Stylist. peryf.-Nierozgarnięty, spasiony flejtuch.

13.09.12, 11:23
W porozumieniu i za zgoda Autora © Typografik Projektant

Stylistyczne peryferia - Nierozgarnięty, spasiony flejtuch.




Tego, że statystyczna Polka jest kompletną idiotką udowadniać nie trzeba.
Doskonale robią to same kobiety na łamach prasy kobiecej.

Uwielbiam czytać prasę kobiecą, w której autorki artykułów znęcają się nad tymi czytającymi, mówiąc im że są beznadziejne we wszystkim co robią.
Obraz statystycznej Polki jest dość jasny. To mało rozgarnięta, zaniedbana prostaczka.
Zakupoholiczka lecząca swoje problemy psychiczne tonami lumpów, kosmetyków i plastikowej biżuterii.

Teraz już wiem jaka jesteś i kim jesteś.
Wiem że nie umiesz się ubrać, co dobitnie ilustruje artykuł zaczynający się: ,,To nie łatwe zadanie, ubrać się do pracy”. Widzisz kretynko! Myślałaś że wystarczy po prostu się ubrać i pójść do roboty. Jesteś beznadziejna już na starcie. Na szczęście w tym artykule znajdziesz całe mnóstwo porad stylisty Grzegorza, który doradzi Ci, jak masz się dobrze ubrać, by nie wyglądać jak ostatnia fleja.

Następnie dowiesz się, jakie kostiumy plażowe wyszczuplają, żebyś nie wystartowała następnym razem na plażę, prezentując swoją tłustą dupę, obrzydzając tym samym wszystkim innym pobyt na tej samej plaży co ty.

Zaraz po tym zobaczyłem napisany wielkimi literami nagłówek: ,,Co robić by szybciej schudnąć”. Dotarło do ciebie nareszcie, że jesteś gruba! Wyglądasz jak ogromny waleń wyrzucony na plażę. Skoro delikatna sugestia w postaci wyszczuplających kostiumów do ciebie nie dotarła, to trzeba ci powiedzieć to drukowanymi literami. JESTEŚ GRUBA!!!
Wyglądasz strasznie, wstyd się z tobą przy ludziach pokazać!

Dlatego autorka rozebrała na czynniki pierwsze twoją nędzną urodę, dając porady jak dobrać kostium plażowy na przykładach: ,,masywna pupa, wystający brzuszek, mały biust”.
Masywna pupa? Chyba raczej ogromne dupsko, niczym szafa. Ty nie masz szerokiej pupy, tylko tłuste dupsko, które wyhodowałaś leniąc się całymi dniami. A wystający brzuszek, to u ciebie ogromne zwały tłuszczu przelewające się na wszystkie strony. Jeszcze do ciebie nie dotarło! Jesteś spasiona jak wieprz!
Jeżeli dodatkowo masz mały biust. Kobieta, jak ma małe cycki, zawsze przegra z tą, która ma większe od niej. Twoje małe cycki kompletnie ciebie dyskwalifikują z grona zainteresowań facetów, zrozum to wreszcie! Żaden fajny facet nie lubi deski.

cdn.
    • m.maska Re: Stylist. peryf.-Nierozgarnięty, spasiony flej 13.09.12, 11:24
      Ten artykuł rozwalił mnie doszczętnie: ,,Jak nie ulec pokusie kupowania”.
      Widzisz Ty obszarpany spasiony strachu na wróble! Jesteś tak głupia, że nawet nie potrafisz wyjść ze sklepu nie przepieprzając całej kasy. Ty pusta idiotko, dla której jedyną rozrywką i metodą na twoje problemy emocjonalne jest przehulanie wszystkich pieniędzy bez opamiętania. Ale i tak to ci w niczym nie pomoże, bo i tak wszyscy wiedzą, że jesteś gruba, brzydka, i teraz jeszcze wychodzi na to że i głupia!
      Nawet zamieścili obok tego artykułu wielką całostronicową reklamę: ,,Najszybsza kuracja odchudzająca”.
      Było tak pięknie, tak cudownie ci było z twoją niewiedzą, aż tu nagle jeb! Ktoś postanowił ci konkretnie przypierdolić. Ktoś to jednak zauważył, że nie jesteś atrakcyjna.

      Czyli pamiętaj nieatrakcyjny pasztecie. Masz dupę jak mamut!

      I na koniec, mój ulubiony dział - kącik kulinarny. Znalazłem tam mnóstwo ciekawych przepisów na pyszne ciasta: ,,migdałowe, nugatowe, kajmakowe, kakaowe”.
      Teraz proponują ci żebyś zasiadła do lektury swojego ulubionego pisma, obłożona ciastami, których całkowita liczba kalorii bardziej przypomina jakąś odległą datę z filmu science fiction. Jak już nażresz się i poczujesz że ci w dupę włazi, możesz przeczytać artykuł: ,,Jak powitać wiosnę w dobrej formie”. Ale że wszyscy wiedzą że jesteś grubą, brzydką, głupią zakupoholiczką, w dodatku leniwą, od razu przejdź do treści: ,,8 sposobów na zgagę”.

      Twoje ulubione pisemko proponuje ci, żebyś obżerając się wpadała w coraz większy dół i poczucie winy, że jesteś taka beznadziejna. I tylko Twoja ulubiona gazetka wie, jak rozwiązać problemy twojego tandetnego, nędznego życia.
      Taka właśnie jest cudowna, delikatna, lifestylowa, wyrozumiała, znająca receptę na wszystkie dolegliwości, miła i ciepła, prasa kobieca.

      Autor mieszka w Polsce
      • kicho_nor Re: Stylist. peryf.-Nierozgarnięty, spasiony flej 13.09.12, 15:20
        Pierdoły tam spisane

        Lubię grube są bardziej radosne.
        A chude mają ściągniętą twarz i są złośliwe
        Może pączka Masko?
        • m.maska Re: Stylist. peryf.-Nierozgarnięty, spasiony flej 13.09.12, 16:06
          Paczka nie, ale nutelle zawsze - najlepiej w sloiku xxl
      • al-szamanka Re: Stylist. peryf.-Nierozgarnięty, spasiony flej 13.09.12, 15:28
        Świetny tekst. Lekki, dowcipny....i niesamowicie prawdziwy, bo "Taka właśnie jest cudowna, delikatna, lifestylowa, wyrozumiała, znająca receptę na wszystkie dolegliwości, miła i ciepła, prasa kobieca."
        Hihi, dlatego nigdy do tej prasy nie zaglądam big_grin
      • m.maska Re: Stylist. peryf.-Nierozgarnięty, spasiony flej 13.09.12, 17:09
        Nie czytam tych czasopism, a juz na pewno nie kupuje... ale zdarza mi sie, ze siegne po taka gazetke siedzac w poczekalni u lekarza... rzeczywiscie jest to zawsze zbior wlasnie takich porad, moda, makijaz, manikure, pedikure, sprzatanie, gotowanie, choroby, hodowla kwiatkow, ale ja nie bylabym az tak radykalna.... jesli to komus potrzebne, to niech ma. Tyle ze tych tytulow to jest chyba tysiacpiecset... ostatnio weszlam do kiosku, bo potrzebowalm sobie kupic cos do czytania na droge a nie chcialo mi sie wlec ze soba ksiazki i wsrod tych wszystkich Tin, Belli, Claudii i czego tam jeszcze, nie moglam znalezc nic co warte byloby uwagi....
        • al-szamanka Re: Stylist. peryf.-Nierozgarnięty, spasiony flej 13.09.12, 19:10
          Znam kobietę, która dwójkę swoich dzieci próbowała wychować wg porad specjalistki właśnie z jakiegoś ilustrowanego czasopisma. Takie rozwydrzone dzieciaki rzadko się widzi.
          • al-szamanka Re: Stylist. peryf.-Nierozgarnięty, spasiony flej 13.09.12, 19:12
            ....ale zaufała "specjalistce"......"bo to taka mila kobieta, zawsze zapewniała, że wszystko będzie dobrze"
Pełna wersja