izydor88
25.08.14, 22:15
Żaden szanujący się lekarz od lat nie zwraca uwagi na portal ZnanyLekarz.pl.Opinie tam zamieszczone,to zazwyczaj - żony i westalki,albo - konkurencja i złośliwi znajomi

Najbardziej miarodajna i bezpłatna - jest wizytówka Medycyny Praktycznej - imię i nazwisko lekarza i mp.
Oferuje podstawowe informacje : imię,nazwisko,specjalizacja,adres i numer telefonu praktyki prywatnej.
Chyba,że doktor zastrzegł sobie - tu możesz podziękować lekarzowi.
I wtedy żony i westalki mają pole do popisu

I jeszcze - II stopień specjalizacji z chorób wewnętrznych,to jest coś,bo interna - królową nauk medycznych.
Ja - po I stopniu specjalizacji uciekłam w węższą i spokojniejszą specjalizację.Żeby nie pracować na oddziale i przede wszystkim - nie dyżurować.
Ale - niektóre węższe specjalizacje,takie jak kardiologia - można zrobić tylko po II stopniu z interny.
Faktem jest,że NFZ i MZ ostatnio dostrzegły problem,czyli dotkliwy brak specjalistów.
I dopuściły do pracy nawet lekarzy bez konkretnej specjalizacji,ale pracujących kiedyś w danej poradni.Mogła to być poradnia na obrzeżach miasta lub w maleńkiej miejscowości.
Z powodu totalnego braku specjalistów - zostaje to uznane.
Podobnie lekarze rozpoczynający dopiero specjalizację.Jeśli kierownik specjalizacji się zgodzi - już po roku mogą działać w poradni specjalistycznej.