dlaczego nie mam bana?

12.03.14, 09:38
????
    • m.maska Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 11:50
      Boszzzzzzzzzz, czy Ty nie potrafisz czytac ze zrozumieniem? zawsze jest szansa, ze bedziesz mial jednak cos innego do powiedzenia anizeli tylko dokopac...
      • kicho_nor Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 14:16
        No dobrze Masko, pogadajmy

        W plotach nie siedzę, wolę tzw. jaja
        Ale nurtuje mnie sprawa konkursu literackiego i sprawa
        wokół tego konkursu, którą Ty Masko opisałaś

        scenariusz był taki
        osoby:
        pani A, organizatorka konkursu
        pan B uczestnik konkursu
        pani C uczestniczka konkursu

        wg Twojego opisu Masko pan B napisał do pani A, że pani C jest taka siaka

        i pytanie Masko, skąd wiesz co pan B napisał do pani A

        Bo jeśli pani A ujawniła Ci co pan B napisał o pani B, to czy
        nie uważasz Masko że pani A jest skończoną kretynką?
        • kicho_nor Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 14:33
          Bo jeśli pani A ujawniła Ci co pan B napisał o pani C (pani C, teraz poprawnie)
          • m.maska Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 15:08
            Kichonorze, skoro uwazasz, ze ten kto ujawnia donosiciela jest kretynem - to znaczy jedno: zyjemy w roznych swiatach i nie maja one stycznych... w moim donosicielstwo jest naganne, w Twoim, jak z tego wynika, godne akceptacji i nie nalezy donosicieli ujawniac... no coz, kazdy ma swoje spojrzenie na rzeczywistosc.
        • m.maska Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 14:34
          Kichonorze, znowu nie kapujesz - nie chodzilo o zaden konkurs literacki...

          Nie nie uwazam, ze pani A jest skonczona kretynka - w ogole nie uwazam, ze w IPN-ie np. siedza skonczeni kretyni, ktorzy ujawniaja szpicli i donosicieli(lista Wildsteina - Wildstein skonczonym kretynem)... poza tym pani A wspomniala o donosie w formie "obsmarowal pania C" i to juz wystarczy... poniewaz pani A nie zachowala sie tak jak pan B tego oczekiwal, wiec pojawil sie i dokopal pani A - w wyniku czego pani A w luznej rozmowie wspomniala, ze pan B napisal donos.

          A zeby bylo smieszniej, to pani A w tym momencie nie wiedziala nawet kim jest pani C - ot donosiciel chcial zadbac na przyszlosc... bo tak sie "troszczyl" o nieznana mu pania A i wcale nie dlatego zeby zaszkodzic pani A, no przeciez taki "dobroduszny i troskliwy" czlowiek. I ten sam pan B pisze o Majeczce, ze zrobila z siebie idiotke? no coz - jesli w pojeciu kogos takiego jak pan B, to Majeczce to na pewno nie zaszkodzi.
          • kicho_nor Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 16:30
            pani A to nie IPN, to nie te role
            takie porównanie to bardzo na wyrost.
            Zostaję przy swoim określeniu o tej pani i w tej sytucji nie dziwię się reakcji pana B
            na to co zrobiła pani A

            to niejest dobra sprawa którą chcesz bronić Masko

            w dlaszej dyskusji (jeśli) w tej sprawie trzymajmy sie sedna a nie rozpisujmy
            się o Władywostoku- proszę
            • m.maska Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 17:25
              No wiec trzymajmy sie sedna:
              1 - pan B swoje nienawisci i zawisci przenosi z forum GW na zupelnie inny portal wniosek --> szpicluje pania C (pytanie: po co?)
              2 - pan B, poniewaz serdecznie nienawidzi i zazdrosci pozytywnych komentarzy pani C - postanawia jej zepsuc opinie, ktorej nie zdazyla sobie jeszcze wyrobic, bo jest na tym portalu od niedawna, dlatego pisze donos do redaktorki A
              3 - redaktorka A nie reaguje wbrew jego oczekiwaniom i nie dokopuje pani C, w zwiazku z tym pan B dokopuje redaktorce A
              4 - pani C obserwujac to co sie dzieje pisze do redaktorki A, ze widziala te akcje, a ta w odpowiedzi pisze jej, ze pan B juz dawno obsmarowal do niej pania B....

              Oczywiscie w Twoich oczach pan B jest krysztalowym czlowiekiem - nie mamy o czym mowic Kiszka - Ty kierujesz sie kodeksem Czesia - mozesz sobie myslec co chcesz, mnie to zwisa, dla mnie donosiciel nalezy do najpodlejszego gatunku ludzi - nikt go nie pytal, nikt go nie prosil.... w szkole sie takich skarzypytow tepilo. Moze tez do takich nalezales, wiec bronisz takich postaw, a ja sie takimi brzydze i dlatego nie znajdziemy plaszczyzny porozumienia.

              Donosiciel jest najobrzydliwszym rodzajem w gatunku ludzkim... ale sam sobie laurki potrafi wypisywac.... ot co - innym podesr.. ale sobie pomnik wystawic, w koncu ma nadzieje na Nobla...hahaha...za te wypociny co to je produkuje.
              • kicho_nor Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 17:39
                Chciałem porozmawiać o Twojej Masko reakcji na zachowanie pani A
                A Ty Masko znów swoje, że to że tamto.

                Pochwalasz zachowanie pani A, a więc dajesz przyzwolenie na takie zachowanie.

                Zachowaj mnie Boże i dzięki Ci Boże że nasze poczty Masko nigdy się nie skrzyżowały
                • m.maska Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 18:42
                  A ja sie zastanawiam Kichonor, jaki masz cel w ciagnieciu tematu, ktory niektorzy woleliby pogrzebac jak najglebiej i zapomniec, ze maja wsrod swoich "przyjaciol" kogos takiego... i tu jest problem... bo to co robisz sluzy raczej rozdmuchaniu tego na nowo... czy to jest Twoim celem? czy moze wzniecenie jakiejs nowej awanturki? tylko, ze tak sie sklada, ze to AL byla celem a nie sprawca - wiec Twoje dzialanie jest co najmniej dziwne, biorac pod uwage, ze "ciazenie" masz w innym kierunku.
                  • kicho_nor Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 18:55
                    Mnie to wszystko zwisa
                    piszesz moralitety zamiast na wstępie zaznaczyć że se jaja robisz.
                    • m.maska Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 19:13
                      A kto temat zaczal? hmm...
                      • kicho_nor Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 19:40
                        kto zaczął?

                        Oj Masko. Pan B to Twój temat dyżurny, cykliczny z nawrotami, Twoja kobyła.
                        ja chciałem wykazać by lepiej by było jakbyś siedziała nad sadzawką se.
                        • m.maska Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 19:49
                          Hm... a czy panu B zadales pytanie dlaczego tyle slow pisze na temat AL, Klary i moj - nie zauwazylam, zeby Cie to interesowalo - a tam cale ekrany pelne...
                          • m.maska Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 19:52
                            no i oczywiscie staram sie odwdzieczyc za jego zainteresowanie nami...
                            • kicho_nor Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 21:03
                              Oczywiście Masko, wykazuję zainteresowanie

                              Jak już wiesz, jak już pisałem piszę pracę doktorską (promotorem Czesiek)
                              A interesujesz mnie Masko jako przypadek
                              • m.maska Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 21:08
                                No to powodzenia Ci zycze w tym pisaniu i mozesz sie dalej przygladac.
                        • al-szamanka Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 19:52
                          kicho_nor napisał:

                          > kto zaczął?
                          >
                          > Oj Masko. Pan B to Twój temat dyżurny, cykliczny z nawrotami, Twoja kobyła.
                          > ja chciałem wykazać by lepiej by było jakbyś siedziała nad sadzawką se.

                          To, że ty, kiszka, kierujesz się zasadami trzech małp, to nie znaczy, że inni też muszą.
                          Takie nie widziałem, nie słyszałem, nie powiem, stosuje wielu, co to nie chcą nikomu podpaść... i nikomu pomóc - lepiej się odwrócić, no nie?
    • anus-hka Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 17:39
      Ja sie już pogubiłam że tak wtrącębig_grin
      • m.maska Re: dlaczego nie mam bana? 12.03.14, 18:43
        Hihi... nie dziwie sie wink
Pełna wersja