Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatych

14.05.13, 19:38
W porozumieniu i za zgodą Autora © Typografik Projektant

Klątwa polaczkowatych

Ty radosny, Peru miłośniku!
Rządzisz krajem, jedynie dla picu
Państwo traktujesz jak trampolinę
Gdy się wybijesz, niech Polska sobie ginie

Ty myśliwy, łowco wspaniały!
Nigdy nie jesteś przygotowany
Do innych obraźliwe, krzyczałeś slogany
Sam nienawidzisz, być krytykowany

Ty rodaku, pełen zawiści!
Co żyjesz w amoku nienawiści
Łapę wyciągasz po, nieswoje
Niszczysz publiczne, przecież nie twoje

Ty właścicielu, małego biznesu!
Co cudzym kosztem, dorabiasz się sukcesu
Naiwnych, uczciwych pozatrudniałeś
Za ciężką pracę, zapłaty nie dałeś

Ty lekarzyno, od siedmiu boleści!
Pomoc ludziom, w głowie Ci się nie mieści
Myślisz że masz, pacjentów sterty
Palcem nie kiwniesz, bez koperty

Ty działaczko w domu kultury!
Co dupę nosisz, wyżej niż chmury
Z lokalnej kultury, robisz niestety
Tylko wyłącznie, jarmark tandety

Wy, ciemnoto oświatowa!
Co wasza wyższość, niepotwierdzona
Znając waszą, wartość marną
Uczniowie wami, jedynie gardzą

Gimnazjalistko i dewotko!
Małolato, stara idiotko
Co jednych lumpów, używacie
Z jednego rozumu, korzystacie

Ty naiwna, pazerna dziewucho!
Co na pieniądze wyostrzasz ucho
Za próżny czas, w bogactwie bytowanie
Dupę, każdemu dasz w posiadanie

Ty Zacofany, leniwy chłopie!
Nigdy nie byłeś, nie będziesz na topie
Bo zatrzymałeś się, nie wiedzieć czemu
W swoim rozwoju, dwa wieki temu

Ty klikający wiecznie maniaku!
Co za ekranem się chowasz, prostaku
Kryjesz swe chamstwo, prostactwo niemałe
Skacząc z portalu, na portale

I wy którzy teraz to czytacie!
Na krzyżu mnie w myślach, swoich wieszacie
Macie się wszyscy ode mnie, za lepszych
Chcecie mi teraz, w mordę przypieprzyć

Zaraz, chwileczkę, polscy sędziowie!
Niech ktoś na moje, pytanie odpowie
Nurtuje mnie tylko, jedna sprawa
Czy Polska zostanie, tak pojebana!?

Autor mieszka w kraju
    • izydor88 Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 14.05.13, 19:50
      Frustrat,który marzy o tym,by zostać męczennikiem,ale nikt nie zwraca na niego uwagi.
      Rymy - częstochowskie.
      Jeśli publikuje,to tylko w "Naszym Dzienniku".
      • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 14.05.13, 19:57
        Tak uwazasz? no ja wyczytuje w tym wiele prawdy o rzeczywistosci o ktorej wielu nie chce mowic, bo sie z nia juz dawno zaaranzowali - albo jej nie zauwazaja....

        Wiesz Klaro - dlatego wlasnie nie przyjade zwiedzac Polski, chociaz bardzo bym chciala - bo najprawdopodobniej nie pojechalabym dalej niz do pierwszego obiektu i pozbylabym sie samochodu, albo by mi go ktos zdemolowal - taka jest prawda....
        Moj brat jest wlasnie w drodze do Polski - autobusem - bo od czasu jak mu wylamali boczne lusterka i musial bez lusterek w zimie jechac tysiac kilometrow - odechcialo mu sie.... serdecznie dziekuje za takie wrazenia z podrozy....
        • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 14.05.13, 20:02
          Podczas pobytu w kraju spotkalam sie z Maja... pojechalysmy na obiad do restauracji, Maja zostawila samochod na ulicy i wziela ze soba teczke z papierami: jesli mi ukradna samochod, to trudno, ale tych papierow nie moge zostawic, bo sa bardzo wazne.... to ja pytam, jak to jest w tym kraju szczesliwym?
          Moja przyjaciolka wsiada do samochodu i zamyka wszystkie drzwi: bo moglby mi ktos wsiasc na swiatlach, albo otworzyc drzwiczki i zwinac torebke... masz racje Klaro, idylla po prostu.
          • izydor88 Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 14.05.13, 20:14
            Między idyllą,a opowieścią tego z urojeniami wielkościowymi/na krzyżu się widzi/ jest jeszcze sporo miejsca.
            • leziox Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 14.05.13, 20:50
              Piekny wiersz,bardzo prawdziwy.
              To ze sie komus moze nie podobac,jego sprawa-bo mamy demokracje.Ale im bardziej sie komus nie podoba,oznacza to tylko i wylacznie,ze ugryzl go ten wierszyk w dupke,czy tam cokolwiek innego.
              Brawo Autor!
              • izydor88 Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 14.05.13, 20:54
                wink
                • czarek_sz Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 14.05.13, 21:09
                  Klaro Twój śmiech ,te oczko to przez łzy. Twój Tusk Twoja PO dogorywają. I nie będzie zmiłuj mam nadzieję dla zdrajców .Na spoko to mówię bez nerwa smile czekam na uliczne patroszenie sprzedawczyków. Przy piwku chciałbym to oglądać siedząc w ogródku piwnym. Bez przebaczenia dla zdrajców.
        • loczek62 Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 14.05.13, 22:46
          m.maska napisała:

          > Tak uwazasz? no ja wyczytuje w tym wiele prawdy o rzeczywistosci
          No taka połowiczna, zgorzkniała prawda zwolennika RM i jego politycznych popleczników...
          Bo jakoś dziwnym trafem o Smoleńskiej rodzinie, agencie żigolaku itp się nie zająknał, chyba że będą następne częsci...
          • czarek_sz Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 14.05.13, 23:31
            Na czołówce super wiersz u rudym wszarzu kundlu smile trafny w stu procentach. Że nie brak takich którzy pieją za tym. Dobranoc.
          • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 15.05.13, 01:33
            loczek62 napisał:

            > m.maska napisała:
            >
            > > Tak uwazasz? no ja wyczytuje w tym wiele prawdy o rzeczywistosci
            > No taka połowiczna, zgorzkniała prawda zwolennika RM i jego politycznych poplec
            > zników...
            > Bo jakoś dziwnym trafem o Smoleńskiej rodzinie, agencie żigolaku itp się nie za
            > jąknał, chyba że będą następne częsci...

            To bardzo mlody czlowiek i zapewniam Cie, ze nie jest zwolennikiem RM...
      • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 15.05.13, 01:31
        izydor88 napisała:

        > Frustrat,który marzy o tym,by zostać męczennikiem,ale nikt nie zwraca na niego
        > uwagi.
        > Rymy - częstochowskie.
        > Jeśli publikuje,to tylko w "Naszym Dzienniku".

        Ciekawe dlaczego jest sfrustrowany... moze nie ma rodzicow, ktorzy moga mu pomagac... nie przejmuj sie Klaro, to normalka... moja kuzynka i jej maz, oboje lekarze - tez pomagaja corce, zieciowi i wnuczce... a mlodzi oboje sa po studiach - a moze jest sfrustrowany, bo musi z takiej pomocy korzystac? a moze po prostu trzezwo patrzy i jeszcze nie opuscil tego kraju wiecznej szczesliwosci, jak wielu innych sfrustrowanych...
        Nie masz pojecia, jak tutaj egzystuja mlodzi ludzie - to ze bylas na urlopie tu czy tam, nie daje Ci nawet krzyny pojecia o tym, ze tutaj mlodzi ludzie opuszczaja juz w czasie studiow dom rodzinny i ida na swoje, wynajmuja sobie mieszkania, pracuja na boku i stac ich na samochod i normalne godne zycie i na urlopy. Zyjesz w swoim swiecie a to co dzieje sie obok rejestrujesz tylko na marginesie.... ale wiesz, ze czesto ludzi nie stac na wykupienie recept... to tutaj tez nie wchodzi w gre - jesli ktos ma male dochody zostaje zwolniony nawet z tych symbolicznych oplat receptowych - symbolicznych, bo nie sa uzaleznione od ceny lekow i nie jest to 30%, ktore moze szybko osiagnac spora kwote.
        • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 15.05.13, 02:12
          Sama znam frustratow, ktorzy oczywiscie sie nigdy do tego nie przyznaja i beda krzyczec, ze jest fantastycznie - skonczyli studia i przez lata cale doszli do tego, ze zyja na kredytach, ktore z ledwoscia splacaja, ktorzy nie wiedza co to urlop, a jeden z nich powiedzial nawet do mnie kiedys: a kiedy bede umieral to spojrze na to wszystko i pomysle, ze splacone... naprawde super zycie to jest... a gdzie miejsce na marzenia i ich realizacje? oni juz dawno przestali marzyc, ich marzenia sprowadzaja sie do tego, zeby udalo sie wysuplac na kolejna rate w banku... ale na pokaz - oj na pokaz to oni sa PANY... smilesmilesmilesmile
        • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 15.05.13, 02:38
          m.maska napisała:

          > Ciekawe dlaczego jest sfrustrowany... moze nie ma rodzicow, ktorzy moga mu poma
          > gac... nie przejmuj sie Klaro, to normalka... moja kuzynka i jej maz, oboje lek
          > arze - tez pomagaja corce, zieciowi i wnuczce... a mlodzi oboje sa po studiach
          > - a moze jest sfrustrowany, bo musi z takiej pomocy korzystac? a moze po prostu
          > trzezwo patrzy i jeszcze nie opuscil tego kraju wiecznej szczesliwosci, jak wi
          > elu innych sfrustrowanych...
          > Nie masz pojecia, jak tutaj egzystuja mlodzi ludzie - to ze bylas na urlopie tu
          > czy tam, nie daje Ci nawet krzyny pojecia o tym, ze tutaj mlodzi ludzie opuszc
          > zaja juz w czasie studiow dom rodzinny i ida na swoje, wynajmuja sobie mieszkan
          > ia, pracuja na boku i stac ich na samochod i normalne godne zycie i na urlopy.
          > Zyjesz w swoim swiecie a to co dzieje sie obok rejestrujesz tylko na marginesie
          > .... ale wiesz, ze czesto ludzi nie stac na wykupienie recept... to tutaj tez n
          > ie wchodzi w gre - jesli ktos ma male dochody zostaje zwolniony nawet z tych sy
          > mbolicznych oplat receptowych - symbolicznych, bo nie sa uzaleznione od ceny le
          > kow i nie jest to 30%, ktore moze szybko osiagnac spora kwote.

          ... i zeby nie bylo watpliwosci, autor jest po studiach...
    • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 15.05.13, 20:46
      Klaro.... wlasnie doczytalam, ze Twoje dziecko studiuje i studiuje i studiuje.... hmmm

      Dopytalam sie dzisiaj specjalnie kiedy to bylo... no wiec syn mojej przyjaciolki w wieku 15 lat bedac z rodzicami w kraju spotkal kuzynke matki mieszkajaca w Kanadzie i zostal zaproszony do Kanady na kolejne wakacje... i co? nie, rodzice powiedzieli: chcesz jechac? jedz ale za swoje - jak sobie zarobisz, to pojedziesz. Po powrocie do Niemiec zwrocil sie do KM, czy nie moglby mu zalatwic pracy w soboty u swojego siostrzenca, tak tez sie stalo... chlopak chodzil w tym czasie do gimnazjum i w kazda sobote przyjezdzal tutaj, zeby pracowac - po roku polecial do Kanady, za swoje - po odpracowaniu 52 sobot... zaplacil sobie przelot w dwie strony i wszelkie inne koszty poniosl sam. Bylo to 15 lat temu - nie bylo wtedy tanich lotow, byly wylacznie rejsowe a te jak wiadomo swoja cene maja.
      Po powrocie nadal pracowal w soboty a dodatkowo 3 razy w tygodniu pracowal po lekcjach w Praktikerze, na drugim koncu miasta... kiedy zdal mature, wyprowadzil sie od rodzicow, kupil sobie samochod i z tego co wiem, nigdy nie zwrocil sie do nich o zadna pomoc... to tylko jeden z przykladow - bo dobrze mi znany.
      • izydor88 Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 15.05.13, 21:00
        Moje Dziecko studiuje i pracuje,pracuje i studiuje.
        Nie mieszka z rodzicami od 19 roku życia.
        I jest super niezależne.
        • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 15.05.13, 21:45
          izydor88 napisała:

          > Moje Dziecko studiuje i pracuje,pracuje i studiuje.
          > Nie mieszka z rodzicami od 19 roku życia.
          > I jest super niezależne.


          Nie... to nie tak, ze dziecko opuszcza dom rodzinny i tzw. hotel-Mama, bo wyjezdza na studia. To zupelnie nie ma nic wspolnego z opuszczeniem miasta.
          A Tobie trzeba pogratulowac, ze pociecha nie lezy Wam na kieszeni...
          Pisalam o ogole... oczywiscie, ze sa wyjatki. Juniorowi bardzo sie podobalo w tym hotelu i dlatego zostal w wieku lat 24 na sile wypchniety, zeby stanal na wlasnych nogach. Dobrze mu to zrobilo i teraz swietnie sobie radzi.
        • czarek_sz Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 15.05.13, 21:55
          Od siedemnastego roku życia jestem niezależny finansowo i nie uważam się za bohatera. I słówko Klaro tylko nie obraź się - pisałaś dużo o bomisiach. Też jesteś bomisiem smile bo lekarze to bomisie. Szantażowaliście pacjentów swojego czasu że jak nie dostaniecie podwyżek to trup będzie padał gęsto. Pamiętasz ?
          izydor88 napisała:

          > Moje Dziecko studiuje i pracuje,pracuje i studiuje.
          > Nie mieszka z rodzicami od 19 roku życia.
          > I jest super niezależne.
          • izyrider Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 05.06.13, 16:01
            a ja sadzilem ze powyzsze to ,,normalka,, dla 7 mld. ludzi jak swiat dlugi i szeroki.. nie ? to musi sie byc polaczkowatym by zrobic z tego problem.
            • al-szamanka Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 05.06.13, 18:20
              izyrider napisał:

              > a ja sadzilem ze powyzsze to ,,normalka,, dla 7 mld. ludzi jak swiat dlugi i sz
              > eroki.. nie ? to musi sie byc polaczkowatym by zrobic z tego problem.

              ... a może wyobraź sobie, że jest odwrotnie
              • izyrider [...] 06.06.13, 02:04
                Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 06.06.13, 02:24
                  sssssssssssssspadaj trolu...
            • m.maska Re: Stylistyczne peryferia - Klątwa polaczkowatyc 05.06.13, 19:09
              izyrider napisał:

              > a ja sadzilem ze powyzsze to ,,normalka,, dla 7 mld. ludzi jak swiat dlugi i sz
              > eroki.. nie ? to musi sie byc polaczkowatym by zrobic z tego problem.

              ,,normalka,, ????????????? - dla mnie nie jest to normalka... i dodam jeszcze: na szczescie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja