Potomkowie chlopow

13.06.14, 19:04
Dzisiaj podczas dyskusji powiedzialam: no jak tu sie dziwic, skoro teraz rzadza potomkowie chlopow, ktorzy konczyli studia a dzieki dodatkowym punktom na te studia w ogole sie dostawali... zostalam natychmiast poprawiona, przez kogos kto stale mieszka w kraju: mylisz sie, to nie potomkowie chlopow, bo chlop to cos mial, to potomkowie pacholkow. A ci ktorzy dzisiaj koncza studia wychodza niedouczeni i niedoksztalceni... osoba ta od wielu lat pracuje na wyzszej uczelni i moge uznac, ze wie o czym mowi.
    • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 19:29
      m.maska napisała:

      > Dzisiaj podczas dyskusji powiedzialam: no jak tu sie dziwic, skoro teraz rzadza
      > potomkowie chlopow, ktorzy konczyli studia a dzieki dodatkowym punktom na te s
      > tudia w ogole sie dostawali... zostalam natychmiast poprawiona, przez kogos kto
      > stale mieszka w kraju: mylisz sie, to nie potomkowie chlopow, bo chlop to cos
      > mial, to potomkowie pacholkow. A ci ktorzy dzisiaj koncza studia wychodza niedo
      > uczeni i niedoksztalceni...
      osoba ta od wielu lat pracuje na wyzszej uczelni i
      > moge uznac, ze wie o czym mowi.

      Na pewno wie o czym mówi.
      • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 19:33
        Kolega, wykładowca na jednej z polskich uczelni twierdzi, że teraz to szkółka. Dzisiejsi studenci nie są w stanie nauczyć się do egzaminu pięciu stron skryptu... a my mieliśmy swojego czasu grubaśne tomiska... i to całe stosy.
        • m.maska Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 19:54
          I godzinami siedzialo sie w bibliotekach, bo nie wszystkie mozna bylo nawet wypozyczyc.
          Dzisiaj wszystko ulatwione - ogolny dostep, internet - i widocznie wychodzi sie z zalozenia, ze po co ma miec w glowie skoro ma w internecie sie "douczy" jak bedzie potrzebowac...
          • m.maska Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 20:00
            Ale potomkowie pacholkow swojej mentalnosci sie nie wyzbyli... jest na forum pewien klasyk o mentalnosci dzdzownicy, ktorego inteligencja siega tylko do poziomu seksu i wydaje mu sie, ze jak juz sam nic nie moze intelektualnie zaproponowac, to erotyka mu chodzi po glowie, ale juz tylko po glowie chyba.
            • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 20:13
              m.maska napisała:

              > Ale potomkowie pacholkow swojej mentalnosci sie nie wyzbyli... jest na forum pe
              > wien klasyk o mentalnosci dzdzownicy, ktorego inteligencja siega tylko do pozio
              > mu seksu i wydaje mu sie, ze jak juz sam nic nie moze intelektualnie zaproponow
              > ac, to erotyka mu chodzi po glowie, ale juz tylko po glowie chyba.


              Ci co im erotyka tak po głowie chodzi, że muszą o tym co rusz wspominać w necie, najczęściej mają z nią poważne problemy.A jeżeli jeszcze dochodzi nadwaga, to sprawa juz dokladnie przegranawinkwink
              • m.maska Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 20:20
                No ale taki pacholek tez myslal tak prosto, robota, nazrec sie, seks i spac...
                • m.maska Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 20:21
                  Mentalnosc prosta jak budowa cepa...
                • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 21:19
                  m.maska napisała:

                  > No ale taki pacholek tez myslal tak prosto, robota, nazrec sie, seks i spac...

                  No... jeszcze plunąć, beknąć... itp
          • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 20:10
            m.maska napisała:

            > I godzinami siedzialo sie w bibliotekach, bo nie wszystkie mozna bylo nawet wyp
            > ozyczyc.
            > Dzisiaj wszystko ulatwione - ogolny dostep, internet - i widocznie wychodzi sie
            > z zalozenia, ze po co ma miec w glowie skoro ma w internecie sie "douczy" jak
            > bedzie potrzebowac...


            A w internecie czasami bzdury. Nawet u polonistów nic nie można podejrzeć, bo sami są z interpunkcją na bakier, nie mówiąc o błędach ortograficznych i sytlistycznch.
            • m.maska Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 20:17
              uuuuuups... big_grin
      • darima_ka Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 21:03
        Zwłaszcza po zaocznych studiach,
        student płaci,student wymaga,czyli zaliczenie w indeksie ma byćbig_grin

        Polska ma najwięcej magistrów na święcie,ale też co ósmy bezrobotny Polak legitymuje się dyplomem wyższej uczelni.Zmuszeni są z tymi dyplmomami zarabiać na życie na zmywakach
        za granicą.
        • m.maska Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 21:14
          darima_ka napisała:

          > Zwłaszcza po zaocznych studiach,
          > student płaci,student wymaga,czyli zaliczenie w indeksie ma byćbig_grin
          >
          > Polska ma najwięcej magistrów na święcie,ale też co ósmy bezrobotny Polak legit
          > ymuje się dyplomem wyższej uczelni.Zmuszeni są z tymi dyplmomami zarabiać na ży
          > cie na zmywakach
          > za granicą.
          >

          I co z tego, ze taki rekord, jesli nie mozna tego wykorzystac? fajne statystyki i nic ponadto uncertain faktem jest, ze kiedy poznaja za granica jezyk wtedy moga starac sie o inne posady, pod warunkiem, ze to wyksztalcenie rzeczywiscie cos z soba niesie. Wykladowcy rece opuszczaja na poziom dzisiejszych studentow.
          • m.maska Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 21:18
            Autentyk... do stacji krwiodawstwa zglosil sie student, chetny oddac krew... po przebadaniu krwi okazalo sie, ze jest zarazony syfilisem, lekarka ktora z nim rozmawiala powiedziala mu o tym. Na to student: wiem o tym, pan doktor x kiedy zapytalem z czego to, powiedzial, ze to z przeciagu, na to lekarka: pan doktor x zazartowal. Student: nie....
            • m.maska Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 21:19
              na glupie pytania nie ma madrych odpowiedzi...
        • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow 13.06.14, 21:16
          darima_ka napisała:

          > Zwłaszcza po zaocznych studiach,
          > student płaci,student wymaga,czyli zaliczenie w indeksie ma byćbig_grin
          >
          > Polska ma najwięcej magistrów na święcie,ale też co ósmy bezrobotny Polak legit
          > ymuje się dyplomem wyższej uczelni.Zmuszeni są z tymi dyplmomami zarabiać na ży
          > cie na zmywakach
          > za granicą.
          >

          Niektórzy studiują latami by uciec przed bezrobociem
          • darima_ka Re: Potomkowie chlopow 14.06.14, 21:51
            al-szamanka napisała:

            > darima_ka napisała:
            >
            > > Zwłaszcza po zaocznych studiach,
            > > student płaci,student wymaga,czyli zaliczenie w indeksie ma byćbig_grin
            > >
            > > Polska ma najwięcej magistrów na święcie,ale też co ósmy bezrobotny Polak
            > legit
            > > ymuje się dyplomem wyższej uczelni.Zmuszeni są z tymi dyplmomami zarabiać
            > na ży
            > > cie na zmywakach
            > > za granicą.
            > >
            >
            > Niektórzy studiują latami by uciec przed bezrobociem


            Dokładnie,stąd drugi kierunek często.
            • m.maska Re: Potomkowie chlopow 14.06.14, 21:57
              Tak sie zastanawiam jak to bedzie jesli ktos zapragnie studiowac trzeci kierunek... czy to tez bedzie dozwolone?
              • darima_ka Re: Potomkowie chlopow 15.06.14, 11:26
                Bezpłatne studiowanie kończy się wraz z ukończeniem 26-lat.
                Potem trzeba ewentualnie za studia płacić,wiec albo praca i studia zaoczne,
                albo emigracja za pracą?
                • m.maska Re: Potomkowie chlopow 15.06.14, 12:32
                  Aaaa no tak, bo teraz studiuje sie po kilka kierunkow rownoczesnie. Ja mysle jeszcze kategoriami, kiedy nie bylo to mozliwe, bo nauki bylo tyle na jednym kierunku i zajec tyle, ze laczenie dwoch kierunkow bylo wrecz ludzka a juz najbardziej czasowa niemozliwoscia.
                  • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow 15.06.14, 15:50
                    m.maska napisała:

                    > Aaaa no tak, bo teraz studiuje sie po kilka kierunkow rownoczesnie. Ja mysle je
                    > szcze kategoriami, kiedy nie bylo to mozliwe, bo nauki bylo tyle na jednym kier
                    > unku i zajec tyle, ze laczenie dwoch kierunkow bylo wrecz ludzka a juz najbardz
                    > iej czasowa niemozliwoscia.



                    Przez 6 pierwszych semestrów miałam ponad 50 godzin zajęć tygodniowo... nie licząc dojazdów z wydziału na wydział. Drugi fakultet był niemożliwy, czasu na naukę nie było(praktycznie zawalało się w tym celu noce), na biblioteki, a co dopiero coś dodatkowego.
                    • m.maska Re: Potomkowie chlopow 15.06.14, 16:02
                      Zygzakiem po Wroclawiu od gmachu glownego Uniwersytetu, przez Szewska, plac Grunwaldzki, Cybulskiego az po Karlowice gdzie mielismy cwiczenia z fizyki i park Szczytnicki gdzie byly wyklady i cwiczenia z astronomii... i powrot do biblioteki na Szajnochy. Caly tydzien do soboty... a i jeszcze byl basen albo lodowisko.
                      • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow 15.06.14, 16:52
                        m.maska napisała:

                        > Zygzakiem po Wroclawiu od gmachu glownego Uniwersytetu, przez Szewska, plac Gru
                        > nwaldzki, Cybulskiego az po Karlowice gdzie mielismy cwiczenia z fizyki i park
                        > Szczytnicki gdzie byly wyklady i cwiczenia z astronomii... i powrot do bibliote
                        > ki na Szajnochy. Caly tydzien do soboty... a i jeszcze byl basen albo lodowisko
                        > .

                        W soboty tez mialam wyklady i cwiczenia - inaczej nie pomiesciloby sie to wszystko w tygodniu.
                        • izydor88 Re: Potomkowie chlopow 15.06.14, 18:58
                          Trudno mi porównywać,bo nigdy nie studiowałam psychologii,ale pamiętam spotkanie z koleżanką z grupy studenckiej - sprzed 10 lat.
                          Ich córka/ojciec też jest kumplem z grupy/ poczęta w bardzo wczesnych latach studenckich - dwa razy zdawała na medycynę,ale nie załapała się nawet na studia płatne.Tam też musiała,mimo znajomości rodziców - osiągnąć pewną pulę punktów.
                          Dostała się więc na psychologię.
                          Ty wiesz - mówiła moja koleżanka - jak przyjemne mogą być studia.I jak to się ma do medycyny...
                  • darima_ka Re: Potomkowie chlopow 15.06.14, 21:38
                    Od 2012r drugi kierunek studiów był płatny:
                    natemat.pl/19077,od-pazdziernika-zaplacisz-za-drugi-kierunek-a-moze-wszystkie-studia-powinny-byc-platne
                    ale TK uznał przepisy dotyczące odpłatności za drugi kierunek studiów za niezgodne z konstytucją:
                    www.bankier.pl/wiadomosc/Za-rok-drugi-kierunek-znow-bedzie-darmowy-3139780.html
        • nowaczek1 Re: Potomkowie chlopow 26.06.14, 10:51
          > Polska ma najwięcej magistrów na święcie,ale też co ósmy bezrobotny Polak legit
          > ymuje się dyplomem wyższej uczelni.

          Ale, z drugiej strony, to też bierze się z faktu, że pracodawcy mają chore wymagania dotyczące wykształcenia.
          Dziś kandydując na sekretarkę, czy inne proste stanowiska biurowe, często trzeba mieć wyższe wykształcenie. Stąd nadprodukcja magistrów.
          • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow 26.06.14, 18:53
            nowaczek1 napisał:

            > > Polska ma najwięcej magistrów na święcie,ale też co ósmy bezrobotny Polak
            > legit
            > > ymuje się dyplomem wyższej uczelni.
            >
            > Ale, z drugiej strony, to też bierze się z faktu, że pracodawcy mają chore wyma
            > gania dotyczące wykształcenia.
            > Dziś kandydując na sekretarkę, czy inne proste stanowiska biurowe, często trzeb
            > a mieć wyższe wykształcenie. Stąd nadprodukcja magistrów.


            Tak, tak, net obiegły już propozycje pracy za 2 złote na godzinę, np. ta, dla magistra informatyki z b.dobrą znajomością trzech języków obcych. Wymagania są, tylko wynagrodzenia głodowe.
    • al-szamanka Potomkowie chlopow - bluzganie 28.06.14, 05:51
      I jeszcze raz z porannej ciekawości weszłam dzisiaj w błoto... i cytuje

      I jeszcze jedno pytanie.
      chyba najważniejsze.
      czy nie męczy cię ta wieloletnia debilna wojna ?
      bo mnie męczy strasznie.


      Kurcze, jeżeli męczy to po co prowadzisz ją człowieku?!
      Po co założyłeś to kretyńskie forum, którego jedynym celem jest bluzganie na nas?
      Zajrzałam tam wczoraj i dzisiaj, a tak omijam szerokim łukiem.

      czy nie fajniej byłoby NORMALNIE rozmawiać ?
      a może wy już tego nie potraficie ...?


      Człowieku, my z tobą nie rozmawiamy!!! Spójrz jakiego słownictwa używasz, u nas tego nie zobaczysz. W ogóle nie zwracamy na ciebie uwagi, bo dla nas nie istniejesz, wiec czego czepiasz się nas? Z dobroci i nienawiści do prowadzenia wojenek?

      I to były ostatnie i jedyne na przestrzeni ostatnich lat słowa, z którymi się do ciebie zwróciłam.
      Kręć się dalej w swoim bagienku jeżeli sprawia ci to przyjemność.
      Paaaaaaaaa...
      • m.maska Re: Potomkowie chlopow - bluzganie 28.06.14, 11:49
        No w tym bagienku to ma "dobre" towarzystwo... uli pojawia sie juz tylko tam... rozumiem, ze ten jezyk wszedl na salony polityczne, i niektorzy bardzo chca nalezec do elyty.
        • m.maska Re: Potomkowie chlopow - bluzganie 28.06.14, 14:31
          Kurowi i tym, ktorzy dobrze sie tam czuja, wydaje sie, ze moga nas dosiegnac tymi bluzgotami, jednego jednak kur nie zauwazyl, ze to nie ta liga... mysli, ze moze sobie na swoim poziomie prowadzic rozgrywki, tak jak to robil z "Orla cien"... a w koncu jesli nikt mu nie kadzi to wpuszcza nowy nick, ktory wychwala jego inteligencje... hehehe... kiedys ktos skwitowal to na gg: odbywa sie tam glaskanie wlasnego tylka. (wyjatkowo trafnie)
          • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow - bluzganie 28.06.14, 14:46
            m.maska napisała:

            > Kurowi i tym, ktorzy dobrze sie tam czuja, wydaje sie, ze moga nas dosiegnac ty
            > mi bluzgotami, jednego jednak kur nie zauwazyl, ze to nie ta liga... mysli, ze
            > moze sobie na swoim poziomie prowadzic rozgrywki, tak jak to robil z "Orla cien
            > "... a w koncu jesli nikt mu nie kadzi to wpuszcza nowy nick, ktory wychwala je
            > go inteligencje... hehehe... kiedys ktos skwitowal to na gg: odbywa sie tam gla
            > skanie wlasnego tylka. (wyjatkowo trafnie)


            Dlatego niech dalej bulgocze on i jemu podobni na tym kaligoskopie, a my znowu przez pare miesiecy nie bedziemy tam zagladac
    • al-szamanka Re: Potomkowie chlopow - jak najbardziej 30.06.14, 13:51
      Rzadko kopiuję, ale to już jest wyjątkowym świadectwem chłopskiej mentalności:

      Re: Patrioty czar...
      Odpowiedz
      sorel.lina 30.06.14, 13:39
      1zorro-bis napisał:

      > nie przywykliscie jeszcze do belkotu tego pana? (to o poście Czarka)

      Chyba nigdy nie uda mi się przywyknąć!
      Ale skóra mi cierpnie i włos się jeży na myśl, że tacy właśnie panowie mogą nam w najbliższych wyborach zafundować rządy sobie podobnych panów.

      Boże, i takie mądrości w obliczu najbardziej jaskrawego dowodu na poziom obecnych panów - nieprawdopodobne wulgaryzmy, niewyobrażalna pogarda dla kraju i społeczeństwa oraz głupota, z której świat się śmieje.
      • m.maska Re: Potomkowie chlopow - jak najbardziej 30.06.14, 14:02
        Hehehe... widac Sorellinie podoba sie styl polityki po ktorym zostaje wg slow aktualnego ministra "ch.. dupa i kamieni kupa"...albo "ch... z Polską wschodnią" i tym podobne zwroty i politycy o ktorych zachodnie media pisza: aüßerst vulgär... tak tak, koniecznie powinni moze zaczac juz na oficjalnych spotkaniach mowic w tym stylu - po co sie ukrywac, skoro sa tacy, jak np. Sorellina, ktorym oni sie podobaja.
Pełna wersja