Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A.

09.01.13, 13:49
W porozumieniu i za zgoda Autora © Typografik Projektant

Profesjonalny Ośrodek Ludowy Szkolenia Kadry Alternatywnej



„Zatrzymaj się chwilę wędrowcze, który przebiegasz szybko Polskę. I cóż tak długo podziwiasz?

Nie jest bezpieczny postój w tej krainie, w której nie rządzi ani król, ani prawo, ani rozum. Stąd królowie - a bezkrólewie, sejm oszalały, sejmiki kłótliwe, posiedzenia pełne zatargów, ustawy jak drwiny, kler nic nie wart, biskupi nieprzydatni, ministrowie nieudani, senatorowie zdrajcy, szlachta zmienna, trybunały przedajne, miasta wynędzniałe, miasteczka niewolnicze, wsie puste, pola jak ugory, oficerowie łupieżcami, regimentarz zbrodniarzem, przełożeni niedojrzali, urzędnicy im podobni, konnica - łupieżcy, piechota obdarta a całe wojsko nędzą, rzemiosło rycerskie złem, wojna nie wojna, bitwa ucieczką.
Zobaczywszy i usłyszawszy to wszystko, odejdź, kochany wędrowcze, a nam wyproś lepsze czasy”.
    • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 13:49
      Jak obrazuje ten cytat. Polacy od wieków kłócą się ze sobą, gardzą jeden drugim.

      Polacy nie chcą być obywatelami kraju, gdzie władza traktuje obywatela jak śmiecia, złodzieja, tanią siłę roboczą. Obywatel ma tylko dwa prawa: dać się wyzyskiwać i milczeć.

      Wszech panująca tandeta. Utwierdza wszystkich w przekonaniu że, żyć w Polsce zwyczajnie nie warto.

      Państwo obywatelowi, za jego poświęcenie nie oferuje nic w zamian. Jedynie skłóca ze sobą i podburza poszczególne warstwy społeczne, przeciwko sobie. Nikt już nawet nie chce słyszeć, o założeniu rodziny z kimś z Polski. Większość wyznaje zasadę: „Dla mnie Polak się nie liczy, chcę partnera z zagranicy”.

      Jedyne marzenie wielu to wyjechać stąd. Bo tutaj i tak, żadnej przyszłości nie ma.


      Może czas najwyższy rozwiązać to państwo?

      Zamiast państwa polskiego, założyć Kraj Tymczasowy. Będącym tylko i wyłącznie, działającym na zasadach Uniwersytetu; Profesjonalnym Ośrodkiem Ludowym Szkolenia Kadry Alternatywnej.

      Kraj tymczasowy zajmowałby się jedynie kształceniem obywateli na zamówienie.

      Zarząd P.O.L.S.K.A powinien podpisać umowy z zainteresowanymi krajami które, chciałyby zamówić sobie takiego obywatela. Wykształconego według szczegółowych zamówień i oczekiwań.

      Miasta partnerskie na podstawie przeprowadzonych u siebie analiz, składałyby zapotrzebowanie na określoną ilość ludzi. Np. 25 specjalistów od programowania robotów co pięć lat. Lub 5 tys. pracowników budowlanych za pięć lat. Kraj tymczasowy spełniałby wszelkie potrzeby, zainteresowanego miasta zagranicznego.

      Ogłaszałoby się nabór dla zainteresowanych wyjazdem do danego zagranicznego miasta Polaków.

      Dostawaliby pełne wykształcenie i wychowanie dla potrzeb kraju do którego Polak chce wyjechać.

      Grupę chętnych Polaków kształciłoby się nie tylko w zakresie zawodu w jakim mają pracować.
      Uczeni byliby języka, kultury, historii danego kraju, obyczajów. Taki dokładnie wykształcony na zamówienie i jego własne marzenie Polak, czułby się dobrze i byłby szczęśliwy. Nareszcie opuściłby Kraj Tymczasowy i wrócił do „swojej ojczyzny”. Kształcenie Polaka na zamówienie, obejmowałoby także patriotyzm i miłość do danego kraju. Taki Polak w ogóle nie przechodziłby okresu dostosowawczego ponieważ nie czułby się obco w miejscu do którego pojechał.

      Czułby się jak w ojczyźnie. Do której wrócił, po kilkuletnim okresie zdobywania odpowiedniego wykształcenia w P.O.L.S.K.A


      Niedawno kilka zagranicznych koncernów, otworzyło swoje szkoły kształcące studentów jako przyszłych pracowników w swojej firmie. Absolwentów jest tylko tylu, ilu potrzebuje dana firma.

      Więc tu nie ma na co się oglądać, tylko pójść jak najszybciej o krok dalej, proponując tym państwom pełne usługi szkoleniowe obywatela na zamówienie.


      Najlepszym dowodem na sensowność wprowadzenia pomysłu Kraju Tymczasowego w życie są dane dotyczące ilości Polaków którzy, po wejściu Polski do UE uciekli z tego kraju i nie zamierzają wracać. Zobaczyli jak żyje się w bardziej cywilizowanych krajach. Zobaczyli, jakie są możliwości rozwiązania problemów tutaj, a jakie tam. Bilans zysków i strat okazał się jednoznacznie korzystny dla pozostania za granicą.

      Nawet sam premier Tusk, myśli jedynie o tym, by zdobyć dla siebie na stałe, jakiś „stołek” w Brukseli.
    • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 14:08
      no, temu "projektantowi" to ta polska rzeczywistosc musiala niezle "przygrzac"....big_grin
      Ale....jest cos na pocieszenie! Oszolomy i mohery nie sa niesmiertelne!big_grinbig_grinbig_grinsmirk

      m.maska napisała:

      > W porozumieniu i za zgoda Autora © Typografik Projektant
      >
      > Profesjonalny Ośrodek Ludowy Szkolenia Kadry Alternatywnej
      >
      >
      >
      > „Zatrzymaj się chwilę wędrowcze, który przebiegasz szybko Polskę. I cóż t
      > ak długo podziwiasz?
      >
      > Nie jest bezpieczny postój w tej krainie, w której nie rządzi ani król, ani pra
      > wo, ani rozum. Stąd królowie - a bezkrólewie, sejm oszalały, sejmiki kłótliwe,
      > posiedzenia pełne zatargów, ustawy jak drwiny, kler nic nie wart, biskupi niepr
      > zydatni, ministrowie nieudani, senatorowie zdrajcy, szlachta zmienna, trybunały
      > przedajne, miasta wynędzniałe, miasteczka niewolnicze, wsie puste, pola jak ug
      > ory, oficerowie łupieżcami, regimentarz zbrodniarzem, przełożeni niedojrzali, u
      > rzędnicy im podobni, konnica - łupieżcy, piechota obdarta a całe wojsko nędzą,
      > rzemiosło rycerskie złem, wojna nie wojna, bitwa ucieczką.
      > Zobaczywszy i usłyszawszy to wszystko, odejdź, kochany wędrowcze, a nam wyproś
      > lepsze czasy”.
      >
      >
      >
      • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 14:11
        a tutaj konkretny forumowy przyklad.....big_grin
        Jak z takim "kims" mozna dyskutowac?big_grinsmirk

        ....."Kapralu z trupią główką na czapce a jakiego Wy Boga kochacie ? pewnie łon rudy albo z ruskiej budy big_grin big_grin...."
        • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 14:19
          No nie lubimy siebie i to bardzo... ale chyba jest dobrze, bo wszyscy twierdzą, że są wspaniali...
        • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 14:37
          W kazdym razie uwazam, ze pomysl takiego nauczania nie jest zly... przynajmniej wiadomo byloby jaki kierunek studiow wybrac. Poszlabym dalej... kiedys byly tzw. stypendia fundowane - mozna byloby do tego powrocic i w ten sposob, studiujacy mialby od razu zapewnione miejsce pracy.
          • al-szamanka Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 12:05
            m.maska napisała:

            > W kazdym razie uwazam, ze pomysl takiego nauczania nie jest zly... przynajmniej
            > wiadomo byloby jaki kierunek studiow wybrac. Poszlabym dalej... kiedys byly tz
            > w. stypendia fundowane - mozna byloby do tego powrocic i w ten sposob, studiuja
            > cy mialby od razu zapewnione miejsce pracy.



            Eee, Maseczko, a po co tyle pieniedzy tracić i fundować, jak teraz bez płacenia wybierają sobie wykwalifikowane kadry, ludzi na poziomie, ze znajomością języków itp. wykwalifikowane kadry
            • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 12:21
              A mnie zawsze bardzo smiesza wypowiedzi tych, ktorzy nie zalapali sie na ten pociag i mowia/pisza: nie potrafilabym/potrafilbym zyc za granica... pamietam jak mialam 17 lat i twierdzilam, ze nie lubie flakow.... nie lubilam ich z nazwy, bo nigdy ich nie probowalam... to tak samo jak oni wiedza, ze nie potrafiliby, chociaz nie maja bladego pojecia, jak tutaj sie zyje....
      • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 14:21
        Wiesz Zorro ale cytat jest z okresu Oswiecenia, a tamte czasy minely... Oswiecenie tez...
        • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 15:04
          ale przeciez Edison wymyslil zarowki.....big_grin
          To moze by tak w koncu przelacznik przekreci i.....sie oswiecic?big_grinbig_grinsmirk
          m.maska napisała:

          > Wiesz Zorro ale cytat jest z okresu Oswiecenia, a tamte czasy minely... Oswiece
          > nie tez...
          • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 15:21
            Zorro, Ty naprawde oczekujesz zbyt wiele...

            Wczoraj przeczytalam takie pytanie: czy jesli ktos publikuje cos (nazwijmy to umownie dzieło) i nikt tego nie zauwaza, to czy to znaczy, ze dzielo jest do niczego?

            Alez nie, oczywiscie, ze nie jest do niczego, jest tak wspaniale, ze wszystkim z wrazenia mowe odebralo i juz nie byli w stanie jednego slowa napisac.... o bylejakosci sie pisze o dzielach wybitnych sie milczy.... uffffffff....i takie jest to oswiecenie big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
            • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 15:28
              w koncu najwazniejsze, zeby sie zachlysnac wlasna wspanialoscia i to swietnie tam funkcjonuje....
            • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 15:59
              najgorzej jest jak jest ZERO reakcji.....big_grin
              • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 16:26
                Jak jest zero reakcji, to jest zero i ani troche wiecej... po prostu calkowity brak zainteresowania, ale ze o to trzeba dopytywac - o tym wie kazde dziecko...
                Niektorzy dbaja o skandale, byle ich zauwazono i jesli rzeczywiscie maja cos do pokazania, to taki skandal moze pomoc w tym, ze zostana dostrzezeni ale jesli i tak nie maja nic do zaproponowania, to i najwiekszy skandal nie pomoze...
                • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 16:30
                  to tak jak z forum.smirk
                  Jak jest cicho to niektore myszki zaczynaja cos kombinowac.big_grin
                  Czekajac na reakcje.
                  Bo nuuuuudno jezd!big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 16:33
                    cos z wiejskiej "kultury"....big_grinbig_grinbig_grin

                    ........."to trudna sprawa. Sam miałem sprawę o to że mój syn za głośno słucha muzyki - w dzień !! nasyłał na mnie policję. W końcu sprawa trafiła do sądu którą wygrałem. Więc jeśli pies szczeka w dzień masz małe szanse na prawne uregulowanie tego problemu. Możesz natomiast grzecznie zwrócić uwagę sąsiadowi a jak to nie pomoże w jakiś sposób z obrzydzić mu życie. Jak nie wiem ale tak by nie złamać prawa. Np wysmarować mu gównem klamkę alba nasrać na wycieraczkę big_grin i dotąd aż się nauczy smile....."...
                    • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 16:38
                      Noooooooooo... z ta glosna muzyka, to bywa naprawde zabawnie, bo fakt, ze Junior sluchal glosno muzyki i to przeszkadzalo akurat tylko NAM, zaden sasiad nigdy nawet slowem nie pisnal... ale metody wspomniane powyzej - no coz...
                      • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 16:51
                        dobre metody, co? big_grin
                        Zaproponowalem, zeby zastosowac.....dialog z wlascicielem.smirk
                        Psa, oczywiscie.big_grin
                        • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 16:55
                          albo wyprowadzic sie do wlasnej posiadlosci....duzej posiadlosci, bo w malej, sasiad tez moze miec psa i bedzie go slychac...
                          • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 17:11
                            no mowie....zastrzelic!big_grin
                            Wlasciciela oczywiscie....smirk
                            • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 17:19
                              No wiesz, tutaj byl chyba proces o koguta, a pamietasz "Knallerbsenstrauch"?... ludzie lubia sie klocic pod kazda szerokoscia geograficzna - tylko dziwi mnie, ze potrafia sie czyms takim napedzac latami... inna rzecz, ze taki pies moze dac do wiwatu, jesli nieustannie ujada... kazdy chce miec spokoj we wlasnych czterech scianach a nie z kazdym wlascicielem psa da sie porozmawiac... rozjerzyj sie po forum, to okaze sie, ze bez wyjacego/szczekajacego psa, tez sie nie da rozmawiac.
                              • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 17:32
                                no ale jak zyc w takim kraju gdzie szerzy sie taka mentalnosc?smirk

                                ........"powiedz to lemingowi to oczy Ci wydrapie smile Twój głos to głos wołającego już nie na puszczy ale na pustyni. Tą pustynią jest polskie wyprane z samodzielnego myślenia społeczeństwo. Może jak przyjdzie im z nędzy żreć własne odchody to się ockną. Ale osobiście wątpię w to bardzo. Bo polactwo /głównie wyborcy PO/ odporne jest nie tylko na demokrację i pluralizm ale na wszystko co sprzyja rozwojowi i postępowi. Po prostu życie w chlewie i nędzy to dla polactwa sposób na życie z którego za Boga nie chcą zrezygnować smile......"
                                • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 17:57
                                  Booooooosz, Zorro, domyslam sie kto to pisal... ale nie dziwie sie, bo niekiedy noz sie w kieszeni otwiera - tylko, ze ja akurat nie dzielilabym na wyborcow tej czy innej partii... sa w kazdej opcji...
                                  To taka specyfika polskiej demokracji, ktora nie uznaje, ze ktos inny ma prawo dokonywac wlasnych wyborow.
                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 18:18
                                    latwo rozpoznawalny, co?big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                    • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 18:26
                                      Ja tam juz dawno zobojetnialam na polityke, na biurokracje, na stosunki miedzyludzkie... moze mnie cos smieszyc ale mnie nie zlosci, moge wspolczuc, jesli kogos to podnieca i tutaj Czarek nie jest wcale wyjatkiem.
                                      A jeszcze jak czytam, ze ktos NAM insynuuje zazdrosc, to juz dla mnie jak kabaret... a co mialoby byc obiektem tej zazdrosci, tego nie doprecyzowali... ups... bylo cos o "wartosci dodatniej" hihi... jesli bylejakosc ma byc wartoscia dodatnia, to nia jest i basta...
                                      • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 18:41
                                        a czego by mnie zazdroscic?smirk
                                        Kafelkowania po 10 godzin dziennie 7 razy w tygodniu??!!big_grin
                                        • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 18:57
                                          No i dlatego to Ty zazdroscisz...tylko nie wiem czego - bo to takie normalne, jakby zazdrosc byla obowiazkiem kazdego... dla niektorych to niestety jak jedno z przykazan... nawet nie zdaja sobie z tego sprawy...
                                          • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 09.01.13, 22:15
                                            no, zazdroszcze ze sie mogom nachlac taniom gorzalom lowiac ryby na lewo.....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                            • leziox Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 00:13
                                              Dla mnie osobiscie jest to stawianie sie ponad kims i wyszydzanie drobnych wad,ktore ma kazdy z nas.Nie podoba mi sie Zorro,to co piszesz.Nie jestes ponad tym wszystkim,jest wiele spraw,ktore tylko liználes,a ich doglebnie nie rozumiesz.Jednak uzurpujesz sobie teoretyczna nieomylnosc w kazdym temacie.
                                              I gdybys byl tylko i wylacznie poszkodowanym biednym internauta,na ktorym wredny Czarek wiesza psy,bylaby to zupelnie inna sytuacja.Ale sam nie jestes w porzadku.Lubisz ludziom dokopac w otoczce wlasnej swietojebliwosci a potem umywajac raczki jak Pilat,twierdzisz ze to nie ty-ze to wszyscy inni cie ponizali,denerwowali i prowokowali i nie miales innego wyjscia,jak im ukazac swoja wspaniale rozwinieta Leitkultur.
                                              Wiesz co?Mówiac szczerze,Czarek jest z mojego punktu widzenia o wiele cieplejszym czlowiekiem niz ty,mimo ze dajacym sie czesto sprowokowac indywiduom twojej masci.
                                              I mozesz sie teraz zapluc ze szczescia albo zlosci-tak cie widze.
                                              Zycze przyjemnego orgazmu wolskiego.
                                              Z powazaniem.
                                              Forumowy menel.
                                              • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 02:31
                                                A mialo byc o projekcie P.O.L.S.K.A. - ktory osobiscie uwazam, ze dobry pomysl smile
                                                • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 10:42
                                                  Boze.....ta nadwrazliwosc niektorych Polakow jest nie do strawienia....
                                                  Na pwenym forum ktos zalozyl watek o okradzionych sportowcach z Norwegii w hotelu w Wisle ( nie ja!).
                                                  I wystarczyl moj wpis, ze to nic nowego bo pracowalismy na ten niechlubny "tytul" cale lata i od razu raban NIEKTORZY podniesli, ze ........w Niemczech tez kradna.big_grin
                                                  Tak sie zastanawiam - czy to jest taka milosc do Polski czy taki beton umyslowy?big_grin
                                                  • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 10:52
                                                    A u was Murzynow bija... to jest naprawde dobre... moze i w Niemczech kradna - tylko jakos nikt mnie w Niemczech nie okradl, nie wlamal mi sie do samochodu i nie chcial mi go sprzatnac, nie zrobiono mi tego takze w Szwajcarii, w Austrii, we Francji ani w Belgii - ale zrobiono mi to w Polsce i nie tylko mi, ale wielu moim znajomym... taka jest prawda, ze kiedy przyjechalysmy do Amboise i musialysmy zaparkowac samochod za drugim zakretem i od momentu kiedy zostawilam samochod na jakiejs przypadkowej uliczce, nie widzialam go do nastepnego poranka, to mimo wszystko spokojnie spalam - w kraju postawilam samochod przed oknami mieszkania mojej Mamy(parter), weszlam do mieszkania i juz dzwonil sasiad z gory, ktory z balkonu widzial jak wlamano sie do mojego samochodu, to byly sekundy... naprawde, same sympatyczne wspomnienia....
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 11:00
                                                    zaraz mnie tam chyba wywala, bo osmielilem sie wkleic linka o pijanym ksiedzu za kierownicom, ktory awanturowal sie i szarpal z Policjantami....big_grin
                                                    Teraz sie tam zaczelo! Musze szukac teraz na gwalt o pijanym rabinie i cadyku....big_grin
                                                    Inqaczej mnie zlinczuja.
                                                    ale gdzie to znalezc??!!smirk
                                              • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 07:25
                                                Leziox....nikomu nie dokopuje - jak to piszesz. Mam swoje zdanie na rozne tematy o ktorych mam troche pojecia i tam sie wypowiadam. Jak nie mam o czyms pojecia to sie nawet do rozmowy nie wlaczam bo nie lubie z siebie glupka robic. U Ciebie na forum przestalem sie pojawiac bo po pierwsze:

                                                a). nie odpowiada mi styl Twojego forum, prymitywne teksty, belkot o wodeczce jakby to byl cel w Twoim zyciu i Twoich forumowiczow.
                                                b). Twoje mentorskie uwagi do mnie tak jak Ty bys byl chodzaca "alfa & omega".

                                                Nie wiem, masz jakis problem alkoholowy czy to taka "zmyla"? Jesli to pierwsze to polecam odwiedziny u terapeuty a jesli to drugie to nie jes to w dobrym stylu.
                                                Jesli to drugie - to tym gorzej bo przyciagasz do siebie ludzi typu Czarka, ktorzy maja prawdziwe problemy alkoholowe - co widac potem na roznach forach.
                                                No ale jesli wolisz "ciepelko Czarka" i jego prymitywny alkoholowy belkot - to ja na to nic nie poradze. Wies, menele pod budka z piwem tez wola swoje "ciepelko" niz pozorny chlod salonow....big_grin
                                                leziox napisał:

                                                > Dla mnie osobiscie jest to stawianie sie ponad kims i wyszydzanie drobnych wad,
                                                > ktore ma kazdy z nas.Nie podoba mi sie Zorro,to co piszesz.Nie jestes ponad tym
                                                > wszystkim,jest wiele spraw,ktore tylko liználes,a ich doglebnie nie rozumiesz.
                                                > Jednak uzurpujesz sobie teoretyczna nieomylnosc w kazdym temacie.
                                                > I gdybys byl tylko i wylacznie poszkodowanym biednym internauta,na ktorym wredn
                                                > y Czarek wiesza psy,bylaby to zupelnie inna sytuacja.Ale sam nie jestes w porza
                                                > dku.Lubisz ludziom dokopac w otoczce wlasnej swietojebliwosci a potem umywajac
                                                > raczki jak Pilat,twierdzisz ze to nie ty-ze to wszyscy inni cie ponizali,denerw
                                                > owali i prowokowali i nie miales innego wyjscia,jak im ukazac swoja wspaniale r
                                                > ozwinieta Leitkultur.
                                                > Wiesz co?Mówiac szczerze,Czarek jest z mojego punktu widzenia o wiele cieplejsz
                                                > ym czlowiekiem niz ty,mimo ze dajacym sie czesto sprowokowac indywiduom twojej
                                                > masci.
                                                > I mozesz sie teraz zapluc ze szczescia albo zlosci-tak cie widze.
                                                > Zycze przyjemnego orgazmu wolskiego.
                                                > Z powazaniem.
                                                > Forumowy menel.
                                                • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 07:32
                                                  Leziox.....i gdybys tak na forach troche poczytal, to bys zobaczyl jaka jest ilosc tych "dokopujacych" temu biednemu Czarkowi.
                                                  Bo normalny czlowiek i forumowicz takiego chamstwa i belkotu nie jest w stanie na dlusza mete strawic.
                                                  Widocznie Tobie to......"ciepelko" odpowiada.
                                                  • leziox Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 13:27
                                                    Mierzisz mnie jako czlowiek.Nie jako forumowicz.Wiec czep sie tramwaja.Nie musze z toba rozmawiac,nie bede z toba rozmawiac.Sam jestes prymityw,tylko tego nie zauwazasz.
                                                    A tak prywatnie:sp.dalaj.
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 13:42
                                                    No....wlasnie.smirk
                                                    Gdy argumentow brak - to "kultura" z czlowieka (?) wylazi....
                                                    Spadaj? Nie zartuj. I myslisz, ze Ciebie poslucham?smirk
                                                    leziox napisał:

                                                    > Mierzisz mnie jako czlowiek.Nie jako forumowicz.Wiec czep sie tramwaja.Nie musz
                                                    > e z toba rozmawiac,nie bede z toba rozmawiac.Sam jestes prymityw,tylko tego nie
                                                    > zauwazasz.
                                                    > A tak prywatnie:sp.dalaj.
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 13:48
                                                    sorry. Poprawilem Ciebie Leziox a tego nie powinienem byl robic.
                                                    Wiec powiedziales: spierdalaj.
                                                    Juz to kiedys tez u tych "kulturalnych inaczej" slyszalem.
                                                    No coz....wychodzi na to ze ludzie spod budki z piwem maja ze soba duzo wspolnego.
                                                    I to w roznych krajach.big_grin
                                                  • leziox Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 16:02
                                                    Idioci tez lácza sie w grona.Nie martw sie,jeszcze wszystko przed toba.
                                                  • leziox Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 16:04
                                                    Poza tym odpowiedzialbym ci pelnym wyrazem,ale jako ze szanuje Maske jako czlowieka i kobiete,zas to jej forum-uznalem za stosowne aby tu nie chamic twoim sposobem
                                                    i wykropkowalem to co bylo trzeba.
                                                    Chlód salonów nie zawsze dobrze wplywa na intelekt.
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 16:29
                                                    taka roznica miedzy nami. Ja - z salonow - nie wstydze sie swojego jezyka i kontroluje to co mowie.
                                                    Chlopaki spod budki z piwem bulgocom co im slina na jezyk przyniesie. A potem udaja....."kulturalnych".big_grin
                                                    Taka miedzy nami roznica.smirk
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 16:27
                                                    podobno nie rozmawiasz ze mna.
                                                    Po "s p i e r d a l a j" to Ci juz tylko jedne drzwi zostaly.smirk
                                                    Badz wiec konsekwentny.
                                                    leziox napisał:

                                                    > Idioci tez lácza sie w grona.Nie martw sie,jeszcze wszystko przed toba.
                                                  • leziox Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 16:54
                                                    To sie nie odzywaj do mnie,chamie to i ja nie bede sie odzywac.
                                                    Myslisz ze co?Ze masz zawsze ostatnie slowo?
                                                    Obys sie nie zdziwil,chlopulku.
                                                  • leziox Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 16:59
                                                    Przy tym ja wcale nie udaje kulturalnych-ja nie jestem kulturalny i nie udaje ze bedac chamem,nim nie jestem.
                                                    A ty zyjesz w swiecie pozorów i uludy.Na kilku forach mozna znalezc dowody na twoja rzekoma kulture.Chamie.
                                                    Pokrecilo ci sie w glowie,jak po raz drugi z kraju wyemigrowales.To jedyne wytlumaczenie,tego,jaki jestes naprawde.
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 17:02
                                                    no, przynajmniej masz jedna pozytywna ceche, ktora mozna cenic - szczerosc.
                                                    No, jesli sam sie okreslasz i przyznajesz ze jestes chamem - to wszystkio O.K!big_grin
                                                    Przynajmniej mam jasnosc komu sloma z butow wychodzi.
                                                    No, ja wiem, ze czlowiek ze wsi wyjsc moze, ale wies z czlowieka - NIGDY.big_grin
                                                    Co na zalaczonym ptrzykladzie widac.smirk
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 16:59
                                                    o! "Kultura" wychdzi wszystkimi otworami......big_grin
                                                    Czy Ty dobry czlowieku myslisz, ze Twoimi chamskimi odzywkami do mnie jestes w stanie mnie obrazic?big_grin
                                                    Mnie moze obrazic tylko ktos kto jest rowny mnie.
                                                    Tobie niestety troszeczke jeszcze brakuje.
                                                    Ale, staraj sie, staraj.smirk
                                                    leziox napisał:

                                                    > To sie nie odzywaj do mnie,chamie to i ja nie bede sie odzywac.
                                                    > Myslisz ze co?Ze masz zawsze ostatnie slowo?
                                                    > Obys sie nie zdziwil,chlopulku.
                                                  • leziox Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 17:12
                                                    No wiec wlasnie dlatego ze nie jestes mi równy,a twoj ptasi mózdzek nie pracuje tak jak pracowac powinien,nie jestes mnie w stanie obrazic.
                                                    Szczerze mowiac,dopiero teraz wylazi z ciebie twoja podwójna moralnosc i usilowanie ponizania wszystkich tych,którzy maja inne zdanie niz ty,mowiac ci w oczy prawde o tobie.
                                                    Dla mnie i nie tylko dla mnie jestes zwyklym prymitywem/to pasuje do twoich modlitewnych obrazkow nawiasem rzecz biorac/,cierpiacym na manie wyzszosci,plujacym na swoja dawna ojczyzne,bo ci sie tam nie udalo.
                                                    Sam sie izolujesz od innych,petaku.
                                                    I moge sie starac,ale nie dla tego rodzaju wydmuszek intelektualnych,jak ty.
                                                    Idziesz na ignore,dla mnie nie istniejesz.Pies ci morde lizal.

                                                  • izydor88 Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 17:24
                                                    Leziox,głowy nie dam,ale mały palec od lewej ręki już tak,że - prowokujesz smile
                                                    Żeby wyciągnąć Zorra z ram obrazu lub zza uśmieszków.
                                                    I dobrzewinksmile
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 17:29
                                                    Klaro....ten CHAM - bo tak sie sam okreslil - nie jest w stanie mnie z ZADNYCH ram wyciagnac.
                                                    smirk
                                                    Za cienki Bolek z níego....big_grinbig_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                                    izydor88 napisała:

                                                    > Leziox,głowy nie dam,ale mały palec od lewej ręki już tak,że - prowokujesz smile
                                                    > Żeby wyciągnąć Zorra z ram obrazu lub zza uśmieszków.
                                                    > I dobrzewinksmile
                                                    >
                                                  • izydor88 Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 18:11
                                                    Zorro,nie daj się wpisać w system egocentryczny Kichonora wink
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 18:13
                                                    Klaro......a mnie to LOTTO!
                                                    big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                                    izydor88 napisała:

                                                    > Zorro,nie daj się wpisać w system egocentryczny Kichonora wink
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 17:27
                                                    smieszny czlowieczku......big_grin
                                                    Zaplules sie juz na AMEN. Para wyszla i zostal Ci moj biedaku tylko gwizdek.
                                                    Zajmij sie moze kafelkowaniem to moze Ci jakas fuche odpale, co? big_grinbig_grinbig_grin
                                                    Reszty nie bede komentowal bo nie ma do kogo.big_grin
                                                  • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 18:34
                                                    uuuups....no ładnie....
                                                  • 1zorro-bis Re: Stylistyczne peryferia - P.O.L.S.K.A. 10.01.13, 18:46
                                                    powiedzielbym nawet.....uuups....bardzo ladnie!big_grin
                                                    Wot, kulturalnyj narod....big_grinbig_grinbig_grinsmirk
                                                    m.maska napisała:

                                                    > uuuups....no ładnie....
Pełna wersja