Społeczeństwo konsumpcyjne

21.11.13, 13:14
Nie, to nie jest Blok Wschodni, to nie Polki, Rosjanki czy Bułgarki... to włoskie uczennice z prywatnej szkoły, mieszkające w bogatej dzielnicy Rzymu, Parioli, którą zamieszkują najbogatsi tego miasta: stare wille, eleganckie Palazzi i luksusowe apartamenty, położone między Tybrem i wspaniałymi parkami.

www.welt.de/vermischtes/article122092399/Wir-wollten-viel-Geld-um-uns-alles-zu-kaufen.html

"Wir wollten viel Geld, um uns alles zu kaufen"

Schülerinnen aus einem noblen Viertel in Rom sollen sich freiwillig prostituiert haben. Es ist kein Einzelfall. Italien diskutiert nun über seine Jugendlichen, Sexualmoral und die Sucht nach Konsum.

tłum.

"Chciałyśmy mieć dużo pieniędzy, żeby móc sobie wszystko kupić"

Uczennice z zamożnej dzielnicy Rzymu dobrowolnie się prostytuowały. To nie jest pojedynczy przypadek. Włochy dyskutują o swojej młodzieży, moralności seksualnej i obsesji konsumpcji.
    • al-szamanka Re: Społeczeństwo konsumpcyjne 21.11.13, 19:03
      Fatalne - dziewczęta z "dobrych domów"
      Miały na pewno lepiej niż te z uboższych dzielnic, a jeszcze im było mało.
      Straszne, jak niewiele sobie znaczą!
      • m.maska Re: Społeczeństwo konsumpcyjne 21.11.13, 19:08
        Nauczyly sie "szybko" zarabiac spora kase... przypuszczam, ze kiedy uwolnia sie spod kurateli rodzicow, wroca do "wyuczonego zawodu".

        Ciekawe, ze nawet w czasach najwiekszego kryzysu, ta galaz "gospodarki" nie cierpi na bezrobocie.
        • m.maska Re: Społeczeństwo konsumpcyjne 21.11.13, 19:28
          A wszystkiemu winne jest chciejstwo... ale zeby juz w tak mlodym wieku?
          • al-szamanka Re: Społeczeństwo konsumpcyjne 21.11.13, 20:42
            Oj, to nie tylko chciejstwo.
            To także brak prawdziwych wartości. Obojętność, już nawet nie chłód, a mróz emocjonalny.
            • m.maska Re: Społeczeństwo konsumpcyjne 21.11.13, 20:53
              No ale to nie bierze sie znikad...
              • al-szamanka Re: Społeczeństwo konsumpcyjne 21.11.13, 21:33
                m.maska napisała:

                > No ale to nie bierze sie znikad...

                Wiadomo, że nie znikąd. Chociażby na forach widać, jak bardzo ważne dla niektórych jest pokazać się. Jak wartość drugiego człowieka mierzą nawet długością i ceną płotu... i swoją własną teżbig_grinbig_grinbig_grin
Pełna wersja