Czego oczekujemy od forum...

06.08.12, 20:06
Ja osobiscie przychodze na forum, zeby sobie pogadac o tym i owym... moge podrzucic jakis ciekawszy artykul, ale w gruncie rzeczy chodzi wlasnie o rozmowe...
Nie przychodze po to zeby czytac wypociny nt. fekaliow czy analiz psychologicznych pseudopsychologow nt. ludzi, o ktorych oni nic nie wiedza, a ja wiem.... totez jesli ktos sie poci i spina i wysila i pisze kilka ekranow, to ja tego na pewno czytac nie bede - bo to i tak nie jest strawne, tresci w tym nie ma za grosz, dywagacje chorego umyslu, ktory na calym forum GW wyrobil sobie juz odpowiednia marke i gdyby ruszyl sie z miejsca w ktorym sie z wiadomych przyczyn zakotwiczyl, nigdzie by juz nie byl tolerowany...

Tak wiec.... Kalejdoskop - niech sie kreci
    • al-szamanka Re: Czego oczekujemy od forum... 06.08.12, 20:49
      niech się kręci big_grin
    • m.maska Re: Czego oczekujemy od forum... 06.08.12, 22:55
      I kazdy... kto zechce tutaj pisac, moze prezentowac swoje zdanie i nie musi sie podporzadkowywac krzykaczom, ktorym przyjdzie do glowy odbierac komus prawo do prezentowania swojej opinii - a juz szczegolnie, jesli gdzies tam, zaczna wykrecac najpierw swoje wlasne wypowiedzi a potem tych, ktorzy pisza tutaj....

      Norman Davies, ktory Polakiem nie jest, 20 lat temu, ocenial zupelnie inaczej Powstanie Warszawskie... no to jak mozna opierac sie na "historyku", ktory zmienia swoje nastawienie? kiedy byl zindoktrynowany? wtedy czy teraz?...

      A wypowiedz Gen.Andersa - w dziwny sposob umyka... tym wszystkim "fachurom" i wciaz i wciaz zastanawiam sie, czy to nie jest moze czytelne?
      To bede pisac teraz powoli i drukowanymi... duzymi

      POWSTAŃCOM, NALEŻY SIĘ PAMIĘĆ

      I SZACUNEK


      - dowodcom Powstania nie... nie oni gineli, nie ich najblizsi gineli... zginal kwiat mlodziezy warszawskiej, zginelo miasto, pogrzebane zostaly nadzieje... a swiat nie zareagowal - bo jesli bombardowanie Drezna mialo byc odwetem to byla to kolejna zbrodnia na cywilnej ludnosci, ktora nikomu zycia nie przywrocila.
      • m.maska Re: Czego oczekujemy od forum... 06.08.12, 23:00
        p.s. jesli ktos nadal bedzie pisal, ze plujemy na Powstancow, bedzie mozna powiedziec z cala stanowczoscia.... ci ktorzy tak pisza sa kretynami... bo nie potrafia zrozumiec prostych, jasnych przekazow.... ale wlasciwie dlaczego mnie to jeszcze dziwi, jesli jeden z drugim oglada kilkugodzinny program telewizyjny o Gotach a potem przychodzi i z duma oglasza, bo chyba tak to zrozumial, ze Gotowie i Galowie - to to samo, ot tak po prostu.... a zaba rodzi lezac na plecach.... to wlasciwie czego ja oczekuje po tak "blyskotliwym" umysle?
        • al-szamanka Re: Czego oczekujemy od forum... 06.08.12, 23:08
          Tak, niektórzy uważają Gotów i Galów za jedno i to samo big_grinbig_grinbig_grin
          Od czasu jak to przeczytałam, potwierdzone nickiem błyskotliwego umysłu, opowiedziałam już to wielu znajomym i zawsze odpowiedzią jest huraganowy śmiech smile
          • m.maska Re: Czego oczekujemy od forum... 06.08.12, 23:11
            I moznaby to nawet wybaczyc, bo w koncu nie kazdy musi sie interesowac Gotami czy Galami, ale clou tego wszystkiego to wlasnie fakt, ze taki "referat" blyskotliwy umysl napisal po obejrzeniu kilkugodzinnego programu w telewizji, o Gotach - to ja sie pytam: ile "blyskotliwy umysl" z tego programu zrozumial?....
            • al-szamanka Re: Czego oczekujemy od forum... 06.08.12, 23:14
              hmm, niewiele
        • m.maska Re: Czego oczekujemy od forum... 08.08.12, 03:32
          m.maska napisała:

          > p.s. jesli ktos nadal bedzie pisal, ze plujemy na Powstancow, bedzie mozna powi
          > edziec z cala stanowczoscia.... ci ktorzy tak pisza sa kretynami... bo nie potr
          > afia zrozumiec prostych, jasnych przekazow.... ale wlasciwie dlaczego mnie to j
          > eszcze dziwi, jesli jeden z drugim oglada kilkugodzinny program telewizyjny o G
          > otach a potem przychodzi i z duma oglasza, bo chyba tak to zrozumial, ze Gotowi
          > e i Galowie - to to samo, ot tak po prostu.... a zaba rodzi lezac na plecach...
          > . to wlasciwie czego ja oczekuje po tak "blyskotliwym" umysle?


          ci ktorzy tak pisza sa kretynami...

          - podpisal sie wlasnie bylskotliwy umysl... zeby nie wiem jak wykrecal, to z Gotow, Galow nie uczyni... naogladal sie w telewizji i nic nie zrozumial - naczytal sie tutaj i nic nie zrozumial, no ale takie "blyskotliwe umysly" tak juz maja...
          - no Hardy, a gdzie to zaba ma plecy? i jak na nich lezy na tych plecach... to co sie dalej dzieje?... jesli tak rozumiesz to co czytasz, jak z ta zaba wlasnie - to mnie nawet nie dziwi, ze probujesz za wszelka cene wmowic nam cos czego nigdy zesmy nie napisali... wyznajesz zasade, ze "klamstwo powtorzone 100 razy staje sie prawda" - Goebbels na pewno uznalby ciebie za godnego ucznia....


          Proponuje zaprzestac tlumaczenia, ze nie jestesmy wielbladami, tudziez innymi stworami, ktore oni widuja, moze w stanie upojenia wlasna tfurczoscia....
    • m.maska Karen.... 06.08.12, 23:13
      nie na temat... siadaj... dwoja
      • m.maska Re: Karen.... 06.08.12, 23:15
        p.s. jesli chodzi o zabe(stwierdzienie bylskotliwego umyslu), ktora rodzi lezac na plecach, bylas lepsza.... ty sie tego nawet w szkole uczylas... jak to dobrze, ze mnie nikt takich bzdetow nie uczyl smile
        • m.maska Re: Karen.... 06.08.12, 23:17
          Masz tutaj, gdybys chciala sobie przypomniec - to jest genialne....

          forum.gazeta.pl/forum/w,92813,132661942,132662583,Re_Nazwy_niepolskie_sa_czasem_ciekawe_.html
          • m.maska Re: Karen.... 06.08.12, 23:21
            biedna ciezarna zaba...zaraz sie polozy na te plecy, co to ich nie ma....

            https://www.bilder-hochladen.net/files/itqm-i7-a532.gif
          • al-szamanka Re: Karen.... 06.08.12, 23:40
            m.maska napisała:

            > Masz tutaj, gdybys chciala sobie przypomniec - to jest genialne....
            >
            > forum.gazeta.pl/forum/w,92813,132661942,132662583,Re_Nazwy_niepolskie_sa_czasem_ciekawe_.html



            Pamiętam, popłakałam się wtedy ze śmiechu.
            Z tej okazji proponuję skrót.... BU,toŻ,kRlnP (Błyskotliwy Umysł, ten od Żab, które Rodzą leżąc na Plecach )
            • m.maska Re: Karen.... 06.08.12, 23:42
              jak na skrot to troche dlugi, ale doprawdy godny "blyskotliwego umyslu".... koronowane glowy tez maja po 20 imion....
        • al-szamanka Re: Karen.... 06.08.12, 23:21
          Jeżeli ktoś się uczy bzdetów, to potem używanie obowiązkowego nazewnictwa Klient ogłasza jako wyraz nienawiści i pogardy dla ludzi upośledzonych
          • al-szamanka Re: Karen.... 06.08.12, 23:25
            ...i oczywiście krytykę dowództwa Powstania interpretuje jako plucie na samych Powstańców.
            Cóż, dziwnie te szufladki maja niektórzy w głowach poukładane
            • m.maska Re: Karen.... 06.08.12, 23:28
              tyle z tego co zesmy pisali zrozumialy "blyskotliwe umysly", jak mialysmy na przykladzie, ze po obejrzeniu programu o Gotach, zrownal Gotow z Galami - to ani film, ani slowo pisane, ani nawet rysowanie nie pomoze.....
        • m.maska Re: Karen.... 06.08.12, 23:57
          Czyz nie jest to genialne? "Gotów(Galów)"?

          forum.gazeta.pl/forum/w,92813,132016405,132016405,Czy_Goci_byli_barbarzyncami_.html
          "bylskotliwy umysl" obejrzal program, ktorego nie zrozumial.... a teraz twierdzi, ze rozumie nasze posty.... zapewne podobnie rozumie, jak z Gotami(Galami) i z ta żabą.... ale poniewaz Karen z ta zaba sie wykazala, podobna wiedza - wiec raczej marne szanse, zeby ktokolwiek zrozumial co tutaj bylo pisane - totez szkoda dalszego tlumaczenia, rysowania, wytluszczania... Hohlraumversiegelung tak juz ma...
          • m.maska Re: Karen.... 07.08.12, 00:00
            Dobranoc....
Pełna wersja