Końskie pieszczoty

21.05.14, 13:50
Kichonorze!
Daj mi takiego pacjenta,a i łożysko się znajdzie.
Trzeba zapytać Zorra,czy jego koń nie jest przypadkiem samiczką i czy jeszcze może.
Co do wpływu pieszczot na układ krążenia - mam nadzieję,że dzięki swojemu Persowi - serce masz jak dzwon.
Tak tylko domniemywam,bo perskich pieszczot jeszcze nie zaznałam.
    • m.maska Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 13:59
      W tym wieku? shock
      • kicho_nor Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 14:18
        Masko
        Rynkowski, piosenki - Nie pytam panią o lata
        • m.maska Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 15:31
          Hahaha.... oj Kiszka znowu tu jestes? czasami sie zastanawiam, skad faceci, ktorzy wyhodowali sobie albo wielki beben, albo wole na podobienstwo indora, albo jedno i drugie maja tyle pewnosci, ze mogliby stac sie obiektem zainteresowania zwlaszcza mlodych kobiet... hehehe... tym bardziej jesli umyslowo znajduja sie ponizej poziomu dzdzownicy.

          A cytat z Rynkowskiego? wyrwany z kontekstu - czyli zwykla manipulacj big_grinbig_grinbig_grin

          Nie pytam panią o lata
          I Pana nie pytam też
          Zresztą jakie to ma znaczenie
          Każdy będzie miał nowy wiek
          Najlepsze dopiero przed nami
          Świat dobry jak dobry sen

          I dobrze, nie pytaj... bo to nie ma nic do rzeczy... jesli jeden czy drugi wypisuje, ze on to tylko mlode i atrakcyjne, to tylko pusty smiech ogarnia, ze biedak chyba wyrzucil wszystkie lustra, zeby nie widziec jak wyglada.
          • al-szamanka Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 20:08
            m.maska napisała:

            > Hahaha.... oj Kiszka znowu tu jestes? czasami sie zastanawiam, skad faceci, kto
            > rzy wyhodowali sobie albo wielki beben, albo wole na podobienstwo indora, albo
            > jedno i drugie maja tyle pewnosci, ze mogliby stac sie obiektem zainteresowania
            > zwlaszcza mlodych kobiet... hehehe... tym bardziej jesli umyslowo znajduja sie
            > ponizej poziomu dzdzownicy.
            >
            > A cytat z Rynkowskiego? wyrwany z kontekstu - czyli zwykla manipulacj big_grinbig_grinbig_grin
            >
            > Nie pytam panią o lata
            > I Pana nie pytam też
            > Zresztą jakie to ma znaczenie
            > Każdy będzie miał nowy wiek
            > Najlepsze dopiero przed nami
            > Świat dobry jak dobry sen
            >
            > I dobrze, nie pytaj... bo to nie ma nic do rzeczy... jesli jeden czy drugi wypi
            > suje, ze on to tylko mlode i atrakcyjne, to tylko pusty smiech ogarnia, ze bied
            > ak chyba wyrzucil wszystkie lustra, zeby nie widziec jak wyglada.
            -----------------------------------------------

            Eeeeetam... a ja jednak nie ściągnę ignora.
            • m.maska Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 20:23
              Ciekawa bylam reakcji, na watek, ktory zalozyla Klara uncertain
              • m.maska Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 22:23
                Masz racje, najlepiej spuscic moskitiere big_grin
                • al-szamanka Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 22:31
                  m.maska napisała:

                  > Masz racje, najlepiej spuscic moskitiere big_grin


                  Bo to najlepsza ochrona przed insektami, kiszkami i innymi kurami!
                  • m.maska Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 22:34
                    i ziutami big_grin
    • kicho_nor Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 14:13
      Klaro, za wyleczenie kolana takiego pacjenta dostałabyś parę milionów

      Klaro, i tak masz lepiej bo Cię dopieszcza sześć czy siedem kotów co też jak widać
      w sprawie dopieszczania nie tylko przez koty trudno by się było dopchać.

      Klaro, a co do mojego kota, to się obawiam o moje krążenie, bo kot mi się kładzie na piersiach
      i mamle pyskiem moją podkoszulkę pod lewą pachą aż mokra.
      • izydor88 Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 18:29
        Jak to dobrze po pracowicie spędzonym dniu - usiąść i...popłakać się ze śmiechusmilesmilesmile
        • izydor88 Re: Końskie pieszczoty 21.05.14, 19:15
          Przy dalszej lekturze - mina mi zrzedła...
          Zorro,przepraszam za mój "głupi" post!
          Kombinowałam tak - Kichonor podsunął świetny pomysł na interes życia.
          Potrzebne jest tylko końskie łożysko.A kto,jeśli nie Zorro dysponuje koniem? No i gdyby ten koń był konicą i jeszcze mógł się rozmnażać - podzieliłabym się z Tobą honorarium za uzdrowienie kolana przystojnego piłkarza.
          I nawet Kichonorowi byśmy coś odpalili - za pomysł...
Pełna wersja