m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 15.02.14, 19:02 zwykle kobieta, jesli jest rozsadna... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 15.02.14, 20:23 tylko kobieta Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 15.02.14, 21:35 Masko Twój racjonalizm mi się podoba Nie umiesz no to nie gotujesz. Chłopu co najwyżej kupisz paprykarz szczeciński, paprykarz oczywiście w puszce. Sama palcem po mapie (tylko?) pieprzniesz drzwiami, tyłek w troki i z domu. Odpowiedz Link
zegor Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 15.02.14, 23:16 Biedny chłopcze....... Doprowadziłeś do tego, że tak masz w domu ????????? Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 00:10 Nie Zegorku, to ja tak mam... KM(kochajacy maz) lubi gotowac, w przeciwienstwie do mnie - ja nie lubie... co nie znaczy, ze nie umiem Odpowiedz Link
zegor Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 00:14 m.maska napisała: > Nie Zegorku, to ja tak mam... KM(kochajacy maz) lubi gotowac, w przeciwienstwie > do mnie - ja nie lubie... co nie znaczy, ze nie umiem Ja też nie lubię gotować, właściwie to nie umiem za to lubię i umiem sprzątać Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 00:08 kicho_nor napisał: > Masko > Twój racjonalizm mi się podoba > Nie umiesz no to nie gotujesz. Chłopu co najwyżej kupisz paprykarz szczeciński, > paprykarz oczywiście w puszce. Sama palcem po mapie (tylko?) pieprzniesz drzwi > ami, > tyłek w troki i z domu. Haha... to, ze nie gotuje, to nie znaczy, ze nie umiem... pogadaj moze z Lezioxem, kilka razy mial okazje jesc to co ugotowalam... Odpowiedz Link
zegor Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 00:10 Szczęśliwiec,cholera..... Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 00:19 No.......... jakos tak sie udalo, raz troche marudzil, ze sos mial kolorek mogacy wskazywac na "zaprawe" denaturatem co nie przeszkadzalo mu zeby spalaszowac to ze smakiem Odpowiedz Link
zegor Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 00:27 Oj,M. ja też jestem "wszystkozjadliwy"........)) Dobra,ja się wcale nie wpraszam...... Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 01:00 Wszystko? to bylo wykwintne jedzenie... do sosu wlalam przynajmniej pol butelki czerwonego wina innym razem utopilam krewetki w winie... a co, niech plywaja Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 01:03 ... ale tak po prawdzie, nie lubie gotowac... bo sie nagotowalam w czasach kiedy prowadzilismy dom otwarty i nigdy nie bylo wiadomo kto i kiedy wpadnie - to dawne czasy i mi sie nie chce juz od dawna... potem przerzucilismy sie na spotkania w restauracji, ktora nalezala do krewniaka KM-a, bylo blisko i wygodnie i nie bylo balaganu w domu... Jutro a wlasciwie juz dzisiaj ide na przyjecie urodzinowe... oczywiscie do restauracji - bo ktoby sie bawil w przyjecie w domu... Odpowiedz Link
zegor Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 01:07 Słusznie ! ....jednak po cichu liczyłem na wykwintne przyjęcie )) Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 01:16 Poniewaz Leziox bywa gosciem szczegolnym i wtedy nie lazimy po knajpach, to oczywiscie staje w kuchni i przygotowuje cus extra... coby nie zglodnial... nie trzymamy gosci o pustym zoladku najpierw goraca kolacja, potem patery z serami, gdzie kazdy ciagle cos dziabnie, pod tego szampana, owoce w zaleznosci od pory roku... pamietam kiedys byla to cala salaterka fantastycznych tutejszych truskawek, ktore jadlo sie po prostu bez zadnych dodatkow... czekam na truskawki Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 08:47 Truskawki i szampan,to podobno naturalny afrodyzjak,mniam Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 08:51 Podobno około 70% kobiet nie lubi gotować, a najlepszymi kucharzami są mężczyźni, więc pozwólmy im się realizować w tym co lubią Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 01:12 m.maska napisała: > Wszystko? to bylo wykwintne jedzenie... do sosu wlalam przynajmniej pol butelki > czerwonego wina innym razem utopilam krewetki w winie... a co, niech plywaj > a Bo wiesz Zegor, takie krewetki, to jest swietne rozwiazanie - kolacja po francusku, "plywaja" one sobie w swietnym sosie i towarzystwo zajete jest jedzeniem i "dlubaniem" przynajmniej godzine jak nie dluzej... nie wspominajac juz o tym, ze mam fantastyczny przepis na krewetki po portugalsku i to nie jakas tam podroba a la Portugalia, tylko rzeczywiscie przywieziony przez moja przyjaciolke z Portugalii... Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 01:30 kicho_nor napisał: > Masko > Twój racjonalizm mi się podoba > Nie umiesz no to nie gotujesz. jeszcze raz: umiem a jednak nie gotuje Chłopu co najwyżej kupisz paprykarz szczeciński, > paprykarz oczywiście w puszce. Zacznijmy od tego, ze chlopa nie mam... to jakis szczegolny gatunek plci odmiennej z ktorym mi jakos nie po drodze - jednak wole mezczyzn albo przynajmniej facetow... chlopu to rzeczywiscie mozna zaserwowac to co piszesz... Sama palcem po mapie (tylko?) pieprzniesz drzwi > ami, > tyłek w troki i z domu. Jesli zaczynam podrozowac palcem po mapie, tzn. ze jest to cel, ktory jest w zasiegu moich planow... kazdy ma swoje preferencje, Ty pacykujesz a ja podrozuje - w czym jestes lepszy? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 11:22 Nie znoszę niczego co ma coś wspólnego z kuchnią... a przecież podobnie jak Maseczka( oooo, właśnie słyszę przez telefon, że majstruje coś przy śniadanku zaserwowanym przez KMa) gotuję świetnie. Jak mam humor to gotuję ziemniaki w łupinkach - na dwa dni. Bardzo łatwa potrawa Odpowiedz Link
super.halusia Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 11:38 al-szamanka napisała: > Nie znoszę niczego co ma coś wspólnego z kuchnią... a przecież podobnie jak Mas > eczka( oooo, właśnie słyszę przez telefon, że majstruje coś przy śniadanku z > aserwowanym przez KMa) gotuję świetnie. > Jak mam humor to gotuję ziemniaki w łupinkach - na dwa dni. Bardzo łatwa potraw > a dobre,ja gotuję ziemniaczki w mundurkach do śledzi w śmietanie Odpowiedz Link
kicho_nor Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 12:06 Ten KM- to mężczyzna pejoratywny !!! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 12:15 kicho_nor napisał: > Ten KM- to mężczyzna pejoratywny !!! Ach, taaaaak? To tylko w twoim mniemaniu, gdyż nie żyjesz z nim pod jednym dachem. Najważniejsze, że jest wygodny i dba jak należy. Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 22:02 kicho_nor napisał: > Ten KM- to mężczyzna pejoratywny !!! > > > Zawsze bawi mnie jak ślepy gada o kolorach Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 01:54 Andrzej Poniedzielski i Ela Adamiak - Chyba już można iść spać Odpowiedz Link
super.halusia Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 16.02.14, 06:57 Gotować uwielbiam,natomiast piec ciast nie znoszę Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 17.02.14, 14:16 super.halusia napisała: > Gotować uwielbiam,natomiast piec ciast nie znoszę To tak jak ja. Odpowiedz Link
super.halusia Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 17.02.14, 16:25 Nie jesteśmy chyba osamotnione Odpowiedz Link
m.maska Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 17.02.14, 16:50 Leeee.... ja mam cztery przyjaciolki, jeszcze z ogolniaka - i one mnie zapraszaja na kilkudniowa impreze... tzw. pizama party... ja tam wcale nie pasuje - temat wczesniej czy pozniej zejdzie na gotowanie, bo one to lubia... z pieczeniem tez niekoniecznie, ale gotowac - czasami z takich imprezek przywoze nawet jakis ciekawy przepis jeden czy dwa - ale sama nie "wnosze" nic Odpowiedz Link
darima_ka Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 17.02.14, 19:01 m.maska napisała: > Leeee.... ja mam cztery przyjaciolki, jeszcze z ogolniaka - i one mnie zaprasza > ja na kilkudniowa impreze... tzw. pizama party... ja tam wcale nie pasuje - > temat wczesniej czy pozniej zejdzie na gotowanie, bo one to lubia... z pieczeni > em tez niekoniecznie, ale gotowac - czasami z takich imprezek przywoze nawet ja > kis ciekawy przepis jeden czy dwa - ale sama nie "wnosze" nic Witaj w klubie,też nie lubię gotować.Gotuje kiedy muszę. Najchętniej jadam u mamy Odpowiedz Link
super.halusia Re: Kto jest bardziej racjonalny w małżeństwie 17.02.14, 19:06 Bo najsmaczniej u Mamy Odpowiedz Link