darima_ka 04.06.14, 18:16 Powiedział Obama głupim Polakom,ale wiz nie zniesiemy Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
al-szamanka Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 04.06.14, 19:23 Bo są Przyjaciele i przyjąciele, za tych ostatnich zapewne Obama Polaków uważa - na zasadzie: możecie u nas kupować, wypełniać rozkazy, prać nasze brudy, ale nic poza tym! Odpowiedz Link
m.maska Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 01:46 al-szamanka napisała: > Bo są Przyjaciele i przyjąciele, za tych ostatnich zapewne Obama Polaków > uważa - na zasadzie: możecie u nas kupować, wypełniać rozkazy, prać nasze brud > y, ale nic poza tym! Nie inaczej... ale wiara ponoc przenosi gory Odpowiedz Link
al-szamanka Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 08:33 m.maska napisała: > al-szamanka napisała: > > > Bo są Przyjaciele i przyjąciele, za tych ostatnich zapewne Obama P > olaków > > uważa - na zasadzie: możecie u nas kupować, wypełniać rozkazy, prać nasz > e brud > > y, ale nic poza tym! > > Nie inaczej... ale wiara ponoc przenosi gory ------------------------------------------ Tylki akurat w tym przypadku nic udźwignąć nie może Odpowiedz Link
m.maska Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 11:07 no to poplynie oceanem... Hehehe... moj brat pracowal ponad 40 lat z Amerykanami, KM jeszcze dluzej... no ale to z bratem tutaj oboje sluchalismy tych komentarzy do tej wizyty... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 11:37 m.maska napisała: > no to poplynie oceanem... > > Hehehe... moj brat pracowal ponad 40 lat z Amerykanami, KM jeszcze dluzej... no > ale to z bratem tutaj oboje sluchalismy tych komentarzy do tej wizyty... : > D No to wyobrażam sobie, jak bardzo obaj obśmiewają zachwyty nad tą wizytą. Ale ludziom w kraju już za komuny wpajano, że Polki to najpiękniejsze kobiety, wszyscy się nas boją, jesteśmy najbardziej bohaterskim narodem, patriotycznym, szlachetnym, gościnnym i godnym podziwu, no i zawsze pierwsi w wykopkach ziemniaków Odpowiedz Link
m.maska Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 12:20 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > no to poplynie oceanem... > > > > Hehehe... moj brat pracowal ponad 40 lat z Amerykanami, KM jeszcze dluzej > ... no > > ale to z bratem tutaj oboje sluchalismy tych komentarzy do tej wizyty... > : > > D > > No to wyobrażam sobie, jak bardzo obaj obśmiewają zachwyty nad tą wizytą. > Ale ludziom w kraju już za komuny wpajano, że Polki to najpiękniejsze kobiety, > wszyscy się nas boją, jesteśmy najbardziej bohaterskim narodem, patriotycznym, > szlachetnym, gościnnym i godnym podziwu, no i zawsze pierwsi w wykopkach ziemni > aków Hehehe... w realu tu gadam... moj brat sie tylko smieje. Amerykanie kiedy sa w Europie lubia podrozowac. Prospekt reklamowy: Krakow piekne miasto, warto zobaczyc... i zdjecie wroclawskiego ratusza... I takie samo pojecie o Polsce ma Obama! Uwazam, ze dobrze by nam zrobilo, zejsc na Ziemie i uswiadomic sobie, ze jestesmy krajem, ktory powinien byc wazny dla nas. Umiesz liczyc? licz na siebie. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 13:00 m.maska napisała: > > > Hehehe... moj brat pracowal ponad 40 lat z Amerykanami, KM jeszcze > dluzej > > ... no > > > ale to z bratem tutaj oboje sluchalismy tych komentarzy do tej wiz > yty... > > : > > > D > > > > No to wyobrażam sobie, jak bardzo obaj obśmiewają zachwyty nad tą wizytą. > > Ale ludziom w kraju już za komuny wpajano, że Polki to najpiękniejsze kob > iety, > > wszyscy się nas boją, jesteśmy najbardziej bohaterskim narodem, patriotyc > znym, > > szlachetnym, gościnnym i godnym podziwu, no i zawsze pierwsi w wykopkach > ziemni > > aków > > Hehehe... w realu tu gadam... moj brat sie tylko smieje. > > Amerykanie kiedy sa w Europie lubia podrozowac. Prospekt reklamowy: Krakow piek > ne miasto, warto zobaczyc... i zdjecie wroclawskiego ratusza... > I takie samo pojecie o Polsce ma Obama! > Uwazam, ze dobrze by nam zrobilo, zejsc na Ziemie i uswiadomic sobie, ze jestes > my krajem, ktory powinien byc wazny dla nas. Umiesz liczyc? licz na siebie. > Tak właśnie powinno być. Realnie, bez puszenia się, rozsądnie, w poszanowaniu drugiego człowieka - jego wolności i godności. Odpowiedz Link
rena-ta49 Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 14:38 "Umiesz liczyc? licz na siebie." Kiedy Polak przyzwyczaił się, że musi mieć pana, który o wszystkim za niego decyduje. Nowy "pan" obieca 1mld zielonych i wszyscy wniebowzięci. Odpowiedz Link
m.maska Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 18:24 Renata ja w ogole chyba wielu rzeczy nie rozumiem, a na pewno widze je zupelnie inaczej. Nie moglam sie np. nadziwic, ze w Polsce w zwiazku z objeciem przewodnictwa na pol roku w UE urzadzano festyny i uroczystosci... nie bylo to zadnym wyroznieniem, tak to dziala w UE i normalny obywatel kraju, ktory w danym polroczu ma przewodnictwo ani sie tym interesuje, ani podnieca a najczesciej nawet nie wie - system rotacyjny i tyle. Poprzez przewodnictwo, dany kraj nie ma ani jednego glosu wiecej niz go ma wowczas kiedy przewodniczy inny kraj... a tak w ogole to i tak Niemcy tym rzadza, bo... realizuja marzenie Hitlera, bezkrwawo. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 21:26 m.maska napisała: > Nie moglam sie np. nadziwic, ze w Polsce w zwiazku z objeciem przewodnictwa na > pol roku w UE urzadzano festyny i uroczystosci... nie bylo to zadnym wyroznieni > em, tak to dziala w UE i normalny obywatel kraju, ktory w danym polroczu ma prz > ewodnictwo ani sie tym interesuje, ani podnieca a najczesciej nawet nie wie - s > ystem rotacyjny i tyle. Poprzez przewodnictwo, dany kraj nie ma ani jednego glo > su wiecej niz go ma wowczas kiedy przewodniczy inny kraj... a tak w ogole to i > tak Niemcy tym rzadza, bo... realizuja marzenie Hitlera, bezkrwawo. To jest prześmieszne, że zwykłą rotację przyjmuje się jak jakieś wyjątkowe wyróżnienie i świętuje jakby było dowodem najwyższej pozycji narodu wybranego. Odpowiedz Link
m.maska Re: tiaaaa... 05.06.14, 18:18 Caly arsenal jaki maja dostepny... glebokiego zaniepokojenia... Teraz juz naprawde mozemy sie poczuc, ze wiedza co to takiego ta Polska. Wprawdzie jesli chodzi o wizy, zrownana jest z Bulgaria, Rumunia, Cyprem i Chorwacja - jest jedynym krajem strefy Szengen, ktorej zniesienie wiz nie objelo. A Maltanczycy wiz nie potrzebuja. Mnie to akurat lotto, bo USA jako cel turystyczny jakos mnie nigdy nie interesowaly. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: tiaaaa... 05.06.14, 22:55 m.maska napisała: > Caly arsenal jaki maja dostepny... glebokiego zaniepokojenia... > Teraz juz naprawde mozemy sie poczuc, ze wiedza co to takiego ta Polska. > Wprawdzie jesli chodzi o wizy, zrownana jest z Bulgaria, Rumunia, Cyprem i Chor > wacja - jest jedynym krajem strefy Szengen, ktorej zniesienie wiz nie objelo. A > Maltanczycy wiz nie potrzebuja. > Mnie to akurat lotto, bo USA jako cel turystyczny jakos mnie nigdy nie intereso > waly. Do USA wizy nie potrzebuje. Mogłabym sobie polecieć, ale mnie tez tam nie ciągnie... bo co tak właściwie? Odpowiedz Link
darima_ka Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 19:24 Zacytuję post pewnego forumowicza : "Były łzy wzruszenia Komorowskiej .Radość Komorowskiego i Tuska.Zabrakło tylko wspaniałej dziennikarki MO, czyli Olejnik z koszem bananów dla dostojnego gościa .To ona w kropce nad i częstowała prezydenta Kwaśniewskiego i myślałem ,że ten zwyczaj zagości na stałe .Czekałem na ten kosz ,a tu kicha.Wielu w Polsce wie ,że rządzą nami obłąkańcy .Którzy robią sobie fetę ,gdy większość rodaków zapyla pół doby .By zarobić na chleb.Nie pozdrawiam." Dooobre! Odpowiedz Link
czarek_sz Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 21:03 Moja prababka /ze strony Ojca/ która przeżyła 101 lat większość życia spędziła na ciężkiej pracy w Stanach. Po powrocie za zarobione dolary pokupiła rodzinie działki i sfinansowała budowę domów. Takich jak Ona /Polaków/ były wtedy tysiące - tacy ludzie budowali potęgę i bogactwo USA. Ile było innych narodowości na taką skalę jak Polacy którzy dziś mają wizy a my nie ? Odpowiedz Link
m.maska Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 21:14 To z wdziecznosci za Kosciuszke i Pulaskiego ale w koncu jakby nie bylo pamietaja(niektorzy) w USA Kosciuszke i Pulaskiego a dla Polakow glownie symbole sie licza, slowa nie czyny. Bo czynami to nam Jalte zalatwili z tej wdziecznosci wielkiej... Odpowiedz Link
czarek_sz Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 21:23 Wiesz ? podziwiam Stany jako pewien fenomen jako państwo ale jednocześnie państwo to jest jak wyrodna Matka dla swoich dzieci dzięki którym ta Matka ma się tak dobrze. Może na tym właśnie polega ten 'fenomen' Stanów ? Odpowiedz Link
m.maska Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 21:31 Ale u nas Stanow nie bedzie i dobrze by bylo, zeby trzymac sie podstawy. Kiedy ktos do nas dzwoni i obiecuje wielkie wygrane, nie jestesmy tak latwi do zlapania, ale wydaje nam sie, ze jak ktos obiecuje na ekranie, a nawet na arenie miedzynarodowej to ma to wieksza wartosc - hehehe.... a to tylko polityka jest, nic poza tym. Odpowiedz Link
czarek_sz Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 21:59 Trzymać się podstawy czyli polska racja stanu na pierwszym miejscu. Odpowiedz Link
m.maska Re: "Przyjaciół poznaje sie w biedzie" 05.06.14, 22:38 Blizsza koszula cialu... Odpowiedz Link
al-szamanka Obama przypomniał 05.06.14, 22:12 www.tvn24.pl/obama-przypomnial-jak-wiele-swiat-zawdziecza-naszej-pokojowej-rewolucji,436375,s.html No i co z tego? Kto zwrócił na to uwagę i kto to zapamięta? I tak na świecie mówi się, że wszystko zapoczątkował mur berliński Odpowiedz Link
czarek_sz Re: Obama przypomniał 05.06.14, 22:28 Dokładnie. A o nas będzie mówiło się że w Polsce komunę obalił tw Bolek Odpowiedz Link
m.maska Re: Obama przypomniał 05.06.14, 22:47 Ja do tego rodzaju deklaracji podchodze absolutnie bez emocji - czas pokaze, co sie za tym kryje... smiesza mnie tylko te fety, bo niestety ale najczesciej sa to tylko slowa, za ktorymi nic wiecej nie ma, ale jesli kogos deklaracje na gebe zadowalaja, to mu i to wystarczy. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Obama przypomniał 05.06.14, 22:49 m.maska napisała: > Ja do tego rodzaju deklaracji podchodze absolutnie bez emocji - czas pokaze, co > sie za tym kryje... smiesza mnie tylko te fety, bo niestety ale najczesciej sa > to tylko slowa, za ktorymi nic wiecej nie ma, ale jesli kogos deklaracje na ge > be zadowalaja, to mu i to wystarczy. > Mam dokładnie to samo. Odpowiedz Link