2. To z jednym postem - to aktualnie aktywne forum, to z dwoma - zablokowane. można to sprawdzić klikając w nazwę każdego z nich.

              Czemu tak mało jest tam postów pod nickiem kogucik.2972? Nie sprawdzałam - może pisał niewiele, a może używał modyfikacji nicka lub całkiem iinego?

              W każdym razie jest to dowód, że forum podane przez Koguta jako działające, nie jest tym samym forum,o którym była mowa wcześniej. W zasadzie wystarczy, że są to inne adresy, ale nie wszyscy rozumieją o co tam chodzi.

              KALI GO SKOP ukazujące się w wyszukiwarce, to nazwa forum, dlatego nie musi mieć tych kresek między słowami. Można zdublować nazwę forum, nawet założyć to forum nie zmieniając nicka, jeśli forum o tej samej nazwie było w przeszłości, a nie istnieje obecnie.

              Adres to dokładne oznaczenie gdzie szukać forum i jest unikalny - nie może się powtórzyć. Dlatego, jeśli fora mają różne adresy, to są to dwa różne fora.

              -
          • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 19:28
            Glupota ludzka zawsze mnie obezwladnia, kiedys mnie rozczulala, teraz mnie obezwladnia... patrze z podziwem jak ludzie potrafia swiadomie robic z siebie idiotow i sie osmieszac... no ale coz, wtedy to nawet motyle robia to co robia....

            Na Forum o forum jest mowa o Forum Kali go skop - ktore powstalo i Adminka skierowala mnie na prywatne lacza... To forum Kogut zalozyl na nicku n-nutella, podszywanie sie pod cudzy nick, jakie to oblesne - no ale skoro nic innego biedak nie potrafi to robi co moze... byly tam jeszcze inne nicki, al-szarlatanka, cos pod zorro... i to wszystko Kogut: kanciarz, kombinator, naczelny troll, klonujacy cudze nicki....

            To forum zostalo skasowane, to na to forum podawalam linka do adminow....
            Uli, nie blaznij sie.... to nie to forum dodales do ulubionych, tylko to drugie, ktore zalozyl potem....
            Tu masz obejrzyj sobie jaki byl sumienny.... jak wiele miesiecy po tym, jak dostal kopa z Podworka chodzil i kopiowal nawet tvn... ciekawe kto tam wtedy pisal?

            No i od razu pomocny pojawil sie na innym forum, kiedy przyszli nowi ludzie - jakie dobre trollisko, dlatego zyczyl Smieszce zeby jej druga noga zgnila - bo on to ma takie dobre serduszko.....

            Masz Uli...obejrzyj sobie...czym zajmuje sie.... dlaczego tego nie zlikwidowal? ano dlatego, ze tego nicka tez ma zbanowanego przez Agore i nie ma dostepu do tego nicka, za to platki mu z wscieklosci przed oczami lataja....

            fotoforum.gazeta.pl/5,2,kogucik.2272.htmlkogucik.2272
            UŻYTKOWNIK O PODANYM NICKU NIE ISTNIEJE LUB ZOSTAŁ ZABLOKOWANY

            nooooo fotoforum istnieje, a wystarczy kliknac na wizytowke i co?

            fotoforum.gazeta.pl/5,2,kogucik.2972,0.html
            kogucik.2972
            UŻYTKOWNIK O PODANYM NICKU NIE ISTNIEJE LUB ZOSTAŁ ZABLOKOWANY

            Bohaterow chyba nie banuja - kto z Was moze sie tym pochwalic? a jest tego duzo wiecej, trzeba tylko wiedziec gdzie szukac... a mnie sie nie chce - na to naprowadzil mnie sam....
            • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 19:48
              Mysle ze to i tak za trudne dla wiekszosci nautow "szczegolnej troski"...

              Moze lopatologicznie: masz mieszkanie, ale policja na nim polozyla lape i juz nie wejdziesz...
              • al-szamanka Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 19:53
                m.maska napisała:

                > Moze lopatologicznie: masz mieszkanie, ale policja na nim polozyla lape i juz n
                > ie wejdziesz...


                Uuuuuj, to jeszcze za trudne. Może prościej: policja zabrała klucz od mieszkania za rozróby i teraz ten ktoś już nigdy tam nie wejdzie.
                • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 19:56
                  Ale swoja droga niezle archiwum - prawda?
                  Pewnie w kompie juz miejsca nie ma z nadmiaru tych szpiegowskich screenow.....to trzeba to umiescic na zewnatrz, bo sie nie miesci na twardym dysku....
            • al-szamanka Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 20:06
              m.maska napisała:


              > Bohaterow chyba nie banuja - kto z Was moze sie tym pochwalic? a jest tego duzo
              > wiecej, trzeba tylko wiedziec gdzie szukac...


              Hmm, Mladic stoi przed sądem za przestępstwa wojenne, ale dla swoich pomagaczy nadal jest bohaterem
              • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 20:26
                Moze razem to uknuli, wiec beda teraz bronic swojego "bohatera"....

                Swoja droga dlaczego "biedny bandzior" odwaznie nie pojdzie na Forum o Forum do Adminow GW i nie poskarzy sie, ze go nieslusznie oskarzamy?.... dlaczego robi to po cichu tylko wsrod swoich poplecznikow? dlaczego nie poszedl z tym do Adminow? boi sie? ma stracha, ze go zdemaskuja?.... totez moze sobie wrzeszczec po wszystkich forach, ale dopoki wielkim lukiem omija Adminow GW tzn. tylko jedno - takim znowu bohaterem nie jest - bo moglby stracic kolejny nick....a jego przestepstwo zostaloby ujawnione....

                Tchorzem podszyty krzykacz.... a poplecznik Partita?... no coz - zostal zdemaskowany po dwoch postach....
                • al-szamanka Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 20:30
                  m.maska napisała:


                  > Swoja droga dlaczego "biedny bandzior" odwaznie nie pojdzie na Forum o Forum do
                  > Adminow GW i nie poskarzy sie,


                  Nie słyszałam o złodzieju, który dobrowolnie idzie do sądu skarżyć się na "niesprawiedliwość".
                  • al-szamanka Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 20:31
                    ...ale za to właśnie złodziej zwykle krzyczy....łapcie złodzieja!
                    • al-szamanka Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 20:33
                      Tylko nas widać na O forum, nie boimy się u Agory upominać o sprawiedliwość. Inni nie maja jakoś odwagi. Dlaczego?
                      • al-szamanka Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 20:35
                        al-szamanka napisała:

                        > nie boimy się u Agory upominać o sprawiedliw
                        > ość. Inni nie maja jakoś odwagi. Dlaczego?


                        ....bo może łatwiej wtedy porównać IP i operatora z danymi złodzieja???
                  • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 21:22
                    al-szamanka napisała:


                    > Nie słyszałam o złodzieju, który dobrowolnie idzie do sądu skarżyć się na "nies
                    > prawiedliwość".

                    Za to lata po oplotkach i skarzy sie jacy niedobrzy ludzie, zlapali go na kradziezy....
                    • maja-z-podworka Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 22:28
                      Myślę, że wszystko co było do powiedzenia, zostało powiedziane, reszta to bicie piany.
                      Kiedyś przysięgłam sobie (podobnie jak Wy), że nie będę już nigdy nikogo ratowała wbrew jego woli. Zdaje się, że właśnie łamiemy tę dobrą zasadę.
                      Wyjaśnienia zostały napisane, a co z nimi zrobią Ci, do których je kierowałyśmy - ich sprawa.
                      Jutro napiszę mail do agory i na tym kończę tę sprawę. Jeśli Agora sprawę rozstrzygnie - dobrze. Jeśli nie - można te dyskusje prowadzić do końca śwaita. Albo do następnej, podobnej prowokacji. Kiedyś cienka czerwona linia zostanie przekroczona...
                      Widziałam, że na Forum o forum wpisał się również Kogucik - miejmy nadzieję, że Admini uznają za stosowne wypowiedzieć się w tej sprawie.
                      • m.maska i na koniec dla tych ktorzy nie zrozumieli..... 21.05.12, 00:06
                        albo sa po mozgu przepierce....

                        1- wylogowac sie
                        2- kliknac, zarejestruj sie
                        3- wpisac dowolnie wymyslony nick np. czerwona-malpa2 jesli nick jest wolny przejsc dalej, jesli nie podac inny
                        4- wpisac haslo
                        5- powtorzyc haslo
                        6- podac dowolnie wymyslony adres mailowy(z domena dowolna, z wyjatkiem gazeta.pl), a najlepiej adres mailowy kogos komu chcecie zrobic kuku(jesli nie ma go przy kompie, albo zawiadomienie wpadnie w spam, mozna liczyc na to, ze pozostanie niezauwazone)
                        7- zaakceptowac regulamin
                        8- kliknac dalej...
                        9- poswiadczyc, ze adres sie zgadza
                        10- kliknac na forum i juz macie nicka na poczcie tego komu chcecie zrobic kuku... i wtedy juz hulaj dusza, piekla nie ma... pojsc na znajome ukryte albo zamkniete forum, zglosic chec uczestnictwa i mozecie szalec do bolu na konto tego kogos....

                        To jest luka w systemie Forum GW - niedopuszczalna luka, umozilwia bandziorom robienie czarnego PR ludziom, ktorzy o tym nawet nie wiedza...
                        To jest pospolite przestepstwo, chamstwo, zlodziejstwo wykorzystywanie czegos takiego.... kazdy moze sprawdzic sam jakie to proste....
                        • m.maska Re: i na koniec dla tych ktorzy nie zrozumieli... 21.05.12, 00:10
                          a i tak nie wierze, ze wiekszosc nawet wypunktowane zrozumie - po tym co dzisiaj pisali niektorzy "genialni poeci" - czarno widze.... moze to juz wiek uniemozliwia logiczne myslenie....
    • al-szamanka A ja czytam i czytam.... 20.05.12, 18:59
      ...i nadziwić się nie mogę, bo wygląda na to, że tylko my tutaj jesteśmy oburzone przestępstwem i bandytyzmem. "Okoliczni" zdają się być złodziejstwem i próbą wyłudzenia pieniędzy zachwyceni, zapewne dlatego, że to nie ich okradziono, ot takie prymitywne Schadenfreude. I to robią ludzie, którzy uważają się za prawych.
      To zupełnie tak jak w przypadku tej bogobojnej kobiety, która idach do kościoła życzyła sąsiadom, by padły im wszystkie krowy i spłonęły plony.
      • maja-z-podworka Re: A ja czytam i czytam.... 20.05.12, 19:14

        Al...przecież mówię, że możliwości są dwie.
        Albo wiedzą co się stało i wtedy trudno oczekiwać, że będą oburzeni. Siebie zawsze da się usprawiedliwić.

        Albo nie wiedzieli, dali się nabrać i teraz pójdą w zaparte, bo wolą nie wiedzieć. W obu wypadkach właściwie szkoda pisania, ale jakoś człowiek ma nadzieję, że komuś coś zaświta...jakaś wątpliwość.

        Mówi się, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej wody... To jakiś idiota wymyślił, niegodny miana filozofa.
        A może świadczy to jedynie o tym, że filozof kocha co prawda mądrość, ale jest to miłość nieodwzajemniona.
        • al-szamanka Re: A ja czytam i czytam.... 20.05.12, 19:21
          maja-z-podworka napisała:

          > A może świadczy to jedynie o tym, że filozof kocha co prawda mądrość, ale jest
          > to miłość nieodwzajemniona.

          Zaprawdę, tak musi właśnie być
    • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 20.05.12, 20:59
      A mnie wciaz dziwi dlaczego ten jakoby nieslusznie posadzony nie skarzy sie z tego powodu, nie odgraza sadem jak to zwykl robic, po jednym slowie "spadaj" i do tej pory nie otworzyl nowego forum, nie otworzyl na Forum o forum ani jednego watku ze skarga, ze mu sie krzywda dzieje... czyzby bandzior mial tylko odwage po cichu i po bocznych forach chodzic ze swoimi skragami? dlaczego nie idzie tam, gdzie Admini GW moga cos z tym zrobic? czyzby bal sie, ze sie upewnia, ze to to samo IP? ktorego uzywala Czerwona Malpa?...
      Oj naiwni, naiwni...ale mnie to nie dziwi, juz nie takie idiotyzmy czytalam...
      Hihi... hej kukielki - zapytajcie lalkarza, co i jak macie myslec jutro...
    • maja-z-podworka Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 21.05.12, 22:52
      Przeniesione z Forum o forum

      Szanowni Państwo.

      To rzeczywiście ja cytowałam powiedzenie „Prawda jest córką czasu”

      Nadal tak sądzę i mam nadzieję, że kiedyś dowiem się jak było naprawdę.

      Marrant, Adminka Agory stwierdza, że Kogucik-2972 nie był sprawcą tego zamieszania. Nic nie mówi o innych nickach tego nauty, ale uznaję, że miała na myśli osobę a nie nick – tak wynikało z całego wyjaśnienia.

      Koguciku, w tej sytuacji jestem Ci winna przeprosiny . A więc oczywiście przepraszam.

      Żegnam Państwa.
      • m.maska Re: Kto, ile wiedział? Oto jest pytanie... 21.05.12, 23:05
        Jasne, ze nie nick - tylko ten kto sie za nickiem ukrywa....
Pełna wersja