Sorellino,nie prowokuj mnie!

20.06.14, 20:09
Bo co ja Ci wtedy jestem wtedy odpowiedzieć?
Córka wydana za Anglika - bardzo starego Anglika - substytut ojca?
Uważasz,że my - samiczki,które mamy samczyka na co dzień jesteśmy lepsze,niż te bezsamcze?
Nie,ja uważam,że zdecydowanie samotność jest lepsza,niż byle jaki samiec...
    • izydor88 Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 20.06.14, 20:50
      izydor88 napisała:

      > Bo co ja Ci wtedy jestem wtedy odpowiedzieć?
      > Córka wydana za Anglika - bardzo starego Anglika - substytut ojca?
      > Uważasz,że my - samiczki,które mamy samczyka na co dzień jesteśmy lepsze,niż te
      > bezsamcze?
      > Nie,ja uważam,że zdecydowanie samotność jest lepsza,niż byle jaki samiec...
      >
      Obserwuję to na co dzień - po co komu porąbany samczyk?
      Zdecydowanie lepsza samotność,niż życie z chłopaczkiem,któremu się wydaje,że jest samcem alfasmile))
    • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 18:07
      Takie chyba bylo twoje zyczenie sorellino, bralas i bierzesz czynny udzial w tej "zabawie", ktora dla niektorych bardzo bolesnie sie zakonczy... dlatego nie uwazam, ze odplacac wam za chamstwo i nieprzyzwoitosc to po prostu wstyd... masz... na zyczenie.
      • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 18:14
        No to jak to bylo z ta emigracja? bo podobno wg podworka na emigracji wszystkie kobiety to prostytutki... oczywisce Polish Ladies!!!!
        • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 18:15
          Tylko juz tu nie wchodz i nie pros o kasowanie tego watku... bo na przestrzeni tego roku dobitnie pokazalas, ze nie warto wychodzic ci naprzeciw... tokuj dalej - jestes w doborowym towarzystwie - jestescie siebie warci...
          • al-szamanka Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 19:00
            m.maska napisała:

            > Tylko juz tu nie wchodz i nie pros o kasowanie tego watku... bo na przestrzeni
            > tego roku dobitnie pokazalas, ze nie warto wychodzic ci naprzeciw
            ... tokuj dale
            > j - jestes w doborowym towarzystwie - jestescie siebie warci...

            Tak, pewnym ludziom nie warto podawać ręki... bo ledwo się odwrócisz, a kopną i naślą oprychów.
    • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 19:11
      No to jak sorellino bylo z tym bardzo starym Anglikiem? jako prostytutka pracowala twoja corka w Londynie? i poszukala sobie bogatego starego i zlapala go na dziecko?
      • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 19:12
        Tutaj mam nowy dodatek dla sadu... kazdy kolejny taki numer odbije sie na wyroku...

        https://fs2.directupload.net/images/user/150804/fdwrdclo.jpg
        • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 19:14
          reklamy to on potrzebuje jak powietrza... bogaty jest, bedzie go stac na adwokata, koszty sadowe, naszego adwokata, zapewne i na tlumacza, no i oczywiscie na odszkodowanie... a dowody to ja sobie tylko zbieram i przygotowuje...
          • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 19:15
            Moze ich podac wiecej... mam jeszcze troszke czasu... najpiierw prokurator z nim zakonczy wtedy wezmie sie za niego nasz adwokat...
          • al-szamanka Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 19:30
            m.maska napisała:

            > reklamy to on potrzebuje jak powietrza... bogaty jest, bedzie go stac na adwoka
            > ta, koszty sadowe, naszego adwokata, zapewne i na tlumacza, no i oczywiscie na
            > odszkodowanie... a dowody to ja sobie tylko zbieram i przygotowuje...

            Jaki bogaty? Jeszcze nie widziałam aby jakikolwiek malarz siedział na tylu obrazach co on.
            Parę kupionych z litości i parę oddanych na aukcje charytatywne, aby wyrobić nazwisko(bezskutecznie)... to wszystko, co sprzedał.
            • al-szamanka Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 19:36
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              > > reklamy to on potrzebuje jak powietrza... bogaty jest, bedzie go s
              > tac na adwoka
              > > ta, koszty sadowe, naszego adwokata, zapewne i na tlumacza, no i oczywisc
              > ie na
              > > odszkodowanie... a dowody to ja sobie tylko zbieram i przygotowuje...
              >
              > Jaki bogaty? Jeszcze nie widziałam aby jakikolwiek malarz siedział na tylu obra
              > zach co on.
              > Parę kupionych z litości i parę oddanych na aukcje charytatywne, aby wyrobić na
              > zwisko(bezskutecznie)... to wszystko, co sprzedał.

              Do tego podczepia się pod plenery i wystawy tych bardziej znanych, aby jego nazwisko też tam było... bo może ktoś zapamięta i się zainteresuje.
              NIKT się nie zainteresuje!
              Pacykarz nie miał nawet tych przysłowiowych pięciu minut, a zaledwie parę nic nieznaczących sekund.
              • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 19:58
                i mial juz nie bedzie, tym wieksza jego frustracja... reklamy nikt mu nie robi - tylko tyle ile zrobi sobie sam... no i bardzo cierpi z powodu braku zainteresowania a z kompletnym odrzuceniem nie radzi sobie w ogole, stad ten amok...
        • rena-ta49 Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 20:44
          Hahaha,3 tyś fanów ma na fejs-zboku ,to są jajasmile
          jedni stamtąd uciekają a inni cieszą się że się ich obserwuje.
          Ten facebook jest niczym Nasza -Klasasmilesmile
          • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 20:57
            Nie angazuje sie zupelnie na FB... ale wsrod moich znajomych tez juz kilka osob zliwkidowalo profile... ale sa oczywiscie "zbieracze" - O! mam tylu znajomych ale mnie lubia, ponad 3tysiace, slawa panie, slawa...
            • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 04.08.15, 20:58
              i swiat sie zachlysnal i oniemial big_grinbig_grinbig_grin
              • rena-ta49 Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 05.08.15, 14:50
                m.maska napisała:

                > i swiat sie zachlysnal i oniemial big_grinbig_grinbig_grin

                Tak,tak na pewnosmilesmile
                • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 05.08.15, 19:01
                  hahaha... i 3000 facebookowych "prawnikow" zapewnia tfurce, ze bedzie bezkarny, ze wszystkie paragraly sie od niego odbija... bo jemu wszystko wolno, bo on siebie nazwal "malarz"... niech powola ich podczas procesu na bieglych big_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 05.08.15, 15:27
      A za co to sorellino dziekujesz? jak ty rozdawalas to bylo cacy i slicznie i w ogole zarty... nie znasz sie na zartach? to przeciez dla jaj ten bohomaz na ktorym malarzyna wyrysowal polskie emigrantki... to twoja corka lepsza jest? a niby dlaczego? bo ona twoja? a uwazasz, ze mozna bezkarnie obrazac nasze matki? tylko ciebie nie? bo co? w czym jestes lepsza? jestes na tym samym poziomie jak ten malarzyna... nooooooooo twoja corka to oczywiscie znalazla sobie takiego od razu z jachtem i wila w Sopocie...
      Widzisz teraz jak to jest z tymi zartami - jaja mowie ci jaja po prostu... tylko te jaja to sie dopiero widzi jak Kalemu tez krowe ukrasc.
      • m.maska Re: Sorellino,nie prowokuj mnie! 05.08.15, 15:48
        Wiesz co to takiego sorellino to ponizej? to trwalo juz dluzej... ale to bylo na ukrytym forum i jeszcze sie wtedy opamietal... to dopiero podworko otworzylo przed nim ogromne mozliwosci... g... przykleilo sie do obcasa i nie mozna sie bylo go pozbyc, oj gdyby jakikolwiek sad naprawde chcial sie zainteresowac tymi pyskowkami, dziesiatki, setki razy pisalam mu wynocha, odwal sie, odczep sie na wszystkie mozliwe sposoby, niestety - obsesja nieleczona poglebia sie a wyscie dali mu dopiero skrzydla...

        https://fs2.directupload.net/images/user/150805/xwe97fqo.jpg
Pełna wersja