Oszustwa internetowe raz jeszcze...

28.08.14, 19:37
Ja już nie wspominam o Misogino,gdzie włoskojęzyczni nauci mnożyli się i wymierali w zastraszającym tempie...
Na forach logowanych takie numery nie są możliwe,ale ...w dwóch odsłonach - dlaczego nie?
Tannawe wyznaje,że Sienkiewicza kocha,ale to Bohun skradł jej serduszko,bo Skrzetuski - jakiś taki drętwy...
Jakiś czas potem - Sorellina pisze,że...tylko Bohun wink))
Nie znoszę oszustów i na pewno będę ....miała na nich oko wink
    • al-szamanka Re: Oszustwa internetowe raz jeszcze... 28.08.14, 20:06
      izydor88 napisała:

      > Ja już nie wspominam o Misogino,gdzie włoskojęzyczni nauci mnożyli się i wymier
      > ali w zastraszającym tempie...
      > Na forach logowanych takie numery nie są możliwe,ale ...w dwóch odsłonach - dla
      > czego nie?
      > Tannawe wyznaje,że Sienkiewicza kocha,ale to Bohun skradł jej serduszko,bo Skrz
      > etuski - jakiś taki drętwy...
      > Jakiś czas potem - Sorellina pisze,że...tylko Bohun wink))
      > Nie znoszę oszustów i na pewno będę ....miała na nich oko wink


      Tak prawdę mówiąc, to Skrzetuski był rzeczywiście nijaki.
      I nie wierze, że Bohun skradł serduszko, raczej mały "książę" big_grin
Pełna wersja