Dżinsy prosto z ZOO

19.07.14, 12:24
Przecież sama też sobie mogę poszarpać i potargać,wystarczy ,że się solidnie wkurzębig_grin
www.hotmoney.pl/nabiezaco/Tak-sie-promuje-zoo-Dobry-pomysl-a34274
    • m.maska Re: Dżinsy prosto z ZOO 19.07.14, 13:07
      Swiat juz od dawna staje na glowie, promuje sie to co brzydkie... nigdy nie gustowalam w podartych jeansach, wystarczylo, ze sie gdzies przetarly - ladowaly na smietniku.
      Ale jestem pewna, ze amatorow takich poszarpanych jeansow nie zabraknie, zwlaszcza wsrod Japonczykow - oni latwo daja sie zwariowac.
      • darima_ka Re: Dżinsy prosto z ZOO 19.07.14, 17:07
        U nas na te poszarpane dżinsy raczej moda przeminęła.
        Też nie gustuję w obszarpanych gaciach.
    • al-szamanka Re: Dżinsy prosto z ZOO 19.07.14, 18:45
      No ale jak to brzmi: mam dżinsy pogryzione przez tygrysa!
      Ciekawa jestem jaka jest cena na te poszarpane.
      Dla mnie to wyjątkowe wariactwo, na szczęście jestem kompletnie odporna na reklamę.
      • darima_ka Re: Dżinsy prosto z ZOO 20.07.14, 15:45
        al-szamanka napisała:

        > No ale jak to brzmi: mam dżinsy pogryzione przez tygrysa!
        > Ciekawa jestem jaka jest cena na te poszarpane.
        > Dla mnie to wyjątkowe wariactwo, na szczęście jestem kompletnie odporna na rekl
        > amę.

        Dla snobów cena pewnie bez znaczenia.
Pełna wersja