Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz!

31.08.12, 07:57
dziendoberek Wszystkim!big_grin
    • csok Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 08:37
      Dzień dobry, a u mnie koniec lata i pada deszcz smile
      • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 08:52
        deszczu u mnie na szeczescie nia ma ale niektore liscie juz zaczynaja zolknac....smirk
        • csok Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 09:04
          u mnie też, a mnie jest szkoda lata
          • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 11:08
            Ja tutaj sporo pozolklych lisci widzialam... ale raczej sloncem przesuszonych...
      • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 11:06
        csok napisał(a):

        > Dzień dobry, a u mnie koniec lata i pada deszcz smile

        Dzien Dobry Wszystkim...

        Csok - co za przypadek - u mnie tez pada deszcz smile
    • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 09:04
      Maseczko.....ze Ci sie chce z dr. Pavulon gadac....smirkbig_grin
      To przeciez belkot....big_grin
      • csok Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 09:09
        Nie jestem Maseczką sad
        • csok Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 09:10
          Co prawda Maseczka jest teraz we Wrocławiu, ale jak się domyślam, o tej porze przewraca się na dowolnie wybrany bok, a ja tyram wink
          • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 09:14
            no, wlasnie ze sie nie przewraca tylko dyskutuje z kims bez sensu....big_grin
            • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 11:13
              Ja sie tam wpisalam w nocy ostatni raz i poszlam spac i jesli tam ktos pisze pod moim nickiem no to na pewno nie jestem ja... wlasnie sie przebudzilam i pierwsze co ujrzalam, to deszcz za oknem i stwierdzilam, ze dobrze,m ze to nie stalo sie w nocy - bo bylam lekko ubrana i bym niezle przemarzla...
        • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 09:13
          ja wiem. Ale ja jej tutaj odpowiadam i ona wie o co biega.....big_grin
          csok napisał(a):

          > Nie jestem Maseczką sad
          • csok Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 09:14
            Wiem, domyśliłam się, udaję niekumatą wink
            • csok Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 09:19
              Chora nie daj Boże? o tej porze dyskutuje??
              • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 09:21
                cholera ja tam wie....big_grin
                A teraz musze isc dom odkurzyc.smirk
                • zuza_anna Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 10:43
                  Pojawiam się i znikam, i znikam, mam deszczowego bzika, bzika...Dzień dobry Wszystkim!
                  Mam nadzieję, że deszcz nikomu nie popsuje humoru...niebo płacze wink Miłego dnia. Pozdrawiam smile
                  • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 11:21
                    Witaj Zuza - ten deszcz mi humor psuje, bo sie nagle zimno zrobilo...a noc byla taka pogodna....a zrobilo sie nagle listopadowo...
                    • zuza_anna Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 11:49
                      Witaj Maseczko! Do czego to doszło, że pogoda ma wpływ na humor wink
                      Uśmiechnij się smile Zanim wyjdziesz z domu, to może się rozpogodzi.
              • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 11:18
                csok napisał(a):

                > Chora nie daj Boże? o tej porze dyskutuje??

                No nieeee.... splynelam bardzo pozno na chate i dopisalam pare slow - a efekt? oczekiwany - laiwna cala, pelne ekrany slow... mam wrazenie, ze niektorzy piszac te epistoly urzeczywistniaja sie jako chlopy... smile
                • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 11:19
                  dlugosc epistoly jako przedluzenie "meskosci" chyba
                  • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 12:57
                    jemu "meskosci" to juz nawet naciagarka mechaniczna nie przedluzy....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                    m.maska napisała:

                    > dlugosc epistoly jako przedluzenie "meskosci" chyba
      • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 11:10
        1zorro-bis napisał:

        > Maseczko.....ze Ci sie chce z dr. Pavulon gadac....smirkbig_grin
        > To przeciez belkot....big_grin
        >

        No cos Ty Zorro, ja go juz od dawna nie czytam...od dzisiaj nie mysle tam nawet zagladac - szkoda czasu.... a nie mowilam, ze jak wroci, znowu bedzie ekrany zapisywal?
        • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 12:55
          dr. Pavulon kolegi psychiatry potrzebuje....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
          m.maska napisała:

          > 1zorro-bis napisał:
          >
          > > Maseczko.....ze Ci sie chce z dr. Pavulon gadac....smirkbig_grin
          > > To przeciez belkot....big_grin
          > >
          >
          > No cos Ty Zorro, ja go juz od dawna nie czytam...od dzisiaj nie mysle tam nawet
          > zagladac - szkoda czasu.... a nie mowilam, ze jak wroci, znowu bedzie ekrany z
          > apisywal?
          • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 13:02
            Cos mi sie wydaje, ze tam kto inny jednak sie produkuje.... chyba pozadnej pracy mu brakuje...z nudow cos trzeba robic. smile
            • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 13:03
              to Ziuta i Partita razem wziete....
      • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 11:47
        1zorro-bis napisał:

        > Maseczko.....ze Ci sie chce z dr. Pavulon gadac....smirkbig_grin
        > To przeciez belkot....big_grin
        >

        Zorrku, byla noc, bylo pozno, bylam po kilku lampkach wina... oczywiscie, ze belkotu nie czytalam, ale jak zobaczylam jak sie tam namnozyli, no to trzeba im przeciez cos dac zeby mieli od rana cos na poczatek....
        • al-szamanka Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 12:00
          A cooooooo, znowu się rozpisał???....a pójdę tam raz jeszcze i chociaż się uśmiechnę (bo czytać tego szuruburuplumplum nikt nie jest w stanie) - niech będzie szczęśliwy
          • al-szamanka Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 12:02
            No, byłam, westchnęłam, zaśmiałam się....
            • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 12:11
              Ale znalazl teraz nowe pole do "popisow"
              • al-szamanka Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 12:17
                Jeżeli znowu skacze po schodach, to nic nowego big_grin
                • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 13:04
                  tam do tych schodow to kilka osob jest.... taka sobie nowa zabawe wymyslili, zeby nie utrzymac "kondycje"
              • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 12:17
                A swoja droga, dobrze, ze przestali sie podpisywac "Panstwo", bo to wygladalo na parodie - w koncu podpisuja sie tak jak nalezy i juz kazdy kto tam wejdzie, wie czego pod takim nickiem jak "Po-lactwo, Pola-ctwo" oczekiwac... big_grin
                • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 13:00
                  no wlasnie.big_grin
                  Przynajmniej raz szczerze i prawdziwie....big_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk
                  m.maska napisała:

                  > A swoja droga, dobrze, ze przestali sie podpisywac "Panstwo", bo to wygladalo n
                  > a parodie - w koncu podpisuja sie tak jak nalezy i juz kazdy kto tam wejdzie, w
                  > ie czego pod takim nickiem jak "Po-lactwo, Pola-ctwo" oczekiwac... big_grin
                • al-szamanka Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 13:07
                  m.maska napisała:

                  > A swoja droga, dobrze, ze przestali sie podpisywac "Panstwo", bo to wygladalo n
                  > a parodie - w koncu podpisuja sie tak jak nalezy i juz kazdy kto tam wejdzie, w
                  > ie czego pod takim nickiem jak "Po-lactwo, Pola-ctwo" oczekiwac... big_grin


                  Podsumuje : szczera samoocena big_grin
          • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 12:58
            psze, pisze! TRYLOGIE cala!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk
            Chyba chce NOBLA jak Sienkiewicz za swoje bajki dostac...big_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk
            al-szamanka napisała:

            > A cooooooo, znowu się rozpisał???....a pójdę tam raz jeszcze i chociaż się uśmi
            > echnę (bo czytać tego szuruburuplumplum nikt nie jest w stanie) - niech będzie
            > szczęśliwy
            • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 13:06
              widac nie ma lepszego zajecia - ale z tego chleba nie bedzie....
            • al-szamanka Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 13:14
              1zorro-bis napisał:

              > pisze, pisze! TRYLOGIE cala!big_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk


              Eeetam, Trylogię. Tylko się podpina, bo sam pomysłów nie ma. Podpina się pod Sienkiewicza, Mickiewicza, Małego Księcia, kiedyś podpiął się pod moją Julenkę....a zamierza pod Calineczkę
              Takie natchnienie z drugiej ręki big_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 13:09
          A teraz mili Kalejdoskopowicze, to ja sie odmeldowuje... mam kilka spraw do zalatwienia - moze przy okazji uda mi sie w koncu zaopatrzyc w ten nieszczesny alkomat....

          Zorrku - na wyjazd do Francji, musisz miec "na wyposazeniu" samochodu, alkomat - od 1.07. tego roku to wprowadzili - wiec pomysl o tym smile

          Do wieczorka wiec smile
          • al-szamanka Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 13:27
            Bywaj, Maseczko i załatwiaj wszystko tak, jak ma być big_grin
            • m.maska Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 13:40
              no jakos wyjsc nie moge...ale teraz...papapa....
              • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 14:24
                dr. Pavulon powinien kryminaly pisac....big_grin
                Moze by mu lepiej szlo?big_grin
                I jakies dudki by moze zarobil....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                • 1zorro-bis Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 14:28
                  no, zobaczta jak sie towarzycho postaralo!big_grinbig_grinbig_grin

                  Kultura - ostatni dzień

                  Obrazy Jacka Lipowczana w łódzkiej galerii ADI ART Obrazy Jacka Lipowczana w łódzkiej galerii ADI ART (odsłon: +550)
                  I międzynarodowy zlot fanów Ewy Farnej [Zdjęcia] (odsłon: +487)
                  Zdjęcie tygodnia. Która fotografia była najlepsza? (odsłon: +358)
                  Kochasz tango? Przyjdź na milongę na wrocławskim Rynku (odsłon: +304)
                  Centrum Nauki Kopernik: Passini i jego "Przemiany" na Wiśle (odsłon: +299)
                  "Znów w siebie wątpię" - wywiad z Tomaszem Tyndykiem (odsłon: +281)
                  Ewa Farna na kobierzyckich dożynkach. Zdjęcia (odsłon: +276)
                  • al-szamanka Re: Koniec lata powoli! 31 Sierpnia juz! 31.08.12, 15:07
                    Że im się tak chce...mam tylko nadzieję, że pani Ewa na tym zarobi big_grin
                    • al-szamanka Czy wiesz, Zorro... 31.08.12, 19:30
                      ...że Maseczka i ja konkurujemy ze sobą o miłość Artysty Lipowczana??? Jeżeli do dzisiaj tego nie wiedziałeś, to masz czarno na białym, my tez nie wiedziałyśmy big_grinbig_grinbig_grin
                      • m.maska Re: Czy wiesz, Zorro... 31.08.12, 20:07
                        no ale juz wiemy, bo nam to napisano, jest czarno na ekranie - pogadam po powrocie z Doňą Zorro - czy nie ma nic przeciwko temu....
                        Wiesz AL, Doňa Zorro, jest tak samo sympatyczna jak Zorrek i pewnie mocno sie obsmieje i nam to "wybaczy" big_grin
                        • al-szamanka Re: Czy wiesz, Zorro... 31.08.12, 20:15
                          A dlaczego m to mówisz, przecież tez ja znam, wypiłyśmy butelkę wina na spółkę big_grin
                          • m.maska Re: Czy wiesz, Zorro... 31.08.12, 20:30
                            A ja nawet wiecej niz jedna.......hihi....no i nie raz i nie dwa pogadalysmy sobie w realu i przez telefon, czyli tez w realu... mysle, ze NAM te "milosc" wybaczy big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                            • al-szamanka Re: Czy wiesz, Zorro... 31.08.12, 20:32
                              tez mam taką nadzieję big_grinbig_grinbig_grin
                              • 1zorro-bis Re: Czy wiesz, Zorro... 31.08.12, 21:09
                                o kurcze.....big_grinbig_grinsmirk
                                No, nic z tego!smirk
                                Ja jestem juz obiecany.....big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                • al-szamanka Re: Czy wiesz, Zorro... 31.08.12, 21:15
                                  NIEEEEEEEEEEEEE, NIEEEEEEEEEEEE.....daj nam chociaż ociupinkę nadziei, pozwól nam chociaż o Ciebie konkurować...inaczej zapłaczemy się
                                  • leziox Re: Czy wiesz, Zorro... 31.08.12, 21:19
                                    No w morde!Zeby tak to o mnie sie kobity dobijaly...A te mnie tylko anonimy przysylaja obrazliwe big_grin
                                    • al-szamanka Re: Czy wiesz, Zorro... 31.08.12, 21:45
                                      Moze to dlatego, że nawet od niego jesteś wyższy big_grin
                                      • 1zorro-bis 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 08:32

                                        Podworko i LOZOWNIA zrobia nalot dywanowy?big_grin
                                        Dziendoberek!big_grinbig_grinbig_grin
                                        • al-szamanka Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 10:00
                                          1zorro-bis napisał:

                                          >
                                          > Podworko i LOZOWNIA zrobia nalot dywanowy?big_grin
                                          > Dziendoberek!big_grinbig_grinbig_grin


                                          O dywanowym nalocie nic nie wiem, czyżbym coś przeoczyła?
                                          • al-szamanka Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 10:02
                                            Poranne dzień dobry.smile
                                            Czekam aż deszcz przejdzie i dopiero wtedy gdzieś na spacer się wybiorę. Musze narwać liści żywokostu, bo zapas się koczy
                                            • zuza_anna Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 10:18
                                              Dzień dobry! AL, z Twoją nogą jest już dobrze, bo wybierasz się na rwanie liści?
                                              Ciepłego dnia. Pozdrawiam smile
                                              • al-szamanka Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 10:22
                                                zuza_anna napisała:

                                                > Dzień dobry! AL, z Twoją nogą jest już dobrze, bo wybierasz się na rwanie liści


                                                O nieeee, jeszcze boli i opuchlizna zejść nie chce, ale kuśtykam już bez kul, a liście są w celach leczniczych właśnie. 10-ego mam pourlopowy, pierwszy dzień pracy, mam nadzieje, że lekarz mi na to pozwoli.
                                                • zuza_anna Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 10:39
                                                  Do 10-ego, może noga będzie sprawna. Zdrówka! A co z urlopem?
                                                  • al-szamanka Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 10:52
                                                    Właśnie niby jestem na urlopie sad
                                                    Jako że mam zwolnienie lekarskie, to mi te dni urlopowe nie przepadną, ale kiedy je będę mogła wykorzystać, to tez wielka niewiadoma.sad A moja Mama ma dzisiaj imieniny, byłabym przy niej...a tak...
                                                  • 1zorro-bis Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 10:56
                                                    no Al....w odwecie za 1 Wrzesnia 1939....smirk
                                                  • al-szamanka Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 11:08
                                                    Sugerujesz, że za to będzie nalot na nas?
                                                    Ja jestem niewinna.
                                                  • 1zorro-bis Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 11:23
                                                    nie. Tutaj wiedza ze mamy dobra obrone przeciwnalotowa....big_grin
                                                    Wyzywaja sie gdzie indziej. I robia niezly PR!big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Z wlasnej glupoty.smirk
                                                  • al-szamanka Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 11:34
                                                    Ano. Właśnie się tam dowiedziałam, że J.Lipowczan nie wypracował własnego stylu.
                                                    A styl to człowiek....albo artysta, po stylu się go poznaje.
                                                    Hmm, obrazy Lipowczana są wyjatkowo rozpoznawalne - właśnie po stylu big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 12:06
                                                    ale dr. Pavulon dwoi sie troi! Czy rowniez tyle czasu swoim gminnym pacjentom poswieca? Obawiam sie ze na pacjentow i leczenie nie stracza mu juz czasu.....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                                    Dziiiiiiisus! Pozostaje tylko.....pavulon?
                                                  • al-szamanka Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 12:16
                                                    Ja bym go raczej nazwalała dr.Stepi......pieszczotliwie od stepowania po schodach.
                                                    Że tez niektórzy medycy mają upodobanie do takich otępiających czynności.
                                                  • 1zorro-bis Re: 1 wrzesnia 2012....nalot? 01.09.12, 12:22
                                                    dr. Stepi & dr.Pavulon?big_grin
                                                    To tak jak dr.Jekyl & Mr. Hyde?big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Albo cos kolo tego.....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                        • m.maska Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 13:50
                                          Jaszcze lato - przynajmniej kalendarzowe i prosze nie robic paniki, wystarczy, ze za oknami ciut szaro jest, ale idzie ponoc lepsze.

                                          Dzien Dobry Wam smile
                                          • m.maska Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 13:55
                                            ups.... literowka.... JESZCZE oczywiscie.... big_grin
                                            • al-szamanka Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 18:03
                                              Czy wiecie co to żywokost, po niemiecku Beinwell?
                                              Jak sama nazwa wskazuje, roślina ta robi coś dobrego dla kości, dlatego wybrałam się dzisiaj po jej zapasy. Za godzinkę zrobię sobie okład na kolano ze zbitych na miazgę liści. Moje kinesio-tabes wokół kolana podbarwiły się od roślinnego soku nieco na brązowo, dlatego tłumaczyłam wczoraj mojej fizjoterapeutce, że to na pewno nie brudne big_grinbig_grinbig_grin. Słuchała z zainteresowaniem. Zresztą dzisiaj tez co rusz się ktos zatrzymywał i dopytywał co zrywam i na co te liście są dobre. Byc szamanką oznacza tez dużo mówić o ziołach, ludzie są bardzo ciekawscy.
                                              W powrotnej drodze uległam niestety mojej słabości i kupiłam sobie dwie pary butów
                                              • m.maska Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 20:27
                                                Nie znalam tego slowa Beinwell.... ale nie znam tez wielu nazw roslin po polsku nawet, podobnie jak ryb stad ostatnio problem jaki mialam z rybka po niemiecku Saibling, po polsku Salvelinus...
                                                • al-szamanka Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 20:33
                                                  po polsku to ja prawie nazw ziół nie znam
                                                • izydor88 Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 20:40
                                                  U nas - burza mózgów.Bo okazało się,że oboje możemy wziąć w przyszłym tygodniu urlop.
                                                  I co teraz?
                                                  - Korsyka - wylot z warszawy na Sardynię w środku nocy...Ale Zorro mówi,że tak wink
                                                  - Costa Brava z Barceloną - z Poznania -ale tam chyba trudno o ciszę.
                                                  - Berlin,Brugia,Bruksela,Amsterdam - autobusem z Poznania - jestem za.
                                                  - Bawaria - autobusem z Poznania - jestem za.
                                                  - Wisła i pobliskie góry - jestem za.
                                                  - Gdańsk + Jastarnia lub Jurata - jestem za.
                                                  Zobaczymy,zobaczymy...
                                                  • m.maska Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 20:45
                                                    Z tego wynika, ze jestes za czterema roznymi trasami, to i wybor nie jest latwy..... a gdybyscie tak... w dniach 6-10 pazdziernik, ruszyli do Francji? razem z nami.... eeehhh - to akurat macie urlop miesiac wczesniej... sad
                                                  • al-szamanka Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 20:49
                                                    Klaro, już słyszę te pioruny big_grin
                                                    Zaprawdę...im więcej możliwości tym burza okropniejsza wink
                                                  • izydor88 Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 21:09
                                                    Ponieważ jestem bardzo mądrom kobietom,więc wybór zostawię NL.
                                                    Mnie tam,w zasadzie wszystko jedno,a nie lubię słuchać - łeee jej...
                                                    Korsyka się nie podoba?Proszę bardzo,to Zorro mówił,że jest fajna wink
                                                  • al-szamanka Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 21:19
                                                    Bardzo rozsądnie...jeżeli coś nie wyjdzie, to przynajmniej nie usłyszysz "a widzisz, to ty tak chciałaś" wink
                                                  • izydor88 Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 21:39
                                                    Na chwilę obecną jesteśmy w...Juracie.
                                                    Wrzesień w Juracie - może być naprawdę pięknie...
                                                  • al-szamanka Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 21:45
                                                    Nigdy tam nie byłam sad
                                                    Wrzesień w moim mieście tez jest cudny, lasy na niższych górach barwią się nieprawdopodobnie, pachnie lekką goryczą opadających liści.....
                                                  • m.maska Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 21:50
                                                    Dawno temu, bylam we wrzesniu w Miedzyzdrojach, bylo wspaniale... ale i pogode mielismy wtedy udana, bardzo. Jedyne co mi wtedy przeszkadzalo to to, ze brzeg morski byl doslownie oblepiony meduzami, trzeba bylo obchodzic te galarete, ale woda byla ciepla, tlumy odplynely imozna bylo nawet nocowac na plazy - co raz nam sie nawet przyrafilo smile
                                                  • izydor88 Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 22:03
                                                    No właśnie,ale Dzieci mówią,że Brugia jest fantastyczna,piwo belgijskie - rewelacyjne i...Tacie będzie się tam na 100% podobać smile
                                                  • al-szamanka Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 22:48
                                                    ...i najlepsza z najlepszych...belgijska czekolada big_grin
                                                  • al-szamanka Re: 1 Wrzesnia.... 01.09.12, 22:53
                                                    A teraz dobranoc smile
                                                    Czekoladowych snów smile
                                                  • izydor88 Re: 1 Wrzesnia.... 02.09.12, 10:55
                                                    I znowu lato smile
                                                    A ja dalej planuję urlop.Dziś jestem w Szczawnicy lub Świnoujściu.
                                                  • al-szamanka Re: 2 wrzesnia.... 02.09.12, 11:07
                                                    ...ale nie w tej chwili jesteś...tylko w planowaniu, co?big_grin
                                                  • m.maska Re: 1 Wrzesnia.... 02.09.12, 11:27
                                                    Klaro smile i skad ja to znam? miejsc jest wiele, ktore chcialoby sie zobaczyc a czasu malo, planuje sie jedno a potem nastepuje takie przemiszanie, ze jedzie sie w zupelnie inne miejsce.

                                                    Tak wlasnie planowalam dluga wycieczke do zamkow nad Loara w 2007 - w koncu polecialam do Barcelony...bardzo po drodze smile
                                                  • izydor88 Re: 1 Wrzesnia.... 02.09.12, 11:47
                                                    Bardzo lubię takie planowanie,a NL też lubi,że ja lubię smile
                                                    Może po prostu zostawimy koty w dobrych rękach i pojedziemy sobie gdzieś tam...We wrześniu wszędzie są wolne miejsca.
                                                  • al-szamanka Re: 1 Wrzesnia.... 02.09.12, 12:21
                                                    izydor88 napisała:

                                                    > Bardzo lubię takie planowanie,a NL też lubi,że ja lubię smile


                                                    Tego typu planowanie, to jak pyszny deser, który z przyjemnością je się dwa razy, przed i po big_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska 2 wrzesnia prosze Panstwa :-) 02.09.12, 11:45
      a tak w ogole to juz poludnie prawie....wiec

      Dobrego Poludnia smile
      • 1zorro-bis Re: 2 wrzesnia prosze Panstwa :-) 02.09.12, 12:26
        ja dzialam....big_grin
        • m.maska Re: 2 wrzesnia prosze Panstwa :-) 02.09.12, 13:35
          Ty zadzialaj tak, zebyscie 6 pazdziernika byli kolo Reims... coz tak sie pospieszyles, nie moglibyscie tego o 3 dni przesunac?

          Aaaaa wlasnie wczoraj dostalam cynk, ze w Niemcach mozna te nieszczesne alkomaty wszedzie dostac i to na pewno nie sa takie wypasione jak tutaj - tylko takie cos za kilka euro...
          • al-szamanka Re: 2 wrzesnia prosze Panstwa :-) 02.09.12, 22:21
            Dobranoc smile
            • m.maska Re: 2 wrzesnia prosze Panstwa :-) 02.09.12, 22:24
              A dobranoc.... big_grin
Pełna wersja