m.maska
12.02.14, 21:18
Ja wiem, ze powinnam skoncentrować się jeszcze na opisie poprzednich... W Belgii utknęłam na Antwerpii... we Włoszech tkwię we Florencji, ale dni są coraz dłuższe, robi się cieplej i już mi się marzy, żeby ruszyć gdzieś na wycieczkę.
Dzisiaj dostałam przewodnik po regionie Emilia Romagna - to jest początek... mimo wszystko wole przewodniki w wydaniu papierowym.
Kiedy już ustalimy trasę, będzie można zająć się szczegółami...

A tymczasem wypadałoby dokończyć Florencję a potem Sienę i Pizę - a jest co... nadal uważam, ze była to podróż "superlatywów" od pierwszej chwili.