m.maska Re: A co tu tak smutno 14.06.13, 10:23 Nie wiem czego Halusia oczekujesz, widac spodziewasz sie paplaniny o pstrym i burym - to nie tutaj... Odpowiedz Link
m.maska Re: A co tu tak smutno 14.06.13, 10:26 a juz na pewno nie o tak wczesnej porze, o ktorej postawilas to pytanie... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: A co tu tak smutno 14.06.13, 10:29 Bo musisz wiedzieć Halusia, że my albo śpimy, albo leniuchujemy, albo baaaardzo ciężko pracujemy. Ja właśnie wróciłam po prawie 17 godzinach nocnego dyżuru Odpowiedz Link
leziox Re: A co tu tak smutno 14.06.13, 12:56 U Halusi to norma ze ona ptaszek poranny. Smiga po forach i cwierka A u mnie o tej porze zasuniete zaluzje do obucha,powylaczane telefony,telewizory i komputery. I nikt nie przerywa mnie blogiej drzemki,chyba ze jest potencjalnym samobójcá. Odpowiedz Link
m.maska Re: A co tu tak smutno 14.06.13, 14:36 czy koty o tym wiedza, co im w razie czego grozi? Odpowiedz Link
leziox Re: A co tu tak smutno 14.06.13, 23:42 Koty wiedzá,dlatego spia zawsze wtedy kiedy ja spie. Odpowiedz Link
m.maska Re: A co tu tak smutno 15.06.13, 00:48 Zawsze wiedzialam, ze koty to inteligentne bestie sa.... Odpowiedz Link
super.halusia Re: A co tu tak smutno 14.06.13, 15:55 m.maska napisała: > Nie wiem czego Halusia oczekujesz, widac spodziewasz sie paplaniny o pstrym i b > urym - to nie tutaj... Przepraszam,o tym nawet nie pomyślałam,tak poprostu sobie zażartowałam Odpowiedz Link
m.maska Re: A co tu tak smutno 14.06.13, 17:37 ja o tej porze jestem nie do zycia... nawet ust nie otwieram... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: A co tu tak smutno 14.06.13, 19:08 Niby trochę spałam, a niby nie... straconą noc ciężko odrobić i dlatego tez nie chce mi się otwierać ust Odpowiedz Link