Wściekły!

17.04.14, 20:31
Ale powiedz szczerze.I pomiń te swoje westalki - na kanapie z Marco.
Pomyśl,po co mi taki filmik - matrony z Marco na kanapie?
Obejrzałam i skasowałam.Po co mi takie "pamiątki"?
Wiesz dobrze,że dla mnie - wygląd zewnętrzny nie ma żadnego znaczenia.
Ale - pamiętam Twoje pytanie na Skype - ty się wybierasz na spotkanie z Marco?
Bo Ty się nie wybierałeś.
Dlaczego?
Widziałam ten filmik i wiem i natychmiast zrozumiałam,że Marco...nie mógł być żadnym przyjacielem Soni.
Bo nie skończył żadnych studiów i został przez Was niecnie wykorzystany.
Miał żonę - 100% Włoszkę i wszyscy słyszeliśmy te typowo włoskie wrzaski.
Cały czas - zastanawiam się - po co te wszystkie brednie?
Może Ty jesteś w stanie,po siedmiu latach - wreszcie odpowiedzieć na moje pytanie?
    • izydor88 Re: Wściekły! 17.04.14, 21:09
      No i te przeliczne telefony Sorelliny.
      Łazimy sobie w niedzielę po lesie,a tu telefon od Sorelliny - Marco miał kolejny zawał.
      NL zwija się ze śmiechu i pokazuje mi na paluszkach,że to już 48 zawał Marca.
      Tłumaczę Sorellince,że ludzie nie miewają tylu zawałów,a ona mi na to,że Ty też się dziwisz,a ona uważa,że to cud...
      • izydor88 Re: Wściekły! 17.04.14, 21:21
        I wytłumacz mi jeszcze Wściekły - skąd te telefony Sorelliny,że tak bardzo zawiodłam Marco?
        Pamiętam i Twój post,że Marco podobno,dzieciom od ust odjął i za te pieniądze kupił mi przepięękny prezent.
        NL oczywiście się zainteresował,gdzie jest ten przepiękny prezent i jak go można odzyskać ?smile
        Bardzo proszę o odpowiedź - w jaki sposób ja mogłam zawieść Marca i po co te wszystkie pie...ły były?
Pełna wersja