Tego się nie da wytłmaczyć...:D

12.01.14, 11:38
https://img3.demotywatoryfb.pl//uploads/201401/1389400423_bqbsui_600.jpg
    • al-szamanka Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 12:30
      Powinien żonie powtórzyć dokładnie to samo, co pod obrazkiem.
      • zegor Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 14:15
        A Ty,jako żona przyjęła byś takie tłumaczenie ?
        wink))
        • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 14:28
          No coz... mezczyzni... jak to kiedys powiedziala moja przyjaciolka: pochodza od innej malpy, wiec pewne rzeczy widza inaczej wink
          • zegor Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 14:33
            W całej przyrodzie tak jest,
            samiec ładniejszy od samicy wink)))
            • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 15:00
              zegor napisał:

              > W całej przyrodzie tak jest,
              > samiec ładniejszy od samicy wink)))

              Chcialbys wink
              • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 15:02
                A widziales w przyrodzie, zeby samica sie tak wyglupiala jak samiec? np. taki gluszec... albo lirogon... ze nie wspomne o modliszce, ktora jak straci nerwy to...
                • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 15:12
                  • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 15:16
                • zegor Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 15:49
                  Samiec musi się wygłupiać,
                  żeby ogłupić samicę wink))
                  • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 16:19
                    zegor napisał:

                    > Samiec musi się wygłupiać,
                    > żeby ogłupić samicę wink))

                    Teraz wiele zachowan mozna zrozumiec, ale faktem jest, ze niektorzy wyglupiaja sie bardziej, widac ci "piekniejsi" i tak stoja z "natury" na wygranej pozycji big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                    • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 16:37
                      ...ze juz nie wspomne, ze niektore gatunki zatracaja sie w tej "glupocie" jak kamikadze... vide modliszki big_grin
                      • zegor Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 16:43
                        Czasem jest o co "powalczyć"
                        big_grin
                        • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 16:55
                          Myslisz? ostatnio czytalam artykul na temat "gwaltu" w naturze - toz tam odbywa sie to regularnie... taka np. kaczka krzyzowka, co dziesiata zostaje utopiona podczas zbiorowego gwaltu - to przeciwwaga do modliszki, ta sie nie daje...
                          • zegor Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 17:04
                            No,popatrz,
                            to cholerne kaczory !!!!!!!
                            wink
                            • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 17:07
                              zegor napisał:

                              > No,popatrz,
                              > to cholerne kaczory !!!!!!!
                              > wink

                              A widzisz... big_grin
                              • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 17:07
                                A niby takie ladne i kolorowe smile
                                • zegor Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 17:11
                                  Niedość,że kaczuszkę wy....chędożyli,
                                  to jeszcze utopili......
                                  No chyba,że to był wypadek przy "podduszaniu"
                                  wink)))
                                  • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 17:32
                                    ... ale ponoc tylko co dziesiata tonie, bo jej lebek pod woda trzymaja...
                                    • zegor Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 17:41
                                      Pewnie w ten sposób
                                      reszcie kaczuszek wybijają z głowy alimenty......
                                      wink)
                                      • m.maska Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 18:14
                                        Myslisz, ze mialyby szanse na takowe? DNA?
                                        • zegor Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 18:40
                                          Nie,one pewnie się po czym innym poznają,
                                          może po dziobach ?????
                                          wink))
                                      • darima_ka Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 18:41
                                        zegor napisał:

                                        > Pewnie w ten sposób
                                        > reszcie kaczuszek wybijają z głowy alimenty......
                                        > wink)

                                        No tak jk nie wiadomo o co chodzi,
                                        to o kasę chodzibig_grin
                                        • zegor Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 18:45
                                          Przykład poszedł "z góry"...
                                          albo z "dołu"
                                          czyli nie wiadomo,kto się od kogo nauczył wink))))
        • al-szamanka Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 14:54
          zegor napisał:

          > A Ty,jako żona przyjęła byś takie tłumaczenie ?
          > wink))

          Gdybym była żoną tego gospodarza, to pewnie wiedziałabym od dawna jaka z niego noga.
          Gdybym była obca, cyknęłabym zdjęcie jako ilustrację do Konopielki big_grin.
        • darima_ka Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 18:39
          Hmmm.. raczej tak,chyba żona zna swojego męża i jego zainteresowania?big_grin
          • zegor Re: Tego się nie da wytłmaczyć...:D 12.01.14, 18:46
            Pewnie,że tak wink
            A mąż żonę,
            dlatego nawet zgadze nie próbował tłumaczyć wink)))))))
Pełna wersja