Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo z roz

05.03.14, 16:39
night-life-project.blogspot.com/
Pierwsza cześć nocnego polowania ogarnięta, pora na drugą, czyli na weekend. Noc z soboty na niedziele, Ktoś chętny aby dołączyć ? W sumie w większej grupie nie tylko raźniej ale i bezpieczniej.
    • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 17:32
      Ładne foty - ale na tym trzeba się znać smile ja sobie tylko pstrykam smile
      • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 17:35
        Tak na prawdę wystarczy dowolny aparacik w którym można ustawić przysłonę i migawkę, oraz statyw, oraz chęci wyjścia na miasto i to wystarczy wink
        Jeśli zbierze się grupa to zawsze znajdzie się ktoś kto pomoże wink a z fotografią jest tak, że, hmm, trzeba mieć pomysł i pewną wrażliwość chcieć pokazać jakiś element który Twoim zdaniem warto pokazać w nocnych klimatach
        • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 17:45
          Przyslone i migawke - i tu sie zaczynaja schody. Mam wprawdzie dwie obszerne "ksiazeczki" ktorych tematem jest moj aparat fotograficzny i jakos na tym sie konczy, ze je mam.
          Super ten pomnik w nocnym krajobrazie - bardzo mi sie podoba
          • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 17:59
            no bo to chyba własnie sie rozchodzi o że dwie książeczki a sprawa jest taka (opiera się na trzech rzeczach)
            1) Migawka - to jest element korpusu, "skokowo dozujący ilość światła" to są te magiczne ustawienia 1/30s 1/250 i tak dalej. Zakres szybkości migawki waha się od b (bulb) czyli tak dlugo jak trzymasz, przez 30s samoistnego naświetlania po nawet 1/8000s. spory rozrzut.
            2) Przysłona, Element obiektywu, zakres liczbowy waha sie od teoretycznie 1 do 64 (co jest fascynujące, tzn 64) ja w moim cudzie techniki fotograficznej mam max f32.
            Prosta zasada. im mniejsza wartość przysłony (np f 1.4) tym więcej światła wpada, i trzeba skrócić czas naświetlania. Przy czym trzeba pamiętać że "jasne" obiektywy (przysłona 1-2.8) mają niewielką głębie ostrości.
            3) Trzeci element to właśnie głębia ostrości... inna będzie do portretu, inna do krajobrazu. Głębia ostrości zależy od ogniskowej ( oznaczenie w milimetrach na obiektywie) oraz od jasności.
            Cała zabawa polega na płynnym korelowaniu tych trzech ustawień.
            • super.halusia Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 18:21
              Świetne fotki,jaka miejscowość?
              • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 18:23
                zaraz pewnie nastąpi konsternacja smile ale nasza "piękna" stolica... Zdjęcia są, ze starówki, złotych tarasów oraz.. z basenu narodowego
                • super.halusia Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 18:27
                  Troszeczkę przypomina mi Poznań
                  • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 18:28
                    super.halusia napisała:

                    > Troszeczkę przypomina mi Poznań

                    Halusia smile bo w nocy wszystkie koty sa czarne smile
                    • super.halusia Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 18:34
                      m.maska napisała:

                      > super.halusia napisała:
                      >
                      > > Troszeczkę przypomina mi Poznań
                      >
                      > Halusia smile bo w nocy wszystkie koty sa czarne smile

                      Nie tak do końca
                • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 18:27
                  A ja tak myslalam, ze to Warszawa... smile
            • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 18:32
              freelancer_marki napisał(a):

              > no bo to chyba własnie sie rozchodzi o że dwie książeczki a sprawa jest taka (o
              > piera się na trzech rzeczach)
              1) Migawka - to jest element korpusu, "skokowo dozujący ilość światła" to są t
              e magiczne ustawienia 1/30s 1/250 i tak dalej. Zakres szybkości migawki waha się od b (bulb) czyli tak dlugo jak trzymasz, przez 30s samoistnego naświetlania po nawet 1/8000s. spory rozrzut.
              > 2) Przysłona, Element obiektywu, zakres liczbowy waha sie od teoretycznie 1 do
              > 64 (co jest fascynujące, tzn 64) ja w moim cudzie techniki fotograficznej mam
              > max f32.
              Prosta zasada. im mniejsza wartość przysłony (np f 1.4) tym więcej światła wpada, i trzeba skrócić czas naświetlania. Przy czym trzeba pamiętać że "jasne" obiektywy (przysłona 1-2.8) mają niewielką głębie ostrości.
              > 3) Trzeci element to właśnie głębia ostrości... inna będzie do portretu, inna d
              > o krajobrazu. Głębia ostrości zależy od ogniskowej ( oznaczenie w milimetrach
              > na obiektywie) oraz od jasności.
              > Cała zabawa polega na płynnym korelowaniu tych trzech ustawień.

              To musialbys wyjasnic tak jak Indianinowi z Amazonii, zebym ja to zrozumiala wink ale pojsc na nocne fotografowanie, to ja bym z Toba poszla - ale tylko wirtualnie smile troche daleko wink
              • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 18:48


                > To musialbys wyjasnic tak jak Indianinowi z Amazonii, zebym ja to zrozumiala wink
                > ale pojsc na nocne fotografowanie, to ja bym z Toba poszla - ale tylko wirtual
                > nie smile troche daleko wink
                No wiesz ja nie wykluczam że tak powiem edycji wyjazdowych... znaczy się one nawet są planowane, aczkolwiek docelowo do czeskiej pragi (się zakochałem w tym mieście) natomiast podróże po polsce owszczem czemu nie wink
                PS
                a z jakich rejonów naszego pięknego kraju nawiedzasz te otchłanie internetu ?
                • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 18:58
                  Otchlanie internetu to ja nawiedzam hen spod francuskiej granicy... okazyjnie bywam we Wroclawiu - piekne miasto smile a Praga? bylam kilka lat temu, stanowczo za krotko - ale ja juz przestalam sie przywiazywac do poszczegolnych miast - bo kazde cos ma smile
                  Latami chcialam wrocic do Lizbony, a teraz to chcialabym wrocic do Florencji tez...
                  • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 19:17
                    aaa takie to buty wink jak zauważyłaś na blogu mój chytroplan obejmuje fotografowanie miast zasadniczo całej europy smile
                    a co a jak wink ja nie dam rady smile
                    • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 19:24
                      freelancer_marki napisał(a):

                      > aaa takie to buty wink jak zauważyłaś na blogu mój chytroplan obejmuje fotografo
                      > wanie miast zasadniczo całej europy smile
                      > a co a jak wink ja nie dam rady smile

                      Czyli tematow Ci nie zabraknie smile ale miasta sa juz obfotografowane ze wszystkich stron - a gdyby drogi, albo mosty? to co łączy smile
                      • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 19:56
                        m.maska napisała:
                        > Czyli tematow Ci nie zabraknie smile ale miasta sa juz obfotografowane ze wszystki
                        > ch stron - a gdyby drogi, albo mosty? to co łączy smile
                        Niby tak ale np portrety czy nawet akty, też są produkowane hurtowo, natomiast tutaj chodzi o subiektywne spojrzenie.
                        • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 20:01
                          Nocna fotografia, to wyzszy stopien wtajemniczenia smile
                          • al-szamanka Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 20:04
                            m.maska napisała:

                            > Nocna fotografia, to wyzszy stopien wtajemniczenia smile

                            Zaraz wtajemniczenie... guziczek trzeba nacisnąćbig_grin
                            • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 20:10
                              al-szamanka napisała:

                              > m.maska napisała:
                              >
                              > > Nocna fotografia, to wyzszy stopien wtajemniczenia smile
                              >
                              > Zaraz wtajemniczenie... guziczek trzeba nacisnąćbig_grin
                              Z fotografią jak z seksem, może być to organizowane na pałę, o pardąsik, spontanicznie. albo nieco bardziej przemyślane. O ile powiedzmy że zdjęcia portretowe można robić prawie wszędzie to o tyle, zdjęcia nocne wymagają rekonesansu, bo przecież dla jednego zdjęcia nie będziemy zawracać sobie 4 liter tak? Oczywiście może sie zdarzyć że zrobimy zdjęcie którego nie mieliśmy w planach, jak ja robiąc zdjęcie posągowi Bolesława Prusa, niemniej trasa nocnej wycieczki była zaplanowana, Od złotych tarasów przez centrum, po chmielną potem spacerek nowym światem i krakowskim przedmieściem, kończąc na starówce i widoku na trasę WZ.
                              Naciśnięcie guziczka owszem tak, ale trzeba też wiedzieć co sie chce uzyskać naciskając ten guziczek...
                              • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 20:17
                                No wiec o to chodzi - obiekt moze byc najwspanialszy, ale jak fotograf do kitu - to i najpiekniejszy obiekt nie pomoze - i zaden guziczek smile
                                Nocne spacery maja tez swoj urok smile
                                Hahaha... wlasnie planuje za kilka dni pojechac obejrzec kwitnienie wisni. Czytalam, ze w Japonii w tym okresie odbywaja sie festyny, wlasnie szczegolnie w nocy - bo wtedy przy nocnym oswietleniu, sa zupelnie inne wrazenia smile
                                Noc ma w sobie tez zawsze cos tajemniczego wink
                • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 19:06
                  No i udalo mi sie zrobic kilka lat temu takie cos? co tam zmajstrowalam, nie mam pojecia - no wlasnie tak wyszlo wink

                  https://s7.directupload.net/images/user/140305/uz4lkrlc.jpg
                  • al-szamanka Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 19:24
                    A ja w sumie nie lubię robić zdjęć, a jak muszę to po prostu cykam i potem wybieram te, które wyszły.
                    • darima_ka Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 20:42
                      al-szamanka napisała:

                      > A ja w sumie nie lubię robić zdjęć, a jak muszę to po prostu cykam i potem wybi
                      > eram te, które wyszły.

                      To dokładnie jak ja.
                  • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 19:31
                    nawet nawet wink tutaj widzę postawiłas ... przypadkiem ... na "światła samochodów"
                    to jest że tak powiem nieodzowny element fotografii nocnej
                    i to sie chwali wink
                    • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 20:03
                      ...przypadek, ze tak wyszlo - ciekawie, ale pewnie bym nie powtorzyla big_grinbig_grinbig_grin
                  • darima_ka Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 20:43
                    Fajnie ta fotka wyszła.
    • darima_ka Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 20:43
      Bardzo ładne zdjęcia.
      Widać,że jesteś z zamiłowania fotografem.
      • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 21:15
        A dziękuje dziękuje. Każdy lubi coś innego, poza tym jak to ładnie napisałem we wstępie, fotografia mnie uspokaja, pozwala mi sie zrelaksować i zapomnieć o bożym świecie. Nocna szczególnie.
        Mało kto wie że fotografia, szczególnie marcowo-nocna wymaga poświęceń, bo zdjęcie owszem ładne, ale to że trzeba przez 40 minut sterczeć w miejscu gdzie dosłownie "pizga czystym złem"
        • leziox Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 23:28
          O,prosze,bardzo ciekawy temat i ciekawe wypowiedzi.Moze nie robie maniakalnie tak duzo fotografii jak Maska,ale lubie sie tez skupiac na technice i wykonywaniu fotek.Niestety w obecnych aparatach cyfrowych trzeba sie tych funkcji dlugo doszukiwac,a jesli aparat ma tyle funkcji co komputer,nie jest to specjalnie latwe.
          Co do nocnych wjazdow na palac kultury,pewnie byloby to do zalatwienia ale musialbym czesciej bywac w Warszawie.
          Temat uwazam za rozwojowy i bardzo ciekawy.
          Pozdrawiam Was wieczornie.
          • leziox Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 23:30
            A powyzsze zdjecie to chyba bylo robione z mostu nad trasa WZ bo cos mnie to miejsce bardzo znajomo wyglada.
            • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 23:44
              leziox napisał:
              A powyzsze zdjecie to chyba bylo robione z mostu nad trasa WZ bo cos mnie to miejsce bardzo znajomo wyglada.
              Zgadza się... zgadza
          • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 05.03.14, 23:37
            Co do techniki w aparatach cyfrowych. To trzeba podzielić na dwie części. Istotne i "wodotryski"
            Do istotnych rzeczy należy. Rozmiar fizyczny matrycy (nie mylić z ilością mpix. 14-16Mpix wystarczy) Najlepiej gdyby matryca była pełno klatkowa. tj 24x36mm (lub w niewielkich okolicach)
            Druga rzecz to typ matrycy. Najlepszy jest CMOS.
            Potem należy pamiętać o tym aby zdjęcia robić w Raw'ach (nef dla Nikona).
            Dalej triada - przysłona - migawka - głębia ostrości.
            Na koniec kompensacja błysku i światła. + Balans Bieli
            Cała reszta to są wodotryski, które mogą umilać lub ułatwiać życie jak np odchylany ekran.
            albo po prostu być ... jak tryby artystyczne.
            =====
            http://night-life-project.blogspot.com/
            • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 01:23
              hahaha... i wszystko jasne - poczytalam i tyle zrozumialam ile Indianin z Amazonii, gdyby mu tlumaczyc jak pisac na forum, podczas gdy on nie ma pojecia co to jest internet, ale komputer juz widzial wink
              • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 01:48
                Moj bank urzadza dla swoich klientow roznego rodzaju kursy, wycieczki, szkolenia - w ubieglym roku, byl jeden taki dzien, pod haslem "z fotografem" - mialam mocne postanowienie wziac w tym udzial, zeby w koncu troche zapoznac sie z tym, jak korzystac z aparatu inaczej niz na "auto" - no ale, jakos tak wypadlo, ze akurat w tym dniu bylam w Polsce i znowu sprawa sie rypla sad
                • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 02:00
                  Ale czasami uda mi sie jakies nocne zdjecie smile ale to tylko przez przypadek smile za to jaka jestem wtedy z siebie dumna... wow big_grin oczywiscie, ze mogloby byc ostrzejsze, a i tak jak na moje mozliwosci, uwazam, ze jest dobre smile

                  https://s1.directupload.net/images/user/140306/8zahbudc.jpg
                  • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 08:07
                    No to fajny masz bank... big_grin
                    Odnoszę wrażenie że będe musiał nieco zmienić charakter ksiażki big_grin Poza zdjęciami dorzucić opcję jak focić po zmroku... big_grin (powinno to wydłużyć książkę)
                    ----
                    night-life-project.blogspot.com/
                    • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 11:36
                      Ale przeciez w e-bookach nie ma kolorowych obrazkow...czy ja czegos nie doczytalam?

                      Ja proponuje tez rozdzial dla "Indian z Amazonii".

                      A bank jest fajny, w tym roku m.in organizuja segway-kurs - oczywiscie, do tego sie doplaca wink
                      i pewnie bym na ten kurs poszla, gdyby nie fakt, ze nie dosyc, ze trzeba do tego doplacic, to jeszcze sie zgodzic na foty, ktore potem znajda sie w necie - a to jest kurs dla poczatkujacych na segway-u.
                      • kicho_nor Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 14:43
                        Piotruś dostał aparata
                        Z aparatem tedy lata
                        Aparata czyta kuje
                        I już się artystą czuje
                        Ledwie przestał łazić z procą
                        Teraz strzela fotki nocą
                        Skoro z proca już nie łazi
                        To się czuje paparazzi
                        W aparacie jest przesłona
                        Piotruś odkrył tu przekona
                        Nie widziała dupa słońca
                        I nie będzie fotkom końca.
                        • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 16:13
                          Jozio sobie pedzel kupil
                          farbki, pedzel i blejtramy
                          namalowal gory i na wroble strachy
                          a pod mostem roza
                          teraz Jozio malarz jest...
                        • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 16:21
                          kicho_nor napisał:

                          > Piotruś dostał aparata
                          > Z aparatem tedy lata
                          > Aparata czyta kuje
                          > I już się artystą czuje
                          > Ledwie przestał łazić z procą
                          > Teraz strzela fotki nocą
                          > Skoro z proca już nie łazi
                          > To się czuje paparazzi
                          > W aparacie jest przesłona
                          > Piotruś odkrył tu przekona
                          > Nie widziała dupa słońca
                          > I nie będzie fotkom końca.

                          Wiesz co Kiszka... Ty ze swoimi malunkami obnoszacy sie - bez odrobiny samokrytycyzmu - przyszedles przyprawic gebe, komus, o kim nic nie wiesz - ot po prostu, ale w razie co, to Ty nikogo po kostkach nie kopiesz, prawda? taki neutralny jestes - spadaj tam gdzie lepiej sie odnajdujesz. Cos mi sie wydaje, ze po nadmiarze wazeliny, przychodzisz tutaj, zeby ja z siebie otrzasnac... poszukaj sobie innego miejsca na "oczyszczanie".

                          A mnie sie te foty podobaja i gdybym potrafila takie zrobic, tez bym je pokazywala.
                          • kicho_nor Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 16:33
                            co nic nie wiem?

                            on sie obnosi po forach ze swoim aparatnym blogiem i go kasują
                            u Ciebie masko przycupnął bo djabła przygarniesz byle pisał.

                            A twoje przedz chwilą Masko- że miasto w nocy wygląda inaczej niż w dzień
                            to równie rewelacyjne odkrycie jak jego wiedza gdzie aparat ma przód.
                            • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 16:45
                              kicho_nor napisał:

                              > co nic nie wiem?
                              >
                              > on sie obnosi po forach ze swoim aparatnym blogiem i go kasują
                              > u Ciebie masko przycupnął bo djabła przygarniesz byle pisał.
                              >
                              > A twoje przedz chwilą Masko- że miasto w nocy wygląda inaczej niż w dzień
                              > to równie rewelacyjne odkrycie jak jego wiedza gdzie aparat ma przód.

                              Czesto emanujesz Kiszka taka bezinteresowna zawiscia?... ktorej efektem sa wlasnie Twoje wypowiedzi... pogadalbys sobie z wscieknietym, on jak go dopada wtedy pisze, pisze, pisze.... Ty pewnie malujesz i wydaje Ci sie, ze to sztuka.
                              • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 16:56
                                I dobrze by bylo Kiszka, gdyby w koncu dotarla do Ciebie taka prosta prawda, ze opinia Twoja czy Tobie podobnych, jest dla mnie, zupelnie bez znaczenia... bardzo mnie rozbawilo wczorajsze poszukiwanie nicka "freelancer" - super to byla zagrywka big_grinbig_grinbig_grin
                                • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 16:57
                                  dorzuce jeszcze do tej teorii, jedna...

                                  pl.wikipedia.org/wiki/Freelancer_%28gra_komputerowa%29
                            • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 18:47
                              kicho_nor napisał:

                              > co nic nie wiem?
                              >
                              > on sie obnosi po forach ze swoim aparatnym blogiem i go kasują
                              > u Ciebie masko przycupnął bo djabła przygarniesz byle pisał.
                              >


                              Fascynujace to jest Kiszka, jakie odkrywcze - sam to wymysliles? nie wierze...
                              • al-szamanka Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 19:32
                                m.maska napisała:

                                > kicho_nor napisał:
                                >
                                > > co nic nie wiem?
                                > >
                                > > on sie obnosi po forach ze swoim aparatnym blogiem i go kasują
                                > > u Ciebie masko przycupnął bo djabła przygarniesz byle pisał.
                                > >
                                >
                                >
                                > Fascynujace to jest Kiszka, jakie odkrywcze - sam to wymysliles? nie wierze...
                                >
                                >

                                Daj spokój, Maseczko, niech sobie ten starszy człowiek bredzi...
      • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 13.03.14, 11:45
        Hahaha... kilka lat temu przywiozlam sobie z kraju ksiazeczki nt. fotografii - ok.trzeba to jeszcze zgrac z tymi w wersji niemieckiej(jakby nie bylo sa to niekiedy slowa fachowe) - na przywiezieniu sie skonczylo. Freelancer mnie zmobilizowal i siegnelam do jednej z nich i... klapa. Zmiana ogniskowej manualna - ale gdzie to jest w moim aparacie????????????????????? teraz czas na ksiazeczke z instrukcja obslugi mojego aparatu - ta jest jeszcze obszerniejsza. I tak sie koncza te moje checi.... sad
        • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 13.03.14, 12:02
          a to zależy jaki masz aparat smile Idioten kamera zwana też małpkami a profesjonalnie aparatami kompaktowymi, ogniskową zmieniają za pomocą przycisków + / - lub coś podobnego, zazwyczaj są te przyciski umieszczone w prawym górnym rogu, tylniej obudowy.
          W przypadku Lustrzanek, zabawa jest nieco inna, i chyba łatwiejsza, albowiem, ogniskową zmienia się na obiektywie, kręcąc nim. Ot i cała filozofia
          • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 13.03.14, 12:29
            Jassssssssssssne sad ja mam coolpix P7000, tzw. idiotensicher... zadnego krecenia obiektywem nie bedzie. Juz znalazlam gdzie, ale co z tego wynika? jeszcze mi tu pisza, ze iso, ze jeszcze cos i jeszcze cos.
            Powiem Ci szczerze, ze opanowalam jako tako oprogramowanie magixa, ale to sprowadzalo sie do kilkania na ekranie kompa a z tym malym ekranikiem gorzej sobie radze wink bede probowala w sobote kwitnienie wisni zrobic i pokaze to - tylko prosze sie nie smiac - pstrykam jak potrafie big_grin
            • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 13.03.14, 18:10
              hmmm idiotenkamera... no cóż nie pozwala to na zbyt wielkie modyfikacji ustawień... a Iso jeśli chodzi o jakość zdjęć to lepiej nie ruszać
              • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 13.03.14, 18:31
                Dlatego sie nie rozpedzam wink
          • darima_ka Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 13.03.14, 19:18
            freelancer_marki napisał(a):

            > a to zależy jaki masz aparat smile Idioten kamera zwana też małpkami a profesjonal
            > nie aparatami kompaktowymi, ogniskową zmieniają za pomocą przycisków + / - lub
            > coś podobnego, zazwyczaj są te przyciski umieszczone w prawym górnym rogu, tyln
            > iej obudowy.
            > W przypadku Lustrzanek, zabawa jest nieco inna, i chyba łatwiejsza, albowiem,
            > ogniskową zmienia się na obiektywie, kręcąc nim. Ot i cała filozofia

            Hihihi,fakt, na moim aparacie są takie przyciski.
        • darima_ka Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 13.03.14, 19:16
          Ja w tej materii jestem chyba jeszcze większą "blondynką"big_grin
          Widziała Twoje zdjęcia, sa w/g mnie dobre.
          Moje się jakością nie umywająbig_grin
          • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 13.03.14, 19:41
            Ha... ale to kwestia tego, ze ten aparat na auto robi lepiej... wink moj poprzedni tez byl niewiele wiekszy od pudelka do zapalek i... zdjecia byly odpowiednio gorsze.
    • rena-ta49 Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 14:39
      Nikt by mnie nie zmusił do nocnego łażenia po mieście
      w celu fotografowania.Tym bardziej kiedy zimno jest.
      Ja o 20-tej zaglądam w stronę łózkasmile
      Lubię oglądać takie fotki,oddają klimat miasta nocą.
      • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 16:14
        Noca po miescie? owszem... lubie ogladac miasto noca - ale tylko jesli jest cieplo smile
        Miasto noca wyglada zupelnie inaczej niz za dnia - przede wszystkim cichnie...
        • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 17:53
          Cichnie, spokojnieje, można sobie spokojnie popstrykać. Miasto letnią nocą, jak najbardziej tak. Chociaż w sumie zimą też ma urok.
          • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 06.03.14, 18:45
            freelancer_marki napisał(a):

            > Cichnie, spokojnieje, można sobie spokojnie popstrykać. Miasto letnią nocą, ja
            > k najbardziej tak. Chociaż w sumie zimą też ma urok.

            Urok tak - ale zimno... smile
            • super.halusia Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 28.04.14, 08:08
              to jest piękne
              https://lokaty.bankowe24.com/wp-content/uploads/2010/04/lokata-nocna-z-bz-wbk.jpg
              • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 28.04.14, 08:26
                super.halusia napisała:

                > to jest piękne
                > https://lokaty.bankowe24.com/wp-content/uploads/2010/04/lokata-nocna-z-bz-w
> bk.jpg
                musze sie tam wybrac w czasie iluminacji bo faktycznie jest fajne
                • super.halusia Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 28.04.14, 08:36
                  https://foto.recenzja.pl/foty/nocna_tecza_poprawione-24-0bcecaa3c2ec1fccab54aef89850983d.jpeg
    • m.maska Kiszka... 08.03.14, 19:14
      wiem, ze masz ambicje na malarza, ale na litosc, ta roza to nawet na wprawke nie wyglada....

      Facet tu przyniosl linka na bloga z pieknymi fotami i Ty miales tyle do meldowania... na temat tego co na "roze" pozuje, nie mozna nic powiedziec, bo cokolwiek by nie powiedziec, to bedzie za duzo. sad lepiej wkleilbys jakis obrazeczek niz tak sie wyglupiac.
      • al-szamanka Re: Kiszka... 08.03.14, 19:16
        Aaaa, widziałam to "dzieło"... myślałam, że to osetbig_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: Kiszka... 08.03.14, 19:20
          Az zęby bola jak sie patrzy, to miala byc zapewne perspektywa... lezaca roza... tylko chyba cos z oczami nie tak - i bardzo kanciaste te platki... od razu przypomnialo mi sie to "swiatlo" od latarni, co to tez spiczasto sie rozchodzilo big_grin
          • al-szamanka Re: Kiszka... 08.03.14, 19:27
            A mnie śmieszą te byle jakie pociągnięcia flamastrem - niby od niechcenia.big_grin
            W mniemaniu pacykarzy, charakteryzuje to prawdziwych artystów.
            • freelancer_marki Re: Kiszka... 09.03.14, 18:06
              O rety smile jakie zamieszanie z Kiszką wink ale to nawet miłe. Ja im "wytłumaczyłem" swój sąd nt ich zdolności mentalnych na "kolejowym forum", tutaj nawet nie mam zamiaru się nad tym rozwodzić bo szkoda psuć atmosfery.\
              PS wink Jest że tak powiem dodatkowa fotka, choć ogólnie to tam będzie więcej tekstów niż zdjęć wink
              • m.maska Re: Kiszka... 09.03.14, 18:48
                No bardzo ladny ten "tanczacy z ogniem"... ale ja tam widze, sam ogien wink
                • m.maska Re: Kiszka... 09.03.14, 18:49
                  TEgo na koniu, przed palacem prezydenckim widzialam juz wczoraj smile
                  • freelancer_marki Re: Kiszka... 09.03.14, 19:36
                    Co do tańczącego z ogniem wink a widzisz buty wystajace z ognia ??
                    • m.maska Re: Kiszka... 09.03.14, 20:20
                      Tylko buty... i OGIEN smile
                      Pisalam juz, ze to wyzsza szkola jazdy, taka fotografia - ale interesujaca smile
                    • al-szamanka Re: Kiszka... 09.03.14, 20:30
                      freelancer_marki napisał(a):

                      > Co do tańczącego z ogniem wink a widzisz buty wystajace z ognia ??

                      Zajrzałam i rzeczywiście buty są.
                      Bardzo ciekawa... kompozycjasmile
                      • m.maska Re: Kiszka... 09.03.14, 20:47
                        Tez tak uwazam i poniewaz sama jestem kiepskim fotografem, nie potrafie sobie nawet wyobrazic, jakiej "sztuczki" fotograf dokonal, zeby wydobyc ten efekt.
                        • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 09.03.14, 22:04
                          Do wydobycia takiego efektu potrzeba cóż trzech rzeczy.
                          1) Przyzwoitej znajomości aparatu. Niestety robienie takich zdjeć na automacie to w najlepszym wypadku gra w lotto - patrz punkt trzeci.
                          2) Statywu
                          3) Szczęścia
                          Wszystko mniej więcej w następujących proporcjach - statyw 50-60%, Obsługa 30-35% Szczęście pozostałe 5-10%.*
                          *- bez znajomości obsługi, szczęście stanowi 95% efektu.
                          A dlaczego w wersji "pro" napisałem o szczęściu, a bo to trzeba mieć cholernego farta żeby wybierając się na nocne zdjęcia, w punkcie zbiórki, zastać ekipę bawiącą się ogniem
                          • m.maska Re: Magiczne sztuczki 09.03.14, 22:27
                            Hahaha... tzn. szczescie dotyczy trafienia na ciekawy obiekt a nie, ze bez znajomosci aparatu mozna przy duzej dozie szczescia taka fote zrobic... jasssne.
                            A dla mnie nadal pojecie przeslona, migawka to czarna magia.
                            Tam na gorze wyjasniales co i jak i nadal jestem ciemna jak tabaka w rogu.
                            Ja tobym chciala wiedziec, co trzeba poustawiac np. zeby miec pierwszy plan ostry a tlo - rozmyte.... takie sa na poczatek moje skromne zyczenia smile
                            • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 09.03.14, 23:12
                              to jest głębia ostrości... i tak naprawdę z technicznego punktu widzenia, tło jest zawsze rozmyte, tylko nie zawsze to widać. To sie rozchodzi o głębię ostrości.
                              Jak wyjaśnić zrozumiale jak "wygląda" głębia ostrości. Najprościej to chyba będzie tak, ścięty ostrosłup. *na dobrą sprawę nawet dwa. Jeden ostrosłup to jest "obszar" widzenia obiektywu. Drugi, ścięty, obustronnie, będący częścią, tego pierwszego. to głębia ostrości.
                              Jak zmieniać głębię, (bo to że można to jest bardziej niż oczywiste). Po pierwsze ogniskowa, im krótsza tym większa głębią. Po drugie, przysłona, im mniejsza tym, "ścięty ostrosłup" zajmuje więcej miejsca.
                              Co trzeba zrobić by pierwszy plan był ostry a drugi rozmyty. Wybrać długa ogniskową oraz spory otwór przysłony wink np, f. 1.4
                              Gwoli wyjaśnienia, to że f1,4 nazwałem sporym otworem bierze się stąd że przysłonę mierzy się od krawędzi do wewnątrz.
                              • m.maska Re: Magiczne sztuczki 10.03.14, 00:57
                                Ja nie wiem czy powinnam o tym pisac, zeby Cie nie zniechecac wink ale to wszystko jest dla mnie ciemna magia. Nie wiem nawet jakie mozliwosci daje moj aparat... ale wszystko wskazuje na to, ze zeby zrozumiec chociaz troche, o czym piszesz, bede jednak musiala zajrzec do tych "ambitnych" ksiazeczek.
                                Jedna ma stron 220, druga 250.... tylko psu na bude to - bo obie dotycza wylacznie mojego aparatu fot. a ja bym potrzebowala lopatologicznie, ogolnie co i jak. Nie gdzie ustawic to i owo, ale "w jakim celu" smile tzn. co mozna dzieki temu osiagnac... smile
                                • al-szamanka Re: Magiczne sztuczki 10.03.14, 12:25
                                  m.maska napisała:

                                  > Ja nie wiem czy powinnam o tym pisac, zeby Cie nie zniechecac wink ale to wszystk
                                  > o jest dla mnie ciemna magia. Nie wiem nawet jakie mozliwosci daje moj aparat..
                                  > . ale wszystko wskazuje na to, ze zeby zrozumiec chociaz troche, o czym piszesz
                                  > , bede jednak musiala zajrzec do tych "ambitnych" ksiazeczek.
                                  > Jedna ma stron 220, druga 250.... tylko psu na bude to - bo obie dotycza wylacz
                                  > nie mojego aparatu fot. a ja bym potrzebowala lopatologicznie, ogolnie co i jak
                                  > . Nie gdzie ustawic to i owo, ale "w jakim celu" smile tzn. co mozna dzieki temu o
                                  > siagnac... smile


                                  Nie przesadzaj, łopatologicznie to ja potrzebuję, a Ty z Twoją logiką i matematycznym myśleniem musisz tylko zechcieć... ale tu stoi na przeszkodzie nasza wspólna cecha - lenistwobig_grin
                                  • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 11.03.14, 20:23
                                    No więc tak wziąłem się w garstkę wink i cóż smile prace nad książką ruszyły wink okładka jest, jest, strona wstępu jest? Jest. No i że tak powiem nawet 2 dodatkowe strony ze zdjęciami i wskazówkami....
                                    • m.maska Re: Magiczne sztuczki 11.03.14, 20:33
                                      Powaznie podchodzisz do swojego hobby smile ale e-book? przeciez tam nie ma mozliwosci ogladania w kolorze - czy moze nie do konca wiem jak to dziala?
                                      • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 11.03.14, 21:21
                                        ebook może być w formacje PDF, więc zasadniczo idzie ogładać go w kolorze... np na tabletach komputerach, a nawet na niektórych czytnikach. Poza tym te zdjęcia niewiele stracą gdy będą czarno białe. Niestety zabawa z drukiem to absolutnie minimum 1500plnów (dobre ze za 104 sztuki) ale format o połowę mniejszy... ;/ czyli a5
                                        • m.maska Re: Magiczne sztuczki 11.03.14, 21:31
                                          No nie - te foty to efektowne sa wlasnie w kolorze. Na tablecie czy kompie kolory maja wiecej blasku niz na papierze.
                                          • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 11.03.14, 21:33
                                            Zależy od papieru, swego czasu na targach foto video widziałem papier do druku fotografii, które cóż był praktycznie jak folia aluminiowa tyle że gładki i po prostu tak świetnie podkreślał bary że hej... cena książki (foto ksiązki) o 75plnów więcej.
                                            • m.maska Re: Magiczne sztuczki 11.03.14, 22:20
                                              No wiec wlasnie - dzisiaj malo jest amatorow na takie ksiazki(drukowane)... to piekne rzeczy sa, ale...
                                              Ja staram sie juz nie kupowac ksiazek, zeby nie zawalac sobie mieszkania. Na pewno e-book w formie na tablet, to dobry pomysl.
                                              • m.maska Re: Magiczne sztuczki 11.03.14, 22:23
                                                A ten drugi "tancerz" z ogniem, chyba jeszcze fajniejszy jest - bo tam widac czlowieka smile
                                                • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 26.04.14, 18:58
                                                  Nie śpimy zwiedzamy smile
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 26.04.14, 20:41
                                                    Jasne, ze zwiedzamy... wlasnie mi sie marzy powrot do Lizbony smile
                                                  • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 26.04.14, 22:13
                                                    Ja walcze z crwodfundingiem w celu ogarnięcia wycieczki do pragi i wydania w sumie 2 ksiązek big_grin
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 26.04.14, 23:18
                                                    freelancer_marki napisał(a):

                                                    > Ja walcze z crwodfundingiem w celu ogarnięcia wycieczki do pragi i wydania w s
                                                    > umie 2 ksiązek big_grin

                                                    Tja... a coz to takiego?
                                                  • al-szamanka Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 05:25
                                                    Tez nie wiem. Jak wrócę z pracy to sprawdzę w wikismile
                                                  • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 07:21
                                                    Sorcia za literówkę smile
                                                    crowdfundingiem
                                                    To jest jak w kabarecie big_grin "Zrobim ściepę narodową i kupim bombę atomową"
                                                    Przy czym w ten sposób sfinansowana powstanie Statuły Wolności
                                                  • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 07:26
                                                    freelancer_marki napisał(a):

                                                    > Sorcia za literówkę smile
                                                    > crowdfundingiem
                                                    > To jest jak w kabarecie big_grin "Zrobim ściepę narodową i kupim bombę atomową"
                                                    > Przy czym w ten sposób sfinansowana powstanie Statuły Wolności

                                                    Ekhem ja jeszcze śpię. Ostatnie zdanie powinno brzmieć :
                                                    "Przy czym w ten sposób sfinansowane zostało powstanie Statui Wolności. (tak wiem dramatycznie nie po polskiemu to wcześniej napisałem)
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 16:00
                                                    O tej porze to ja tez jeszcze spie wink
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 17:51
                                                    m.maska napisała:

                                                    > Jasne, ze zwiedzamy... wlasnie mi sie marzy powrot do Lizbony smile

                                                    i robie co moge, zeby namowic AL na przelot samolotem do Lizbony... ja juz mam nawet wyobrazenie, co chcialabym zobaczyc raz jeszcze smile
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 17:55
                                                    i nie tylko Lizbona, ale tez Alcobaça, Batalha, Óbidos, Queluz i Sintra obowiazkowo.
                                                  • darima_ka Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 19:32
                                                    m.maska napisała:

                                                    > i nie tylko Lizbona, ale tez Alcobaça, Batalha, Óbidos, Queluz i Sintra obowiaz
                                                    > kowo.

                                                    W Portugalii nie byłam,może kiedyś.
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 19:54
                                                    Masz wiecej czasu wink
                                                  • darima_ka Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 19:59
                                                    O, z tym nigdy nie wiadomo.
                                                    Tylko teoretycznie.
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 20:03
                                                    Masz racje - dlatego staram sie to co mi przyjdzie do glowy realizowac teraz i nie odkladac na "kiedys" - staram sie, w miare mozliwosci - bo checi sa, tylko wlasnie te mozliwosci nie zawsze wspolgraja.
                                                  • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 27.04.14, 23:06
                                                    I tak trzymać wink Najpierw Lizbona potem inne nie mniej ciekawe miejsca smile
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 28.04.14, 01:41
                                                    Tylko wiesz, ja juz Lizbone znam ale naprawde to miasto gleboko mi zapadlo w pamieci, teraz tylko kwestia tego, zeby znalezc czas i namowic AL, zeby w koncu znowu wsiadla do samolotu... bo przeciez latala i to, o ile wiem, bez problemow smile
                                                  • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 28.04.14, 08:00
                                                    Mówisz w czasie przeszłym... znaczy sie już nie lata ?
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 28.04.14, 09:02
                                                    No wiec wlasnie o to idzie, zeby dala sie przekonac wink
                                                    Tez mialam taki okres w zyciu, kiedy ogarnela mnie panika przed lataniem wink
                                                  • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 28.04.14, 10:13
                                                    niech zgadnę 10.04.10 big_grin
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 28.04.14, 10:18
                                                    Nieeeeeeeeeee... duzo wczesniej to bylo wink IV.1980... znowu zaczelam latac od 2002...
                                                  • freelancer_marki Re: Magiczne sztuczki 28.04.14, 10:37
                                                    a to wtedy nam kabaty zaorało smile
                                                  • m.maska Re: Magiczne sztuczki 28.04.14, 10:44
                                                    Tak sie zlozylo, ze lecialam tym samolotem w grudniu... kilka miesiecy wczesniej uncertain ja wiem, ze samolot spada tylko raz... ale gdzies pod skora to siedzialo. I pewnie bym nie wsiadla do samolotu, gdyby nie to, ze wymyslilam sobie wtedy Andaluzje, a tam nijak nie moglam pojechac pociagiem czy samochodem - za daleko bylo wink
    • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 28.04.14, 20:50
      Zajrzalam na Twoj blog... widze, ze projekt sie posuwa smile
      • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 29.04.14, 06:56
        Owszem owszem wink a od czwartku ruszam z małą kampanią crowdfundingową big_grin
        • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 29.04.14, 14:19
          Powodzenia smile
        • m.maska Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 29.04.14, 20:53
          freelancer_marki napisał(a):

          > Owszem owszem wink a od czwartku ruszam z małą kampanią crowdfundingową big_grin

          No dobra... doczytalam co to takiego wink

          pl.wikipedia.org/wiki/Crowdfunding
          • freelancer_marki Re: Fotografia nocna ale że tak powiem docelowo 29.04.14, 21:04
            Histrorycznie rzecz biorąc pomysł stary jak świat wink
            • freelancer_marki No więc stało się :) 30.04.14, 18:11
              No więc stało się
              igg.me/p/765078/x/7245761
              Jak ktoś może niech pomoże wink każde 5 euro się liczy.
              • m.maska Re: No więc stało się :) 30.04.14, 18:42
                Jak wroce do swojego netu... dorzuce cos wink
                • freelancer_marki Re: No więc stało się :) 30.04.14, 18:56
                  m.maska napisała:

                  > Jak wroce do swojego netu... dorzuce cos wink
                  A dziękuje z góry wink można płacić kartą big_grin na szczęście. Wersja kampanii jest "sztywna"
                  gdybym nie uzbierał zaznaczonej kwoty, to wpłaty zostaną zwrócone. jak coś wink
                  • m.maska Re: No więc stało się :) 30.04.14, 19:53
                    A to wrednie... jakis termin dostales?
                    • freelancer_marki Re: No więc stało się :) 01.05.14, 01:11
                      Wiec tak nawet nie tyle co dostałem co sobie sam ustaliłem. 60 dni. Myśle że to wystarczająco dużo czasu.
                      Natomiast wersja "sztywna" kampanii to jest mój wyraz uczciwości i praktyczności. Teoretycznie 600 euro by wystarczyło na wycieczkę tak ? I nawet zrobienie e-booków, i tak dalej, ale już na druk ksiązki ni w cholere. Natomiast "perk" dla ludzi którzy wpłacą 50euro to właśnie książka drukowana z autografem. Więc w tym wypadku wersja wszystko albo nic jest najuczciwsza. Zebranie rzeczonej kwoty pozwoli mi sie wywiązać ze zobowiązań.
                      • freelancer_marki Re: No więc stało się :) 06.05.14, 09:46
                        Mała poprawka smile
                        Serwis crowdfundingowy wspierający kulturę zaaprobował mój nocny projekcik. Jest to projekt dostosowany do polskich realiów - prezenty - są odpowiednio dostosowane, oraz koszty wysyłki są wliczone.
                        wspieramkulture.pl/projekt/641-Night-Life-Miasta-noca
                    • freelancer_marki Re: No więc stało się :) 02.05.14, 21:29
                      Więc tak smile nowe zdjęcia z ostatniej wyprawy ogarnęte smile dwa opublikowane wink przy czym jedno akurat na blogu... wink
Pełna wersja