Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie...

12.02.14, 21:18
Ja wiem, ze powinnam skoncentrować się jeszcze na opisie poprzednich... W Belgii utknęłam na Antwerpii... we Włoszech tkwię we Florencji, ale dni są coraz dłuższe, robi się cieplej i już mi się marzy, żeby ruszyć gdzieś na wycieczkę.
Dzisiaj dostałam przewodnik po regionie Emilia Romagna - to jest początek... mimo wszystko wole przewodniki w wydaniu papierowym.
Kiedy już ustalimy trasę, będzie można zająć się szczegółami... smile
A tymczasem wypadałoby dokończyć Florencję a potem Sienę i Pizę - a jest co... nadal uważam, ze była to podróż "superlatywów" od pierwszej chwili.
    • al-szamanka Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 12.02.14, 22:13
      Fajnie, ze dluzsze dni nastrajaja do podrozy... tez mi sie marzy, w koncu od wrzesnia nigdzie nie bylam
      • m.maska Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 13.02.14, 01:27
        Emilia Romagna to wycieczka na kilka dni, wcześniej planuje jednodniowe wyjazdy do Worms i do Heidelbergu i na 2-3 dni do Metzu... dlatego z jednej strony należałoby kontynuować Florencję a z drugiej korci mnie już to co nieznane smile o Antwerpii nawet nie wspominam, bo niedługo minie rok, a ja jeszcze nie skończyłam. uncertain
    • rena-ta49 Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 13.02.14, 14:18
      Lubisz sie przemieszczać,a ja na urlopie lubię być
      w malej,cichej miejscowości ,i mieć święty spokój,
      plus totalne lenistwo.
      Tak mam od kilku lat,kiedyś lubiłam objazdowe wypady.
      Na starość leniwa się zrobiłam smilesmile
      • m.maska Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 13.02.14, 15:03
        "Na starosc", to ja widze przed soba coraz mniej czasu, kiedy jeszcze mi sie chce...
        Ja mam na co dzien swoja wioske, "cicha" spokojna w ktorej w letni dzien mozna odniesc wrazenie, ze to miasteczko widmo... wszedzie spuszczone rolety(zeby upal nie wchodzil do domow) a mieszkancow nie widac, bo przesiaduja w ogrodach, ktore od strony ulicy sa najczesciej niewidoczne. Kiedy jedzie sie w taki upalny dzien zwlaszcza w niedziele przez takie miasteczko, nie uswiadczy sie zywego ducha, a te spuszczone rolety sprawiaja wrazenie, ze miasteczka wygladaja jak opuszczone.
      • m.maska Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 13.02.14, 15:12
        Mam kolezanke jeszcze z liceum, ktora wraz z mezem i dwoma corkami mieszkala juz we Francji, we Wloszech, w USA, potem znowu we Wloszech i znowu w USA - kiedy dziewczynki dorosly i poszly na swoje a charakter jego pracy pozwalal mu na to, ze nie musial byc na miejscu(internet) sprzedali dom w USA, piekne antyczne meble przywiezione z Wloch wstawili do przechowalni - kazdy spakowal dwie walizki jedna jesienno-zimowa i druga wiosenno-letnia i wyprowadzili sie do Paragwaju, potem do Wloch, ostatnie wiadomosci jakie mam to od ubieglego roku przebywaja w Hiszpanii, tam tez juz w kolejnej miejscowosci, najpierw byla to Andaluzja, teraz Costa Blanca - i to jest wlasnie to... widocznie wlasnie taki "koczowniczy" tryb zycia im odpowiada a wiadomo, ze jesli sa dzieci, nie ma mozliwosci, zeby go realizowac.
        • darima_ka Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 13.02.14, 18:17
          Przede wszystkim trzeba być finansowo samowystarczalnym na tyle ,
          żeby można sobie było na to pozwolić.
          Z uczciwej pracy w Polsce nielicznych chyba na to byłoby stać.
          Mnie taki styl życia bardzo by odpowiadał,ja bym tylko w cieplych krajach
          pomieszkiwałabig_grin
          • m.maska Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 13.02.14, 18:37
            Musze przyznac, ze mnie tez smile chociaz im sie troche dziwie, on po zawale... ale z fantazja.
            Inna kolezanka opowiadala mi jak ja zapraszali do siebie do Wloch smile oni, kazde dwie walizki i wynajety maly pokoik - zaproszona wprawdzie, ale w sumie z perspektywa wynajecia pokoju w hotelu - wtedy nie miala takich mozliwosci.. musiala zrezygnowac...
            Co lepsze nawet nie maja samochodu smile korzystaja ze srodkow komunikacji miejskiej/wiejskiej i taksowek i tu sie zaczynam zastanawiac jak im to szlo w Andaluzji, gdzie panuje wszechobecna "mañana" i nigdy nie wiadomo czy ten autobus przyjedzie, czy nie przyjedzie a jesli przyjedzie to czy sie zatrzyma, bo jak jest przepelniony to sie nawet nie zatrzyma i niespodzianka: dokad pojedzie smile
        • rena-ta49 Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 14:57
          Gdybym teraz miała wybierać miejsce do życia ,to z pewnością bym wybrała Andaluzję.
          Andaluzja to także piękny, niepowtarzalny krajobraz. Wspaniały klimat,zwłaszcza Costa del Sol .
          • m.maska Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 15:46
            rena-ta49 napisała:

            > Gdybym teraz miała wybierać miejsce do życia ,to z pewnością bym wybrała Andalu
            > zję.
            > Andaluzja to także piękny, niepowtarzalny krajobraz. Wspaniały klimat,zwłaszcza
            > Costa del Sol .

            No ja bym tam chetnie wrocila... tylko stanowczo odmawiam wyjazdu na przelomie lipca i sierpnia, kiedy zar sie z nieba leje wink
            Podczas pobytu w Marbelli, ktoregos dnia zaproponowalam juniorowi wypad do centrum. Lubilam sie wloczyc po tych zaulkach, najczesciej nie udalo mi sie odnalezc sklepu do ktorego chcialam wrocic. wink Junior ledwie dychal i zgodzil sie pod warunkiem, ze na niebie pojawi sie chociaz jedna chmura - bylismy tam juz 10 dni, a chmurki nawet najmniejszej nie bylo widac big_grin ale tego dnia... haha... pojawila sie, jedna taka rachityczna, ledwie widoczna wink pojechalismy do centrum i obejrzelismy tego dnia muzeum bonsai...

            www.visitcostadelsol.com/what-to-do-and-see/culture/museums-and-galleries/bonsai-museum-p27971
            • darima_ka Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 19:34
              Ja byłam w lipcu, ale to nie dla mnie,dostałam uczulenia na słonce,
              i już miałam po plażowaniu.
              Teraz wybieram tylko miejsca "pod gruszą" na urlopy.
              • m.maska Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 19:42
                No wiec ja nie za bardzo lubie siedziec na sloncu, ale podczas zwiedzania potrafi tez niezle przygrzac. Nosilam tam dluga luzna spodnice, wszystkie odsloniete czesci ciala smarowalam jakimis "faktorami", ale nie pomyslalam o tym, ze palce u stop od czasu do czasu tez promienie dosiegna - spalilam sobie calkiem niezle uncertain
    • m.maska Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 00:29
      Wiosennie sie robi i jest szansa, ze w kwietniu kiedy bede w kraju pogoda bedzie sprzyjajaca, dlatego planuje wypad do Drezna.
      Bylam tam przed bardzo wielu laty i niewiele pamietam, a jest co ogladac.
      Co utkwilo mi w pamieci? "Orszak Ksiazat" - mozaika zdobiąca zewnętrzny mur okalający przyzamkowy dziedziniec turniejowy

      https://s14.directupload.net/images/user/140224/azpsfdzr.jpg
      • al-szamanka Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 04:54
        Ja zjeżdżam do Polski pod koniec marca. 3 tygodnie urlopu.
        Ostatni raz byłam w lipcu.
        Zwiedzać raczej nie będę, ale może wyskoczę do Łodziwinkwinkwinkbig_grin
        • m.maska Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 11:42
          Nie pisz tego "glosno" wink

          Bo z tym Dreznem to wlasnie jest tak, ze wprawdzie zawsze bylo na mojej trasie, kiedy jezdzilam jeszcze do kraju samochodem, ale wtedy inny byl cel - mialam dokladnie obliczone: parking kolo Drezna(17 km do zjazdu na Drezno), potem bylo 100km do granicy (teraz te odleglosci sie pozmienialy) i nie bylo czasu na zwiedzanie.
          • izydor88 Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 14:42
            W Dreźnie byliśmy ostatnio w....1979 roku.
            Wybieramy się i wybieramy,zwłaszcza,że Dzieci nalegają,może w tym roku nam się udawink
            Co do dalszych podróży - też powoli zaczynamy planować,ale z roku na rok - jesteśmy bardziej wygodni.
            Ma być wyspa i słońce, i wylot z Poznania i góry,albo chociaż - dużo miejsca do łażenia.
            W sprawie hotelu - kierujemy się opiniami 20-30 latków - "nudy i nic się nie dzieje" - to dla nas dobry znak wink
            • m.maska Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 15:39
              izydor88 napisała:

              > W Dreźnie byliśmy ostatnio w....1979 roku.

              Jestes lepsza, ja bylam tam 10 lat wczesniej, bylam szczeniak i niewiele pamietam... wprawdzie mialam osobistego przewodnika w postaci mojego wujka, ktory znal jezyk, orientowal sie ale co mnie tam wtedy interesowalo - bawilam sie z moja kuzynka i tyle... pamietam, ze bylismy na jakims zamku i siedzialam tam na armacie - to byla atrakcja wink
              A gdzie ten zamek byl? tego to ja juz nie wiem, bo moi krewni mieszkali wtedy w Berlinie, wujek byl tam na placowce, ale obwiezli mnie przez pol DDR-u

              > Wybieramy się i wybieramy,zwłaszcza,że Dzieci nalegają,może w tym roku nam się
              > udawink

              No ja wczoraj odkrylam, ze z Wrocka pociag jedzie 3,5 godziny - da sie wytrzymac - samochodem to jakies 250km.

              > Co do dalszych podróży - też powoli zaczynamy planować,ale z roku na rok - jest
              > eśmy bardziej wygodni.
              > Ma być wyspa i słońce, i wylot z Poznania i góry,albo chociaż - dużo miejsca do
              > łażenia.

              To moze... hmm... wink

              forum.gazeta.pl/forum/w,101385,143321545,149558977,Ring_of_Dingle.html
              > W sprawie hotelu - kierujemy się opiniami 20-30 latków - "nudy i nic się nie dz
              > ieje" - to dla nas dobry znak wink

              Masz racje wink ale ja nie moge sie nudzic podczas urlopu, nudzic moge sie tutaj a tam - na kazdym kroku cos nowego, nieznanego i to przegapic, przez lenistwo?
        • al-szamanka Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 19:11
          al-szamanka napisała:

          > Ja zjeżdżam do Polski pod koniec marca. 3 tygodnie urlopu.
          > Ostatni raz byłam w lipcu.
          > Zwiedzać raczej nie będę, ale może wyskoczę do Łodziwinkwinkwinkbig_grin

          m.maska napisała:

          >Nie pisz tego "glosno"wink

          A co mi tam, niech wiedzą i się głowią. Już widzę, jak jeden z drugim będą się bali otworzyć drzwi listonoszowibig_grinbig_grinbig_grin
          • m.maska Re: Wyruszam w kolejna podróż, palcem po mapie... 24.02.14, 19:26
            A ja pojade do Drezna... O! teraz tylko musze rozplanowac co chce zobaczyc i czy wystarczy mi na to dwa dni, czy trzy... na razie to wiem tyle, ze pociag przyjezdza o przyzwoitej porze, okolo poludnia i sporo obiektow jest w okolicy Altstadt. Wpadlo mi to do glowy wczoraj, wiec potrzebuje troche czasu, zeby nabralo "ksztaltow" smile
    • m.maska Drezno... 05.03.14, 17:52
      Na razie to oczywiscie tylko plany, ale majac dobre doswiadczenia z Florencja i audio-przewodnikiem z ADAC - sciagnelam sobie tez audio-przewodnik po Dreznie... powinnam tez podjechac do siedziby ADAC i wziac sobie stamtad przewodnik papierowy. Ostatecznie moge zadzwonic, zeby mi przyslali.
Pełna wersja