Znamy - nie znamy

15.08.13, 15:03
Niekiedy sie zastanawiam jak latwo ludzie wpadaja w zasadzki na nich zastawione.
Wystarczy, ze ktos im powie: jestem dobry, chce pomoc, nie lubie konfliktow - i juz jak za pstryknieciem czarodziejskiej rozdzki wierza oszustowi, zlodziejowi, naciagaczowi... dlatego triumfuja roznego rodzaju kanciarze.

Ludzie wierza tez jesli taki wystawi opinie innym: ta/ten jest be.... i hurra wszyscy podejmuja haslo.
A gdzie logika? a gdzie samodzielne myslenie? ten kto poddaje sie calkowicie komus o kim NIC sie nie wie i daje soba sterowac jest idiota... realnie nie wie!!!!! bo to, ze pisze o sobie, ze jest profesorem,, ma domek z plotem, cenionym kims tam... to pisac moze wiele, net jest bardzo cierpliwy, cierpliwszy od papieru...

Podaje komus moje namiary na nk... moze sobie tam poczytac, moje rozmowy z moimi znajomymi(realnymi - bo nikt nie moze znalezc sie w danej klasie, jesli autentycznie w niej nie byl, chyba ze stworzy sobie grono znajomych-nieznajomych, ktorzy z kolei maja innych znajomych a tamci jeszcze innych) - to nie FB, na ktorym niektorzy gromadza znajomych na tysiace, nie majac z nimi zadnych punktow stycznych. Nasza Klasa jest jednak bardziej autentyczna.

I co? jesli wiem, ze ktos ma odwage pokazac mi swoj profil na nk i nie sterczy on tam samotnie jak palec, ma znajomych i kontakty wtedy moge uznac, ze jest autentyczny... a po przeciwnej stronie w necie pyszczy ktos bez tozsamosci... dla mnie wypowiedzi kogos o kim wiem, ze istnieje w realu sa bardziej miarodajne, niz pyszczacego czegos co nie ma ani tozsamosci ani twarzy ani plci ani wieku ani wyksztalcenia ani w ogole niczego, jest wylacznie wirtualnym tworem... moze miec rownie dobrze na imie Andrzej jak i Adam, Zbyszek czy Waldek... a w rzeczywistosci okaze sie, ze on jest Pawel.
    • loczek62 Re: Znamy - nie znamy 15.08.13, 15:39
      Masz wiadomośćsmile
      • m.maska Re: Znamy - nie znamy 15.08.13, 16:38
        loczek62 napisał:

        > Masz wiadomośćsmile

        wink
        • loczek62 Re: Znamy - nie znamy 15.08.13, 16:51
          I wszystko jasnewink
          • m.maska Re: Znamy - nie znamy 15.08.13, 16:58
            Nie bo to jest tak, ktos kogo znamy w realu tez nam moze zrobic kuku, ale ktos o kim nic nie wiemy, doslownie nic, kto jest wirtualnym tworem wylacznie, za ktorym nie wiemy kto sie kryje i pod iloma postaciami - no to przepraszam, ale jesli ktos ufa komus takiemu, to nie do konca ma poukladane pod kokardka...
            • loczek62 Re: Znamy - nie znamy 15.08.13, 17:01
              m.maska napisała:


              > ale ktos o kim nic nie wiemy, doslownie nic, kto jest wirtualnym tworem wylacznie,
              > za ktorym nie wiemy kto sie kryje i pod iloma postaciami

              Jestem bardzo wyczulony na takie twory.
              • m.maska Re: Znamy - nie znamy 15.08.13, 17:12
                loczek62 napisał:

                >
                > Jestem bardzo wyczulony na takie twory.
                >

                Jest w tym cos co powiedzial K.Mikke: ludzie chca byc oklamywani, wcale nie chca prawdy.
                Byl u nas dawno temu kiedys taki watek: PRAWDA RZADKO JEST PIĘKNA, KŁAMSTWO PRAWIE ZAWSZE... sami podejmujemy wybory, chyba, ze damy sie zmanipulowac a sa tacy ktorzy sa na to podatni.
                • m.maska Re: Znamy - nie znamy 15.08.13, 17:24
                  To sie w ogole rozciaga na cale nasze zycie, net to tylko jeden z aspektow, trzeba umiec oddzielac ziarno od plew... dajemy sie bezmyslnie lapac na jakies promocje, okazje, kupujemy rzeczy, ktorych normalnie bysmy nie kupili, ale ze sa w promocji no to... no ale skoro bez promocji nie sa nam potrzebne, to dlaczego nagle z promocja? reklamy to jedna wielka manipulacja...
                  Ktos chce schudnac, postanawia plywac, bo plywacy maja swietne figury - bzdura, implikacja jest w druga strone: poniewaz maja swietne figury, to sa plywakami...itd...
                  Ostatnio Mama nagle sklada mi zyczenia, ja oczywiscie zdziwiona: z jakiej okazji? bo dzisiaj byl dzien leworecznych... i od razu pytanie: a czy wiesz, ze Einstein byl leworeczny i Reagan i Obama jest, sporo slawnych ludzi... no taka reklame robili w tv... nie wspomniajac ilu leworecznych jest mniejzdolnych i ze procentowo wsrod leworecznych i praworecznych wyglada to bardzo podobnie... ktos naiwny moglby sie poczuc, ze leworecznosc to jakies wyroznienie od losu.... akurat, wiem cos na ten temat big_grin
    • al-szamanka Re: Znamy - nie znamy 15.08.13, 17:28
      m.maska napisała:

      > dla mnie wypowiedzi kogos o kim wiem, ze istnieje w realu sa bardziej miarodajne, niz pyszczacego czegos co nie ma ani tozsamosci ani twarzy ani plci ani wieku ani wyksztalcenia ani w ogole niczego, jest wylacznie wirtualnym tworem... moze miec rownie dobrze na imie Andrzej jak i Adam, Zbyszek czy Waldek... a w rzeczywistosci okaze sie, ze on jest Pawel.
      --------------------------------

      A ja bym powiedziała, że tylko one są miarodajne
      • m.maska Re: Znamy - nie znamy 15.08.13, 21:03
        al-szamanka napisała:

        > m.maska napisała:
        >
        > > dla mnie wypowiedzi kogos o kim wiem, ze istnieje w realu sa bardziej
        > miarodajne
        , niz pyszczacego czegos co nie ma ani tozsamosci ani twarzy ani
        > plci ani wieku ani wyksztalcenia ani w ogole niczego, jest wylacznie wirtualnym
        > tworem...
        > --------------------------------
        >
        > A ja bym powiedziała, że tylko one są miarodajne

        No bo na dobra sprawe to rownie dobrze przepychajac sie z takim NIKIM, mozna sie tez przepychac z bohaterem gry komputerowej... to ten sam poziom....
Pełna wersja