Faceci są dziwni...

28.07.14, 20:25
Kilka lat temu mój kumpel orzekł,że pani Z. nie powinna pokazywać się publicznie,bo jest stara i jej widok - rani jego uczucia estetyczne...
Znam człowieka od zawsze,bo jest mężem mojej koleżanki lekarki.Biznesmen - wtedy na fali wink
Spojrzałam na niego ze zdziwieniem i powiedziałam :
- Kotuś,spójrz w lustro,jesteś gruby i łysy.Przypominasz starego morsa.
Posiadacie z panią Z. te same atuty - forsę,inteligencję i poczucie humoru...
Był bardzo zdziwiony wink
    • m.maska Re: Faceci są dziwni... 28.07.14, 20:54
      Bo oni patrza w lustro i we wlasnych oczach wydaja sie pieeekni nawet, no i maja oczywiscie tyle "zalet", nawet jesli bardziej przypominaja bezksztaltna mase a pan doktor juz dawno pogrozil palcem, ze: trzeba zastosowac diete FdH(Friss die Hälfte - zryj polowe).
      • m.maska Re: Faceci są dziwni... 28.07.14, 21:24
        Moja mama czasami widzi jakiegos prominenta i mowi: ja jestem stara, ale nawet teraz bym go nie chciala, jakies wymagania estetyczne czlowiek zachowuje mimo wieku.
        • al-szamanka Re: Faceci są dziwni... 28.07.14, 21:51
          m.maska napisała:

          > Moja mama czasami widzi jakiegos prominenta i mowi: ja jestem stara, ale nawet
          > teraz bym go nie chciala, jakies wymagania estetyczne czlowiek zachowuje mimo w
          > ieku.


          Jak ktoś ma poziom, to estetyka jest ważna. Nawet starszym paniom nie uśmiecha się wygryzione uzębienie partnera, albo nieprzyjemna woń potu, bo taki sobie myśli, że mu dezodorant niepotrzebny i chce być taki naturalny.
          • m.maska Re: Faceci są dziwni... 28.07.14, 21:53
            al-szamanka napisała:

            > m.maska napisała:
            >
            > > Moja mama czasami widzi jakiegos prominenta i mowi: ja jestem stara, ale
            > nawet
            > > teraz bym go nie chciala, jakies wymagania estetyczne czlowiek zachowu
            > je mimo w
            > > ieku.

            >
            > Jak ktoś ma poziom, to estetyka jest ważna. Nawet starszym paniom nie uśmiecha
            > się wygryzione uzębienie partnera, albo nieprzyjemna woń potu, bo taki sobie my
            > śli, że mu dezodorant niepotrzebny i chce być taki naturalny.

            fuuuuu.... a i tak zapewne kazdy z nich widzi w sobie Apollina. uncertain
          • darima_ka Re: Faceci są dziwni... 29.07.14, 20:26
            Chociażby facet był nie wiem jak przystojny i elegancki,
            jak ma braki w uzębieniu,to to go dyskredytuje w moich oczach całkowicie.
            Moja mama nauczyła mnie dbałości o zęby,sama ma wszystkie swoje zęby,
            co dla niektórych jest do tego stopnia niemożliwe,że kiedyś pewna znajoma
            zapytała ją czy może sprawdzić i dotknąć.
            Uśmiałam się wtedy setnie,bo ona w wieku mamy ma sztuczną szczękę podobno od dawna.
            • m.maska Re: Faceci są dziwni... 29.07.14, 20:51
              darima_ka napisała:

              > Chociażby facet był nie wiem jak przystojny i elegancki,
              > jak ma braki w uzębieniu,to to go dyskredytuje w moich oczach całkowicie.
              > Moja mama nauczyła mnie dbałości o zęby,sama ma wszystkie swoje zęby,
              > co dla niektórych jest do tego stopnia niemożliwe,że kiedyś pewna znajoma
              > zapytała ją czy może sprawdzić i dotknąć.
              > Uśmiałam się wtedy setnie,bo ona w wieku mamy ma sztuczną szczękę podobno od da
              > wna.


              Na to reguly nie ma. Mozna dbac jak sie chce a i tak geny robia swoje... ale jesli facet ma zęby "wygryzione" to juz lepiej jakby sobie zafundowal sztuczne, bo to wyglada fatalnie.

              A tak a propos: w Niemczech jest taka zasada, dbasz o zeby, w razie koron czy innych odplatnych uslug stomatologicznych dostajesz dofinansowanie w zaleznosci od tego, czy masz wszystkie stempelki z kontroli. Raz w roku idzie sie do dentysty, ktory sprawdza wszystko i daje stempelek. Jesli nie ma ciaglosci stempelkow, to dofinansowanie jest mniejsze.
              • rena-ta49 Re: Faceci są dziwni... 01.08.14, 15:16
                "A tak a propos: w Niemczech jest taka zasada, dbasz o zeby, w razie koron czy innych odplatnych uslug stomatologicznych dostajesz dofinansowanie w zaleznosci od tego, czy masz wszystkie stempelki z kontroli. Raz w roku idzie sie do dentysty, ktory sprawdza wszystko i daje stempelek. Jesli nie ma ciaglosci stempelkow, to dofinansowanie jest mniejsze. "

                To właśnie jest profilaktyka,a u nas mają Cię z nosie.
                Masz do trójki darmową plombę, żeby mieć dobrą i tak musisz dopłacić ,za resztę musisz bulić,
                albo amalgamat,może to trwała plomba ,ale wygląda fatalnie w ustach.
                • m.maska Re: Faceci są dziwni... 01.08.14, 17:33
                  Hehe... od kilkunastu lat to ja przychodze tylko po stempelek i zwykle odbywalo sie usuwanie kamienia nazebnego - a tu nagle od dwoch lat NIE! pomoc dentystyczna przymierza sie juz z urzadzeniem czyszczacym, patrzy i zdziwiona stwierdza, ze nie trzeba, dentysta przychodzi, kontroluje i tez stwierdza, ze nie ma kamienia. Tak sie zastanawialam jak to mozliwe, ze nagle przestal mi sie tworzyc kamien i doszlam do wniosku, ze pchlaniam duze ilosci owocow i to jest chyba glowna przyczyna - inne wytlumaczenia nie mam.
                  • darima_ka Re: Faceci są dziwni... 01.08.14, 19:43
                    Moim jedynym problemem z zębami też jest osadzający się kamień,
                    kiedy paliłam to czyściłam co pół roku,teraz raz w roku.
                    Nie jest to przyjemny zabieg
                    • m.maska Re: Faceci są dziwni... 01.08.14, 19:52
                      Sprobuj z owocami... naprawde... tylko, ze ja tych owocow duzo jem, codziennie.
                    • al-szamanka Re: Faceci są dziwni... 01.08.14, 21:10
                      darima_ka napisała:

                      > Moim jedynym problemem z zębami też jest osadzający się kamień,
                      > kiedy paliłam to czyściłam co pół roku,teraz raz w roku.
                      > Nie jest to przyjemny zabieg

                      Kamień czyszczę raz na dwa, trzy lata i w sumie nie widzę różnicy - chyba mało go u mnie się robi, jak to u wegan. Ale trzeba, pomimo że rzeczywiście nieprzyjemne to.
      • al-szamanka Re: Faceci są dziwni... 28.07.14, 21:27
        Są tacy, co z lupką wynajdywać będą niewidoczne mankamenty byle tylko odwrócić uwagę od własnego, nikczemnego wzrostu.
        • m.maska Re: Faceci są dziwni... 28.07.14, 21:56
          Nie nie... nie odwraca uwagi od siebie, probuje pozostac w cieniu i byc tylko komentatorem... krytykuje np. kobiety, ktore maja prezencje i wyglad, zapominajac, ze pod wlasnym bokiem ma cos co nawet przykro byloby krytykowac, z litosci chocby - nie nalezy.
          • al-szamanka Re: Faceci są dziwni... 28.07.14, 21:59
            m.maska napisała:

            > Nie nie... nie odwraca uwagi od siebie, probuje pozostac w cieniu i byc tylko k
            > omentatorem... krytykuje np. kobiety, ktore maja prezencje i wyglad, zapominaja
            > c, ze pod wlasnym bokiem ma cos co nawet przykro byloby krytykowac,
            z litosci c
            > hocby - nie nalezy.

            kurza ślepota? big_grin
          • m.maska Re: Faceci są dziwni... 28.07.14, 22:01
            Pamietam bardzo burzliwa dyskusje na temat wygladu Dody... no coz, zbyt urodziwa nie jest, ale jest mloda i rzutka i tacy co to tak sie nad nia znecali na pewno nigdy nie znalezliby sie w kregu jej zainteresowan - NIGDY!!!! ale niechby no tylko kiwnela palcem to ho ho... a sami! kazdy jak Bog, patrzy sie i mysli: moj Boze wink
            • al-szamanka Re: Faceci są dziwni... 28.07.14, 22:09
              m.maska napisała:

              > Pamietam bardzo burzliwa dyskusje na temat wygladu Dody... no coz, zbyt urodziw
              > a nie jest, ale jest mloda i rzutka i tacy co to tak sie nad nia znecali na pew
              > no nigdy nie znalezliby sie w kregu jej zainteresowan - NIGDY!!!! ale niechby
              > no tylko kiwnela palcem to ho ho... a sami! kazdy jak Bog, patrzy sie i mysli:
              > moj Boze wink


              Hmm, ale prawda, że to nie tylko nieudacznicy faceci tak ją krytykowali. Wyjątkowo nieciekawe kobiety też... i tu jest więcej niż pewne - z zawiści.
        • al-szamanka Re: Faceci są dziwni... 28.07.14, 21:57
          I faktem jest, że otyli faceci, z nadciśnieniem, nierzadko z cukrzycą i w związku z tym często z przedwczesną impotencją, uwielbiają krytykować normalnie zbudowane kobiety - w końcu muszą się na kimś mścić za swoją niemęskość.
      • rena-ta49 Re: Faceci są dziwni... 29.07.14, 14:51
        https://images03.bebzol.com/data/201202/61493-2761572f3e19d4effea065f555f8adfb.gif
      • rena-ta49 Re: Faceci są dziwni... 29.07.14, 15:00
        Generalnie społeczeństwo nam w zastraszającym tempie tyje,
        najgorzej jest z młodzieżą.Co dnia widuję spasione kaszaloty na mieście.
        Już kiedyś zaczęłam obserwować grubasów i zauważyłam,że oni nie potrafią bez żarcia
        wytrzymać,jeśli ktoś idzie ulicą ,jedzie w autobusie i je,to na 90% jest to grubas.
        O mięśniach piwnych nie wspomnę,gacie opadnięte prawie do kolan,brzuszysko niczym w dziewiątym mieś. ciąży i to to do niczego nie podobne.
        https://img.wiocha.pl/images/6/a/6a27be4a772cb57bff810ea17640ded1.jpg

Pełna wersja