Deklaracja wiary a klauzula sumienia

13.07.14, 09:33
Lekarze podczas pielgrzymki na Jasna Gore podpisali deklaracje wiary.
Kilka dni pozniej, jak na zawolanie niemal, pojawila sie sprawa odmowy przez prof.Chazana wykonania aborcji na 6 miesiecznym dziecku - oczywiscie byla to woda na mlyn dla przeciwnikow Deklaracji wiary, ktora tak naprawde niewiele ma wspolnego z klauzula sumienia, ktora jest niezbywalnym prawem kazdego lekarza w wiekszosci cywilizowanych krajow europejskich, takze tych gleboko laickich.
Mozna powiedziec, ze po raz kolejny w Polsce cos sie "przedobrzylo"... klauzula sumienia, ktora obowiazuje w wielu krajach nie jest polaczona ani z Duchem Swietym ani z konkretna religia, dotyczy aborcji, bo chyba jasne jest, ze nie kazdy kto studiowal medycyne chcial zostac rzeznikiem... W przypadku, ktory obecnie zajmuje opinie publiczna tak to wlasnie mialo przebiegac: najpierw ogluszyc, potem zabic a nastepnie pocwiartowac.
    • al-szamanka Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 10:23
      Ale za to jak pięknie manipuluje się ciemną masą.
      • super.halusia Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 11:24
        a może
        https://img1.demotywatoryfb.pl//uploads/201406/1402468450_jyapqe_600.jpg
        • super.halusia Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 11:35
          Większość jest takich przypadków
          https://img5.demotywatoryfb.pl//uploads/201406/1403355477_qnp6d7_600.jpg
          • m.maska Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 11:41
            Nooooooooooo ale teraz nikt nie wyzwie takiego lekarza odpowiedzialnego za to wydarzenie od skr...ynow, nie bedzie napietnowal - bo zabil, nieumyslnie, ale zabil, przez zaniechanie. Napietnuje sie tylko takich, ktorzy nie zabili - co za spoleczenstwo!
            • m.maska Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 11:43
              Nazwisko powinno zostac ujawnione takiego mordercy! on napewno nie wyznaje klauzuli sumienia, a nawet przysiega Hipokratesa mu zwisa: ratowac zycie? jak bedzie mial na to ochote.
              • super.halusia Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 11:47
                Wszystkich lekarzy o takim pokroju powinni ujawniać jego dane
                • al-szamanka Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 12:07
                  super.halusia napisała:

                  > Wszystkich lekarzy o takim pokroju powinni ujawniać jego dane

                  Uważam, że to dobry pomysł, bo tacy minęli się ze swoim powołaniem i etyką zawodową.
                  • czarek_sz Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 15:21
                    W szpitalu którego dyr był prof Chazana w 82 r urodziła się moja córka. Nie wiem jak teraz ale wówczas warunki były podłe /musiałem dawać łapówki żeby zobaczyć się z żoną/, dość że przy porodzie córce skalpelem draśnięto głowę /do dziś ma po tym ślad/ to żonie urwano łożysko zamiast poczekać aż wyjdzie tak się spieszono. Mieszkałem blisko szpitala i wiedziałem od znajomych że aborcje wykonywano tam bez żadnych problemów. Podobno teraz jest całkiem inaczej. Niemniej co do klauzuli sumienia na którą powołują się niektórzy lekarze odmawiający wykonania aborcji uważam że mają do tego prawo. Z punktu widzenia nie tylko światopoglądowego ale i zwyczajnie ludzkiego aborcja to nic innego jak odebranie komuś życia. Jeśli lekarz który powołany jest do tego aby ratował życie a nie je odbierał odmawia dokonania aborcji bądź eutanazji to czy nie ma do tego prawa ? w/g mnie jak najbardziej ma.
                    • super.halusia Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 15:33
                      Czarek,nawet wtedy jak wiadomo ,że dziecko w łonie matki jest już niepełnosprawne(bezmózgowie)?
                      www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1585725,1,zmarlo-dziecko-kobiety-ktorej-prof-chazan-odmowil-aborcji.read
                      • czarek_sz Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 15:49
                        Mnie nie pytaj bo ja przed takim wyborem nie stoję. Decyzję o aborcji /bądź wywołaniu poronienia po uprzednim pozbawieniu życia dziecka/ podejmuje matka i lekarz którzy zgodnie chcą tego dokonać. To wewnętrzna sprawa tych dwojga osób mnie nic do tego.
                        • super.halusia Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 15:58
                          Oglądałam filmik z tą niepełnosprawnością z współczuję tym rodzicom,szok.
                          A bardzo mnie to ciekawi,gdyby dziecko przeżyło,czy ktokolwiek pomógłby w rehabilitacji tego dziecka?
                          • czarek_sz Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 16:06
                            Po takim nagłośnieniu sprawy z pewnością opiekę by miało dobrą a nawet bardzo dobrą ale przecież wiadomo było że wkrótce po porodzie umrze. Czy miało ono 'umrzeć' w łonie matki czy poza nim to już tylko wewnętrzna sprawa matki i tylko jej.
                            • super.halusia Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 16:08
                              W to akurat wątpię,no może z początku,a potem 153 zł zasiłku pielęgnacyjnego i dalej radzcie sobie sami.
                              • czarek_sz Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 16:20
                                Na początku, póki sprawa głośna i nośna to nawet Tusk /bez krawata i w rozpiętej wiatrówce/ by tam zajrzał, polansował by się pieluchy by podarował itd a później pewnie jak piszesz.
                                • super.halusia Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 16:28
                                  Masz rację,pokazałby się na wizji,że rząd jednak pomaga,a ilu już zabrano niepełnosprawnym zasiłki? i podobna sytuacja byłaby na tym przykładzie.
                            • m.maska Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 16:22
                              czarek_sz napisał:

                              > Po takim nagłośnieniu sprawy z pewnością opiekę by miało dobrą a nawet bardzo d
                              > obrą ale przecież wiadomo było że wkrótce po porodzie umrze. Czy miało ono 'um
                              > rzeć' w łonie matki czy poza nim
                              to już tylko wewnętrzna sprawa matki i tylko j
                              > ej.

                              Mysle, ze czas dla tej pani tez byl istotny, tak dlugo jak byla w niechcianej ciazy, nie mogla podjac kolejnej proby zajscia w ciaze przy pomocy in vitro - dla niej to strata czasu... a lata uciekaja i moze sie za chwile okazac, ze przekroczyla magiczny wiek 40 lat i juz nie bedzie mogla sie zapladniac na rachunek podatnika.
                              W kazdym razie widoczne jest, ze nie miala wobec tego dziecka, zadnych skrupulow, zeby poddac je eutanazji.
                              Rozumiem, jesli ma sie urodzic dziecko niepelnosprawne, ktore bedzie cale lata zylo i obciazalo rodzine, ale w tym przypadku bylo od poczatku wiadomo, ze to tylko kwestia dni a moze nawet godzin. Donoszenie tej ciazy nie mialo wplywu na stan zdrowia matki... jedynie opoznilo jej ponowne zajscie w ciaze o ca. 10-15 tygodni.
                              A lekarz? nie kazdy chce zabijac, jesli studiowal medycyne z powolania, zeby ludziom pomagac i leczyc, to aborcja bedzie oczywiscie sprzeczna z jego przekonaniami.
                              • super.halusia Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 16:31
                                Ponoć w tej klinice 25 lat temu jednak wykonywano aborcję i to niezagrożoną
                                • m.maska Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 14.07.14, 18:15
                                  25 lat wczesniej byly zupelnie inne standardy. Teraz lekarz w kazdym cywilizowanym kraju moze odmowic aborcji, nie mowiac o eutanazji, bo 6 miesiac ciazy, to juz eutanazja...
                              • m.maska Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 14.07.14, 17:43
                                m.maska napisała:

                                > czarek_sz napisał:
                                >
                                > > Po takim nagłośnieniu sprawy z pewnością opiekę by miało dobrą a nawet ba
                                > rdzo d
                                > > obrą ale przecież wiadomo było że wkrótce po porodzie umrze. Czy miał
                                > o ono 'um
                                > > rzeć' w łonie matki czy poza nim
                                to już tylko wewnętrzna sprawa matki
                                > i tylko j
                                > > ej.
                                >
                                > Mysle, ze czas dla tej pani tez byl istotny, tak dlugo jak byla w niechcianej c
                                > iazy, nie mogla podjac kolejnej proby zajscia w ciaze przy pomocy in vitro - dl
                                > a niej to strata czasu... a lata uciekaja i moze sie za chwile okazac, ze przek
                                > roczyla magiczny wiek 40 lat i juz nie bedzie mogla sie zapladniac na rachunek
                                > podatnika.


                                Ja mam lepszy pomysl... zeby kase, ktora przeznacza sie na in vitro, przeznaczyc na urzadzenia ratujace dzieciom zycie i zdrowie... tym juz narodzonym, a na in vitro niech zbiera Owsiak... potrafie sobie juz wyobrazic, jak "ofiarnie" by wszyscy wylegali na ulice w dniu kiedy "gra" Wielka Orkiestra Swiatecznej Pomocy.
                                • m.maska Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 14.07.14, 17:45
                                  Bo jesli panstwo nie ma na leczenie, na protezy, na podstawowa pomoc dzieciom, ktore juz zyja, to moze niech nie zaludnia w sztuczny sposob panstwa. Oplaci in vitro, ale juz na pompy insulinowe, bedzie wyciagal przy pomocy Owsiaka od podatnika.
                                  • darima_ka Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 14.07.14, 18:11
                                    m.maska napisała:

                                    > Bo jesli panstwo nie ma na leczenie, na protezy, na podstawowa pomoc dzieciom,
                                    > ktore juz zyja, to moze niech nie zaludnia w sztuczny sposob panstwa. Oplaci in
                                    > vitro, ale juz na pompy insulinowe, bedzie wyciagal przy pomocy Owsiaka od pod
                                    > atnika.


                                    Zgadza się ,jak urodzisz to mają cię w dopie,czego ostatnio doświadczyły matki niepełnosprawnych dzieci.
                            • darima_ka Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 16:36
                              Przede wszystkim ta ciąża była z in vitro (zreszta juz trzecia) i to ta klinika, która zastosowała in vitro winna prowadzić i odpowiadać za przebieg tej ciaży. Skoro zastosowali in vitro i ciaża okazała sie nieudana, to trzeba bylo ponieść konsekwencje nieudanego zabiegu i ewentualnie ja usuwać
                              • czarek_sz Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 16:46
                                Ze sprawy prof Chazana zrobiono pokazówkę po to żeby uderzyć we wszystkich tych którzy z racji sumienia które nie pozwala im zabijać odmawiają wykonania aborcji bądź eutanazji. To co w różnych postach napisała o tym Maska jest oczywiste że tak jest. Poza tym jest to dość wdzięczny temat do przykrycia tego co na taśmach.
                                • super.halusia Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 16:51
                                  Czarek o taśmach się nie zapomina i to co jest nagrane, oni faktycznie chcą uciszyć tą sprawę,już nawet nigdzie nie ma wzmianki na ten temat.
                                  • m.maska Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 18:28
                                    i co ciekawe, samo Wprost "rozdmuchalo" sprawe prof.Chazana - czyzby pogrozono im paluszkiem?
                                    • m.maska Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 13.07.14, 18:31
                                      O! jest nowa tasma... ciekawa.
                              • m.maska Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 14.07.14, 17:47
                                darima_ka napisała:

                                > Przede wszystkim ta ciąża była z in vitro (zreszta juz trzecia) i to ta klinika
                                > , która zastosowała in vitro winna prowadzić i odpowiadać za przebieg tej ciaży
                                > . Skoro zastosowali in vitro i ciaża okazała sie nieudana, to trzeba bylo poni
                                > eść konsekwencje nieudanego zabiegu i ewentualnie ja usuwać
                                >
                                >
                                >
                                >
                                Aaaa nie nie, oni umywaja rece, oni tylko zapladniaja... tasmowa robota, bez "serwisu".
                                • darima_ka Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 14.07.14, 18:09
                                  Kupujesz sprzęt,samochód masz kilkuletni serwis,
                                  za in vitro też ktoś płaci...
                                  • m.maska Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia 14.07.14, 18:12
                                    Panstwo placi za in vitro i reszte bierze na siebie, bez zadnej gwarancji.
Pełna wersja