m.maska
28.05.14, 13:00
Tak prezentuje się na zewnątrz Buddha-Museum. Budynek wyraźnie został dostosowany do obiektów, które zostały tam wystawione, ale była to dawna winiarnia. Zresztą nic w tym dziwnego, bo właściwie w każdej miejscowości położonej wzdłuż Mozeli najwięcej sklepów, sklepików jest z winem, trudno tam znaleźć kawiarnie, ale na winiarnie trafia się na każdym kroku. To region, który niczego innego poza winoroślą nie ma a tę eksponuje na każdym kroku.
Odpowiednio ukształtowany teren i nachylenie do Słońca sprawia, że winorośle mają tam wyjątkowo dobre warunki, podobnie jest nad Renem.
Można się spierać, które wina są lepsze. Długie lata piłam wina reńskie, ale kiedyś odkryłam także urok tych mozelskich, jedne i drugie mają swoich zagorzałych zwolenników.
po prawej Buddha/Museum