Ebola i inne wakacyjne tematy...

31.07.14, 18:02
Prawdę mówiąc - miałam nadzieję,że ten od Eboli też ma wakacje.
Byłoby miło - bez frustratów,nawiedzonych i nienawistników.
Bardzo lubię tematy o kotach.
Ostatnio,na GW ukazało się doniesienie amerykańskich uczonych,że większość kotów nie znosi głaskania...
Trudno mi uwierzyć,że mnie się trafiło osiem wyjątków,które uwielbiają dotyk mojej ręki!
I jeszcze,że te po 10-tym tygodniu życia w piwnicy już nigdy nie dają się oswoić...
Piksel miał co najmniej 4 miesiące - trudno orzec,bo był bardzo zabiedzony - jak to kot prosto z piwnicy.Trudno o bardziej spragnionego pieszczot kota.No,chyba,że Rychu wink
Temat o masturbacji,zwłaszcza damskiej - też jest bardzo cenny.
Tak i jeszcze raz tak - lepsze ukrwienie miednicy mniejszej sprzyja zdrowiu kobiety wink
    • m.maska Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 18:32
      "Jest to pierwszy raz w historii, kiedy Ebola atakuje kraje zachodniej Afryki. Dotychczas występowała przede wszystkim w środkowej Afryce." - zachodniej Afryki? oczywiscie poza tym jednym w Europie w Rzymie, ktory przed laty z wszelkimi szczegolami opisywal wsciekniety lekarzyna... ten przypadek byl tak szczegolny, ze wg wscieknietego, chora na goraczke krwotoczna Sonie, przychodzily ogladac przez szybke rodzice z malymi dziecmi... bo tak "pieknie" wygladala big_grinbig_grinbig_grin
      • izydor88 Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 19:08
        Mimo wszystko wolałabym,żeby ten z Ebolą obrzygał wściekłych: Układa i Koguta.
        Tannawe żal,bo tak pięknie wypada w fotoshopie smile smile smile
    • darima_ka Czy powinniśmy sie już niepokoić? 31.07.14, 19:47
      Podobno Wzrasta zagrożenie wirusem Ebola?
      Dr Peter Walsh, wykładowca archeologii i antropologii na Uniwersytecie Cambridge oraz specjalista ds. wirusa Ebola, za realny uznaje taki scenariusz, w którym ktoś przynosi wirus z podróży i zaraża nim współpasażerów oraz pół lotniska Heathrow. Dodaje jednak, że tak silny wybuch zachorowań w Anglii jest mało prawdopodobny, ponieważ w krajach rozwiniętych sytuację można opanować przy użyciu współczesnych metod. Niemniej, lekarze w Wielkiej Brytanii otrzymali zalecenie zwracania szczególnej uwagi na osoby z symptomami gorączki krwotocznej Ebola.
      www.polishexpress.co.uk/fala-uderzeniowa-eboli-zagraza-uk-lekarze-postawieni-w-stan-gotowosci/
      Jesli ten wirus dotrze do Europy,to będzie się rozprzestrzeniał.

      Dr Walsh zaznacza, że jest to prawdopodobnie drugi najgroźniejszy wirus na świecie, tuż za wścieklizną, przed którą chronią jednak obowiązkowe szczepienia. Rzecz ma się podobnie z wąglikiem, którego także da się zwalczyć. Natomiast Ebola pozostaje niezwyciężona. Objawy choroby pojawiają się między 2 dniami a 3 tygodniami od zakażenia. Najpierw występuje gorączka, bóle gardła, mięśni i głowy, a następnie wymioty i biegunka. Wirus zabija 50%-90% ofiar – w zależności od swojej odmiany.
      • m.maska Re: Czy powinniśmy sie już niepokoić? 31.07.14, 20:25
        darima_ka napisała:

        > Jesli ten wirus dotrze do Europy,to będzie się rozprzestrzeniał.
        >
        Nawet nie chce o tym myslec.
        Pamietam jaka akcja sie odbyla, kiedy lekarka w Instytucie Chorob Tropikalnych zaklula sie niechcacy i bylo podejrzenie, ze mogla sie zarazic... tylko poodejrzenie...
        A tutaj tez, bylo tylko podejrzenie... ktore sie nie sprawdzilo.

        www.bild.de/video/clip/viren/ebola-verdacht-hamburg-seuche-14684188.bild.html
      • darima_ka Re: Czy powinniśmy sie już niepokoić? 03.08.14, 21:18
        Czyli jednak jest problem?
        "Co najmniej trzech Amerykanów zaraziło się w Afryce wirusem Ebola - potwierdzają służby medyczne USA. Centrum Zwalczania i Prewencji Chorób przygotowuje się do transportu pierwszego z nich do Stanów Zjednoczonych."

        Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-trzech-amerykanow-zarazilo-sie-ebola,nId,1478989#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
        • m.maska Re: Czy powinniśmy sie już niepokoić? 03.08.14, 21:30
          darima_ka napisała:

          > Czyli jednak jest problem?
          > "Co najmniej trzech Amerykanów zaraziło się w Afryce wirusem Ebola - potwierdza
          > ją służby medyczne USA. Centrum Zwalczania i Prewencji Chorób przygotowuje się
          > do transportu pierwszego z nich do Stanów Zjednoczonych."
          >
          > Czytaj więcej na fakty.interia.pl/swiat/news-trzech-amerykanow-zarazilo-sie-ebola,nId,1478989#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

          To jest juz ok jesli stwierdzono chorobe i transport odbedzie sie przy zastosowaniu wszelkich srodkow ostroznosci, gorzej jesli taki zarazony wsiadzie w samolot i... no to juz jest poczatek epidemii.
      • darima_ka Podejrzenie wirusa Ebola w Berlinie. 19.08.14, 19:11
        "Jak informuje "Berliner Zeitung", kobieta pochodzi z Afryki i najprawdopodobniej miała kontakt z osobami zarażonymi wirusem Ebola. "
        "Rano pojawiła się z kolei informacja, że do szpitala w belgijskiej Ostendzie trafił 13-latek, u którego także podejrzewane jest zarażenie wirusem Ebola. Chłopiec pochodzący z Gwinei trafił do izolat

        Czytaj więcej na www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-podejrzenie-wirusa-ebola-w-berlinie-kobieta-w-szpitalu,nId,1487085#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
        • m.maska Re: Podejrzenie wirusa Ebola w Berlinie. 20.08.14, 18:28
          Uwazamn, ze wskazana jest ostroznosc - lepiej nawet przedwczesna panika, niz zbyt pozna reakcja.
          • darima_ka Re: Podejrzenie wirusa Ebola w Berlinie. 20.08.14, 18:38
            Dokładnie tak,lepiej na "zimne" dmuchać.
          • al-szamanka Re: Podejrzenie wirusa Ebola w Berlinie. 20.08.14, 18:55
            m.maska napisała:

            > Uwazamn, ze wskazana jest ostroznosc - lepiej nawet przedwczesna panika, niz zb
            > yt pozna reakcja.


            Tyle, że niektórzy uważają, że przedwczesna panika to takie niehonorowe. Hmm, w ratowaniu życia i zdrowia nie ma nic niehonorowego.
            • darima_ka To bardzo optymistyczna wiadomość 21.08.14, 18:41
              "Amerykański lekarz Kent Brantly, który zaraził się wirusem Ebola w Liberii na zachodzie Afryki, leczony w szpitalu w Atlancie, odzyskał zdrowie i opuści dziś szpital. Był poddany terapii z użyciem eksperymentalnego serum - podała w czwartek organizacja charytatywna, dla której pracuje Brantly. "
              www.tvn24.pl/chorowal-na-ebole-i-wyzdrowial-amerykanski-lekarz-przyjmowal-eksperymentalne-serum,460916,s.html
              • al-szamanka Re: To bardzo optymistyczna wiadomość 21.08.14, 19:07
                darima_ka napisała:

                > "Amerykański lekarz Kent Brantly, który zaraził się wirusem Ebola w Liberii na
                > zachodzie Afryki, leczony w szpitalu w Atlancie, odzyskał zdrowie i opuści dziś
                > szpital. Był poddany terapii z użyciem eksperymentalnego serum - podała w czwa
                > rtek organizacja charytatywna, dla której pracuje Brantly. "
                > www.tvn24.pl/chorowal-na-ebole-i-wyzdrowial-amerykanski-lekarz-przyjmowal-eksperymentalne-serum,460916,s.html


                Szkoda, że tego serum nie ma jeszcze w Liberii, bo jak wyczytałam na niemieckich stronach, wczoraj strzelano tam do ludzi protestujących przeciwko kwarantannie niektórych dzielnic w ich stolicy. Podejrzane o przypadki eboli dzielnice otoczono po prostu drutem kolczastym a wojsko pilnuje, aby nikt nie wydostał się na zewnątrz.
                • darima_ka Re: To bardzo optymistyczna wiadomość 21.08.14, 21:13
                  A tu czytam ,że dwoje pacjentów udało się wyleczyć.
                  Szybko chociażby dla eksperymentowania należałby dostarczyć to do Liberii ,
                  może udało by sie zatrzymać tę chorobę.
                  www.tvn24.pl/dwoje-pacjentow-wyleczonych-z-eboli-opuscilo-szpital-nie-stanowia-zagrozenia,460916,s.html
    • m.maska Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 20:51
      A tak sie kiedys zabawial wsciekniety... i bronil tych bzdetow jeszcze dlugo a teraz probuje odwracac kota ogonem... ale wsciekniety, to wszystko mozna poczytac, twoje bzdety, ktore pisales wtedy pod nickiem podwyrko - takze...

      Majeczce sie chcialo i strescila to co dzialo sie na Misogino... tak takk, tam matki z dziecmi przychodzily ogladac chora na ebole... przez szybke w izolatce...


      Casus Misogino I, forum TVN24 - początek
      Autor: maja-z-podworka ☺ 23.08.11, 11:59
      Dodaj do ulubionych
      Odpowiedz cytując Odpowiedz

      Misogino to wątek na TVN24 – teraz praktycznie nie istnieje, po 4 latach rozwijania się został skasowany przez moderatorów. Pozostał tylko post wprowadzający i wpisy nautów powstające już po zniszczeniu wątku.

      Weszłam na Misogino chyba rok po jego utworzeniu – przeczytałam pierwszy post Soni , uznałam, że była to dyskusja o Gombrowiczu a potem czytałam aktualne strony – dowiedziałam się, że Sonia zmarła ratując dzieci, była dobrym człowiekiem, którego pamięć jest Misoginianom droga. Nietrudno było to zaakceptować. Wątek był ciekawy, zawierał sporo interesujących tekstów, było trochę ciekawych ludzi. Nie byłam uczestnikiem Misogino, ale czasem ich czytałam, czasem wpisywałam okazjonalne życzenia.

      Dziś, kiedy czytam to, co napisał Izydor88 na Kalejdoskopie.... kiedy czytam to, czego nie przeczytałam wcześniej – początki Gombrowicza (obecnie na forum, poza pierwszym postem Soni - niedostępne, ale w swoim czasie skopiowane przez Maskę.)….Kiedy na to wszystko patrzę trudno mi uwierzyć, że coś takiego mogło się wydarzyć.
      To jest forum poświęcone między innymi manipulacjom w necie – popatrzcie więc na Misogino.

      Oto początek: Lekarka – pediatra i kardiochirurg, lat 50, w Darfurze ratuje dzieci pracując dla organizacji Lekarze bez granic. Jest wdową, jej mąż i 8-letnia córeczka zginęli w wypadku. Ona sama kocha wszystko co polskie ponieważ jej dziadek był Polakiem. W stanie wojennym organizowała wyjazdy tirów z darami do Polski….Musiała mieć wtedy dwadzieścia kilka lat…

      Udzielała się na forach Interii, gdzie popierała Kaczyńskich, potem przeniosła się do TVN, gdzie radykalnie zmieniła poglądy polityczne. Za nią (wyraźnie to podkreślając) przyszli z Interii różni nauci ciesząc się, że ją tu odnaleźli – było to towarzystwo z całego świata – Szwecja, Włochy, Francja, Polska…..Wcześniej na Interii odbyła się akcja „chcesz wiedzieć co z Sonią, idź na TVN24). Tę część historii znam z opowieści Izydora.

      Pierwszy post na TVN dotyczył skreślenia Gombrowicza z listy lektur i nie odznaczał się niczym wyjątkowym…Ot, post jakich wiele…Ale to początek. Sonia cały czas dysponuje dostępem do sieci i choć nie pisze często, to jednak relacje napływają. Jest w Darfurze opiekując się chorymi dziećmi.

      Z Dafuru wywozi te dzieci do Włoch (po drodze w samolocie siedmioro umiera, ona zdążyła je ochrzcić), potem natychmiast (wróciła w środę w nocy, pracę podejmuje od poniedziałku), rezygnując z wszelkiego odpoczynku zaczyna pracę i zaraz pracuje co najmniej dwie doby bez przerwy…następnie żle się czuje (o tym wszystkim pisze na forum) , ma objawy grypopodobne (oczarowana Nią nautka natychmast podejrzewa, że zarazila się jakimś afrykańskim wirusem) idzie do „kolegów-lekarzy” okazuje się, że zarazila się wirusem Ebola, jest leczona w oddziale zakaźnym, wprowadzona w śpiączkę farmakologiczną, potem z jakiegoś powodu operowana, w końcu umiera. Na jej ustach błąka się cały czas nikły uśmiech, przed oddziałem, (czy też szpitalem), gdzie jest leczona stoją matki z dziećmi. Dzieci pytają ”mamo czy ciocia wyzdrowieje?”.

      Czuwa też bez przerwy wierny przyjaciel Marco, który jako „Amicus di Sonia” składa relacje z tego wszystkiego całemu forum Misogino, Losy tego forum Sonia przed pójściem do Szpitala złożyła w ręce właśnie Marca i Wściekłego Układu (popularnie zwanego WU). Do szpitala przyjeżdża też z Bolonii zrozpaczona nautka, znająca dotąd Sonię tylko z sieci.

      W końcu Sonia umiera. O tym, że przyczyną śmierci był wirus Ebola nikt nie wie, bo szpital to ukrywa. Cialo Soni zostaje przewiezione samolotem do Lugano…Na lotnisku w Rzymie jest żegnana przez wiceprezydenta Rzymu i sekretarza stanu Watykanu – kardynała Angelo Sodano. WU, który przekazywał te wieści od Marca na Misogino myślal pierwotnie, że to sam wiceprezydent Włoch żegnał Sonię, ale Marco, niezwykle skrupulatnie uściślił sprawozdanie. Samolot na pożegnanie wypuścił bialo – czerwone race….

      Nieszczęsny Marco czuwając przy Soni nabawił się przewlekłej niewydolności nerek (to już powtarzam za Izydorem, bo sama się tego nie doczytałam), był dializowany.

      Wszystko to zmieściło się w ciągu dwóch pierwszych tygodni lipca 2007.
      Misogino tonie w rozpaczy. Zycie ma dla większości piszących tam wtedy nautów sens tylko o tyle, o ile jest wypełnianiem testamentu Soni.
      WU opowiada, jak jego żona, Sorellina, spotyka księdza proboszcza - otrzymuje od niego zadanie wydrukowania postów z Misogino i dostarczenia mu, żeby mógł je przesłać do Rzymu aby tam można było rozpocząć się proces beatyfikacyjny. WU zaczyna nazywać Sonię świętą.

      Sorellina jedzie do Włoch służbowo (jest lektorem języka włoskiego? Nie jestem tego pewna, możliwe są jakieś warianty, w każdym razie zna biegle wloski i korzysta z tej znajomości języka w pracy). Ma tylko dwie godziny czasu wolnego w Rzymie więc Marco rezygnuje z dializy by się z Nią spotkać. Spotkanie jest bardzo wzruszające, telefonicznie uczestniczy w nim żona Marca i jego mały synek….Marco jest synem emigrantów z Polski, wedle słów WU kilkadziesiąt lat mieszkający „na obczyźnie”.
      Więcej czytać nie miałam teraz cierpliwości i czasu.
      • al-szamanka Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 21:24
        Hmm, jeszcze raz przeczytałam streszczenie "misoginianskiej tragedii" w wykonaniu Majki.
        Tak właśnie było, zapomniała tylko napisać, że wściekły na spółkę z Bogiem trzymali umierającą Sonię za ręce. Tak, tak, te dwie wielkie istoty, solidarnie, jak równy z równym, ułatwiali jej przejście w zaświaty.
        Kurcze, nawet "Trędowata" nie była tak wzruszająca!
        big_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 21:31
          Tyle dzieci na pokladzie samolotu umarlo i co? ot tak? a na co one umieraly? a to taki normalny rejsowy samolot byl, i te dzieci tak miedzy pasazerami umieraly? i stewardessy? zadnej kwarantanny? nic? lotnisko jako zrodlo rozprzestrzeniania sie zarazy - wymarzone miejsce... trzy dni jeszcze Sonia pracowala, dzieci leczyla... ja nie wiem, ze Sorelina tak przegapila sprawe i nie dociagnela do konca procesu beatyfikaycji Sonii - bo jak nic ona swieta byla, co nie podlega zadnej dyskusji - nikogo nie zarazila i te zmarle dzieci tez nikogo nie zarazily, wiec trzeba w swietosc wierzyc.
          • al-szamanka Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 21:37
            m.maska napisała:

            > Tyle dzieci na pokladzie samolotu umarlo i co? ot tak? a na co one umieraly? a
            > to taki normalny rejsowy samolot byl, i te dzieci tak miedzy pasazerami umieral
            > y? i stewardessy? zadnej kwarantanny? nic? lotnisko jako zrodlo rozprzestrzenia
            > nia sie zarazy - wymarzone miejsce... trzy dni jeszcze Sonia pracowala, dzieci
            > leczyla... ja nie wiem, ze Sorelina tak przegapila sprawe i nie dociagnela do k
            > onca procesu beatyfikaycji Sonii
            - bo jak nic ona swieta byla, co nie podlega z
            > adnej dyskusji - nikogo nie zarazila i te zmarle dzieci tez nikogo nie zarazily
            > , wiec trzeba w swietosc wierzyc.

            Też się bardzo dziwię, przecież skopiowała wszystkie posty Soni na forum jako dowody jej świętości, z księdzem się w tej sprawie kontaktowała.
            I tak łatwo i szybko zrezygnowała?
            Oj nieładnie, zdradziła ideę Soni.
            • m.maska Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 22:04
              Hehehe a wsciekniety lekarzyna dalej konfabuluje podpierajac sie nawet wiki, pisze:

              wu pisze: Wirusy te wrażliwe są na promieniowanie jonizujące, światło słoneczne (promienie UV), temperaturę powyżej 60 °C oraz powszechnie dostępne chemiczne środki do dezynfekcji (fenol, alkohol metylowy).
              Cóz antytalent do wiedzy najczęściej dotyczy wszystkich jej dziedzin - nie tylko "czarnych dziur" i innych prostych astronomiczneych pojęć - w tym przypadku absolutnie nie do opanowania.


              Alez ja nie mam tu najmniejszych watpliwosci, ze to jest mozliwe, jak najbardziej, mozna... poniewaz do zakazenia moze dojsc droga kropelkowa, nalezaloby odkazic calego laptopa, CALEGO, rowniez to co nazbieral w wentylacji a nawet przede wszystkim, w zwiazku z tym nalezaloby go zanurzyc w alkoholu w celu calkowitego odkazenia - hehehehe.... tylko mam watpliwosci, czy on by jeszcze potem dzialal. Ot myslenie na etapie lekarzyny pierwszego kontaktu, ktory potrzebowal trzy lata zeby nauczyc sie wklejac obrazki... za trzy lata zapewne nawet bedzie pisal kolorowa czcionka na forum...
              • al-szamanka Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 22:07
                m.maska napisała:

                > Hehehe a wsciekniety lekarzyna dalej konfabuluje podpierajac sie nawet wiki, pi
                > sze:
                >
                > wu pisze: Wirusy te wrażliwe są na promieniowanie jonizujące, światło słoneczne
                > (promienie UV), temperaturę powyżej 60 °C oraz powszechnie dostępne chemiczne
                > środki do dezynfekcji (fenol, alkohol metylowy).
                > Cóz antytalent do wiedzy najczęściej dotyczy wszystkich jej dziedzin - nie tylk
                > o "czarnych dziur" i innych prostych astronomiczneych pojęć - w tym przypadku a
                > bsolutnie nie do opanowania.
                >
                >
                > Alez ja nie mam tu najmniejszych watpliwosci, ze to jest mozliwe, jak najbardzi
                > ej, mozna... poniewaz do zakazenia moze dojsc droga kropelkowa, nalezaloby odka
                > zic calego laptopa, CALEGO, rowniez to co nazbieral w wentylacji a nawet przede
                > wszystkim, w zwiazku z tym nalezaloby go zanurzyc w alkoholu w celu calkowiteg
                > o odkazenia - hehehehe.... tylko mam watpliwosci, czy on by jeszcze potem dzial
                > al. Ot myslenie na etapie lekarzyny pierwszego kontaktu, ktory potrzebowal trzy
                > lata zeby nauczyc sie wklejac obrazki... za trzy lata zapewne nawet bedzie pis
                > al kolorowa czcionka na forum...


                Eee, jeszcze się zepnie i nauczy się Tobie na złośćbig_grinbig_grinbig_grin
                • m.maska Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 22:13
                  Noo poczatek juz zrobil z tym wklejaniem obrazkow... niezle mu idzie, wprawdzie czasami wkleja po dwa razy te same, ale z czasem sie chyba nauczy... jakos...
              • m.maska Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 03.08.14, 18:01
                m.maska napisała:

                Ot myslenie na etapie lekarzyny pierwszego kontaktu, ktory potrzebowal trzy
                > lata zeby nauczyc sie wklejac obrazki... za trzy lata zapewne nawet bedzie pis
                > al kolorowa czcionka na forum...

                Tjaaa... ale juz tego zalosnego filmiku na you tube wstawic nie potrafi, to musi mu kucharka pomagac... a taki ponoc zdolny.
      • darima_ka Jeśli wirus jest poza kontrolą, 03.08.14, 21:20
        to chyba długo nie trzeba będzie czekać, a pojawi się w Europie?
        fakty.interia.pl/swiat/news-who-wirus-eboli-poza-kontrola-najwieksza-epidemia-w-historii,nId,1478972
        • al-szamanka Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 03.08.14, 21:28
          darima_ka napisała:

          > to chyba długo nie trzeba będzie czekać, a pojawi się w Europie?
          > fakty.interia.pl/swiat/news-who-wirus-eboli-poza-kontrola-najwieksza-epidemia-w-historii,nId,1478972


          Eee, po co się martwić, wg pewnego forumowego lekarza domowego, ebola jest mniej groźna niż katar i praktycznie nie można się nią zarazić... czyli to taka bezpieczna choroba.
          • m.maska Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 03.08.14, 21:31
            Tak, wystarczy dezynfekcja...
            • m.maska Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 03.08.14, 21:33
              I gdyby to pisal jakis laik to mozna by bylo powiedziec, ze ot po prostu niekumaty w temacie ale poniewaz takie bzdety wypisuje lekarz to to jest zenujace.
              • al-szamanka Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 03.08.14, 21:40
                m.maska napisała:

                > I gdyby to pisal jakis laik to mozna by bylo powiedziec, ze ot po prostu niekum
                > aty w temacie ale poniewaz takie bzdety wypisuje lekarz to to jest zenujace.

                Normalny lekarz nigdy w życiu nie napisałby takich bzdetów, nawet niedokształcona pielęgniarka nie pozwoliłaby sobie na coś takiego.
                • izydor88 Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 04.08.14, 08:12
                  al-szamanka napisała:

                  > Normalny lekarz nigdy w życiu nie napisałby takich bzdetów, nawet niedokształco
                  > na pielęgniarka nie pozwoliłaby sobie na coś takiego.

                  Amerykański lekarz został już przewieziony do USA specjalnym samolotem do transportowania chorych zakaźnie.Będzie leczony w specjalnie wydzielonym miejscu szpitala w Atlancie.Personel,który zajmuje się leczeniem doktora podpisał na to zgodę.
                  Miejscowa ludność została uprzedzona o zakazie zbliżania się do tej części szpitala.
                  Wszystko odbywało się oczywiście w specjalnych kombinezonach i zachowaniem specjalnych środków ostrożności.
                  • al-szamanka Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 04.08.14, 10:21
                    izydor88 napisała:

                    > al-szamanka napisała:
                    >
                    > > Normalny lekarz nigdy w życiu nie napisałby takich bzdetów, nawet niedoks
                    > ztałco
                    > > na pielęgniarka nie pozwoliłaby sobie na coś takiego.
                    >
                    > Amerykański lekarz został już przewieziony do USA specjalnym samolotem d
                    > o transportowania chorych zakaźnie.Będzie leczony w specjalnie wydzielon
                    > ym miejscu szpitala w Atlancie.Personel,który zajmuje się leczeniem doktora pod
                    > pisał na to zgodę.
                    > Miejscowa ludność została uprzedzona o zakazie zbliżania się do tej części szpi
                    > tala.
                    > Wszystko odbywało się oczywiście w specjalnych kombinezonach i zachowani
                    > em specjalnych środków ostrożności.
                    >

                    Ale ci Amerykanie to bojaźliwy naród, nie to co udzielający się na forach, dzielny polski lekarz domowy - ten na ebolę z buteleczką odkażacza alkoholowego, no i ewentualnie z plastikowym sitkiem na nos i otwór gębowy.
                    • m.maska Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 04.08.14, 11:28
                      al-szamanka napisała:

                      >
                      > Ale ci Amerykanie to bojaźliwy naród, nie to co udzielający się na forach, dzie
                      > lny polski lekarz domowy - ten na ebolę z buteleczką odkażacza alkoholowego, no
                      > i ewentualnie z plastikowym sitkiem na nos i otwór gębowy.

                      Niemcy tez panikarze... ludnosc ma sie nie zblizac do tej czesci miasta... no popatrz a wg forumowego lekarza wystarczy izolatka z szybka i juz mozna chorego ogladac nawet...
                      • rena-ta49 Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 04.08.14, 14:51
                        Zastanawiające może być skąd te choroby się biorą,kiedyś się o nich nie słyszało,
                        medycyna na wysokim poziomie,a co raz pojawia się choroba,która póki naukowcy nie znajdą leku,
                        jest "naturalną selekcją" dla ludzkości?
                        Kiedyś była to gruźlica,potem nowotwory,jeszcze później AIDS,teraz ebola.
                        Jak tylko medycyna zapanuje nad jakąś chorobą ,to pojawia coś nowego?
                        • m.maska Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 04.08.14, 15:28
                          rena-ta49 napisała:

                          > Zastanawiające może być skąd te choroby się biorą,kiedyś się o nich nie słyszał
                          > o,
                          > medycyna na wysokim poziomie,a co raz pojawia się choroba,która póki naukowcy n
                          > ie znajdą leku,
                          > jest "naturalną selekcją" dla ludzkości?
                          > Kiedyś była to gruźlica,potem nowotwory,jeszcze później AIDS,teraz ebola.
                          > Jak tylko medycyna zapanuje nad jakąś chorobą ,to pojawia coś nowego?

                          Oj byly pandemie i nie takie... czarna ospa, dzuma, dziesiatkowaly cale miasta.
                          Pamietam jak to bylo we Wrocku, kiedy miasto zostalo odciete podczas czarnej ospy, klamki w urzedach poowijane bandazami nasaczonymi jakims dezynfekujacym swinistwem i ogolnie panujaca atmosfera strachu.
                      • izydor88 Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 04.08.14, 15:01
                        m.maska napisała:

                        > al-szamanka napisała:

                        > Niemcy tez panikarze... ludnosc ma sie nie zblizac do tej czesci miasta... no p
                        > opatrz a wg forumowego lekarza wystarczy izolatka z szybka i juz mozna chorego
                        > ogladac nawet...

                        Te procedury są znane i stosowane.
                        Maja bardzo przystępnie to opisała,a Maska wkleiła film z ćwiczeń w jednym z niemieckich szpitali - na wypadek pojawienia się chorego z ebolą.
                        Trzy lata temu wink
                        • m.maska Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 04.08.14, 15:24
                          O nie Klaro to nie byly cwiczenia, to byla panika, bo istnialo podejrzenie o ebole. Pacjentka zajely sie ludziki w kombinezonach i zostala przewieziona do Instytutu Chorob Tropikalnych karetka w eskorcie wozow strazackich, zeby zapobiec wypadkowi. Na szczescie okazalo sie, to tylko podejrzeniem.
                          • izydor88 Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 04.08.14, 15:47
                            m.maska napisała:

                            > O nie Klaro to nie byly cwiczenia, to byla panika, bo istnialo podejrzenie o eb
                            > ole. Pacjentka zajely sie ludziki w kombinezonach i zostala przewieziona do Ins
                            > tytutu Chorob Tropikalnych karetka w eskorcie wozow strazackich, zeby zapobiec
                            > wypadkowi. Na szczescie okazalo sie, to tylko podejrzeniem.

                            Masko,w takich sytuacjach nie ma miejsca na panikę.Wszystko musi się odbywać zgodnie z instrukcjami.
                            Widać to było i w realiach amerykańskich - film kręcony z dużej odległości - każdy ruch pomyślany tak,by zminimalizować ryzyko.
                            Na pewno w Hollywood nakręcą o tym wydarzeniu film i tam będzie więcej "serca" niż "oka",czyli - film dla gospodyń domowych.
                            Zwłaszcza,gdy lekarz przeżyje,bo Amerykanie chyba nie lubują się w produkowaniu świętych Sonieczekwink
                            • al-szamanka Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 04.08.14, 20:57
                              izydor88 napisała:

                              > m.maska napisała:
                              >
                              > > O nie Klaro to nie byly cwiczenia, to byla panika, bo istnialo podejrzeni
                              > e o eb
                              > > ole.

                              > Masko,w takich sytuacjach nie ma miejsca na panikę.Wszystko musi się odbywać zg
                              > odnie z instrukcjami.

                              Ależ wszystko odbywało się zgodnie z przepisami, a o panice z tej przyczyny, że wystarczy podejrzenie, a już przeprowadza się specjalistyczną, profesjonalną akcję. Po prostu nie ryzykuje się.
                              • m.maska Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 04.08.14, 21:50
                                A ja uwazam, ze wsciekniety lekarzyna poszedlby nawet usciskac chorego na ebole, gdyby nadarzyla sie taka okazja, chocby po to, zeby nam udowodnic ze on to ma racje i niczym to nie grozi... a ten lekarz w Sierre Leone to nie byl taki specjalista jak wsciekniety, bo by nadal zyl... wsciekniety jest specem w kazdej dziedzinie, jest po prostu wszechstronnie uzdolniony, tylko filmik o ile to w ogole mozna pokazywac to na youtube wkleja dla niego kucharka, z tym sobie jednak nie radzi - za trudne.

                                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16400882.html
                                • darima_ka Dane są szokujące 06.08.14, 19:03
                                  Epidemia wirusa Ebola w Afryce Zachodniej spowodowała do tej pory śmierć 932 osób - wynika z najnowszego bilansu Światowej Organizacji Zdrowia.

                                  Czytaj więcej na www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-szokujacy-bilans-ponad-900-ofiar-eboli,nId,1480976#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
                                • al-szamanka Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 06.08.14, 21:05
                                  m.maska napisała:

                                  > A ja uwazam, ze wsciekniety lekarzyna poszedlby nawet usciskac chorego na ebole
                                  > , gdyby nadarzyla sie taka okazja, chocby po to, zeby nam udowodnic ze on to ma
                                  > racje i niczym to nie grozi... a ten lekarz w Sierre Leone to nie byl taki spe
                                  > cjalista jak wsciekniety, bo by nadal zyl... wsciekniety jest specem w kazdej d
                                  > ziedzinie, jest po prostu wszechstronnie uzdolniony, tylko filmik o ile to w og
                                  > ole mozna pokazywac to na youtube wkleja dla niego kucharka, z tym sobie jednak
                                  > nie radzi - za trudne.
                                  >
                                  > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,16400882.html

                                  "Khana nosił specjalny kombinezon, maskę, rękawiczki i obuwie ochronne."

                                  I był specjalistą. Wiedział jak się chronić.
                                  A jednak...
                                  • izydor88 Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 06.08.14, 21:43
                                    Wściekły robi zwrot o 180 stopni.Już nie ma "katabasów" i "chazaniątka".
                                    Wracamy do "chrześcijańskich korzeni",którymi tak obficie szafował przy okazji "świętej Sonieczki"
                                    Lubię takie "odjechane" zabawy smile))
                                    • m.maska Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 06.08.14, 22:05
                                      Hehehe... jak to teraz czytam, te ckliwe wywody, to naprawde to jest hit...
                                      • al-szamanka Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 06.08.14, 22:14
                                        m.maska napisała:

                                        > Hehehe... jak to teraz czytam, te ckliwe wywody, to naprawde to jest hit...

                                        Już pisałam... lepsze niż "Trędowata"
                                    • al-szamanka Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 06.08.14, 22:11
                                      izydor88 napisała:

                                      > Wściekły robi zwrot o 180 stopni.Już nie ma "katabasów" i "chazaniątka".
                                      > Wracamy do "chrześcijańskich korzeni",którymi tak obficie szafował przy okazji
                                      > "świętej Sonieczki"
                                      > Lubię takie "odjechane" zabawy smile))

                                      W końcu z Bogiem jest za pan brat...
            • anna-846 Re: Jeśli wirus jest poza kontrolą, 07.08.14, 08:43
              Skutecyna dezynfekcja Kraków
    • al-szamanka ojejej, karlutkowe infos 31.07.14, 22:47

      Re: Ebola ante port ass... Dodaj do ulubionych

      k.karen ☺ 31.07.14, 20:23
      Prawie widzę, jak całe województwo lubuskie i pół dolnośląskiego biega w maskach, bo przecież we Frankfurcie nad Odrą zanotowano już dwa przypadki. Komu jak komu, ale dziennikarzom to należy wierzyć na słowo, a zwłaszcza kiedy piszą w jaki sposób można się zarazić big_grin
      A przez te Odrę do nas, to ta ebola wpław, czy kajakiem?

      No jak się czyta w ploty w polskiej prasie sprzed ponad trzech miesięcy...
      • m.maska Re: ojejej, karlutkowe infos 31.07.14, 22:52
        Hehehe................. polskie sensacje nalezy zwykle zweryfikowac... to co z tym pacjentem? leczyli go w prowincjonalnym szpitalu? hmmmm....
      • al-szamanka Re: ojejej, karlutkowe infos 31.07.14, 23:02
        Niemcy są przygotowani na wszelki wypadek:

        "Dr. Schmiedel: Patient wird bei uns völlig hermetisch abgeriegelt auf einer Sonder-Isolierstation liegen. Kein Gas, keine Flüssigkeiten, keine Partikel in der Luft können von dort nach außen dringen. Eine Ausbreitung des Virus ist durch ein dreistufiges Schleusen-System ausgeschlossen.

        Die Anzüge sind säurefest, sehen aus wie die eines Astronauten und haben ein eigenes Luftsystem. Über ein Gebläse wird ständig leichter Überdruck erzeugt, sodass keine ausgeatmete Luft nach außen kommt, ohne vorher durch einen Filter geleitet worden zu sein.

        Die Anzüge sind säurefest, sehen aus wie die eines Astronauten und haben ein eigenes Luftsystem. Über ein Gebläse wird ständig leichter Überdruck erzeugt, sodass keine ausgeatmete Luft nach außen kommt, ohne vorher durch einen Filter geleitet worden zu sein.
        Man schwitzt, der Schweiß kann aber nicht nach außen gelangen, allein das strapaziert die Kondition. Länger als drei Stunden hält es kein Arzt in einem solchen Anzug aus. Das heißt für uns: Alle drei Stunden wird ein Anzug, der etwa 100 Euro kostet, verbrannt. Wir verwenden nur Einweg-Anzüge, denn die Aufarbeitung wäre zu aufwendig und ist außerdem ein kritischer Punkt in Sachen Hygiene und Übertragung – und wir gehen, wie gesagt, absolut auf Nummer sicher.

        Ebola ist sicherlich einer der tödlichsten Krankheitserreger, die wir kennen. Nur die Tollwut hat eine höhere Sterblichkeit, aber sie ist viel schwerer zu übertragen, deshalb ist Ebola gefährlicher."

        I do zagrożenia podchodzi się poważnie, bez śmiechów i głupich chichotów jak to czynią forumowi znawcy opierający swoją wiedzę na doniesieniach polskiej bulwarowej prasy.
        • m.maska Re: ojejej, karlutkowe infos 31.07.14, 23:08
          al-szamanka napisała:

          > Niemcy są przygotowani na wszelki wypadek:
          >
          > "Dr. Schmiedel: Patient wird bei uns völlig hermetisch abgeriegelt auf einer So
          > nder-Isolierstation liegen. Kein Gas, keine Flüssigkeiten, keine Partikel in de
          > r Luft können von dort nach außen dringen.
          Eine Ausbreitung des Virus ist durch
          > ein dreistufiges Schleusen-System ausgeschlossen.
          >

          No popatrz, a we Wloszech laptop chorej dali zdrowemu czlowiekowi po odkazeniu go alkoholem, ot tak po prostu.... i nic sie nie stalo smile jaka ebola takie zabezpieczenia big_grin
    • m.maska Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 22:59
      izydor88 napisała:

      > Prawdę mówiąc - miałam nadzieję,że ten od Eboli też ma wakacje.

      On nie ma wakacji...
      Ale w UK panuje strach przed ebola...
      • al-szamanka Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 23:06
        m.maska napisała:

        > izydor88 napisała:
        >
        > > Prawdę mówiąc - miałam nadzieję,że ten od Eboli też ma wakacje.
        >
        > On nie ma wakacji...
        > Ale w UK panuje strach przed ebola...
        >

        No tak, idziesz w UK do sklepu, a tam nie wiadomo kto nakichał na produkty...
        Wystarczy, że chory potrze palcem oko, a potem dotknie nim czegoś...
        • m.maska Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 31.07.14, 23:10
          Pewnie tez w tajemnicy trzymaja jak we Wloszech zgodnie z polska dewiza "jakos to bedzie" big_grin
          • leziox Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 01.08.14, 00:56
            Prosty sposob na ebole:
            Chorych odstrzeliwac natychmiast.
            Z daleka.
            Tylko moze z czasem nie bardzo byc wiadomo kto jest chory i w zwiazku z tym nalezy odstrzeliwac wszystkich.
            Bóg swoich rozpozna.
            • m.maska Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 01.08.14, 02:32
              O zgodnie z tym co twierdzi lekarz pierwszego kontaktu specjalista roznych dziedzin medycyny i dlatego bez specjalizacji, bo sie nie mogl skoncentrowac na jednej... to wlasciwie epidemii mozna bardzo latwo zapobiec, poprzez dezynfekcje wysokorpocentowym alkoholem - ot i po problemie... takie bzdety wypisuje od lat i chyba nawet w to wierzy, zreszta nie jest w tym osamotniony, bo ma wielu klakierow, ktorzy twierdza, ze mozna... ot tak chodzic i ogladac chorych na ebole przez szybke w izolatce.
              To tylko Niemcy sa panikarze i lekarze musza przechodzic przez trzy sluzy w kombinezonach jednorazowych, jak dla astronautow... ktore po trzech godzinach pobytu w pomieszczeniu w ktorym lezy chory na ebole, sa palone.
              • al-szamanka Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 01.08.14, 08:38
                m.maska napisała:

                > O zgodnie z tym co twierdzi lekarz pierwszego kontaktu specjalista roznych dzie
                > dzin medycyny i dlatego bez specjalizacji, bo sie nie mogl skoncentrowac na jed
                > nej... to wlasciwie epidemii mozna bardzo latwo zapobiec, poprzez dezynfekcje w
                > ysokorpocentowym alkoholem - ot i po problemie... takie bzdety wypisuje od lat
                > i chyba nawet w to wierzy, zreszta nie jest w tym osamotniony, bo ma wielu klak
                > ierow, ktorzy twierdza, ze mozna... ot tak chodzic i ogladac chorych na ebole p
                > rzez szybke w izolatce.
                > To tylko Niemcy sa panikarze i lekarze musza przechodzic przez trzy sluzy w kom
                > binezonach jednorazowych, jak dla astronautow... ktore po trzech godzinach poby
                > tu w pomieszczeniu w ktorym lezy chory na ebole, sa palone.


                A wszystko dlatego, że polski lekarz pierwszego kontaktu wie wszystko najlepiej, a podjęte przez zachodnich specjalistów środki ostrożności uważa za zwykle idiotyzmy.
                Podejrzewam, że w związku z tym nie myje też rąk, bo po co - przecież wystarczy wypić piwo i chuchnąć na ręce i pełna dezynfekcja zapewniona.
                • leziox Re: Ebola i inne wakacyjne tematy... 01.08.14, 13:08
                  Z tym sie akurat nie zgodze.
                  Dezynfekujace chuchniecie na réce uzyskuje sie dopiero po wypiciu spirytusu.
    • darima_ka Wielka panika w Hiszpanii 07.10.14, 19:16
      Pielęgniarka zaraziła się od pacjenta,którym się opiekowała.
      • al-szamanka Re: Wielka panika w Hiszpanii 07.10.14, 20:42
        darima_ka napisała:

        > Pielęgniarka zaraziła się od pacjenta,którym się opiekowała.

        U mnie w pracy to nawet moi uposledzeni Klienci zaczynaja sie bac, szczegolnie po tym jak jak najbardziej znany tu profesor od chorob tropikalnych oznajmil, ze nie powinno sie zblizac do zarazonych na odleglosc mniejsza niz 3 metry i to nawet wtedy, gdy ma sie na sobie kombinezon ochronny i maske.
        • rena-ta49 Re: Wielka panika w Hiszpanii 08.10.14, 14:19
          Czy zwierzęta mogą być nosicielami tego wirusa,napiszcie,bo nie rozumiem dlaczego chcą
          uśpić tego biednego psa?
          www.tvn24.pl/prawdopodobne-zagrozenie-dla-ludzi-chca-uspic-psa-chorej-na-ebole,475589,s.html
          • darima_ka Uspiono psa:( 09.10.14, 20:21
            www.tvn24.pl/pies-chorej-na-ebole-uspiony-protesty-nie-pomogly,475589,s.html
            • darima_ka Re: Uspiono psa:( 09.10.14, 20:30
              Zabili jej psa na wszelki wypadek. podobno nie są w stanie stwierdzić czy przenosi się przez zwierzęta, ile trwa okres inkubacji (czyli nie wiadomo jak długo musiałaby trwać kwarantena) i jakie są symptomy wiec dla pewności go uśpilisad
              • m.maska Re: Uspiono psa:( 09.10.14, 22:01
                W ogole twierdzili, ze przenosza te chorobee nietoperze...
          • m.maska A teraz i w Niemczech 09.10.14, 22:37
            www.niemcy.pl/pacjent-zarazony-wirusem-ebola-dotarl-na-leczenie-w-lipsku/
            • al-szamanka Re: A teraz i w Niemczech 10.10.14, 10:46
              m.maska napisała:

              > www.niemcy.pl/pacjent-zarazony-wirusem-ebola-dotarl-na-leczenie-w-lipsku/

              Kliknęłam dalej w tym linku na niemieckie infos.
              "Der umgebaute "Gulfstream"-Jet verfügt über eine Isolationskammer und transportiert Ebola-Patienten aus Westafrika. Kurz nach der Ankunft nahmen in der morgendlichen Dunkelheit Helfer in Vollschutzanzügen und zwei Krankenwagen das Flugzeug in Empfang."
              Jest tam też ciekawy filmik o tym, jak wygląda taki Vollschutzanzug, w którym lekarze wchodzą do pacjenta. No i oczywiście wszyscy, z najmniejszymi nawet podejrzanymi objawami lądują na kwarantannie.
              JAK SIĘ MA DO TEGO przypadek Soni? Bez zabezpieczeń wystawionej na widok publiczny ciekawskich dzieciątek. Bzdurność tej manipulacji powinna być w końcu zrozumiała nawet upośledzonym.
              • al-szamanka Re: A teraz i w Niemczech 10.10.14, 10:49
                No ale polscy lekarze rodzinni wiedzą lepiej...
                • m.maska Re: A teraz i w Niemczech 10.10.14, 11:05
                  Szczegolnie forumowy lekarz rodzinny, zwykl sobie jaja robic z pogrzebow... a kazdy kto mial inne zdanie byl dla niego idiota... i to jego okreslenie, a KTO mi zagwarantuje, ze to nie on jest idiota?

                  Autor: wscieklyuklad 06.04.14, 09:54

                  wajrusa Ebola!
                  Coraz bliżej polskich żołdaków ci on.
                  Grozą wieje.
                  No, bo w takiej np. Mali zmarły aż trzy osoby.
                  Ale jak miały nie zemrzeć, kiedy w komentarzu czytamy, że podejrzanych o tę chorobę umieszczono w izolatkach?
                  A winni przecież zostać zamurowani (oczywiście żywcem), lub umieszczeni w salach Intensywnego Nadzoru Zakaźnego ze strzykawkami jednorazowego użytku do dyspozycji w ilości dowolnej.
                  No, ale jak mieli nie umrzeć, skoro na filmiku widzimy jak skandalicznie epidemiologicznymi zachowaniami manifestują się lekarze bez granic!
                  Oto ubrani w kombinezony rodem z Marsa, już po zbadaniu
                  śmiertelnie chorych i zakaźnych jak cholera (tfu, jak ebola!), udają sie do namiociku, w którym - ubrany już tylko w kitelek koloru niebieskiego, oraz maseczkę (za przeproszeniem) lekarską - czarnoskóry, nieprzeszkolony epidemiologicznie osobnik, pokazuje lekarzom-dyletantom, jak mają się rozbierać z "kosmosu".
                  A potem jeszcze scenka mycia rękawic w balii (!) z jakimś tajemniczo-ebolowym płynem, przez zapewne skazane na wyrok śmierci autochtonki, które tak mają właśnie zakończyć życie.
                  No, powalił mnie widok rękawic nadziewanych na paliki i suszonych w słoneczku afrykańskomalijskim!
                  A motylki - spcyjalistki swoje. Może jakaś odsiecz ze Ślunska?
                  • m.maska Re: A teraz i w Niemczech 10.10.14, 11:13
                    Akurat TEN pan lekarz, lepiej niech jezdzi na fundowane zjazdy i nie zabiera sie chocby za dyskusje na temat eboli.
                  • al-szamanka Re: A teraz i w Niemczech 10.10.14, 11:17
                    m.maska napisała:

                    > Szczegolnie forumowy lekarz rodzinny, zwykl sobie jaja robic z pogrzebow... a k
                    > azdy kto mial inne zdanie byl dla niego idiota... i to jego okreslenie,
                    > a KTO mi zagwarantuje, ze to nie on jest idiota?
                    >
                    > Autor: wscieklyuklad 06.04.14, 09:54
                    >
                    > wajrusa Ebola!

                    > Ale jak miały nie zemrzeć, kiedy w komentarzu czytamy, że podejrzanych o tę cho
                    > robę umieszczono w izolatkach?
                    > A winni przecież zostać zamurowani (oczywiście żywcem), lub umieszczeni w salac
                    > h Intensywnego Nadzoru Zakaźnego ze strzykawkami jednorazowego użytku do dyspoz
                    > ycji w ilości dowolnej.
                    > No, ale jak mieli nie umrzeć, skoro na filmiku widzimy jak skandalicznie epidem
                    > iologicznymi zachowaniami manifestują się lekarze bez granic!
                    > Oto ubrani w kombinezony rodem z Marsa


                    Tenże pan lekarz rodzinny sugerował, że najlepszy na ebolę jest zwykły spirytus - w końcu spirytusem zdezynfekowano klawisze laptopa zmarłej na ebolę Soni i Marco nie zaraził się. Ale to chyba dlatego, że w Rzymie, Watykan o rzut beretem, więc cuda są na porządku dziennym.
            • rena-ta49 Re: A teraz i w Niemczech 10.10.14, 14:42
              Szybciej niż ktokolwiek się spodziewał,mamy ebolę w Europie.
      • darima_ka A w Polsce przypływ szczerości krajowego konsultan 10.10.14, 18:31
        "szpitalowi brakuje m.in. specjalnych, dwuwarstwowych kombinezonów ochronnych.

        Te skafandry są na rynku, są produkowane w Polsce, tylko trzeba je kupić i ktoś musi za to zapłacić. (...). Od kilku miesięcy brakuje decyzji, kto powinien sfinansować tego typu zakupy – dodał konsultant."
        natemat.pl/119959,polscy-lekarze-uciekna-jesli-trafi-do-nich-pacjent-z-ebola-przyplyw-szczerosci-krajowego-konsultanta
        • darima_ka Min.Zdrowia dementuje 10.10.14, 18:58
          Najważniejsze jest opanowanie emocji - stwierdził minister zdrowia Bartosz Arłukowicz nawiązując do wypowiedzi prof. Andrzeja Horbana. Konsultant krajowy w dziedzinie chorób zakaźnych uważa, że Polska nie jest przygotowana na walkę z tym wirusem. "10 kluczowych szpitali zakaźnych w Polsce jest w tej chwili przygotowanych na przyjęcie pacjenta zarażonego ebolą" - zapewnił szef resortu zdrowia po naradzie, która po południu odbyła się w ministerstwie.
          • al-szamanka Re: Min.Zdrowia dementuje 10.10.14, 22:19
            darima_ka napisała:

            > Najważniejsze jest opanowanie emocji - stwierdził minister zdrowia Bartosz Arłu
            > kowicz nawiązując do wypowiedzi prof. Andrzeja Horbana. Konsultant krajowy w dz
            > iedzinie chorób zakaźnych uważa, że Polska nie jest przygotowana na walkę z tym
            > wirusem. "10 kluczowych szpitali zakaźnych w Polsce jest w tej chwili przygoto
            > wanych na przyjęcie pacjenta zarażonego ebolą" - zapewnił szef resortu zdrowia

            > po naradzie, która po południu odbyła się w ministerstwie.
            >


            Nie wierzę... jeżeli do tej pory nie doszli kto ma zapłacic za dwuwarstwowe kombinezony.
            • m.maska Re: Min.Zdrowia dementuje 10.10.14, 22:52
              niech Owsiak placi... big_grin
Pełna wersja