Nowy telefon komorkowy...

17.07.13, 21:11
i obled gotowy - przynajmniej w moim przypadku - nigdy nie bawily mnie te gadzety - ale miec trzeba z roznych przyczyn, zwlaszcza jesli bywa sie w drodze...
Poprzedni ma juz 4 lata i... bylam z niego na tyle zadowolona, ze pomimo, ze kupilam po dwoch latach nowy, taki z tym bajeranckim dotykowym ekranem, to jednak tamtego nie uzywalam. Wole ja swoje klawisze... no ale - powoli widze, ze akku juz nie zawsze chce, w zwiazku z tym nalezalo sie rozejrzec za czyms nowym.
Wszystkie sa teraz te dotykowe - co doprowadza mnie do pasji - ale, bylo nie bylo, kupilam jakiego samsunga galaxy... Poprosze bez zadnych bajerow, a pan na o: one teraz wszystkie maja bajery.
A instrukcje obslugi, to ja moge sobie szukac w necie - no to jak to? jesli ktos nie ma netu - nie dogada sie z wlasnym telefonem.
Nie ma to jak kiedys telefon, byl do telefonowania i swietnie spelnial swoja powinnosc - teraz mi sie pokazuje, jaka jest temperatura u mnie na miejscu - tylko po co to? przeciez posiadam termometr...
    • al-szamanka Re: Nowy telefon komorkowy... 17.07.13, 21:25
      m.maska napisała:

      > i obled gotowy - przynajmniej w moim przypadku - nigdy nie bawily mnie te gadze
      > ty - ale miec trzeba z roznych przyczyn, zwlaszcza jesli bywa sie w drodze...
      > Poprzedni ma juz 4 lata i... bylam z niego na tyle zadowolona, ze pomimo, ze ku
      > pilam po dwoch latach nowy, taki z tym bajeranckim dotykowym ekranem, to jednak
      > tamtego nie uzywalam. Wole ja swoje klawisze... no ale - powoli widze, ze akku
      > juz nie zawsze chce, w zwiazku z tym nalezalo sie rozejrzec za czyms nowym.
      > Wszystkie sa teraz te dotykowe - co doprowadza mnie do pasji - ale, bylo nie by
      > lo, kupilam jakiego samsunga galaxy... Poprosze bez zadnych bajerow, a pan na o
      > : one teraz wszystkie maja bajery.
      > A instrukcje obslugi, to ja moge sobie szukac w necie - no to jak to? jesli kto
      > s nie ma netu - nie dogada sie z wlasnym telefonem.
      > Nie ma to jak kiedys telefon, byl do telefonowania i swietnie spelnial swoja po
      > winnosc - teraz mi sie pokazuje, jaka jest temperatura u mnie na miejscu - tylk
      > o po co to? przeciez posiadam termometr...

      Nie strasz. Mam w użyciu 2 komórki, oczywiście na klawisze, proste w obsłudze jak drut, bo przecież chodzi mi tylko o możliwość telefonowania i wysyłania sms-ów. Bajery mnie nie interesuja, a poza tym nie mam na nie czasu
      • m.maska Re: Nowy telefon komorkowy... 17.07.13, 21:32
        al-szamanka napisała:
        .
        >
        > Nie strasz. Mam w użyciu 2 komórki, oczywiście na klawisze, proste w obsłudze j
        > ak drut, bo przecież chodzi mi tylko o możliwość telefonowania i wysyłania sms-
        > ów. Bajery mnie nie interesuja, a poza tym nie mam na nie czasu

        No wiec mnie tel. komorkowy tez nie jest do niczego innego potzrebny, nie lacze sie przez internet - bo od tego mam laptopa... mam gdzies gry, muzyczki, mp3, radio i wszystko inne... a to dotykowe, jakos mnie nie bawi. Juz jeden wylezal sie tutaj dwa lata i prawie go nie uzywalam... ale bede sie musiala przemoc i jednak zmobilizowac - moze kiedys tam - jak bede w drodze w charakterze pasazera, wtedy sie nim zajme...
Pełna wersja