Pytania egzystencjalne...

12.07.13, 20:33
to beda pytania bez odpowiedzi - kazdy moze sobie odpowiedziec sam... smile
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:35
      Zalozmy, ze ktos Was porywa... żądanie jakiej sumy za Wasze uwolnienie, byloby odpowiednie?
      • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:37
        Co wolicie?
        a) czuc sie mlodszymi niz jestescie?
        b) byc mlodszymi niz sie czujecie?
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:38
          Macie do wyboru, mozecie byc sympatyczniejsi niz jestescie, albo inteligentniejsi niz jestescie - to co wybieracie?
          • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:40
            Potraficie zdefiniowac "sens"?
            • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:45
              m.maska napisała:

              > Potraficie zdefiniowac "sens"?

              Potrafię, ale największą w tym specjalistką jest sorelcia big_grinbig_grinbig_grin
          • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:44
            m.maska napisała:

            > Macie do wyboru, mozecie byc sympatyczniejsi niz jestescie, albo inteligentniej
            > si niz jestescie - to co wybieracie?


            inteligentniejsza - chociaż i taka i taka jestem ponad miarę smile
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:47
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > Macie do wyboru, mozecie byc sympatyczniejsi niz jestescie, albo intelige
              > ntniej
              > > si niz jestescie - to co wybieracie?
              >
              >
              > inteligentniejsza - chociaż i taka i taka jestem ponad miarę smile

              ...no tego nie wiesz, jak jestes odbierana - nie tak dawno nawet nie "uhonorowano" Cie dzien dobry....
              • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:03
                m.maska napisała:

                > al-szamanka napisała:

                > > inteligentniejsza - chociaż i taka i taka jestem ponad miarę smile
                -------------------------------
                • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:08
                  Tez wolalabym byc inteligentniejsza... z ta sympatia to i tak jest roznie - ktos kogo uwazamy za sympatycznego, kto inny moze odbierac zupelnie odwrotnie - to jest zawsze kwestia osobistego stosunku. Czlowiek malo kontaktowy, nie lubi ludzi kontaktowych, ktorzy sa postrzegani wlasnie jako sympatyczni... i odwrotnie...
        • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:42
          m.maska napisała:

          > Co wolicie?
          > a) czuc sie mlodszymi niz jestescie?
          > b) byc mlodszymi niz sie czujecie?

          a), bo gdybym wybrała b) musiałabym mieć 11 lat, a tego nie chcę
          • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:44
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > Co wolicie?
            > > a) czuc sie mlodszymi niz jestescie?
            > > b) byc mlodszymi niz sie czujecie?
            >
            > a), bo gdybym wybrała b) musiałabym mieć 11 lat, a tego nie chcę

            i krotka sukinka i kokarda we wlosach smile
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:45
              m.maska napisała:

              > al-szamanka napisała:
              >
              > > m.maska napisała:
              > >
              > > > Co wolicie?
              > > > a) czuc sie mlodszymi niz jestescie?
              > > > b) byc mlodszymi niz sie czujecie?
              > >
              > > a), bo gdybym wybrała b) musiałabym mieć 11 lat, a tego nie chcę
              >
              > i krotka sukinka i kokarda we wlosach smile

              sukienka
              miala byc....
            • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:48
              m.maska napisała:

              > i krotka sukienka i kokarda we wlosach smile


              Akurat mi to nie przeszkadza, ale po co drugi raz chodzić do piątej klasy.
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:40
        m.maska napisała:

        > Zalozmy, ze ktos Was porywa... żądanie jakiej sumy za Wasze uwolnienie, byloby
        > odpowiednie?

        nie ma takiej sumywink
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:51
      Gdybyscie mieli napisac instrukcje obslugi "siebie" - czego nie mogloby tam zabraknac? smile
      • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:53
        Chcielibyscie istniec w podwojnym wydaniu?
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 20:58
          Powiedzmy, ze rzeczywiscie bylibyscie w podwojnym wydaniu...czego oczekiwalibyscie po spotkaniu ze soba?
        • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:07
          m.maska napisała:

          > Chcielibyscie istniec w podwojnym wydaniu?


          Nigdy, jestem niepowtarzalna!
          • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:11
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > Chcielibyscie istniec w podwojnym wydaniu?
            >
            >
            > Nigdy, jestem niepowtarzalna!

            Nie wytrzymalabym z takim drugim egzemplarzem... mowy nie ma... dobrze, ze jestem pojedyncza...
      • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:03
        Chcielibyscie wiedziec w jakich warunkach zostaliscie poczeci... jakie mysli "temu" towarzyszyly?...
        • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:08
          m.maska napisała:

          > Chcielibyscie wiedziec w jakich warunkach zostaliscie poczeci... jakie mysli "t
          > emu" towarzyszyly?...


          Nie interesuje mnie to.
          Chociaż się domyślamwink
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:06
        m.maska napisała:

        > Gdybyscie mieli napisac instrukcje obslugi "siebie" - czego nie mogloby tam zab
        > raknac? smile


        Do obiektu zbliżać się tylko ładnie pachnąc
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:10
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Gdybyscie mieli napisac instrukcje obslugi "siebie" - czego nie mogloby t
          > am zab
          > > raknac? smile
          >
          >
          > Do obiektu zbliżać się tylko ładnie pachnąc

          to tez, ale to troche za malo... tam musialoby byc jeszcze wiecej punktow... np. obchodzic sie delikatnie...
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:15
      Co udaje Wam sie lepiej? wywolac u siebie pragnienie, czy je stlamsic?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:24
        m.maska napisała:

        > Co udaje Wam sie lepiej? wywolac u siebie pragnienie, czy je stlamsic?

        Remis. W jednym i drugim jestem dobra, z tym że pierwsze czynię niewspółmiernie częściejbig_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 21:25
          Z tym tlamszeniem to juz mam problem... jesli czegos pragne, to staram sie to jednak realizowac...
          • babciajadzienka Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 14:08
            Gdybym byla na 100% pewna kto pisze na tym forum, jak jest ono zorganizowane, czy przestalabym je czytac? Dlaczego tak mnie tu ciagnie? Mam kilka wersji. Zadnej nie jestem pewna. Mam nadzieje, ze to sie kiedys wyjasni. A poki co ide na poranna Msze sw. Pomodle sie za Ciebie autorze. Pewnie zaszkodzic nie zaszkodzi. smile Ahoj. Piszaca Babcia
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 14:46
              smilesmilesmilesmilesmilesmile no prosze jakie pytania nas dopadaja smile
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 17:49
              babciajadzienka napisał(a):

              > Gdybym byla na 100% pewna kto pisze na tym forum, jak jest ono zorganizowane, c
              > zy przestalabym je czytac? Dlaczego tak mnie tu ciagnie? Mam kilka wersji. Zadn
              > ej nie jestem pewna. Mam nadzieje, ze to sie kiedys wyjasni. A poki co ide na p
              > oranna Msze sw. Pomodle sie za Ciebie autorze. Pewnie zaszkodzic nie zaszkodzi.
              > smile Ahoj. Piszaca Babcia

              No jak to kto? na 100% - MY wink
              • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 17:53
                i wcale nie jest zorganizowane, funkcjonuje na żywioł... smile
              • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 20:46
                m.maska napisała:

                > babciajadzienka napisał(a):
                >
                > > Gdybym byla na 100% pewna kto pisze na tym forum, jak jest ono zor
                > ganizowane, c
                > > zy przestalabym je czytac? Dlaczego tak mnie tu ciagnie? Mam kilka wersji
                > . Zadn
                > > ej nie jestem pewna. Mam nadzieje, ze to sie kiedys wyjasni. A poki co id
                > e na p
                > > oranna Msze sw. Pomodle sie za Ciebie autorze. Pewnie zaszkodzic nie zasz
                > kodzi.
                > > smile Ahoj. Piszaca Babcia
                >
                > No jak to kto? na 100% - MY wink
                -------------------------------

                Poświadczam - na pewno na sto procent MY
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 19:52
              babciajadzienka napisał(a):

              > Gdybym byla na 100% pewna kto pisze na tym forum, jak jest ono zorganizowane, c
              > zy przestalabym je czytac? Dlaczego tak mnie tu ciagnie? Mam kilka wersji. Zadn
              > ej nie jestem pewna. Mam nadzieje, ze to sie kiedys wyjasni. A poki co ide na p
              > oranna Msze sw.
              Pomodle sie za Ciebie autorze. Pewnie zaszkodzic nie zaszkodzi.
              > smile Ahoj. Piszaca Babcia

              I to mi się podoba - o 14, na poranna mszę smile a pomodlić? jasne, nawet wskazane smile
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 22:00
      Zalozmy, ze dla Waszego mozgu bylyby rozne systemy operacyjne. Od jakiego producenta najchetniej byscie kupili?
      a) Microsoft
      b) Public Domain ( np. Linux)
      c) recznie "wyszydelkowany" (np. przez tesciowa)
      d) jakiejs partii
      e) od Waszego terapeuty
      • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 22:02
        Gdybyscie mogli myslami kogos zabic, zrobilibyscie to? jesli tak, to kogo?
        • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 22:08
          m.maska napisała:

          > Gdybyscie mogli myslami kogos zabic, zrobilibyscie to? jesli tak, to kogo?

          Tak - wszystkich sadystów, szczególnie tych znęcających się nad dziećmi.
      • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 22:06
        m.maska napisała:

        > Zalozmy, ze dla Waszego mozgu bylyby rozne systemy operacyjne. Od jakiego produ
        > centa najchetniej byscie kupili?
        > a) Microsoft
        > b) Public Domain ( np. Linux)
        > c) recznie "wyszydelkowany" (np. przez tesciowa)
        > d) jakiejs partii
        > e) od Waszego terapeuty

        ja bym sie sklaniala na Linuxa, jest stabilny i nie taki oklepany...
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 22:06
        m.maska napisała:

        > Zalozmy, ze dla Waszego mozgu bylyby rozne systemy operacyjne. Od jakiego produ
        > centa najchetniej byscie kupili?
        > a) Microsoft
        > b) Public Domain ( np. Linux)
        > c) recznie "wyszydelkowany" (np. przez tesciowa)
        > d) jakiejs partii
        > e) od Waszego terapeuty


        Poszukałabym systemu f)
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 22:07
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Zalozmy, ze dla Waszego mozgu bylyby rozne systemy operacyjne. Od jakiego
          > produ
          > > centa najchetniej byscie kupili?
          > > a) Microsoft
          > > b) Public Domain ( np. Linux)
          > > c) recznie "wyszydelkowany" (np. przez tesciowa)
          > > d) jakiejs partii
          > > e) od Waszego terapeuty
          >
          >
          > Poszukałabym systemu f)

          i jaki on mialby byc?
          • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 12.07.13, 22:09
            m.maska napisała:

            > al-szamanka napisała:
            >
            > > m.maska napisała:
            > >
            > > > Zalozmy, ze dla Waszego mozgu bylyby rozne systemy operacyjne. Od j
            > akiego
            > > produ
            > > > centa najchetniej byscie kupili?
            > > > a) Microsoft
            > > > b) Public Domain ( np. Linux)
            > > > c) recznie "wyszydelkowany" (np. przez tesciowa)
            > > > d) jakiejs partii
            > > > e) od Waszego terapeuty
            > >
            > >
            > > Poszukałabym systemu f)
            >
            > i jaki on mialby byc?

            ---------------------

            tego to już nie wiem, nie znam się na systemachwinkwinkwink
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 21:06
      A skoro Babcia Jadzienka poszla na msze poranna... to kolejne pytanie:

      Wierzycie, ze można zmanipulować Boga modlitwą?
      • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 21:12
        Czy wszystkowiedzacy Bog, stosuje ochrone danych osobowych?
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 21:15
          Czy zwierzeta uwazaja ludzi za Bogow czy za idiotow?
          • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 21:38
            m.maska napisała:

            > Czy zwierzeta uwazaja ludzi za Bogow czy za idiotow?

            Raczej za bestie bez serc
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 21:43
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > Czy zwierzeta uwazaja ludzi za Bogow czy za idiotow?
              >
              > Raczej za bestie bez serc
              >

              ... w wiekszosci tak, kiedy je morduja..... i to nie z glodu - bo mogliby inaczej ten glod zaspokoic...
        • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 21:35
          m.maska napisała:

          > Czy wszystkowiedzacy Bog, stosuje ochrone danych osobowych?

          A kom miałby je zdradzać?big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
          • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 21:37
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > Czy wszystkowiedzacy Bog, stosuje ochrone danych osobowych?
            >
            > A kom miałby je zdradzać?big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

            nie wiem... moze Aniolom?
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 21:39
              Na poczatku bylo slowo.... czy Bog, ktory zanim zabral sie do roboty najpierw gadal - jest sympatyczny?
              • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:36
                m.maska napisała:

                > Na poczatku bylo slowo.... czy Bog, ktory zanim zabral sie do roboty najpierw g
                > adal - jest sympatyczny?

                Jak najbardziej jest sympatyczny, taki podobny do mnie, bo gdy coś zaczynam robić często mamroczę sobie pod nosem kolejność krokówbig_grin
                • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:54
                  al-szamanka napisała:

                  > m.maska napisała:
                  >
                  > > Na poczatku bylo slowo.... czy Bog, ktory zanim zabral sie do roboty najp
                  > ierw g
                  > > adal - jest sympatyczny?
                  >
                  > Jak najbardziej jest sympatyczny, taki podobny do mnie, bo gdy coś zaczynam rob
                  > ić często mamroczę sobie pod nosem kolejność krokówbig_grin

                  Taki milczacy bylby duzo mniej sympatyczny - masz racje, milczek, nic nie mowi tylko robi... to sie i dogadac z takim trudno wink
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 14.07.13, 21:32
        m.maska napisała:

        > A skoro Babcia Jadzienka poszla na msze poranna... to kolejne pytanie:
        >
        > Wierzycie, ze można zmanipulować Boga modlitwą?

        Tak, pod warunkiem, że jest to raczej życzenie o tak ogromnym potencjale humorystycznym, że Bóg się uśmieje do nieprzytomności i w tej słabości je spełni
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 20:44
      Ha to moze niech bedzie troche o kasie... ciekawe, jak czuje sie milioner kiedy spotyka miliardera... big_grin
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 20:59
        m.maska napisała:

        > Ha to moze niech bedzie troche o kasie... ciekawe, jak czuje sie milioner kiedy
        > spotyka miliardera... big_grin


        Jak podnóżek?big_grin
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 21:06
          To zalezy, bo jesli jest zadowolony z tego co ma, to po co mu wiecej? przeciez to mu wystarczy...
          • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 21:09
            Gramy... do wyboru mamy dwie gry w jednej mozna wygrac 10.000 w drugiej 10.000.000... prawdopodobienstwo wygranej w pierwszym przypadku jest 1:10.000 w drugim 1:100.000.000... to w co bedziemy grac?
            • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 22:21
              m.maska napisała:

              > Gramy... do wyboru mamy dwie gry w jednej mozna wygrac 10.000 w drugiej 10.000.
              > 000... prawdopodobienstwo wygranej w pierwszym przypadku jest 1:10.000 w drugim
              > 1:100.000.000... to w co bedziemy grac?

              10.000 to dla mnie za mało... będę wiec ryzykować
              • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 22:42
                ale szanse duzo mniejsze... wink troche nielogiczne - ale wlasciwie tylko los tutaj gra role
          • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 22:19
            m.maska napisała:

            > To zalezy, bo jesli jest zadowolony z tego co ma, to po co mu wiecej? przeciez
            > to mu wystarczy...

            A jak myślisz, kim byli najpierw miliarderzy?
            Żarłocznymi milionerami. Im większe konto, tym większa pazerność.
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 22:44
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > To zalezy, bo jesli jest zadowolony z tego co ma, to po co mu wiecej? prz
              > eciez
              > > to mu wystarczy...
              >
              > A jak myślisz, kim byli najpierw miliarderzy?
              > Żarłocznymi milionerami. Im większe konto, tym większa pazerność.

              Ja z milionem na koncie mialabym gdzies miliarderow - i tak bym tego nie mogla zuzytkowac...
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 20:56
      Co powstrzymaloby was przed napadem na bank, gdybyscie mieli pewnosc, ze nigdy nie zostaniecie zlapani?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 21:00
        m.maska napisała:

        > Co powstrzymaloby was przed napadem na bank, gdybyscie mieli pewnosc, ze nigdy
        > nie zostaniecie zlapani?


        Tylko i wyłącznie wizualizacja moich przyszłych wyrzutów sumienia.
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 21:05
          Eeeetam... bank ma a jak ma to da... nie wiem czy bym sie zastanawiala...
          • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 22:17
            m.maska napisała:

            > Eeeetam... bank ma a jak ma to da... nie wiem czy bym sie zastanawiala...

            ej, Tysmile
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 22:48
              no jesli obiecuja, ze nie zlapia, ze mozna bezkarnie to co.. big_grin
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 22:59
      Czy potrzebyn jest szelest banknotow, zeby miec swiadomosc posiadania kasy, czy wystarczy znajomosc stanu konta?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 23:02
        m.maska napisała:

        > Czy potrzebyn jest szelest banknotow, zeby miec swiadomosc posiadania kasy, czy
        > wystarczy znajomosc stanu konta?

        big_grinbig_grinbig_grin Dla mnie i jedno i drugie. Jestem i słuchowcem i wzrokowcembig_grin
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 15.07.13, 23:08
          Ostatnio zlapalam sie na tym, ze nie rozrozniam 2centow od 5 centow - coraz rzadziej place gotowka i bywa, ze mam w portmonetce 10€ - przed era kart kredytowych zle sie czulam nie majac w portmonetce przynajmniej 150 DM... czasy sie zmienily...
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:22
      Tyle pisze sie o wierze, o Bogu na innzch forach... to moze cos z tej serii:

      Jesli wierzycie, to Wasza wiara jest bardziej odczuciem czy wiedzą?
      • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:25
        Akceptowalibyscie religie bardziej gdyby zaplata za wiare miala byc "wyplacana" w zyciu doczesnym zamiast w pozagrobowym?
        • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:29
          m.maska napisała:

          > Akceptowalibyscie religie bardziej gdyby zaplata za wiare miala byc "wyplacana"
          > w zyciu doczesnym zamiast w pozagrobowym?


          Jak na razie zaplata za wiarę w życiu doczesnym funkcjonuje tylko w jednym kierunku. Zapłatę dostają tylko ci, co rozpowszechniają wiarę zawodowo.
          • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:31
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > Akceptowalibyscie religie bardziej gdyby zaplata za wiare miala byc "wypl
            > acana"
            > > w zyciu doczesnym zamiast w pozagrobowym?
            >
            >
            > Jak na razie zaplata za wiarę w życiu doczesnym funkcjonuje tylko w jednym kier
            > unku. Zapłatę dostają tylko ci, co rozpowszechniają wiarę zawodowo.

            ...to tez kiepska zaplata jest... w islamie obiecuja facetom iles tam hurys - a co obiecuja kobietom... tego nie wiem...
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:25
        m.maska napisała:

        > Tyle pisze sie o wierze, o Bogu na innzch forach... to moze cos z tej serii:
        >
        > Jesli wierzycie, to Wasza wiara jest bardziej odczuciem czy wiedzą?

        Wiara nigdy nie jest wiedzą... jedno drugie wyklucza
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:27
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Tyle pisze sie o wierze, o Bogu na innzch forach... to moze cos z tej ser
          > ii:
          > >
          > > Jesli wierzycie, to Wasza wiara jest bardziej odczuciem czy wiedzą?
          >
          > Wiara nigdy nie jest wiedzą... jedno drugie wyklucza

          ...no tak wszystko na wiare... wink
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:26
      Jak myslicie, gdzie mozna spotkac wiecej interesujacych ludzi w niebie czy w piekle?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:32
        m.maska napisała:

        > Jak myslicie, gdzie mozna spotkac wiecej interesujacych ludzi w niebie czy w pi
        > ekle?

        Oczywiście w pieklebig_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:41
          ...bo poprawnosc jest nudna wink
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:46
      Powiedzmy, ze bylby nie jeden Bog a wiecej Bogow - czy taka konkurencja, dla nas bylaby z zyskiem?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:58
        m.maska napisała:

        > Powiedzmy, ze bylby nie jeden Bog a wiecej Bogow - czy taka konkurencja, dla na
        > s bylaby z zyskiem?
        >

        Chyba tak. Zabiegaliby o naszą wiarę, a w takiej sytuacji niejedno można ugrać
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:59
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Powiedzmy, ze bylby nie jeden Bog a wiecej Bogow - czy taka konkurencja,
          > dla na
          > > s bylaby z zyskiem?
          > >
          >
          > Chyba tak. Zabiegaliby o naszą wiarę, a w takiej sytuacji niejedno można ugrać

          Ale wiesz jak to jest z konkurencja... zaczeliby sie w koncu klocic miedzy soba - to moze jednak lepiej niech panuje "jedynowladztwo" dusz smile
          • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 22:04
            Czy w zyciu pozagrobowym wspomina sie doczesne?
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:53
      A gdyby tak... istnialo zycie pozagrobowe i moznaby zabrac jedna jedyna rzecz ze soba, co by to bylo?

      a) ksiazka
      b) laptop
      c) tel. komorkowy z ładowarką
      d) zatankowane do pełna auto
      e) potencja
      f) swoja zone/meza
      g) jedno z dzieci
      h) ubezpieczenie podrozne
      i) szwajcarski scyzoryk
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 21:59
        m.maska napisała:

        > A gdyby tak... istnialo zycie pozagrobowe i moznaby zabrac jedna jedyna rzecz z
        > e soba, co by to bylo?
        >
        > a) ksiazka
        > b) laptop
        > c) tel. komorkowy z ładowarką
        > d) zatankowane do pełna auto
        > e) potencja
        > f) swoja zone/meza
        > g) jedno z dzieci
        > h) ubezpieczenie podrozne
        > i) szwajcarski scyzoryk


        hihihi, laptop
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 22:04
          i to pewnie z dostepem do internetu... wink
      • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 22:33
        Jesli klamiesz nie wiedzac, ze klamiesz, to klamiesz?
        • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 22:37
          m.maska napisała:

          > Jesli klamiesz nie wiedzac, ze klamiesz, to klamiesz?

          W żadnym wypadku. Wypowiadam się big_grin
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 16.07.13, 22:44
      Czy tajemnica ktorej tresc okazuje sie byc nieprawdziwa, nadal jest tajemnica?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 19.07.13, 21:15
        m.maska napisała:

        > Czy tajemnica ktorej tresc okazuje sie byc nieprawdziwa, nadal jest tajemnica?

        Jest tylko i wyłącznie plotą
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 19.07.13, 21:17
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Czy tajemnica ktorej tresc okazuje sie byc nieprawdziwa, nadal jest tajem
          > nica?
          >
          > Jest tylko i wyłącznie plotą

          ...albo tworzeniem bajek o sobie... zalozmy, ze ktos Ci w tajemnicy zdradza...no co? wygralem w totolotka i dalem wszystko na cele dobroczynne - Boooooosz jaki dobry czlowiek... a to tylko bajda
          • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 19.07.13, 21:53
            m.maska napisała:

            > ...albo tworzeniem bajek o sobie... zalozmy, ze ktos Ci w tajemnicy zdradza...n
            > o co? wygralem w totolotka i dalem wszystko na cele dobroczynne - Boooooosz jak
            > i dobry czlowiek... a to tylko bajda


            Taaaak, niektórzy lubią siebie kreować na dobroczyńców, darczyńców itp.
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 20:15
      Czy czlowiek uposledzony umyslowo wie o tym, ze jest umyslowo uposledzony?
      • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 20:15
        Czy cham zdaje sobie sprawe z bycia chamem?
        • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 20:17
          Odpowiadam na dwa pytania jednocześnie: najczęściej i raczej nie big_grinbig_grinbig_grin
          • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 20:22
            Tak myslalam - uposledzonemu umyslowo mozna wybaczyc, bo nie pojmuje, nie rozumie, nie wie... chamowi chyba tez trzeba wybaczyc - bo jak uposledzony nie pojmuje, nie rozumie, nie wie - to inny rodzaj uposledzenia jest.
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 21:05
      Jeśli życie jest podróżą, to czym jest biuro podróży?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 22:10
        m.maska napisała:

        > Jeśli życie jest podróżą, to czym jest biuro podróży?


        Porodówką?
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 22:33
          wlasciwie trudno to okreslic, bo to tak jakby mozna bylo sobie wybrac cel tej podrozy... a jak biuro zrobi plajte? to trzeba bedzie kombinowac jak wrocic wink
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 21:07
      Wsiądziecie do samolotu wiedząc, że będzie zdalnie sterowany przez doświadczonego pilota?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 22:11
        m.maska napisała:

        > Wsiądziecie do samolotu wiedząc, że będzie zdalnie sterowany przez doświadczone
        > go pilota?

        Ja mam dość wsiadania... nawet do tylko stojącego na lotnisku
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 22:35
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Wsiądziecie do samolotu wiedząc, że będzie zdalnie sterowany przez doświa
          > dczone
          > > go pilota?
          >
          > Ja mam dość wsiadania... nawet do tylko stojącego na lotnisku

          Ja bym nie wsiadla... to juz szybciej do sterowanego komputerowo... a gdyby pilot musial w momencie burzy pojsc do toalety? to co wtedy?
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 21:08
      Czy istnieją ludożercy ludożerców?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 22:13
        m.maska napisała:

        > Czy istnieją ludożercy ludożerców?

        Mogą na siebie trafić... dlaczego nie.
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 22.07.13, 22:37
          No bo moznaby sie zastanawiac o tak: ludozercy, poluja na ludzi i ich pozeraja a jesli im ich zabraknie, to co nie zjedza kumpla jak nabiora na niego apetytu?
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 12:53
      Jeśli nagle tracicie odwagę: odczuwacie to, ze zawiedliście samych siebie, czy jako przezorność?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 12:57
        m.maska napisała:

        > Jeśli nagle tracicie odwagę: odczuwacie to, ze zawiedliście samych siebie, czy
        > jako przezorność?


        Kurcze, nie wiem. Zależy od sytuacji, niekiedy przezorność jest bardzo wskazana.
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 13:04
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Jeśli nagle tracicie odwagę: odczuwacie to, ze zawiedliście samych siebie
          > , czy
          > > jako przezorność?
          >
          >
          > Kurcze, nie wiem. Zależy od sytuacji, niekiedy przezorność jest bardzo wskazana
          > .

          To chyba zalezy od sytuacji. Zalozmy, ze stoisz przed wiszacym mostem, ktory sie kolebie... wszyscy odwaznie przechodza a Ty - mowy nie ma...
          Pamietam jak przed laty pojechalam z juniorem do Krakowa. Wejscie na wieze do dzwonu Zygmunta. Jeden podest - schody skrzypia, drugi podest skrzypia jeszcze bardziej - sie cofnelam i wrocilam... strach mnie oblecial. Na wieze wszedl junior z moja przyjaciolka i przewodnikiem, ktory sam sie zaoferowal nim byc.
          • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 13:11
            m.maska napisała:

            > To chyba zalezy od sytuacji. Zalozmy, ze stoisz przed wiszacym mostem, ktory si
            > e kolebie... wszyscy odwaznie przechodza a Ty - mowy nie ma...
            > Pamietam jak przed laty pojechalam z juniorem do Krakowa. Wejscie na wieze do d
            > zwonu Zygmunta. Jeden podest - schody skrzypia, drugi podest skrzypia jeszcze b
            > ardziej - sie cofnelam i wrocilam... strach mnie oblecial. Na wieze wszedl juni
            > or z moja przyjaciolka i przewodnikiem, ktory sam sie zaoferowal nim byc.

            Jako uczennica podstawówki weszłam tam z całą grupą. Nawet się nie zastanawiałam czy się boję, czy nie. Dopiero po latach doszłam do wniosku, że mam lęk wysokości.
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 13:24
              al-szamanka napisała:

              >
              > Jako uczennica podstawówki weszłam tam z całą grupą. Nawet się nie zastanawiała
              > m czy się boję, czy nie. Dopiero po latach doszłam do wniosku, że mam lęk wysok
              > ości.

              W podstawówce, to ja tam też byłam... chyba wszystkie klasy tam jeździły smile

              A lęk wysokości odczułam po raz pierwszy w windzie na wieży telewizyjnej w Tokio. Ta winda była przezroczysta...
              • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 13:25
                m.maska napisała:


                >
                > W podstawówce, to ja tam też byłam... chyba wszystkie klasy tam jeździły smile
                >
                > A lęk wysokości odczułam po raz pierwszy w windzie na wieży telewizyjnej w Toki
                > o. Ta winda była przezroczysta...


                Nikt by mnie w taka windę nie wepchnął! NIKT!
                • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 13:28
                  al-szamanka napisała:


                  >
                  > Nikt by mnie w taka windę nie wepchnął! NIKT!

                  Hahaha... a czy Ty myślisz, że ja wiedziałam, że ona jest przezroczysta, jak do niej wsiadałam?
                  • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 13:29
                    a w biegu wysiąść nie można było uncertain
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 13:15
      Jeśli odwaga jest dowodem na szacowanie ryzyka, dlaczego nie nazywa się ludzi odważnych, rozsądnymi?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 13:28
        m.maska napisała:

        > Jeśli odwaga jest dowodem na szacowanie ryzyka, dlaczego nie nazywa się ludzi o
        > dważnych, rozsądnymi?


        Ha, można się zastanawiać czy szacowanie jest poprawne. Z mojego punktu widzenia - nie zawsze.
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 13:31
          no... a ile braku rozsądku w takim razie musi ktoś okazać, żeby go nazwać odważnym?
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 20:00
      Czy istnieją wspomnienia o odczuciach, które wywołują uczucie szczęścia, kiedy o tym myślicie? Czy takie myśli są od początku związane ze smutkiem, ponieważ dotyczą przeszłości?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 20:28
        m.maska napisała:

        > Czy istnieją wspomnienia o odczuciach, które wywołują uczucie szczęścia, kiedy
        > o tym myślicie? Czy takie myśli są od początku związane ze smutkiem, ponieważ d
        > otyczą przeszłości?

        Nigdy. Wspominanie szczęśliwe jest cudnesmile
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 21:08
          No ja tez... jesli wspomnienia sa mile, to trzeba sie cieszyc, ze sie je ma smile
          • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 21:41
            m.maska napisała:

            > No ja tez... jesli wspomnienia sa mile, to trzeba sie cieszyc, ze sie je ma smile

            ... i pielęgnować jesmile
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 21:14
      Potraficie sobie wyobrazić emocje dużo silniejsze niż te, których mieliście okazji doświadczyć? Emocje, które podczas ewolucji człowieka zaniknęły, bo nie wnosiły nic do jego przetrwania?
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 21:40
      To właściwie pytanie do facetów... jesteście bardziej wspaniałomyślni przy dawaniu napiwków, jeśli jesteście z kobietą?
      • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 21:43
        Nie wiem czy tylko przy mnie, ale od kiedy znam KM-a, zawsze był bardzo wspaniałomyślny dając napiwki - niekiedy mnie to wkurzało... U mnie jest to z reguły jakieś 10%...
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 21:44
        m.maska napisała:

        > To właściwie pytanie do facetów... jesteście bardziej wspaniałomyślni przy dawa
        > niu napiwków, jeśli jesteście z kobietą?


        Nigdy nie zwracam uwagi ile napiwku daje facet, wychodzę z założenia, że po prostu daje te przyjęte 15%
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 21:51
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > To właściwie pytanie do facetów... jesteście bardziej wspaniałomyślni prz
          > y dawa
          > > niu napiwków, jeśli jesteście z kobietą?
          >
          >
          > Nigdy nie zwracam uwagi ile napiwku daje facet, wychodzę z założenia, że po pro
          > stu daje te przyjęte 15%

          Byl czas kiedy bywalismy tak czesto w restaruracji, ze uwazalam, ze nie nalezy kelnerek rozpieszczac...
          • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 21:56
            m.maska napisała:

            > al-szamanka napisała:
            >
            > > m.maska napisała:
            > >
            > > > To właściwie pytanie do facetów... jesteście bardziej wspaniałomyśl
            > ni prz
            > > y dawa
            > > > niu napiwków, jeśli jesteście z kobietą?
            > >
            > >
            > > Nigdy nie zwracam uwagi ile napiwku daje facet, wychodzę z założenia, że
            > po pro
            > > stu daje te przyjęte 15%
            >
            > Byl czas kiedy bywalismy tak czesto w restaruracji, ze uwazalam, ze nie nalezy
            > kelnerek rozpieszczac...

            -----------

            Bo niekiedy jest tak, że dajesz jeden palec, a potem chcą coraz to więcej... aż dwóch rąk nie starczabig_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 22:04
      Macie skrupuły, żeby otrzymany prezent komuś innemu sprezentować, bo jest Wam niepotrzebny, albo Wam się nie podoba? Jeśli tak, to dlaczego?
    • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 22:15
      Jesli bedac w atrakcyjnym turystycznie miejscu spotkacie kobiete idaca na wysokich obcasach, albo na koturnach, pomyslicie, ze to turystka?
      • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 22:22
        m.maska napisała:

        > Jesli bedac w atrakcyjnym turystycznie miejscu spotkacie kobiete idaca na wysok
        > ich obcasach, albo na koturnach, pomyslicie, ze to turystka?


        Nie, raczej pomyślę, że coś jej się porządnie pomieszało.
        • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 24.11.13, 22:33
          al-szamanka napisała:

          > m.maska napisała:
          >
          > > Jesli bedac w atrakcyjnym turystycznie miejscu spotkacie kobiete idaca na
          > wysok
          > > ich obcasach, albo na koturnach, pomyslicie, ze to turystka?
          >
          >
          > Nie, raczej pomyślę, że coś jej się porządnie pomieszało.

          Nie, po prostu nie pomyslalabym, ze to turystka. Ale bardzo polecam "turystkom-strojnisiom" takie obuwie szczegolnie tam, gdzie sa fajne kocie lby smile zabawnie to wtedy wyglada, kiedy wykrecaja sobie na nich nogi smile
          • al-szamanka Re: Pytania egzystencjalne... 25.11.13, 06:39
            m.maska napisała:

            > al-szamanka napisała:
            >
            > > m.maska napisała:
            > >
            > > > Jesli bedac w atrakcyjnym turystycznie miejscu spotkacie kobiete id
            > aca na
            > > wysok
            > > > ich obcasach, albo na koturnach, pomyslicie, ze to turystka?
            > >
            > >
            > > Nie, raczej pomyślę, że coś jej się porządnie pomieszało.
            >
            > Nie, po prostu nie pomyslalabym, ze to turystka. Ale bardzo polecam "turystkom-
            > strojnisiom" takie obuwie szczegolnie tam, gdzie sa fajne kocie lby smile zabawni
            > e to wtedy wyglada, kiedy wykrecaja sobie na nich nogi smile


            A może to masochistki, może lubią sobie wykręcać... big_grin
            • m.maska Re: Pytania egzystencjalne... 25.11.13, 21:40
              al-szamanka napisała:

              >
              >
              > A może to masochistki, może lubią sobie wykręcać... big_grin

              Moze... tylko to smiesznie potem wyglada... big_grinbig_grinbig_grinbig_grin

              Na wycieczce to ja mam w nosie, czy buty sa ladne, czy brzydkie - one maja posiadac jedna jedyna ceche... maja byc wygodne - podobnie jak cala odziez. Nie jade na wycieczke, zeby komus podobalo sie moje ubranie - mam to gdzies.
Pełna wersja